PILNE! OLŚNIENIE pań w czepkach, w kontekście podziału pielęgniarek i położnych w nowej siatce płac oraz przypisanego im współczynnika pracy.

Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych

PILNE!!!

8 czerwca 2017 - Spontaniczna akcja wysyłania przez pielęgniarki i położne pisma w sprawie "społecznego niezadowolenia" w związku z projektem ustawy autorstwa związków zawodowych. Zobacz propozycję pisma, które ma być wysyłane do izby pielęgniarek.

10 czerwca 2017 - Czarno na białym. Tak samorząd pip dzielił pielęgniarki i położne, w kontekście wysokości wynagrodzenia. Wczoraj zmienił zdanie! Dzień po uchwaleniu nowej ustawy o wynagrodzeniach zasadniczych w ochronie zdrowia. Pomroczność jasna?

10 czerwca 2017 - Panie w czepkach doznały OLŚNIENIA! Napisały list do ministra Radziwiłła, dzień po uchwaleniu przez sejm ustawy o wynagrodzeniach zasadniczych w ochronie zdrowia. Szkoda, że się nie zająknęły o projekcie ustawy autorstwa (nie)porozumienia związków zawodowych. Ale wezwał je do tego marszałek sejmu! Poczekamy...

10 czerwca 2017 - Izba naczelna pip wydała komunikat: "W związku z licznymi zapytaniami członków samorządu pielęgniarek i położnych...".


Sejm w nowej ustawie o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia z dnia 8 czerwca 2017 roku podzielił pielęgniarki i położne w poniższy sposób:

Zobacz także:

Aktualności według działów: Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

Zobacz także:

Aktualności według działów - Podatek od "bezpłatnych szkoleń" izby pip

Komentarze użytkowników

#1  2017.06.11 09:04:24 ~KOCHANE

Witam, Szanowne Panie/Panowie, Mamy odpowiedź. ABY PANIE Z IZB JUTRO MIAŁY CO ROBIĆ! CYTOWAŁAM KONSTYTUCJE. Pamiętajcie im więcej e-majli dziś tym lepiej! Bardzo WAM wszystkim dziękuję bez WAS nic by się nie zadziało. pozdrawiam pielegniarkicyfrowe@wp.pl

#2  2017.06.11 09:06:50 ~KOCHANE

I bardzo dziękujemy Portalowi i Redakcji. Nie można ukryć, iż też się do tego wszystkiego, co się dzieje, przyczynili :)

#3  2017.06.11 09:13:54 ~Gość

Super akcja

#4  2017.06.11 09:15:02 ~Piel

Jak te współczynniki mają się do realnych w przyszłości zarobaków?

#5  2017.06.11 09:19:34 Wiola87

Czytam i czytam i oczom nie wierze, czy w tym kraju nastanie wkoncu dzien w ktorym doceni sie pielegniarki? To co sie obecnie proponuje podwyzki ktorych i tak polowa z nas na oczy nie zobaczy a te ktore zobacza nawet ich nie odczuja bo za 4 lata to wszsytko podrozeje i placa minimalna tez pojdzie w gore tak jak teraz to jest żenujace. Ja jestem 30 letnia pielegniarka ktora obecnie pracuje i mieszka w Norwegi. Przepracowalam w Polsce 5 lat uczylam sie zdobywalam doswiadczenia robilam kursy i wierzyłam, że bedzie lepiej ale niestety było tylko gorzej. Aby dostać prace w zawodzie musialam wyjechać do dużego miasta gdzie wynajem kawalerki kosztował moja cała miesieczna wypłatę. Wynajmowałam pokój z koleżanka bo nie było mnie stać nawet na pojedyńczy pokój bo ubrac sie i wyżywic też trzeba. Zmieniałam prace 3 krotnie przez 5 lat i zamiast lepiej zarabiac było tylko gorzej. Ostatnia praca była na bloku operacyjnym zarabialam 1700zl na ręke. Przychodziłam do domu i ślęczałam w książkach, chciałam mieć świadomość że swoja prace wykonuje jak najlepiej. Byłam przydzielona do operacji urologicznych ale jak zwykle wszedzie brakowało pielegniarek więc rzucano mnie na wszsytkie bloki operacyjne w szpitalu jako zapchaj dziure. Wiec nie mogłam sie skupic na jednej dziedzinie, ale musialam znać niemal każda. Obecnie pracuje w Norwegi od 2,5 roku widze drastyczne różnice. Tutaj zawód pielegniarki jest stawiany na wysokim poziomie jeden z najlepiej opłacanych zawodów do tego duży szacunek dużo pokrewnych kierunków, ktore maja kształcić pomoce i asystenki pielegniarek, który i ona zarządza i organizuje im prace. Moje drogie Panie jeśli same czegoś nie zrobicie to nic sie nie zmieni. W Norwegi wyliczono ze za 10 lat bedzie brakowac 30 tys pielegniarek odbywaja sie strajki i wszystkie grupy zawodowe podpisaly sie pod strajkiem pielegniarek aby wyraźić wsparcie dla naszej grupy zawodowej. Ludzie maja inna świadomość wiedzą że pielęgniarka jest potrzebna. Tutaj nie ma Izb pielęgniarskich są zwiazki zawodowe które wywalczą każda podwyżke a podwyżki sa regularne i zależne od wykształcenia ale też od doświadczenia i tak powinno u nas być. W Polsce mamy i związki zawodowe i Izby pielegniarskie zarowno jedne jak i drugie pobieraja danine comiesięczna co te Panie dla nas przez tyle lat wywalczyły puste obietnice, które nie maja odzwierciedlenia w rzeczywistości. Pracujac w szpitalu rozmawialiśmy na temat strajku młode były chętne pojść choćby dziś starsze panie pielegniarki nie chciały brać w nim udziału a oddziałowa powiedziała ze jeśli odejdziemy od pracy to ona straci posade. Wiec jeśli z takim podejściem podchodzimy do tematu to nie ma sie co dziwić że jest jak jest i nie ma się co łudzić na lepsze traktowanie pielegniarek, bo my taka postawą zgadzając sie na wszystko nigdy nic nie wywalczymy.A i jeszcze jedno chciałam dodać jestem pielęgniaką po magistrze i licznych kursach kwalifikacyjnych, ale uważam ze podwyżki powinny być w wiekszości uzależnione od lat pracy czyli doświadczenia. Na studiach uczymy sie w wiekszosci teori dopiero w pracy człowiek uczy sie prawdziwego pielegniarstwa oczywiście studia również powinny sie wliczać do pensji ale nie w takim stopniu jak doświadczenie. Nie można dawać młodej pielegniarce która zaczyna prace po specjalizacji i studiach wiecej kasy niz ma jej kolezanka która ja wprowadza do zawodu i ma 30 lat praktyki to nie uczciwe. W Norwegi mamy podwyżke co 2 lata liczac od 4 lat pracy do 10 lat póżniej ostatnia podwyzka i nawyżsż jest po 16 latach pracy. Do tego tez dochodza podwyżki za specjalizacje tutaj magister jest razem ze specjalizacja nie ma tak jak w Polsce oddzielnie uważam że jest to duzo lepsze rozwiazanie , bo kończac magistra posiadasie tytuł specjalisty w danej dziedzinie a u nas na magistrze powiela sie informacje z licencjatu gdzie tu jest logika?

#6  2017.06.11 09:36:48 ~Gość

Powinnyśmy wszystkie jednocześnie złożyć wypowiedzenia z pracy

#7  2017.06.11 09:39:31 ~Adam

Wiola dobrze napisane tez uwazam ze jesli chodzi o pensje to ma zalezec od stazu pracy. Mam zapytanie czy na bloku w norwegi mozna pracowac znajac tylko angielski, jakie sa pensje netto u was i koszty zycia

#8  2017.06.11 10:06:42 ~Aqua

Bulwersujące jest to, że "PANIE z IZB " kreują się na biznesmenki, wywindowały sobie niebotyczne zarobki, prawie ministerialne, i cały czas markują działania na rzecz naszej grupy zawodowej. Niektóre z pań zasiadają w radach społecznych szpitali, oprócz trzepotania rzęsami niewiele robią. Czas za taką pracę obniżyć sobie zarobki.

#9  2017.06.11 10:08:08 Wiola87

Odpowiedz do Adam. Norwegia to nie Anglia tutaj jezykiem ojczystym jest norweski i aby dostać prace należy poslugiwać sie nim w stopniu komunikatywnym, tutaj teraz nawet sprzatczka i robotnik budowlany musi znać norweski żeby dostać prace. Ja odbyłam w Polsce 3 miesieczny kurs 300godzin norweskiego , za kurs płaciłam sama nie małe pieniadze ale inwestycja sie zwróciła już po 2 pierwszych tygodniach pracy. Nie polecam i nie korzystałam z biur i pośredników w zanlezieniu pracy za granica. Sama wszsytko ogarnęłam zarobki sa wystarczające na dostatnie życie i odłożenie pieniędzy. Przyjechałam tu z nadzieja zarobienia i odłożenia pieniedzy na mieszkanie w Polsce, chciałabym wrócic ale nie wiem czy bedzie do czego. Za 2,5 tys czy nawet 3 nie opłaca mi sie pracować bo ja za 2 miesiace pracy w Norwegi zarobie takie pieniadze że utrzymam sie przez 10 miesiecy w Polsce i na miesiac wyjdzie mi wiecej niz 2 czy 3 tys zl.

#10  2017.06.11 10:08:08 Wiola87

Odpowiedz do Adam. Norwegia to nie Anglia tutaj jezykiem ojczystym jest norweski i aby dostać prace należy poslugiwać sie nim w stopniu komunikatywnym, tutaj teraz nawet sprzatczka i robotnik budowlany musi znać norweski żeby dostać prace. Ja odbyłam w Polsce 3 miesieczny kurs 300godzin norweskiego , za kurs płaciłam sama nie małe pieniadze ale inwestycja sie zwróciła już po 2 pierwszych tygodniach pracy. Nie polecam i nie korzystałam z biur i pośredników w zanlezieniu pracy za granica. Sama wszsytko ogarnęłam zarobki sa wystarczające na dostatnie życie i odłożenie pieniędzy. Przyjechałam tu z nadzieja zarobienia i odłożenia pieniedzy na mieszkanie w Polsce, chciałabym wrócic ale nie wiem czy bedzie do czego. Za 2,5 tys czy nawet 3 nie opłaca mi sie pracować bo ja za 2 miesiace pracy w Norwegi zarobie takie pieniadze że utrzymam sie przez 10 miesiecy w Polsce i na miesiac wyjdzie mi wiecej niz 2 czy 3 tys zl.

#11  2017.06.11 10:15:14 ~Adam

Dzieki za info Wiola pozdrawiam

#12  2017.06.11 10:21:14 ~do 6

Już dawno o tym pisałam.

#13  2017.06.11 10:25:19 ~KOCHANE

Dziewczyny dziś godzina "0" POKAŻMY NASZĄ SIŁĘ! jest nas ponad 200 rozsyłających ! a które nie wiedzą nic na temat AKCJI to do dzieła wysyłajcie pustego e maila na pielegniarkicyfrowe@wp.pl w zwrocie info.

#14  2017.06.11 10:26:27 ~piel.

Taka tułaczka bez celu przyszłości, to ja dziękuję, latka lecą i "chciałabym wrócić ale nie wiem " czyli miodu nie ma bo nie tylko kasa się liczy w życiu, w tym wieku czas na rodzinę, bo lata przeciekną przez palce.

#15  2017.06.11 10:34:57 ~piel

Zróbmy coś, żeby nie płacić za przynależność do krwiopijczych izb. Nie wiem jak, ale zróbmy coś! Może do rzecznika praw obywatelskich. Nam te izby do niczego nie potrzebne, a jeśli są potrzebne ministerstwu, to niech ministerstwo je utrzymuje. Zaczęłam pracę w 1980 r i tyle lat funkcjonowaliśmy bez izb i było dobrze. Nie może być tak, że jesteśmy przymuszone do płacenia haraczu. Ryczeć chce się z tej bezsilności. Znikąd nie mamy pomocy! Co za kraj!

#16  2017.06.11 10:38:58 ~Aqua

Do 15 zgodnie z prawem - inicjatywa obywatelska-projekt uchwały.

#17  2017.06.11 10:40:19 ~Anna Janko

Brakuje miernika który by wycenił pielęgniarkę bez specjalizacji ale z tytułem magistra. Wiec jednak nasze przedstawicielki nie postarały sie co jest codziennością. Izby Pielęgniarskie to Organizacja wzajemnej adoracji nie działająca na korzyść pielęgniarek :(

#18  2017.06.11 10:46:03 ~do 15

Wyślij e maila razem spróbujemy metoda małych kroczków coś zmienić!

#19  2017.06.11 10:51:11 ~jola

Izby to darmozjady,pasożyty działające dla siebie a nie dla wszystkich działajmy wspólnie i wspierajmy pozdrowienia dla wszystkich ciezko pracujacych pielegniarek

#20  2017.06.11 10:58:59 ~do Aqua

Dobry pomysł.

#21  2017.06.11 11:26:27 Wiola87

Odpowiedz do postu 14. Ja rodzine mam ze soba w Norwegi. Owszem nie tylko pieniadze sie liczą chodzi też o szacunek społeczeństwa do naszego zawodu, którego w Polsce nie uraczysz. Przyjechałam z zamiarem powrotu ale za co utrzymam rodzine skoro warunki zycia drożeja a płace stoja w tym samym miejscu jesli juz daja podwyżki to takie że ich nawet nie widać. Ja po 2,5 roku pracy w Norwegi zarobiłam na mieszkanie gdyby nie wyjazd za granice byłabym zmuszona wziać kredyt na 30 czy 40 lat w Polsce. Prosze nie pisać złośliwych komentarzy bo jak sie czyta takie posty od pielegniarek to przykro że same nie potrafimy sie wspierać. Każdy ma inną sytuacje w życiu i każdy wybiera sobie inna drogę nikt nikogo krytykować nie powinien. Ja mimo tego, że pracuje za granica na bierząco śledze poczynania polskich pielegniarek i nie tylko ja chce wrócić, jest tu dużo dziewczyn z Polski które liczą że coś sie zmieni. Ale jeśli mam pracować za 3 tys na rękę to tak jak pisałam ja przez 2 miesiace pracy wakacyjnej w Norwegi zabierajac ze soba rodzine na wakacje przy okazji ,zarobie wiecej i utrzymam sie przez 10 miesiecy w Polsce.

#22  2017.06.11 11:32:24 ~piel

Kobiety, wysyłajcie e-maile.

#23  2017.06.11 11:36:08 ~do Wioli

Chciałabym otrzymywać 3 tyś na rękę. ale niestety nie ma widoku po 38 latach pracy.

#24  2017.06.11 11:39:06 ~15

Do 18- wysłałam :). Pozdrawiam

#25  2017.06.11 11:47:04 ~gg

3 tys. to gówniana wypłata wiem zarabiamy też mniej ale te 3 to dalej mało na życie i za tak ciężką pracę pielęgniarka powinna zarabiać od 10.000 do 20.000 tak jak w krajach unii, te 3 niech sobie sami zarabiają

#26  2017.06.11 12:50:59 ~Do #25

Pogląd zupełnie sprzeczny z rzeczywistością. Przy okazji informuję, że Polska również jest członkiem Unii Europejskiej. Nie włączaj się do dyskusji na poważny temat wynagrodzeń dla zawodów medycznych.

#27  2017.06.11 13:14:50 ~:(

Nie jesteśmy solidarne i dlatego nigdy nic nie osiągniemy. Osobiście rozpoczęłam u siebie w pracy dyskusję na temat tego, że tylko solidarne oderwanie się na stosunkowo krótki okres czasu od dodatkowej pracy da nam siłę i moc. Wszyscy wiedzą, że jest nas mało, ale póki zachowujemy się jak głupie to nikt nas nie szanuje i nikt się z nami nie liczy. Zachowanie moich koleżanek było koszmarne, zrobiła się jedna wielka afera jakby ktoś chciał im zrobić ogromną krzywdę. Koleżanki pokazały się od takiej strony, że nie chce mi się już z nimi rozmawiać. Są potwornie pazerne i głupie. Niestety, ale ich zachowanie mnie poraziło na maksa. I dziś już wiem, że w polskim pielęgniarstwie nigdy nie będzie lepiej, bo nasze zachowanie sięgnęło dna. Teraz nagle obudzą się kontraktówki i będą pluły jadem do tych, które mają mgr i specjalizację. A gdy był czas, aby coś zrobić chciały oczy wydłubać, aby dorwać kolejny dodatkowy dyżur. Taka jest smutna prawda.

#28  2017.06.11 14:23:48 ~ANNA

Dziewczyny co to z.a akcja z tym pusty meilem. Moze ktos mnie oswieci:) Sledze caly czas info ale nie slyszalam o tym

#29  2017.06.11 14:26:14 ~DO ANNA

Wyślij pustego e-maila na pielegniarkicyfrowe@wp.pl a w zwrocie otrzymasz info :)

#30  2017.06.11 14:41:59 ~ANNA

Ok, nie dalyscie info, ale wysłałłam pustego meila w imie solidarnosci w slusznej sprawie. Pozdrawiam

#31  2017.06.11 14:43:02 ~ANNA

Dziekuje:) Czekam teraz na informacje, ale narazie cisza

#32  2017.06.11 14:44:42 ~gg

Do 26- dalej podtrzymuję swoje zdanie

#33  2017.06.11 14:48:38 ~mela

U mnie w pracy też koleżanki maja po 3 etaty w innym zakładzie pracy się zwolniły a moje poleciały jak głupie na ich miejsce jak tu walczyć o kase jak mam chytre w pracy egoistki i jeszcze ciągle zmęczone mam ich dość atmosfera w pracy okropna zabroniłabym pracy na kilka etatów wszyscy na tym cierpią

#34  2017.06.11 17:04:37 ~Aqua

Do 27 potrafię sobie wyobrazić ten jazgot "bezdusznych skoczków zleceniowych", współczuję Ci, ale dobrze , że takie "rozmowy" mają miejsce. Te pielęgniarki - pseudo - bo w dalszym ciągu twierdzę , że tego zawodu nie da się rzetelnie wykonywać na 3 etatach, muszą wiedzieć, że nie ma na to coraz bardziej przyzwolenia NASZEGO środowiska.

#35  2017.06.11 17:52:39 ~:)

Aqua, wiesz co jest najbardziej przerażające? To, że one pracują po ponad 500 godzin w miesiącu, przychodzą do pracy wiecznie naburmuszone i zmęczone. Notorycznie psują atmosferę i wszczynają kłótnie. Pacjentów traktują jak wrogów. Próbują w bezczelny sposób wymusić wszelkie przywileje, bo one. są przecież takie. "pracowite". Żenująca sytuacja w pielęgniarstwie. Szkoda, że nie podpisuje się umowy na wyłączność z danym pracodawcą. Ostatnio było mi wstyd, usiadłam na chwilę, aby wypić kawę i trochę odsapnąć. Obok siedziała pielęgniarka, która chętnie ciągnie po 72 godziny. Było czuć od niej smród i pot. Przyszedł lekarz, poderwałam się oparzona. Było mi wstyd za tego brudasa, który w pogoni za pieniędzmi zapomina o tym, aby się umyć.

#36  2017.06.11 17:55:26 ~Do #34

Szkoda, że nie da opisać się tego jak bardzo były oburzone. Zbulwersowane tym, że ktoś na tydzień próbuje oderwać je od dodatkowego koryta zaczęły wyciągać brudy, które kompletnie nie były związane z tą sprawą. Byłam przerażona tym, że kilka dojrzałych, wydawać by się mogło - mądrych kobiet, nie potrafiło spokojnie i kulturalnie przedyskutować tego tematu. Pokazały swoje wredne, prymitywne, egoistyczne dusze. Było mi wstyd przed pacjentami, którzy są świadkami tak głupich i płytkich dyskusji.

#37  2017.06.11 18:18:41 ~Aqua

Do 35, 36 to kompletne zdziczenie. Nie można jednak odpuszczać :)

#38  2017.06.11 19:12:15 ~Do 37

Już odpuściłam, ta sytuacja pokazała mi jaką jesteśmy grupą zawodową. Podczas tej dyskusji z moich koleżanek wyszło wszystko co najgorsze. Nie mam ochoty z nimi rozmawiać, o niczym.

#39  2017.06.11 20:27:45 ~Bo

Do 38-nie odpuszczaj,dołącz do naszej akcji i sformalizuj swe kontakty zawodowe z tymi Paniami.Nie ze wszystkimi da się rozmawiać, a z niektórymi,jak widać, nie warto nawet podejmować rozmowy.Najsmutniejsze jest jednak to,że niektóre osoby niczego nie rozumieją. Aby zyskać efekt zawsze należy jednoczyć ludzi,a nie dzielić i konfliktować (grupami,stawkami czy wiekiem). Doskonale wiem jak okropnie się czujesz,bo nic nie boli bardziej niż taka sytuacja-właściwie-zdrady.Prawie każda,która chce coś zmienić, przejdzie lub przeszła taką sytuację. I wtedy okazuje się,że prawie wcale nie znasz tych osób, z którymi pracowałaś latami.Nie martw się - po pewnym czasie ten "kac" mija.Osobiście taki stan zmobilizował mnie do działania i poszerzenia swoich kompetencji pozazawodowych- naprawdę było warto! Teraz patrzę na polskie pielęgniarstwo z dużo szerszej perspektywy.I wiem jedno-najwyższa pora przewietrzyć nasze środowisko.A że będzie trudno? Przecież łatwe cele nie są wiele warte.

#40  2017.06.11 21:36:58 ~pielęgniar

Powtarzam z równoległego wątku. Proszę o jasną odpowiedź. Co to znaczy akcja związków zawodowych? Związki zawodowe kontra Izby? Przecież związki też nic nie zrobiły. Dla nich podział pielęgniarek też nie był problemem. Nie przypominam sobie, żeby były jakieś protesty. To ma być nasza akcja- bez związków i Izb. Nie chciałabym aby związki zawodowe wykorzystując Izby próbowały się wybielić. Chcą odwrócić nasze niezadowolenie, żebyśmy zapomniały, że nie były "lepsze" od Izb. Im należą się podobne pytania.

#41  2017.06.11 22:16:14 ~Do wiola

Powtarzasz się kobieto! Kogo obchodzi twoja historia?

#42  2017.06.12 03:18:36 ~piel

Tępe zamulone gęby

#43  2017.06.12 08:38:34 ~do 40

Też uważam, że związki dały dupy. I to większej niż izby. Nie godzę się na płacenie haraczu izbom! Niech nam ktoś pomoże! Izby pociągnęły polskie pielęgniarstwo na dno! Doprowadziły do podziałów.

#44  2017.06.12 08:49:23 ~pielęgniar

Walczmy o gratyfikację finansową jak można mieć podstawę zrównana z pielęgniarką bez matury po liceum ,ale ze specjalizacją ,co z Uczelniami jaka mają wartość skoro magister to nic nie znaczy jako tytuł zawodowy ,te osoby co nie robiły nic ,tylko dorabiały miały i maja cos z tego a magister pielęgniarstwa to nie jest ważne wykształcenie ,wiadomo ze licencjat to podstawowe wykształcenie w obecnych czasach licencjat to teraz podstawa,o co chodzi jeżeli po liceum już maja 2400 to już żadne podwyżki płac nie wchodzą w grę.

#45  2017.06.12 08:54:34 ~walczmy

O godność wykształcenia magister pielęgniarstwa bez specjalizacji ,nie może on być zrównany z pielęgniarką po liceum ale ze specjalizacją liceum to nie studia -to nie są studia dlaczego te panie nie uczyły się tak jak my ,czas pieniądze zdrowie wyczerpane były i licencjaty z uni za darmo były możliwości ,a teraz chcą tak samo zarabiać -litości dla magistrów pielęgniarstwa to są naprawdę ambitne pielęgniarki

#46  2017.06.12 08:56:49 ~dziwne

Czy weterynarz po liceum to jest to samo co po magisterce weterynarz ,nie tak samo pielęgniarka po liceum to nie jest to samo co po studiach

#47  2017.06.12 12:31:33 ~Do #44

"jeżeli po liceum już maja 2400 to już żadne podwyżki płac nie wchodzą w grę" - nieprawda, dostaną podwyżkę 5,7 zł ( pewnie po zaokrągleniu całe 6 zł)

#48  2017.06.12 12:42:02 ~Do #45

Piszesz,że "magister pielęgniarstwa bez specjalizacji ,nie może być zrównany z pielęgniarką po liceum ale ze specjalizacją". I ustawodawca to uwzględnił -magister pielęgniarstwa bez specjalizacji będzie miał wsp. 0,64 a pielęgniarką po liceum ale ze specjalizacją - 0,73. Niestety nie uwzględniono oczywistego fakty, że specjalizacja to podwyższenie wiedzy niezbędnej na danym stanowisku pracy a nie wykształcenie ( te są : podstawowe, średnie i wyższe - nie ma specjalnego )

#49  2017.06.14 21:44:55 ~gosc

Technik weterynarii zostal przygotowany do innych zadań niż weterynarz,technik farmaceutyczny też został w toku nauki przygotowany do innych zadań niż mgr farmacji.Pielęgniarka po Liceum i mgr pielęgniarstwa zostały przygotowane do tych samych zadań-ochrona zdrowia i pielęgnowanie chorych,trudno teraz odbierać komuś kompetencje i degradować,zwłaszcza jeśli to są dobrzy pracownicy , sumienni, posiadający wiedzę itp.Ja osobiście nie widzę różnicy jeśli chodzi o wiedzę i doświadczenie zawodowe.

#50  2017.06.25 14:39:20 ~Ewa

Czytam informacje zamieszczone na tym portalu i mam wrażenie że nie tyle zależy nam na załatwieniu sprawy co na szczuciu na siebie nawzajem. Lekarze, aptekarze , diagności też nie zawsze są zadowoleni z działań swoich przedstawicieli ale tak jak my się nie obrzucają obelgami.

#51  2017.06.26 21:58:38 ~barbara

Doświadczenie i umiejętności są najważniejsze ,a w siatce płac jest uwzględnione wykształcenie . specjalizacja powinna być doceniona.panie ,które kończą studia i podejmują pracę nie mają żadnego pojęcia o pracy , więc niech się uczą od pań które ukończyły studium pielęgniarskie,bo to były najlepsze szkoły

Dodaj komentarz