Szpital zatrudnia 220 pielęgniarek. Średnie wynagrodzenie pielęgniarki to 4114,5 zł brutto. Zobacz ile z nich posiada wykształcenie wyższe, specjalizację oraz ukończone kursy kwalifikacyjne i specjalistyczne.

Pielęgniarstwo 2017

       


Zobacz artykuł w przedmiotowej sprawie - Szpital zatrudnia 220 pielęgniarek. Średnie wynagrodzenie pielęgniarki to 4114,5 zł brutto. Zobacz ile z nich posiada wykształcenie wyższe, specjalizację oraz ukończone kursy kwalifikacyjne i specjalistyczne.

 

Zobacz także:
Aktualności według działów - Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.05.16 14:05:20 ~piel

Czytałam wczoraj ten artykuł. Mój cały dochód brutto ( czyli podstawa z wysługą i dodatkami za nocki i świąteczne to 2700 zł. Tam średnia to ponad 4100 zł. Dużo więcej od tego, co my mamy w naszym szpitalu a i tak mają braki. Nic nie zrobią, nie zapełnią wakatów, bo nie ma kim. Teraz dla prezesów jest najważniejszy moment aby zawalczyć o pielęgniarki. Przezorny zawsze ubezpieczony. Wygra ten, kto da więcej, bo to tak działa. Reszta obudzi się z ręką w nocniku i przyczyni się do zamykania oddziałów.

#2  2017.05.16 14:27:24 ~piel

Przestańcie już mącić przez co dzielić wykształceniem. Praca jest pracą i musimy ją wykonywać. W ilu zawodach chowają papierki do szuflady i po prostu pracują. W pielęgniarstwie zaczynaj być problemem niezgody. A szkoda, bo same działamy na swoją niekorzyść

#3  2017.05.16 14:42:17 ~Jola

Zastanawiam się jakie wykształcenie posiadają osoby,które dokonały takiego podziału na grupy.Czy ich tytuł magistra bez specjalizacji też nie ma żadnej wartości? A może dotyczy to dotyczy to tylko pielęgniarek,bo to bardzo zachęca do podnoszenia kwalifikacji.

#4  2017.05.16 14:43:30 ~funia

Na dzisiaj zaplanowane było posiedzenie zespołu na rzecz strategii dla pielegniarek,prosimy o info.

#5  2017.05.16 16:20:20 ~misiek

Smiech na sali najgorszy pracodawca w mieście . Pracowalem tam przez jakis okres i znam sprawe od srodka te 4100 brutto to tam mozna mieć jak sie jest na kontrakcie i pracuje ponad 200 h miesiecznie to raz . Dwa 220 pielegniarek z czego 1/3 to osoby które przychodza tam na 6-8 dyżurów. A trzy jak na umowe zlecenie proponują 12 zł brutto za normalny dyzur , 14 zł brutto za godzine świąteczną. Mnie przestało dziwić że nikt tam nie chce pracować a kto może to ucieka do Gdańska.

#6  2017.05.16 18:15:20 ~Iwona

Co Ty piszesz ja w Gdańsku pracuje i nie zarabiam 4100

#7  2017.05.16 19:33:41 ~piel

Do 2- Przepraszam, a o co Ci chodzi?

#8  2017.05.16 19:40:21 ~do 2 i 7

2 sama nie wie o co chodzi, bo to nasze władze i ministerstwo chce dać 2 razy wyższą pensję magistrom ze specjalizacją ,żeby skłócić nas stare z młodymi, no to na zdrowie.

#9  2017.05.16 20:36:27 ~Pieleg

Do 8 Proste pytanie. Gdybyś miała tego mgr i specjalizację, to też napisałabyś taki komentarz? I żeby nie było, nie jestem młoda.

#10  2017.05.16 22:15:42 ~44

Ale jakie 4000 brutto to za malo na dzis to 5500 brutto i rozmawiamy o dalszych warunkach cencie swoja prace

#11  2017.05.16 22:18:03 ~77

Ale te stare maja mgr i specjalizacje zdibywaly to ciezka praca kosztem rodziny wlasnego czasu i swoich pieniedzy

#12  2017.05.17 01:41:01 ~piel

U mnie w pracy najlepsza pielęgniarka jest po liceum i nie ma specjalizacji, warunki życiowe nie pozwalają jej się kształcić dalej, z tego co wiem chce odejść ze szpitala, widoki na podwyżkę ma słabe, bo w dużych miastach 3 tys. podstawy to norma, to chociaż pójdzie do lżejszej pracy - i taki widzę scenariusz wydarzeń. I nie wiem skąd informacje, że tak wiele starych ma mgr i specj. , nie wszystkim tak się w życiu ułożyło, Trzeba myśleć konstruktywnie i zachęcić mniej wykształcone koleżanki do pozostania w szpitalach, a nie robić przepaście finansowe. Niech zaczną od wyjściowej podstawy 5 tys. netto i wtedy różnicują.

#13  2017.05.17 09:59:46 ~Ania

A u mnie w pracy jest kilka mgr ze specjalizacją i dziewczyny już się boją, bo chcą je zastąpić "tańszymi" jeżeli nic się nie zmieni w finansowaniu

#14  2017.05.17 10:58:50 ~piel

No i właśnie o takich sytuacjach też myślę, w naszym środowisku jest tak , że jak jedne strajkują, to inne już czekają pod bramą, by wziąć 100 zł brutto za dyżur, nie to co Porozumienie Zielonogórskie - tam lekarz lekarzowi pacjenta nie podbierze, gdy walczą o wspólną sprawę, nawet ci po znajomości recepty nie wypisze - dlatego mają coraz wyższe stawki. U nas łażą po tych zleceniach, półetatach , podsypiają na dyżurach, jeszcze trzeba po nich robotę poprawiać i uważać na innych pacjentów, a często oczami świecić, bo cierpliwości im brak z powodu zmęczenia. Później piszą ,że pielęgniarki, krótko żyją, a ja się pytam kiedy żyją ? Kiedy mają czas dla dzieci ? Później utrzymują te dzieci do śmierci, bo nie dopilnowane nie kończą szkół, abo popadają w złe towarzystwo. Rzućcie te dodatkowe roboty, to magistra ze specjalizacją nie będzie miał kto zastąpić. SOLIDARNOŚĆ. MIEJCIE ODWAGĘ SAMODZIELNIE PODJĄĆ TAKĄ DECYZJĘ.

#15  2017.05.17 11:04:26 ~magister p

To osoba bez wartości dla podwyżki ,nie liczy się wykształcenie Uniwersyteckie magisterskie,czyli profesorowie na Uniwersytetach drugiego stopnia przekazywali zły program,skoro pielęgniarka bez matury po 5 liceum ma wyższe uposażenie a specjalizację mogły zrobić sobie i takie bez matury ,po kursach specjalizacyjnych gdzie nie uczy żaden profesor ,to może zmienić program na magisterce pielęgniarstwa,co dalej z magistrami bez specjalizacji czy uczyły się na magisterce złym programem? Kto odpowiadał za program nauczania na pielęgniarstwie drugiego stopnia ile tam było egzaminów policzcie,i to nic nie znaczyło? To po co te studia ,po co te studia pytam ? Dla mnie wykłady prze profesorów to priorytet to większa wiedza ,dlaczego więc my magistrowie jesteśmy niżej postawieni niż pielęgniarka po liceum ze specjalizacją?

#16  2017.05.17 11:09:18 ~magister p

To coś nieprawdopodobnego ? bardzo nisko opłacany -studia magisterskie z pielęgniarstwa nie warto ,nie warto .

#17  2017.05.17 11:13:49 ~to prawda

Nie warto się męczyć na studiach drugiego stopnia z pielęgniarstwa, magister pielęgniarstwa na oddziałową nie pójdzie bo oddziałowe pracują do 70 lat i dłużej miejsca nie ustąpią ,podwyżki za magistra bez specjalizacji nie ma więc po co czy nie szkoda zdrowia ,pieniędzy i czasu ?

#18  2017.05.17 11:17:09 ~ratujmy

Pielęgniarki magistrów pielęgniarstwa bez specjalizacji,to bardzo ambitne osoby i zostały bez podwyżki za wykształcenie często 45 lat plus i co z niczym

#19  2017.05.17 15:52:36 ~Iza

Do 9 odpowiedz trafiona w punkt ja też młoda nie jestem uczyłam się za ciężkie pieniądze. Jak komuś nie w nos tytuł magistra u koleżanki to niech się uczy ☺

#20  2017.05.18 12:10:52 ~do #15

TO PO CO TE STUDIA ? oto jest pytanie?

#21  2017.05.19 07:53:15 ~# ADA 2017

DO #12 BARDZO MĄDRY KOMENTARZ I NA POZIOMIE.POZDRAWIAM.

#22  2017.05.20 09:59:03 ~Ania

Brawo 12

#23  2017.05.20 20:09:02 ~biedny mag

Co dalej , do lipca miały być podwyżki dla pielęgniarek bardziej wykształconych

#24  2017.05.20 20:09:02 ~biedny mag

Co dalej , do lipca miały być podwyżki dla pielęgniarek bardziej wykształconych

#25  2017.10.15 17:03:41 ~15.10.2017

DO # 12 WRESZCIE KTOŚ MĄDRZE PISZE POPIERAM PANI ZDANIE .

Dodaj komentarz