Czarno na białym. Tak samorząd pip dzielił pielęgniarki i położne, w kontekście wysokości wynagrodzenia. Wczoraj zmienił zdanie! Dzień po uchwaleniu nowej ustawy o wynagrodzeniach zasadniczych w ochronie zdrowia. Pomroczność jasna?

Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych

       

28 października 2016 roku


16 marca 2017 roku

9 marca 2017 roku

Dlaczego taka zmiana? Bo panie w czepkach doszły teraz (dzień po uchwaleniu nowej ustawy o wynagrodzenaich zasadniczych w ochronie zdrowia" do wniosku, że

"pielęgniarki i położne są jedyną grupą zawodową, dla której ustala się najniższe współczynniki pracy, co będzie skutkowało najniższymi wynagrodzeniami wśród pracowników medycznych. W stosunku do innych grup pracowników medycznych zostało wprowadzone rozgraniczenie wskaźników pracy dla osób z wyższym wykształceniem lub osób z wykształceniem średnim. W przypadku pielęgniarek i położnych obecny projekt zakłada, iż w jednej grupie (pozycja nr 9) będą pielęgniarki z tytułem magistra pielęgniarstwa lub magistra położnictwa, licencjata pielęgniarstwa lub położnictwa, a także z wykształceniem średnim - dla których przewidziano najniższe wynagrodzenie o wskaźniku 0,64 co - biorąc pod uwagę przyjętą kwotę bazową w wysokości 3.900,00 zł - daje kwotę 2.496,00 zł brutto (około 1.685,00 zł netto). Wobec powyższego, w opinii Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych taka konstrukcja projektu stanowi deprecjonowanie zawodów pielęgniarki i położnej, przy założeniu, iż od 2000 roku pielęgniarki i położne są kształcone  na poziomie studiów wyższych, po ukończeniu których otrzymują tytuł magistra pielęgniarstwa lub położnictwa albo tytuł licencjata pielęgniarstwa lub położnictwa. Wraz ze zmianą kształcenia zwiększył się zakres ich kwalifikacji i kompetencji".

Zobacz list pań w czepkach do ministra zdrowia.

Natomiast sejm w dniu 8 marca 2017 roku uchwalił ustawę z takim podziałem pielęgniarek i połoznych:

Ustawa jest już w senacie. Będzie procedowana na posiedzeniu senatu w dniach 21-22 czerwca. 

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz także:

Aktualności według działów: Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

Zobacz także:

Aktualności według działów - Podatek od "bezpłatnych szkoleń" izby pip

Komentarze użytkowników

#1  2017.06.10 18:50:51 ~pielegniar

Pomroczność jasna? , chyba mało powiedziane, rzeczywiście trudno dostrzec w tych stanowiskach jednego konkretnego, którego by nasze PANIE, (reprezentanci samorządu) się trzymały. Czy stanowisko z dnia 28 pażdziernika czy kolejne z 16 marca 2017 były takie złe, aby ich nie podtrzymać ? Sejm zrobił swoje i po.

#2  2017.06.10 19:39:56 ~piel.

Oby ta pomroczność jasna coś dała, bo to że MZ zmieni współczynniki to jest jasne jak słońce że będzie na NIE ale może chociaż rzeczywiście "mgr wrzuci do 8 gr"

#3  2017.06.10 19:41:42 ~pielęgniar

A czy można jeszcze coś zmienić przy trzecim czytaniu w Senacie?

#4  2017.06.10 20:08:25 ~Bo

Zbiorowe rozdwojenie jaźni w NIPiP? Czy to inne zaburzenie? Koleżanki z psychiatrii może wiedzą.

#5  2017.06.10 20:26:56 ~MJ

A jakie to mają wiekrze kompetencje te wielkie magisterki chyba że myją tyłki w podwójnych rekawiczkach

#6  2017.06.10 20:34:05 ~piel.

Ustawa została uchwalona przez Sejm. Ustawę uchwaloną przez Sejm Marszałek Sejmu przekazuje Senatowi, który może wnieść do niej poprawki, przyjąć ją bez zmian lub odrzucić w całości. Jeżeli Senat w ciągu 30 dni nie podejmuje stosownej uchwały, ustawę uważa się za uchwaloną w brzmieniu przyjętym przez Sejm. Nie jest określony maksymalny czas na rozpatrzenie przez Sejm stanowiska Senatu, wobec czego czas ten jest ograniczony wyłącznie długością kadencji. Jeżeli Senat odrzuci ustawę lub zaproponuje w niej poprawki, Sejm może odrzucić uchwałę Senatu albo poprawki bezwzględną większością głosów w obecności połowy ustawowej liczby posłów. Jeśli poprawki Senatu nie zostaną odrzucone, uwzględnia się je w ostatecznym tekście ustawy. Gdy Sejm nie odrzuci uchwały Senatu o odrzuceniu ustawy, postępowanie ustawodawcze zostaje zakończone, a ustawa odrzucona. Kolejnym etapem jest przedstawienie przez Marszałka Sejmu uchwalonej ustawy do podpisu Prezydenta RP, który w ciągu 21 dni zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw RP. Prezydentowi RP przysługują jednak dodatkowe kompetencje. Może on przed podpisaniem ustawy wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie oceny jej zgodności z Konstytucją (jeżeli jest zgodna musi ją podpisać). Jeżeli ustawa jest niezgodna, odmawia jej podpisania. Gdy niezgodne są tylko jej części, Prezydent RP podpisuje ją z pominięciem przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją albo zwraca Sejmowi w celu ich poprawy. W przypadku zwrócenia się Prezydenta RP do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności ustawy budżetowej z Konstytucją, Trybunał Konstytucyjny orzeka nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia złożenia wniosku przez Prezydenta RP. Prezydent RP może też odmówić podpisania ustawy (weto) i z umotywowanym wnioskiem w ciągu miesiąca przekazać ją do Sejmu w celu ponownego rozpatrzenia. Jeśli Sejm większością 3/5 głosów w obecności połowy ustawowej liczby posłów ponownie uchwali ustawę, prezydent RP ma obowiązek podpisać ją w ciągu 7 dni, po czym zarządza jej publikację w Dzienniku Ustaw. Tyle teoria. A przewidywany "czarny scenariusz" to przyjęcie ustawy przez Senat bez poprawek ( PIS ma 61 % głosów ) i podpisanie przez Prezydenta ( PIS ma 100 % głosów ). MZ z chwilą skierowania ustawy do Sejmu przestał być dla niej stroną.

#7  2017.06.10 20:35:55 ~do 5

Takie że z ortografią nie są na bakier tak jak TY droga Koleżanko :-))))

#8  2017.06.10 20:40:15 ~pielęgniar

To rzeczywiście może ten czarny scenariusz nastąpić :-((((

#9  2017.06.10 20:47:54 ~M

Do5 powinnas nie pisac bo siara nieco twoja edukacja dobiegla konca

#10  2017.06.10 21:15:08 ~Gość

Tak panie z izb o nas dbają za nasze pieniądze

#11  2017.06.10 21:25:41 ~Do 5

A może takie kompetencje że umieją pisać bez błędów nie tak jak Ty .

#12  2017.06.10 21:45:51 ~do 6

Dziękujemy za wykład, jest bardzo czytelny, a więc nic straconego.

#13  2017.06.10 21:46:25 ~piel

Najmniej dla pielęgniarki wchodzącej do systemu, nawet z doktoratem, ma się nauczyć praktyki zawodu, od najlepszych , najstarszych, najbardziej doświadczonych.Następnie w zależności od miejsca pracy dodatki ( szpital -OJOM , przychodnia), potem staż i wykształcenie. Wstyd mi, że mam takich reprezentantów,nie dorastają nam do pięt tylko dlatego , że nie mają pojęcia o naszej pracy. Gdyby ktokolwiek ponosił odpowiedzialność za zostawienie jednej na nocy byłoby inaczej, bo trzęsłyby gaciami. Wszystko w obliczu prawa. Utrzymanki pielęgniarek. Pozdrawiam. kolejne

#14  2017.06.10 22:04:18 ~KOCHANE

Jak widać NIPIP jes przerażona tym co MUSI NADEJŚĆ! Zmiany.BEZ TEJ AKCJI NIC BY NIE ZROBIONO (widać na datach) teraz LOS w waszych rękach! wysyłajcie dalej swoje puste e-majle na pielegniarkicyfrowe@wp.pl

#15  2017.06.10 22:05:04 ~KOCHANE

MAMY PLAN NA CIĄG dalszy :)

#16  2017.06.10 22:29:02 ~Bo

Do 15-świetnie! Musimy działać konsekwentnie i długofalowo.Pozdrowienia

#17  2017.06.10 22:37:58 ~do 16

Miło cię widzieć.

#18  2017.06.11 08:43:17 Wiola87

Czytam i czytam i oczom nie wierze, czy w tym kraju nastanie wkoncu dzien w ktorym doceni sie pielegniarki? To co sie obecnie proponuje podwyzki ktorych i tak polowa z nas na oczy nie zobaczy a te ktore zobacza nawet ich nie odczuja bo za 4 lata to wszsytko podrozeje i placa minimalna tez pojdzie w gore tak jak teraz to jest żenujace. Ja jestem 30 letnia pielegniarka ktora obecnie pracuje i mieszka w Norwegi. Przepracowalam w Polsce 5 lat uczylam sie zdobywalam doswiadczenia robilam kursy i wierzyłam, że bedzie lepiej ale niestety było tylko gorzej. Aby dostać prace w zawodzie musialam wyjechać do dużego miasta gdzie wynajem kawalerki kosztował moja cała miesieczna wypłatę. Wynajmowałam pokój z koleżanka bo nie było mnie stać nawet na pojedyńczy pokój bo ubrac sie i wyżywic też trzeba. Zmieniałam prace 3 krotnie przez 5 lat i zamiast lepiej zarabiac było tylko gorzej. Ostatnia praca była na bloku operacyjnym zarabialam 1700zl na ręke. Przychodziłam do domu i ślęczałam w książkach, chciałam mieć świadomość że swoja prace wykonuje jak najlepiej. Byłam przydzielona do operacji urologicznych ale jak zwykle wszedzie brakowało pielegniarek więc rzucano mnie na wszsytkie bloki operacyjne w szpitalu jako zapchaj dziure. Wiec nie mogłam sie skupic na jednej dziedzinie, ale musialam znać niemal każda. Obecnie pracuje w Norwegi od 2,5 roku widze drastyczne różnice. Tutaj zawód pielegniarki jest stawiany na wysokim poziomie jeden z najlepiej opłacanych zawodów do tego duży szacunek dużo pokrewnych kierunków, ktore maja kształcić pomoce i asystenki pielegniarek, który i ona zarządza i organizuje im prace. Moje drogie Panie jeśli same czegoś nie zrobicie to nic sie nie zmieni. W Norwegi wyliczono ze za 10 lat bedzie brakowac 30 tys pielegniarek odbywaja sie strajki i wszystkie grupy zawodowe podpisaly sie pod strajkiem pielegniarek aby wyraźić wsparcie dla naszej grupy zawodowej. Ludzie maja inna świadomość wiedzą że pielęgniarka jest potrzebna. Tutaj nie ma Izb pielęgniarskich są zwiazki zawodowe które wywalczą każda podwyżke a podwyżki sa regularne i zależne od wykształcenia ale też od doświadczenia i tak powinno u nas być. W Polsce mamy i związki zawodowe i Izby pielegniarskie zarowno jedne jak i drugie pobieraja danine comiesięczna co te Panie dla nas przez tyle lat wywalczyły puste obietnice, które nie maja odzwierciedlenia w rzeczywistości. Pracujac w szpitalu rozmawialiśmy na temat strajku młode były chętne pojść choćby dziś starsze panie pielegniarki nie chciały brać w nim udziału a oddziałowa powiedziała ze jeśli odejdziemy od pracy to ona straci posade. Wiec jeśli z takim podejściem podchodzimy do tematu to nie ma sie co dziwić że jest jak jest i nie ma się co łudzić na lepsze traktowanie pielegniarek, bo my taka postawą zgadzając sie na wszystko nigdy nic nie wywalczymy.

#19  2017.06.11 09:13:10 Wiola87

#13 2017.06.11 09:12:14 Wiola87 A i jeszcze jedno chciałam dodać jestem pielęgniaką po magistrze i licznych kursach kwalifikacyjnych, ale uważam ze podwyżki powinny być w wiekszości uzależnione od lat pracy czyli doświadczenia. Na studiach uczymy sie w wiekszosci teori dopiero w pracy człowiek uczy sie prawdziwego pielegniarstwa oczywiście studia również powinny sie wliczać do pensji ale nie w takim stopniu jak doświadczenie. Nie można dawać młodej pielegniarce która zaczyna prace po specjalizacji i studiach wiecej kasy niz ma jej kolezanka która ja wprowadza do zawodu i ma 30 lat praktyki to nie uczciwe. W Norwegi mamy podwyżke co 2 lata liczac od 4 lat pracy do 10 lat póżniej ostatnia podwyzka i nawyżsż jest po 16 latach pracy. Do tego tez dochodza podwyżki za specjalizacje tutaj magister jest razem ze specjalizacja nie ma tak jak w Polsce oddzielnie uważam że jest to duzo lepsze rozwiazanie , bo kończac magistra posiadasie tytuł specjalisty w danej dziedzinie a u nas na magistrze powiela sie informacje z licencjatu gdzie tu jest logika?

#20  2017.06.11 09:52:41 ~eryka...m

Witam. We wszystkich zawodach i we wszystkich firmach gdy pracownik ma wyksztalcenie magistra czy licencjata ma płacony dodatek. Za wyższe wykształcenie musi byc dodatkowe wynagrodzenie! Panie w czepkach nie zapomnijcie o tym !

#21  2017.06.11 10:28:24 ~KOCHANE

Dziewczyny dziś godzina "0" POKAŻMY NASZĄ SIŁĘ! jest nas ponad 200 rozsyłających ! a które nie wiedzą nic na temat AKCJI to do dzieła wysyłajcie pustego e maila na pielegniarkicyfrowe@wp.pl w zwrocie info.

#22  2017.06.11 12:35:52 ~Marlen

Czytam wszystkie komentarze ale nigdy nie zabrałam głosu. Jedyne co tu widzę to tylko jak pielęgniarka z niższym wykształceniem obraża te z wyższym. Zastanówcie się Panie czy To koleżanki z wyższym uchwalają ustawy i dlaczego odrzucacie je tak błotem. W żadnej grupie zawodowej nie widziałam takiej zawiści. Życzę aby wasze obelgi obrócił się w czyny.Tez jestem pielęgniarka po LM później studia i specjalizacja i nie czuje się lepsza od innych.Jestem taka sama pielęgniarka jak wiele lat temu. Pozdrawiam wszystkie pielegniarki i życzę miłego dnia.

#23  2017.06.11 12:59:57 ~Do #20

Takie dodatki nigdzie nie występują i nigdy ich nie było. Podaj przykład firmy, która je płaci . W poważnych firmach nawet na pieczątkach , identyfikatorach czy wizytówkach nie podaje się tytułów zawodowych czy naukowych.

#24  2017.06.11 13:02:44 ~Do #22

Piszesz " Jedyne co tu widzę to tylko jak pielęgniarka z niższym wykształceniem obraża te z wyższym". Dodaj "i odwrotnie" i będzie to sama prawda.

#25  2017.06.11 14:46:43 ~pielęgniar

Jeżeli pielęgniarki z magistrem na pielęgn.nie otrzymają tyle co z magistrem i specjalizacją topowinny być zlikwidowane studia drugiego stopnia tzw magisterskie ,bez sensu je kończyć bo bez matury po liceum taksamo by się dostało,powinny być też zlikwidowane składki na izby pielęgniarskie i obniżone na związki zawodowe w placówkach medycznych ,tak dalej być nie może.

#26  2017.06.11 16:45:30 ~Do #25

Powinna zostać również wprowadzona nauka poprawnego posługiwania się językiem polskim ( z uwzględnieniem ortografii ) - szczególnie dla tych co "są po magisterce", "mają magistra" i "są z magistrem" niezależnie od posiadania specjalizacji.

#27  2017.06.11 21:45:58 ~Mgr spec

Do 22 racja, do 24 bzdura, do 25 bredzisz kobieto.

#28  2017.06.12 07:54:33 ~Do #27

Określenie "Nieuki po LM" niestety często występuje w komentarzach wystawianych przez te "co są pielęgniarkami po magistrze" lub "mają magistra" .

#29  2017.06.12 09:33:22 ~magister p

żal ,że studia są nie potrzebne dla pielęgniarek ,bo za studia nie ma podwyżki

#30  2017.06.13 06:31:19 ~Obserwator

W zawodzie pielegniarki najwazniejszy jest staz pracy, zdobywamy wtedy doswiadczenie a tym samym potrzebna wiedze.Wszelkie studia to dodatek, ktory wlasciwie sluzy do podnoszenia kwalifikacji nie przydatnych w pracy, a potrzebnych wlasciwie tylko dla zdobywania wyzszych stanowisk.Tyle w temacie.

#31  2017.06.13 16:24:30 ~magister p

Magister pielęgniarstwa powinien to być prestiż,zmiana pampersów powinna być przeznaczona dla pielęgniarek. i opiekunów,a magistrowie pielęgniarstwa trochę wyższe cele jak specjalistyczne.

#32  2017.06.14 20:16:01 ~Magister p

My magisterki bez specjalizacji mające w angażu Młodszy asystent zmieniono nam obecnie na starsze położne (zgodnie z nową ustawą ! ). Zdegradowano nas. Specjalistki bez magistra mają lepszą grupę zawodową. Do cholery co robią Izby pielęgniarek i położnych- NIC ! Biorą od nas tylko pieniądze. Pora i czas przestać na nie płacić. Rząd kolejny raz nas oszukał !

#33  2017.06.17 01:51:38 ~magister p

Magister pielęgniarstwa bez specjalizacji ,to wyjątkowo zdolna grupa pielęgniarek ,posiadająca liczne kursy od specjalistycznych po kwalifikacyjne studia podyplomowe z zarządzania które nigdy im się nie przydadzą,a są zrównane z pielęgniarkami po liceach bez matury kto na to patrzy ,stanowiska oddziałowych są zajęte przez wiele -wiele lat po prostu żałosne,do naczelnej Izby pielęgniarek zróbcie coś ? ,aby było sprawiedliwie,

#34  2017.06.17 01:53:55 ~nie powinn

Płacić na izby i związki magisterki pielęgniarstwa bardzo skrzywdzone finansowo,co dalej z nami zrobią izby do podsuwaczy ?

#35  2017.06.19 21:25:06 ~magister p

Jestem magistrem pielegniarstwa mam licznr kursy specjalistyczne I kwaligikacyjne I bede zarabiac tyle co moje kolezanki po liceum, ktorym juz nie chce sie ksztalcic . Paranoja I niedozecznosc. Moze wrocmy do sredniowiecza . . ksztalcenie jest nam widac nie potrzebne , gdzie motywacja do studiowania. Plakac mi sie chce . Konczylam studia dzienne na Coll.Medicum prestizowa uczelnia a zarobki zenada . . Jak rzad chce pozyskac nowe przy takich placach. Panie Ministrze mlode dziewczyny nie beda studiowaly lub beda wyjezdzaly z soludnym wykrztalcenirm , poki zawod pielegniarki nie bedzie dobrze oplacany. Wiaze sie to z prestizem I motywuje bardzo. Uwielbiam swoj zawod napewno tak jak mnostwo naszych kolezanek. Jestesmy dobrze wykrztalcone 5 lat studiow , kursy ,doswiadczenie kilkunastoletnie , udzial w konferencjach I szkoleniach I pensja taka jak osob po liceum . Panie Ministrze otworzcie oczy bo gro z nas mysli o wyjedzie za granice gdzie zawod pielegniarki jest tak samo prestizowy jak lekarza, a co za tym idzie tak samo dobrze wynagradzany. Walczy o polskie pielegniarki . Moim marzeniem jest doczekac czasow gdy godnie zostane wynagrodzona za moja prace I lekarz bedzie moim rownorzednym partnerem .

#36  2017.06.20 17:05:41 ~realistka

Ale spokojnie jeśli licencjat i magister pielęgniarstwa będzie zarabiał tyle co pielęgniarka bez matury to trudno trzeba zlikwidować studia magisterskie na kierunku pielęgniarstwo bo to strata pieniędzy , a wszystkich nauczycieli akademickich zagonić do pracy na oddziałach .A dalej cóz trzeba czekać dopóki nie umrze ostatnia pielęgniarka po Liceum Medycznym czyli szkole średniej .BO dopóki te Panie żyją to po pierwsze nigdy nie uznają wykształcenia wyższego tylko zawsze będą je równały ze swoja szkółka średnia , a dla przypomnienia były to szkoły do której szły osoby o bardzo niskim poziomie wiedzy i inteligencji , które nie dostały się do żadnej innej szkoły średniej , ani do rolniczej , ani ekonomicznej , ani technicznej , ani nawet szkoły gospodarstwa wiejskiego . Tak Licea medyczne przyjmowały osoby które powinny trafić do 3 letniej zawodówki , ale trafiały do LM bo było zapotrzebowanie na mierne bierne ale wierne pielęgniarki , które były posłuszne a dodatkowo przez 5 lat uczono ich uległości i tego , że są od służenia lekarzom i pacjentom.Ciągano je za uszy z klasy do klasy .nie Dzisiaj aby zostać pielęgniarką trzeb skończyć szkolę średnia, zdać maturę , skończyć studia .Kazdy inny zawód medyczny ma podział kompetencji , płac i systemu kształcenia podyplomowego na tych z wyższym i tych z średnim wykształcenie tylko pielęgniarki NIE.Dlaczego a to dlatego , ze 90 % jest po LM a 10% po studiach i te po LM medycznym sa takie zakompleksione , ze na to nie pozwolą nawet za cenę faktu ściągania pielęgniarstwa na samo dno szczebla społecznego, finansowego i każdego innego .Bo ja tu Pani mam liceum medyczne i kursa wszelakie Dlatego mój apel jest taki Młode , mądre zdolne i dobrze wykształcone nie pracujcie w tym kraju w tym zawodzie , a jak chcecie być pielęgniarkami bo to wasze powołanie w co szczerze wierzę to jedzcie z tego kraju będziecie miały godne zarobki, satysfakcje , świetne warunki pracy , szacunek i szefa na poziomie , a nie prymitywa bez matury, który zdobył swoje stanowisko sypiając z decydentami

#37  2017.06.24 11:03:04 ~elka

Droga Realistko.czy pomyślałaś również o tym,że to nie wina tych pielęgniarek,że przyszło im żyć i kształcić się w takim systemie,jaki wówczas obowiązywał? Przez długie lata wykonywały i wykonują bardzo ciężką i odpowiedzialną pracę (niejednokrotnie za koleżanki,które w tym czasie zdobywały wyższe kwalifikacje). A tak na marginesie."nie pomogą doktoraty,kiedy człowiek chamowaty"

#38  2017.06.27 16:08:23 ~emerytowan

Moje Drogie Pielęgniarki-czytam te wszystkie komentarze i zastanawiam się w jakim kraju żyję.Największym błędem jaki popełniłam to była zgoda na utworzenie tzw Izb Pielęgniarek i Położnych.Pseudo instytucja bez żadnych mocy prawnych.Jedynym sposobem uzyskania swoich praw jest strajk głodowy-który był przeprowadzony na początku lat 2000w niektórych placówkach na terenie kraju tzw.Polski.Żadne pisma,żadne rozmowy- twarde postawienie swoich warunków płacowych przez związki zawodowe a nie przez izby,odejście od łóżek- to są sposoby na ignorantów w zaistniałej sytuacji.Nigdy nie byłam wojownikiem,przepracowałam 41 lat w tym zawodzie,25 lat w szpitalu na oddziale pediatrycznym i oiomie noworodkowym,ale to jest bez znaczenia,mam tylko średnie wykształcenie pielęgniarskie-po co wyższe -to jest iluzja rzeczywistości-tej grupy zawodowej,póki będziecie siostrami ,które dużo mówią i nic z tego nie wynika.Pokażcie swoją klasę i skuteczność.Nas straszono ze za drzwiami czekają tłumy pielęgniarek chętnych do pracy-tylko za którymi drzwiami? A teraz co -wy moje kochane dziewczyny targujecie się między sobą kto ma zarabiać więcej ale politykom o to chodzi,znikoma ilość młodych pielęgniarek nie wypełni olbrzymiej dziury ubywających pielęgniarek i to jest wasza siła i moc-wykorzystajcie to.Jak będziecie miały tort to w spokoju i rozwadze będziecie umiały go podzielić -żeby starczyło dla wszystkich.Skupcie się na tym co istotne,wykształcenie -papierki wszyscy na tym biją kasę ,tylko nie Wy.Bądzcie rozważne.Niech mądrość Was prowadzi.Pozdrawiam

Dodaj komentarz