"Na chwilę obecną potrzebujemy bardzo dużo pielęgniarek. Zapotrzebowanie na pielęgniarki z prawem do wykonywania zawodu jest ogromne" - zauważa dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy.

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek


Zobacz przedmiotowy artykuł: Nie znajdziemy w Nowym Sączu ani jednej bezrobotnej pielęgniarki - twierdzą doradcy zawodowi z Sądeckiego Urzędu Pracy. 

Zobacz także:

Aktualności według działów: Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek

Komentarze użytkowników

#1  2017.06.13 19:07:22 ~piel

Ministerstwo Zdrowia i rząd nie przejmują się tym, że nie ma pielęgniarek.

#2  2017.06.13 19:31:04 ~mOnia

Dajcie dobrze zarobić to i pielęgniarki się pojawią! Dobrze to nie jest 2 tyś. zł za miesiąc harówy na pełnym etacie! Dobrze to minimum 4 tyś zł! te 4 to minimalne minimum!

#3  2017.06.13 19:45:53 ~G-a

Na oddziale szpitalnym w którym pracuję, co rusz odchodzą pielęgniarki z pracy. Dojdzie do tego, że będziemy pracować w mocno okrojonym składzie. Jesteśmy zmęczone nadgodzinami. Ja wzięłam (z litości, bo żal mi koleżanek) jedną nockę w nadgodzinach, więcej dyżurów nie wezmę, wolę spędzać czas z rodziną. Poza tym, te pieniądze za godziny nadliczbowe to jałmużna w stosunku do tego, ile człowiek się nabiega, nadźwiga, o odpowiedzialności za wykonane obowiązki i zdrowie pacjentów nie wspomnę. Nie ma żadnych nowych podań o pracę dla pielęgniarki, nie ma kogo obsadzić na dyżury, jest krach. Za 3-4 miesiące będzie płacz i zgrzytanie zębami, gdy przyjdzie nam pracować we trzy na 42- óch pacjentów. Załamka.

#4  2017.06.13 19:51:45 ~do g-a

Składaj wypowiedzenie! chcą was zatrzymać niech płacą!

#5  2017.06.13 20:05:28 ~do 3

Zdradź ile masz podstawy.

#6  2017.06.13 20:37:57 ~G-a

Do 5. 2 tyś 350 zł tyle płacą pielęgniarkom z tytułem magistra

#7  2017.06.13 20:38:55 ~G-a

Do 4. Ja sobie jeszcze poczekam.

#8  2017.06.14 07:05:16 ~Anita

Może przestanmy biadolic i dalej róbmy swoje. Skoro rząd się nie przejmuje brakiem pielęgniarek licząc na Ukrainki to jeśli połowa pracy nie będzie zrobiona to miejmy to w dupie. Cały czas poikazujemy że potrafimy we 3 pracować za 6. Góry to widzą i tak nas szanują. Moje koleżanki już kilka razy w raporcie i slownien przekazywaly sobie,że z powodu małej obsady chorzy nie otrzymali należytej opieki. Oddziałowa wrzeszczala ordynator tez. Mają to w dupie. Były we 3 teraz są we 2 . i dalej jest balzel . i nikt się nimi nie interesuje. Więc róbmy swoje. Niech płynie skarga za skarga. Może to w końcu coś poruszy jak będzie zbiorowy pozew przeciwko wszystkim pielęgniarkom. Bo na razie tylko zmieniają się na górze i gówno robią

#9  2017.06.14 08:30:38 ~Studentka

Ja kończę pielęgniarstwo, jeszcze jeden semestr mi został. Pracować będę na jakąś część etatu tylko za to będę się uczyć języków obcych. ja i rodzina sobie poradzimy, a reszta. cóż, niech się dyrekcja martwi. Moje ostatnie praktyki na pediatrii prowadziły panie 2-3 lata przed emerytura, młodych do pracy na oddziale brak. Dużo się nauczyłam ale za 1850 podstawy plus wyrównanie do najniższej nie pójdę pracować. Na każdym oddziale biorą namiary do mnie, dzwonią czy już teraz nie przyszłabym jako opiekun aby pomagać pielęgniarkom. W galerii handlowej zarobię więcej.

#10  2017.06.14 09:36:04 ~Do 8

Dobrze piszesz. Koleżanki zwolnijmy trochę, piszmy w raportach i mówmy głośno oddziałowym o tym,że po prostu nie dajemy rady. U nas efekt był taki, że oddziałowa wystarała się o nadgodziny. Nie jest to może wielki sukces ale biorąc pod uwagę fakt,ze nowe osoby jakoś nie pchają się się do pracy to już coś. Nie udawadniajcie, że zrobicie wszystko i za wszystkich. Niedawno w komentarzu ktoś pisał, że przyjęto do pomocy opiekuna, który miał m in rozdawać posiłki. a nawiedzone florencje pierwsze rzuciły się do garów. Pytam po co? Korzystajmy jeśli ktoś może nam pomóc. Któraś inna pisze ile musi pokonać kilometrów i m. in odbierać wyniki z laboratorium. A może by sobie lekarz odebrał jak mu są potrzebne. Naprawdę przestańmy biadolić na forum jak nam źle, bo to już jest po prostu żałosne. Na rewolucję nie liczę, ale róbmy coś małymi kroczkami. A że oddziałowa czy jakiś doktor będzie niezadowolony? Trudno. A niezadowolony pacjent - choćbyśmy stawały na rzęsach zawsze się taki znajdzie

#11  2017.06.14 11:28:05 ~do 10

Masz rację

#12  2017.06.14 11:58:53 ~Do 10

U nas jest mobbing. Gdy tylko mówimy jej, ze jest ciężko i jest nas mało - od razu się wścieka i na nas wydziera. Drze się jakby postradała zmysły, a my z każdym dniem coraz bardziej boimy się zgłaszać nasze problemy. Najlepszymi pielęgniarkami da te, które w ogóle nie widza problemów, pracują niezgodnie z procedurami i zawsze im wszystko pasuje.

#13  2017.06.14 13:23:44 ~do 12

To ją nagrajcie! i po kłopocie :)

#14  2017.06.14 13:53:02 ~do 12

W dobie elektroniki - telefonów, dyktafonów - dawno bym ją nagrała i puściła gdzie trzeba. To nie jej prywatne poletko i musi taka pani panować nad sobą.

#15  2017.06.14 13:55:36 ~:>

Jeśli oddziałowa sobie nie radzi z własnymi emocjami i wydziera się na Was - to należy coś z tym zrobić. Takie zachowanie jest niedopuszczalne, bo nie tylko nie nadaje się do tej funkcji, ale nie powinna też pracować jako pielęgniarka. Swoim zachowaniem daje świadectwo samej sobie. Szkoda, że pozwalacie sobie na takie zachowania i godzicie się, aby Wami poniewierano.

#16  2017.06.14 13:59:44 ~Do #15

Kierunki działania : Państwowa Inspekcja Pracy, - Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w Okręgowej Izbie PiP

#17  2017.06.14 14:09:25 ~obserwator

Wczoraj w "Gazecie Wyborczej" był art. " Służba zdrowia nadal marnie opłacana" i piszą m.in. o zamrażającej ustawie dot. podwyżek w służbie zdrowia to nawet listonoszom dali czy pracownikom sieciówek. Wygoglujcie sobie i poczytajcie kto nie czytał. W ogóle śledźcie info na nasz temat na bieżąco i nie mówcie, że mnie to nie interesuje bo i tak mam min. 3 prace. Nie w ten sposób! Budźcie swoja świadomość i piszcie tu zaraz co tam wyczytałyście gdzieś tam w mediach czy usłyszeliście. Jest to bardzo ,bo jesteśmy non stop lekceważone przez PIS. Nawet POLICJI BĘDĄ TERAZ MUNDURY ZMIENIAĆ - JUŻ NIE WIEDZĄ NA CO PIENIĄDZE WYDAĆ! A MY NIE MAMY NA ZMIANĘ MUNDURÓW TYLKO KUPUJEMY SAMI PLUS OBUWIE - SKANDAL ! ZATO PANIE W CZEPKACH MOGĄ MUNDURY ZMIENIAC 3 RAZY DZIENNIE!

#18  2017.06.14 14:20:28 ~Piel.erka

Do 17 prawda. A ja wczoraj w programie TVN24 bis słyszałam jak mówiono o proteście ratowników medycznych i jeden z nich bezczelnie powiedział, że dlaczego oni nie dostali 1.600 zł podwyżki jak pielęgniarki jak to samo robią. A mówił tak bezczelny, kłamliwy typ! Jak można tak kłamać? Gdzie on widział te 1.600 podwyżki? Obrzydliwy kłamca i jeszcze bezczelny typ mówi, że oni robią to samo co pielęgniarki. Tyle że, pielęgniarki pracują non-stop a ratownicy tylko na wezwania i to jest podstawowa różnica. Inne by długo wymieniał! Proszę bydło wpuszczone nielegalnie na oddziały i obsrywa - inaczej nie można nasze środowisko. NIE POZWÓLMY NA TO !

#19  2017.06.14 14:22:01 ~ja

Cieszą powyższe wypowiedzi to nie bla,bla,bla - prawda, realia a więc ruszajmy, czas najwyższy!

#20  2017.06.14 14:22:49 ~Piel.

Do 17-18 dziękuję za inf. dobre!

#21  2017.06.14 14:25:06 ~do G-a

4 napisała żebyś złożył wypowiedzenie. Dobrze mają te, które pracują w dużym mieście, w którym jest więcej szpitali i mają w czym wybrać. Te z małych miast, w których jest jeden jedyny szpital nie mają wyboru na pracę w tym zawodzie. Chyba, że zmienić profesję.

#22  2017.06.14 14:26:24 ~piel.

Do 17 prawda ale o pielęgniarkach info w mediach to jak na lekarstwo - specjalnie - śmieci po dywan ale wkrótce rozpoczniemy generalne porządki !

#23  2017.06.14 14:30:58 ~Piel.

Do 18 tak to prawda - prymitywni ratownicy na oddziałach uczeni przez pielęgniarki - chamscy, brzydzą się pacjentów, leniwi. Bici coraz częściej przez pacjentów bo ich nie szanują - te ich odzywki i za coś się mają! My pielęgniarki z kulturą zawsze. I tyle w temacie.

#24  2017.06.14 14:33:07 ~ja

Do 21 i w małym mieście, w małym szpitalu można wiele tylko musicie być solidarne wobec siebie!

#25  2017.06.14 14:38:36 ~Studentka

Do 18- ratowników naprodukowano i maja pretensje że nie ma dla nich pracy. I bzdurą jest że pracują jak pielęgniarki, potrafią to co pielęgniarki i mają takie same kompetencje i wykształcenie. Jak jeden z drugim taki ambitny niech na 3 lata idzie na studia.

#26  2017.06.14 15:04:14 ~piel

Teraz jeszcze naprodukują asystentów różnej maści i opiekunów którzy będą sie pałętać po oddziale nie wiedząc co z czasem zrobić i bez udziału pielęgniarki nawet pampersa nie zmienią albo poczkają aż one to zrobią same.Oddziałowe już zadbają o to ,żeby tak było I wspierać będą wszystkich tylko nie pielęgniarki.

#27  2017.06.14 15:56:07 ~pielęgniar

We wrześniu 30 lat pracy , podstawa 1800- województwo zachodniopomorskie , o czym my mówimy.

#28  2017.06.14 16:49:30 ~Piel.

Do 18. Mnie tak samo oburzyła ta wypowiedź. Jak mógł porównać swoją pracę i kompetencje do naszej. Nie mówię jego też jest ciężka ale ta jego bezczelność mnie rozwaliła:((((((

#29  2017.06.14 17:32:21 ~do 26

Też tak myślę, że nieodpowiednie zachowania ratowników będą tuszowane, ale życie zweryfikuje te sprawy bo pacjenci są coraz bardziej roszczeniowi i potrafią nagłaśniać takie nieodpowiednie zachowania.

#30  2017.06.14 18:35:37 ~do27

Dlaczego nie pracujesz u sąsiada zza płota ? . Do Niemiec nie masz daleko.

#31  2017.06.14 23:32:49 ~Joanna

Komentarze koleżanek 18 i 23 pokazuje rzeczywiście bardzo dużą kulturę a studentka taka mądra, że nie wie że ratownicy teraz też są po studiach? Nie martwcie się oni was nie wygryzą, bo mają trochę więcej rozumu i nie spieszno im na oddziały.

#32  2017.06.15 04:46:55 ~piel

A ja zrezygnowałam z dodatkowego 1/2etatu,trochę mniej na koncie,ale lepiej się żyje

#33  2017.06.15 16:31:14 ~Studentka

Do 31- większość ratowników to ludzie po dwuletnich szkołach, nieliczni po studiach. Znam kilku z roku , którzy studiują pielęgniarstwo bo jednak ratownictwo i pielęgniarstwo to nie to samo.

#34  2017.06.15 20:50:12 ~ja

Do 18 wstydż się kiepsko walczyłaś

#35  2017.06.15 20:51:29 ~ja

Do 27 miało być nie do 18 ! sory

#36  2017.06.15 20:57:27 ~też ogląda

Do 31 mylisz się bardzo 18 opisała wprost realia i prawdę bo inaczej nie można - co może ratowniczka ? jakim prawem powiedział że dostałyśmy 1,600 jak to nieprawda! do 23 brawo, prawda! już na oddziałach dawno pracują tyle że nie chcą zmieniać pampersów i brzydzą się chorymi widzę to na co dzień Jak nie wiesz że już dawno pracują to nie pisz bzdur czy też sarkazmów!

#37  2017.06.15 20:59:11 ~piel.

Do 32 a ja z dodatkowego prawie całego etatu - wiem że żyję!

#38  2017.06.19 14:31:22 ~Do #37

Niewiele Ci potrzeba w tym życiu. Na więcej nie masz czasu.

#39  2017.07.20 16:58:31 ~Marek Piel

Drogie Panie i Panowie. Jak inni mają szanować nasz zawód skoro sami siebie nie szanujemy? Starszy lekarz/profesorek bąka puści a większość z was leci do niego w wysuniętym językiem żeby pupcię wylizać "no bo przecież to pan profesor! " Więcej asertywności, każdy kto umie czytać sprawdzi swoje obowiązki i to co się nie pokrywa po prostu odmawia. Oddziałowa będzie krzyczeć, grozić? To nagrać. Lekarz będzie zlecał dużo badań w nocy? Proszę bardzo, zgłaszać KAŻDY wynik pacjenta i każde jego kaszlnięcie :) Naprawdę jeśli sami nad sobą nie popracujemy to niewiele osiągniemy. Jeśli dziewczyny odchodzą na emeryturę to ODCHODZIĆ na emeryturę a nie pracować bo "żal koleżanek" Jeśli koleżanki i koledzy poszłyby na 1 etat to jestem pewien, że w ciągu 1 tygodnia max 2 załamała by się służba zdrowia (tak, mówię z przekąsem "służba"). Trzeba tylko chcieć i to zrobić "od zaraz".

Dodaj komentarz