Zobacz odpowiedź wiceministra zdrowia (pielęgniarki) na pytanie posła: W jaki sposób Ministerstwo zamierza rozwiązać bariery zatrudnienia pielęgniarek chociażby z Ukrainy w Polskich szpitalach?

Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi

PILNE!!!

8 czerwca 2017 - Spontaniczna akcja wysyłania przez pielęgniarki i położne pisma w sprawie "społecznego niezadowolenia" w związku z projektem ustawy autorstwa związków zawodowych. Zobacz propozycję pisma, które ma być wysyłane do izby pielęgniarek.

10 czerwca 2017 - Czarno na białym. Tak samorząd pip dzielił pielęgniarki i położne, w kontekście wysokości wynagrodzenia. Wczoraj zmienił zdanie! Dzień po uchwaleniu nowej ustawy o wynagrodzeniach zasadniczych w ochronie zdrowia. Pomroczność jasna?

10 czerwca 2017 - Panie w czepkach doznały OLŚNIENIA! Napisały list do ministra Radziwiłła, dzień po uchwaleniu przez sejm ustawy o wynagrodzeniach zasadniczych w ochronie zdrowia. Szkoda, że się nie zająknęły o projekcie ustawy autorstwa (nie)porozumienia związków zawodowych. Ale wezwał je do tego marszałek sejmu! Poczekamy...

10 czerwca 2017 - Izba naczelna pip wydała komunikat: "W związku z licznymi zapytaniami członków samorządu pielęgniarek i położnych...".


Zobacz odpowiedź wiceministra zdrowia (pielęgniarki) na pytanie posła: W jaki sposób Ministerstwo zamierza rozwiązać bariery zatrudnienia pielęgniarek chociażby z Ukrainy w Polskich szpitalach?

W odpowiedzi na interpelację poselską czytamy:

"W odniesieniu do pytania 3, w jaki sposób Ministerstwo zamierza rozwiązać bariery zatrudnienia pielęgniarek, chociażby z Ukrainy w Polskich szpitalach, informuję, że wspomniane bariery uniemożliwiające obywatelom Ukrainy dostęp do zawodu pielęgniarki wynikają z przepisów dyrektywy o uznawaniu kwalifikacji zawodowych (2005/36/WE, 2013/55/WE). Dotyczy to zarówno Polski jak i innych krajów unijnych.

Uznawanie kwalifikacji zawodowych pielęgniarek z krajów poza unijnych, w tym Ukrainy, reguluje dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych (2005/36/WE), która zobowiązuje kraje unijne do ścisłego przestrzegania jej zapisów, szczególnie w zakresie realizacji określonej liczby godzin kształcenia oraz przedmiotów zawodowych. W krajach UE obowiązuje wymóg minimum 4600 godzin i 3 lat kształcenia zawodowego.

Pielęgniarki kończące szkoły na Ukrainie, zarówno średnie jak i wyższe, niestety nie mają zaliczonego powyższego minimum, realizując niekiedy tylko połowę wymaganych godzin kształcenia. Przede wszystkim to ten fakt uniemożliwia im uzyskanie polskiego prawa wykonywania zawodu.

Podpisana do celów akademickich, tj. dalszego kształcenia się Umowa z dnia 11 kwietnia 2005 r. między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Gabinetem Ministrów Ukrainy o wzajemnym uznawaniu akademickim dokumentów o wykształceniu i równoważności stopni (obowiązuje od 20 czerwca 2006 r.) odnosi się do ukraińskich świadectw o pełnym wykształceniu średnim (атестат про повну загальну средню освіту), dyplomów ukończenia studiów pierwszego i drugiego stopnia (bakaławr, specialist, magistr) oraz dyplomów o nadaniu stopnia naukowego (kandydat nauk) i gwarantuje ich posiadaczom możliwość kontynuacji kształcenia w placówkach drugiego państwa bez konieczności dokonywania procedury nostryfikacji - ale nie podejmowania pracy.

Reasumując, w chwili obecnej jedną z ważniejszych barier uniemożliwiających zatrudnianie pielęgniarek ukraińskich w Polsce jest niezrealizowanie przez nie wymaganego w UE programu kształcenia. Jedynym możliwym rozwiązaniem tej sytuacji, jest podjęcie przez zainteresowane osoby uzupełniającego kształcenia, np. ukończenie tzw. studiów pomostowych dla pielęgniarek (dla osób posiadających maturę, czyli jej ukraiński odpowiednik – świadectwo o pełnym wykształceniu średnim)

Po uzyskaniu polskiego dyplomu oraz spełnieniu warunków zapisanych w ustawie z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej, czyli: posiadaniu zezwolenia na pobyt stały, posiadaniu urzędowego poświadczenia znajomości języka polskiego w mowie i piśmie w zakresie niezbędnym do wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej, przedstawieniu zaświadczenia odpowiedniego organu państwa, którego jest obywatelem, że nie została pozbawiona prawa wykonywania zawodu lub prawo to nie zostało zawieszone i nie toczy się przeciwko niej postępowanie w sprawie pozbawienia lub zawieszenia prawa wykonywania zawodu, pełnej zdolności do czynności prawnych, stanie zdrowia pozwalającym na wykonywanie zawodu pielęgniarki lub wykonywanie zawodu położnej oraz wykazaniem się nienaganną postawą etyczną - nie ma przeciwskazań do zatrudniania, w pełni wykwalifikowanych pielęgniarek ukraińskich w polskim systemie ochrony zdrowia".

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

SEKRETARZ STANU

Józefa Szczurek-Żelazko

31 maja 2017 roku 

Wybrał: Mariusz Mielcarek

Zobacz także:

Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi

Aktualności według działów: Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

Zobacz także:

Aktualności według działów - Podatek od "bezpłatnych szkoleń" izby pip

Komentarze użytkowników

#1  2017.06.12 20:39:01 ~Piel

Za to proponuje Szanowne MZ nawet pielegniarki z Afryki (nie ubliżając nikomu) i Chin nie przyjadą do nas :)

#2  2017.06.12 21:07:32 ~boli

Nasze koleżanki pracują w Europie i sa tam względnie mile widziane. W Polsce nie popracuje nikt,bo wszyscy to barany i jelenie. Zastanówcie się drogie panie czy dacie rade,czy ogarniecie ogrom opieki nad ludzmi potrzebującymi pomocy. Co ja pisze ,co tam ludzie,co tam ich potrzeby? Bog,honor,ojczyzna-zatrzeć się ,zapuscic potrzebujących a nie wpuscic nikogo. To takie polskie. Wiec do roboty panie i niech Wam garby urosna od tej zachlannosci. Pielegniarki z Ukrainy czy Białorusi przyjdą ,bo w jednym kraju jest oniemalze wojna a wdrugim bieda i dyktatura.Z Chin raczej wątpie. Bylam kilkakrotnie za granica i jestem wdzieczna za przyjecie i miłą,koleżeńska kuratele koleżanek pielęgniarek.

#3  2017.06.12 22:03:43 ~do2

Nie przyjadą, dziękuję że jesteś za granicami naszego kraju _ nie przyjeżdżaj! pomóż nam i zostań gdzieś daleko :)

#4  2017.06.12 22:05:05 ~do boli

A co żołądek masz inny my też chcemy jeść, a ochrona zdrowia szytnymi frazesami nie nakarmi mi rodziny

#5  2017.06.12 22:53:43 ~kasia

Naprawdę? Pani Piel chodziło tylko o to, że jak mają zarobić 2k to Polska dla nich to tylko przystanek do pomostcówek i wsio.

#6  2017.06.13 01:45:07 ~piel

Od przedwczoraj mogą jeździć do UE i szybciej niż w Polsce załatwią legalną prace. Z sąsiadów wybiorą Rumunię bo tam podnieśli płace o 100% albo Słowację bo też lepiej płacą. My również nie mieliśmy problemów z zatrudnieniem się w krajach UE na długo przed wejściem w jej struktury. Szpitale na wschodzie Polski już dawno podpisały umowy z Ukrainą ale chętnych brak bo kto o zdrowych zmysłach przyjedzie na poniewierkę za marne grosze .

#7  2017.06.13 07:33:26 ~ala

Co wywiecie o ukrainkach

#8  2017.06.13 07:50:47 ~Do #7

Po co ten wpis ? . Wiem, ale nie powiem.

#9  2017.06.13 08:17:16 ~piel

Polskie pielęgniarki mimo ładnego wizerunku mają jad silniejszy od jadowitego węża. Wystarczy 12-godzinny dyżur aby się zastanowić czy bardziej fizycznie czy psychicznie jestem wyczerpana.

#10  2017.06.13 11:45:34 ~mela

Gdybym miała wybór pracowałabym z samymi facetami baby pielęgniarki są okropne złośliwe i bez empatii do samych siebie jedna drugą utopiłaby w łyżce wody facet jest konkretny, nie stęka i dużo rozumie

#11  2017.06.13 12:27:19 ~ala

Słyszałam opinię znajomej ukrainki,że u nich pielęgniarka nie wyjdzie z dyżurki jak pacjent nie "okaże wdzięczności",a ponieważ u nas nie ma takich pacjentów to i ukrainkom tu nie po drodze.

#12  2017.06.13 12:38:41 ~damesa

To może powinniśmy się od nich jednak czegoś nauczyć? Naprawdę jesteście takie głupie i wierzycie we wdzięczność i uśmiech pacjenta? Lekarze od dawna wiedzą jak zrobić by zarobić ale się nie narobić. Ale tu same święte Cecylie,co druga mgr ale i śmieci posegreguje i tyłek umyje za darmo. Gratuluję.

#13  2017.06.13 14:00:43 ~do ala

Prostak z ciebie niebywały.

#14  2017.06.13 14:03:25 ~ala

Do 13-Każdy sądzi według siebie

Dodaj komentarz