Według pielęgniarek, w taki sposób zwracała się do nich ordynator oddziału. Sprawa jest w sądzie...

Pielęgniarstwo 2017

       


Zobacz artykuł w przedmiotowej sprawie:
Według pielęgniarek, w taki sposób zwracała się do nich ordynator oddziału. Sprawa jest w sądzie...

Zobacz także:
Aktualności według działów: Oferty pracy dla pielęgniarek

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.05.24 13:57:15 ~infirmaria

Czy to aby odosobniony przypadek? dużo by pisać ale i po co; z kulturą trzeba się urodzić! niestety nie da się jej nauczyć!

#2  2017.05.24 14:44:36 ~observer

Tutaj nie chodzi o kulturę , ale o prawo i etykę.

#3  2017.05.24 14:45:27 ~Emigrantka

Pewna pani doktor starszej daty uderzyła moja koleżankę po rękach bo ta nie doslyszala że ma puścić przycisk do podaży 100% tlenu. Ale autentycznie dostała po łapach. Pracuje teraz na zachodzie i nie wyobrażam sobie żeby ktoś miał czelność zachować się w ten sposob.

#4  2017.05.24 14:54:46 ~mgr

Dlaczego nie komentujecie? - naprawdę może jest z nami problem od wczoraj ani jednego komentarza na tej stronie przed chwilą napisałam i wy coś w końcu piszcie - dlaczego tak sobie pozwalacie na plucie w twarz ? !

#5  2017.05.24 14:55:50 ~do #2

O jakim prawie człowieku mówisz ? w jakim świecie żyjesz? prawo póki co stanowią w szpitalach dyrzy a właściwie lekarze bo od lat to oni piastują te stanowiska-paranoja; organ założycielski i inni skaczą jak oni zagrają taka jest prawda-uwierz! wiem co mówię ! Reforma powinna się zacząć właśnie od nich!

#6  2017.05.24 16:26:26 ~6

Oczywiście dajmy się poniżać , róbmy na kilka etatów za grosze i utwierdzajmy wszystkich w przekonaniu ze jestesmy "do bicia"- tak uczyły licea medyczne. Reforma zaczyna się od nas , podnosimy swoje kwalifikacje , mamy wiedzę teoretyczna i praktyczna wiec najwyższy czas się szanować !

#7  2017.05.24 17:38:04 ~Piel

Co za wredna małpa! Spróbowałaby się tak do mnie kutwa odezwać, to szlak trafiłby ją na miejscu! Era niewolnictwa skończyła się wiele lat temu. Ale stwierdzam z przykrością, że te pielęgniarki to jednak głupie, naiwne istoty. Zapewne wszystkie po LM, bo żadna z wyższym wykształceniem nie pozwoliłaby sobie na takie traktowanie. Oj głupie baby, jak można dać się tak poniżać i to w XXI wieku, w erze komórek, gdzie można taką francę nagrać i dać jej do wiwatu. Wiem co mówię, bo w naszym szpitalu była taka jedna jędza oddziałowa, która wyleciała za mobbing, pomimo pleców ordynatora. Też jechała po dziewczynach, jak po łysych kobyłach, do czasu, aż powiedziały dość i w jednym dniu dostarczyły zwolnienia od psychiatry.

#8  2017.05.24 20:38:51 ~Pielegniar

A Ty co masz do pielęgniarek po liceum są gorsze jak mają nas szanować inni jak my same siebie nie szanujemy prawda Pani profesor!

#9  2017.05.24 21:15:28 ~Pielęg

Do 8 A coś ty się tak uniosła? Umiesz czytać ze zrozumieniem? Kto normalny pozwoli się tak poniżać?

#10  2017.05.24 22:11:12 ~Pie. Z dłu

Komentarz Pani ,która twierdzi ,ze tylko P.pielęgniarki po LM pozwalają sobie na źle traktowanie mówi sam za siebie .Mówię tu o treści ,zasobie słów i stylu komentarza . A z tych bazgrolow wynika ,ze te wypociny A autorstwa P mgr

#11  2017.05.24 22:27:53 ~do # 7

Z treści Twojej wypowiedzi wnioskuję,że jeszcze kobieto mało widziałaś i obyś nie musiała doświadczać tego co inni muszą znosić niestety na co dzień w tej zafajdanej profesji!

#12  2017.05.25 00:49:46 ~piel

Dlaczego piel. tak długo tolerowały zachowanie tego chama, który dawno powinien ponieść odpowiedzialność prawną i być wywalony ze stanowiska przynajmniej jeśli nie z roboty.

#13  2017.05.25 07:25:51 ~Do 11

Znoszą, bo są głupie i naiwne. I niestety w większości są to starsze koleżanki po LM. Ta szkoła uczyła przyjmowania wszystkiego, jak leci, ze spuszczoną głową. Autorka komentarza 7 ma niestety rację.

#14  2017.05.25 10:24:03 ~Magda

Z całym szacunkiem ale bardziej nie slyszalma. Pracuje w zawodzie juz trochę ,jestem po liceum i nie przypominam sobie takiego traktowania. Gorzej to jest teraz i to zdecydowanie a napewno nie ma tu nic do rzeczy szkoła tylko na ile pielęgniarka zna swoją wartość i sobie pozwoli! !

#15  2017.05.25 10:56:11 ~Obserwator

Do 4 prawda - dlaczego tak mało komentarzy na stronie do zapoznania się z którą zachęca nas administrator portalu w tej właśnie bardzo bulwersującej sprawie? A w tym portalu pielęgniarki zwiększają swoja aktywność wtedy tylko, gdy kłócą się między sobą o wykształcenie - jest nawet wówczas 200 komentarzy! Ale inne sprawy a co mnie to obchodzi, a po co tam pisać i tak się nie zmieni.Bardzo często obserwuję takie zachowania! Dziś w Interii na temat nauczycieli - proszę oni aktywnie komentują i bronią się, jak zwykle nie wytykając nic sobie (to temat w zakładce po prawo w Interii) Po lewo o zarobkach w służbie zdrowia -komentarzy pielęgniarek prawie nie ma! ZMIEŃCIE MENTALNOŚĆ - CZAS NAJWYŻSZY !

#16  2017.05.25 11:00:38 ~JA

Do 7 super i brawo ! proszę o jak największą ilość komentarzy tego rodzaju - podziałom o wykształcenie mówię - NIE !

#17  2017.05.25 12:02:34 ~Go

Wszystko zależy do jakiego ośrodka się trafi.Bardzo długo pracowałam na r-ce i intensywnej-atmosfera super i zespół terapeutyczny też. Później zmieniłam miejsce pracy i trafiłam do szpitala ,gdzie dyr.publicznie wyrażała się o naprawdę świetnych, doświadczonych i empatycznych pielęgniarkach na ciężkim oddziale"grube,tępe, leniwe,tłuste".W dodatku lekarze też wykorzystywali ten klimat i niektórzy mówili wprost do piel.przy pacjencie np:"W dupie mam to ISO-nie podpiszę tych zleceń. Rób co chcesz".Nie przytocze swojej odpowiedzi,ale po niej nie miałam już później tego typu problemow.Itp i itd.Byłam w szoku -zapytałam koleżanki dlaczego na to się godzą i uzyskałam odp.że mają jeszcze 2-10 lat pracy i są już tak zmęczone,że nie mają siły na zmianę pracy,bo to wiąże się z 40 km dojazdami do metropolii.Ja znalazłam tę siłę i dojeżdżam codziennie 2x40 km,choć to b.uciążliwe i czasochłonne.Czasem można zmienić tylko miejsce pracy,bo nie mentalność. I żeby nie było że były tam tylko piel.po LM-były też piel.z wykszt.wyższym.

#18  2017.05.25 12:42:55 ~mgr piel.

A od kiedy pielęgniarka podlega lekarzowi? służbowo i fachowo stanowisko pielęgniarki podlega piel. oddziałowej, a fachowo lekarzowi/ordynatorowi tylko w zakresie diagnostyki i leczenia.

#19  2017.05.25 13:28:44 ~Go

Do 18-teoretycznie tak,ale w rzeczywistości różnie bywa.Co masz zrobić, jeśli oddziałowa i przełożona zgadzają się na takie układy? Przecież po te różnej maści podpisy lekarzy w dokumentach i prośbę o wpisy do kart zleceń wysyłała mnie.oddziałowa. Tak samo niczego zdroznego nie widziała w tym by pielegniarki segregowaly wyniki badań lab.i zanosily do gab.każdego z lekarzy-wg nazwisk pacjentów, których oni leczyli.A,że ośrodek był duży i rotacja też, to codziennie rano oddziałowa pisała na karteczkach lekarzom do jakich sal mają iść na wizytę, bo nie wiedzieli gzie leżą ich pacjenci.Żenada. Jakie kierownictwo,takie pielegniarstwo.Przykre,ale prawdziwe.Dlatego tak ważne gdzie się trafi-czy na mądre czy na d.rne szefowe -pielęgniarki. I znów zaznaczę- poziom wykształcenia nie ma tu nic do rzeczy.

#20  2017.05.25 19:49:16 ~Musiek

Ale wy pieprzycie jaka kultura to jest kompletne poczucie bezkarnosci. Wiedza bo was znają że i tak nic nie zrobicie jedyne co potraficie to mieszać się wzajemnie z błotem. I dlatego wszyscy po was jadą i będą jechać.

#21  2017.05.25 19:53:28 ~Do 18

Spróbuj mu powiedzieć że mu nie podlegasz, zwłaszcza w małych miejscowościach, to Ci starsze koleżanki powieszą. Byle by tylko miały spokój, byle do emerytury, a młode pokolenie to huk z nimi niech się dalej szarpie z doktorami.

#22  2017.05.25 20:51:41 ~mgr piel.

Do 19 bo - szefowe pielęgniarki chcą się wykazać kosztem pielęgniarek i mieć spokój, a problemy zamiatane są pod dywan. to co robimy róbmy dobrze i nie pozwalajmy sobą pomiatać.

#23  2017.05.26 10:41:40 ~Go

Do 22-ale w takich warunkach b.źle się pracuje,a czasem to niemożliwe. W ramach swojej pracy zawsze działam na korzyść chorego.Czasem lekarze są z tego b.niezadowoleni.Ale konsekwencją można wyegzekwować od nich pewne zachowania,np:postępowanie zgodne z zasadami aseptyki.

#24  2017.05.26 20:05:06 ~anka

Takich kulturalnych pań ordynatorek jest więcej- hipokrytki mające uśmiech na twarzy i mord w oczach. W gabinetach, aż wrze od nienawiści i szyderstwa pod naszym adresem. Nie pomoże najnowszy Mercedes, wczasy w Dubaju. Jak się ze wsi wyszło to słoma ciągnie się pod butem całe życie. Ale póki są pieniądze i stanowisko to głupiutka główka nie ma szacunku dla współpracowników- ta dobra passa minie szybciej niż się paniucha spodziewa, a wtedy może przyda się pomoc pielęgniarki, bo własny mąż nawet wózka z tą panią nie popcha.

#25  2017.05.28 13:17:32 ~iwona

Jestem pielęgniarką z Poznania pracuje 30 lat i niestety ale większość pielęgniarek jest bez ambicji i honoru. Większość z nas pozwala sobie na takie traktowanie a jak sobie nie pozwolisz to jesteś najgorsza.Ja jestem z tych które siebie szanują i wiele razy lekarze a często ordynatorzy innych oddziałów mieli ze mną zatargi.Jeden nawet chcial iść na skargę do naczelnej że nie biłam fzolem o podłoge na jego widok.

Dodaj komentarz