Informacja o spotkaniu w ministerstwie w sprawie "działań zwiększających zatrudnienie pielęgniarek i położnych".

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek.

       

Spotkanie w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

w sprawie działań zwiększających zatrudnienie pielęgniarek i położnych


W dniu 2 marca 2017 r. w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Departamentu Pielęgniarek i Położnych Ministerstwa Zdrowia.

Poruszono tematy związane z zawodową sytuacją pielęgniarek i położnych w zakresie:

  • niedoboru kadr pielęgniarek i położnych w systemie ochrony zdrowia (m.in. przyczyny demograficzne oraz mała liczba absolwentów szkół pielęgniarek i położnych);
  • możliwości włączenia bezrobotnych pielęgniarek i położnych do systemu ochrony zdrowia, poprzez:
  • objęcie dedykowanym wsparciem pielęgniarek i położnych, zarejestrowanych w urzędach pracy jako bezrobotne, w tym dofinansowanie kosztów przeszkolenia osób, które miały dłuższą niż 5 lat przerwę w wykonywaniu zawodu,
  • możliwości zatrudniania absolwentów szkół pielęgniarskich i położniczych w ramach zgłoszonej przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych formuły „staż – pierwsza praca”.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło aktualnie funkcjonujące instrumenty wsparcia bezrobotnych pielęgniarek i położnych: 

  • jednym z nich jest instrument okresowy (lata 2016-2018) skierowany do osób wchodzących na rynek pracy, w ramach którego pracodawca, który podpisze stosowną umowę z powiatowym urzędem pracy, otrzymuje przez 12 miesięcy refundację części kosztów poniesionych na wynagrodzenie, nagrody i składki na ubezpieczenia społeczne zatrudnionego w pełnym wymiarze bezrobotnego do 30 r. ż., tj. do kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę wraz ze składką na ubezpieczenia społeczne od tego wynagrodzenia.
  • w celu zapobiegania utracie pracy przez zatrudnione pielęgniarki i położne urzędy pracy mogą przyznawać wsparcie na kształcenie ustawiczne ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS). Są to środki Funduszu Pracy przeznaczone na finansowanie działań na rzecz kształcenia ustawicznego pracowników i pracodawców. Do priorytetów wydatkowania środków KFS w roku 2017 należy m.in. wsparcie zawodowego kształcenia ustawicznego w sektorze opieka zdrowotna.
  • w odniesieniu do propozycji „staż – pierwsza praca”- zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, starosta może skierować bezrobotnych do odbycia stażu przez okres nieprzekraczający 6 miesięcy do pracodawcy lub na okres do 12 miesięcy bezrobotnych, którzy nie ukończyli 30 roku życia. Bezrobotnemu w okresie odbywania stażu przysługuje stypendium w wysokości ok. 980 zł wypłacane przez starostę. Rozwiązanie to nie jest korzystne dla pielęgniarek i położnych z uwagi na stosunkowo długi okres trwania stażu i nieadekwatnie niską kwotą miesięcznego stypendium, w stosunku do posiadanych kwalifikacji zawodowych. W związku z tym nie zostało ono rekomendowane do wykorzystania w ramach wsparcia kierowanego do bezrobotnych pielęgniarek i położnych w ramach aktywizacji zawodowej.

Ustalono, że Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki i Społecznej po ponownym przeanalizowaniu zgłoszonych problemów wystąpi z pismem do wszystkich samorządów powiatowych w kraju wskazującym możliwości wykorzystania istniejących instrumentów na rzecz promocji zatrudnienia, łagodzenia skutków bezrobocia i aktywizacji zawodowej, celem rozwiązania w/w problemów.

W załączeniu wystąpienie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 10 kwietnia br. , które Departament Pielęgniarek i Położnych przekazał do Okręgowych Izb Pielęgniarek i Położnych do wiadomości i wykorzystania zgodnie z właściwością samorządu zawodowego.

Informacja z dnia 24 kwietnia, zamieszczona na stronie internetowej ministerstwa zdrowia

Załącznik: wystąpienie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 10 kwietnia br.

Zobacz także:

Aktualności według działów - Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.05.05 14:16:22 ~mm

Czyli promacja zawody ograniczy sie właściwie do aktywizacji bezrobotnych pielęgniarek których prawie nie ma. Ministerstwo buja nadal w obłokach

#2  2017.05.05 14:29:18 ~kasia

Dac wszystko i wszystkim tylko nie pielęgniarką xDDD wtf z tym krajem jest nie tak! xD Dajcie pielęgniarkom 4k brutto na start to zaraz będziecie mieć.

#3  2017.05.05 14:39:54 ~liz

Rozwiązanie jest jedno-jest kasa - są pielęgniarki. Znam pielęgniarki ,które pracują w środowisku i chętnie przejdą do szpitala , ale za większą kasę.

#4  2017.05.05 15:00:57 ~liz

Mam pytanie do kogoś mądrego- dlaczego nie brakuje nauczycieli ?

#5  2017.05.05 15:17:21 ~andrea

Byłam kiedyś na bezrobociu jako pielęgniarka - chodziło o to,że jako matka samotnie wychowująca dziecko nie byłam w stanie pracować w systemie pracy zmianowej. Nikt nie ma prawa zmusić kobietę z małym dzieckiem do pracy w takim systemie. Żadne kursy, czy szkolenia nic nie dadzą. Gdyby była "kasa", takie osoby mogłyby się skusić, załatwić sobie jakąś opiekę nad dzieckiem. A tak to znowu jałowe spotkania, dziwne pomysły, jakieś próby " przymuszania do pracy w zawodzie, miotanie się w bagnie, które i tak wciągnie. Gdy zauważyłam ten artykuł, myślałam, że coś może drgnęło, ale nie, nadal stare podejście do sprawy, typowe myślenie jakbyśmy cofnęli się w czasie. Kto finansuje takie spotkania?

#6  2017.05.05 15:48:18 ~kasia

Bezrobotne pielęgniarki i położne to były 10-20lat temu ,gdy w perfidny sposób zwalniano je bo ośmieliły się być na urlopach wychowawczych, wtedy nikt nie dbał o kobiety ,które rodziły i wychowywały dzieci!

#7  2017.05.05 17:25:04 ~Rege

Która zdecyduje się pracować za pensje głodowe w świątki niedziele wigilię itp. Za400 brutto brutto i narazie gwarancje że dostanie w/g nowej ustawy 8 zł co miesiąc dodatku . Rząd myśli że my nie umiemy liczyć czy co albo jakieś debilki czy co! Obecnie kelnerka w restauracji co lata ze srebrną tacą ma 80. 00zł na godz, a pielęgniarka lata ze srebrnymi basenami zbiera kupy, wszy, mendy, babrze się w ropach zakażonych, krwi, itp dużo by tu wymieniać za 17, 00-23, 00zł na godz. Czym oni chcą zachęcić nowe pielęgniarki?

#8  2017.05.05 18:04:28 ~Anka

Pielegniarce powinno wystarczyć na normalne opłaty nie wspomne o reszcie .W pracy stres w domu robota .To wszystko jak się zrekompensuje w większych pieniądze to przynajmniej jakaś motywacja i zachętą do tego zawodu gdzie bol cierpienie chorobska .

#9  2017.05.05 21:40:00 ~mgr

Po co organizować bezowocne spotkania, które nic nie wniosą, a stwarzają tylko pozory pracy naszych przedstawicielek. Bez główkowania i marnowania cennego czasu; będą godne zarobki i normy zatrudnienia a pielęgniarek też przybędzie.

#10  2017.05.06 02:40:02 ~piel

Żeby zachęćić pielęgniarki do pracy oraz zwiększyć ich wydajność trzeba koniecznie zakupić sprzęt -hulajnogi dla młodych pielęgniarek i balkoniki dla starych.

#11  2017.05.06 02:44:31 ~Qlik

Która pielęgniarka po szkole idzie rejestrować się do UP? Pierwsze co robi to idzie z CV po szpitalach i już w pierwszych dniach witaj ja z otwartymi rękami. Po drugie co robi się by ta pielęgniarkę zatrzymać w kraju, tzn by po tym roku pracy ciągle chciała pracować. I po trzecie szkół pielęgniarskich jest multum tylko chętnych do pracy w tym zawodzie w tym kraju mało. To teksty rodem z roku 2000. Mamy 2017. Nie ma kolejek przed szpitalem z pielęgniarekami " na nasze miejsce". Czas się obudzi Panowie i Panie dyrektorzy. tam już tylko huczy wiatr i pustka.

#12  2017.05.06 07:19:06 ~pielęgniar

W pielęgniarstwie sprawa jest prosta. Nie traćcie czasu politycy. Pielęgniarka i położna powinna zarabiać 5 tys netto ( na początek), Zarobek adekwatny do ponoszonej odpowiedzialności. A wtedy szkoły pielęgniarskie będą oblegane, nie będzie wyjazdów za granicę za pracą, znacznie zwiększy się przelicznik zatrudnienia i warunki pracy. Magicznie spełnią się wszystkie postulaty.Krótko pisząc w 3 lata spełnimy normy unijne, a zawód zyska ogromny prestiż i zainteresowanie, ponieważ polskie pielęgniarki i położne są najlepiej wykształconym personelem w EUROPIE. Żadna z nas nie wyjedzie za chlebem zostawiając rodzinę i przyjaciół jeżeli pozwolicie nam godnie żyć we własnym kraju. Drodzy politycy nie kombinujcie jeżeli prawdą jest że dbacie o polskie społeczeństwo. My zarabiający 2000 tys brutto ponosimy odpowiedzialność prawną, cywilną i karną. Gwiazdy polityczne co najwyżej bledną i nie za 2000 tys.

#13  2017.05.06 16:25:50 ~anka

Do 10- masz u mnie dobrego drinka- świetnie napisane. Nic dodać, nic ująć. Są wśród pielęgniarek jeszcze inteligentne dziewczyny. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz