Data ostatniej aktualizacji: 2006-11-19 14:16
Wraz z kilkoma koleżankami starałyśmy się o podwyżkę z tytułu ukończenia studiów licencjackich. Niestety bez powodzenia!
Pytanie pierwsze
Jestem pielęgniarką z 19 letnim stażem pracy. Miałam tytuł starszej pielęgniarki który został mi odebrany przy zmianie miejsca pracy tzn zmieniłam szpital w którym pracowałam na inny. Czy są jakieś przepisy prawne w tej kwestii,czy są to tylko wewnętrzne uregulowania w danym szpitalu, zależne od Związków Zawodowych PIP?
Pytanie drugie
W czerwcu 2006 roku ukończyłam studia licencjackie na kierunku: Praca socjalna i edukacja zdrowotna, obecnie podjęłam dwuletnie studia magisterskie na tym samym kierunku. Mam pytanie: czy zdobyte kwalifikacje, podniesienie poziomu wykształcenia: ze średniego na wyższe ma uwarunkowania prawne i powinno znaleźć odbicie w kwestii finansowej - od 17 lat jestem czynna zawodowo. Nadmieniam iż po otrzymaniu dyplomu ukończenia studiów I stopnia złożyłam prośbę do dyrekcji zakładu w którym obecnie pracuje, spotkało rozczarowanie: szanowny pan dyrektor : złożył mi pisemne gratulacje i życzył dalszych sukcesów ....Na tym sie skończyło. Mam tym większy żal iż Panie które ukończyły "pomostowe studia pielęgniarskie" w mojej pracy otrzymały podwyżkę w kwocie 150 zł.
Złożyłam swoje dokumenty do innego szpitala w moim mieście i jakie było moje zdumienie i radość-(że jednak mój trud i ciężka praca oraz własny wkład finansowy zostaną docenione), gdy Naczelna Pielęgniarka tej placówki zaproponowała mi wyższe uposażenie i pracę na stanowisku młodszego asystenta, a nie jak dotychczas pracuję - starszej pielęgniarki. Zastanawiam się czy w każdej placówce obowiązują te same normy prawne czy są interpretowane na swój własny sposób danej komórki. Proszę o rozwianie moich wątpliwości. Ewentualnie proszę o podanie aktów prawnych na które mogę sie powołać w swoim zakładzie pracy odnośnie uposażenia osób z wykształceniem wyższym.
Pytanie trzecie
Pracuje w szpitalu miejskim i wraz z kilkoma koleżankami starałyśmy się o podwyżkę z tytułu ukończenia studiów licencjackich. Przedstawicielka z Izb Piel. w naszym szpitalu powiedziała że jest to nie możliwe, gdyż to że mamy wyższe wykształcenie nie ma żadnego znaczenia, że skoro pracujemy na tym samym stanowisku to powinnyśmy zarabiać tyle co osoby bez licencjaty. Czy tak może być?
Pytanie czwarte
Pracuję na OIOM. Jestem specjalistką pielęgniarstwa zachowawczego. Czy mam prawo używania tytułu specjalistki? Czy powinnam otrzymać angaż jako specjalistka? Specjalistką jestem już 9 lat i w poprzednim zakładzie pracy uznawano mi to uznawano.
Odpowiedź redakcji Portalu Pielęgniarek i Położnych
Problemy poruszone w wyżej przytoczonych pytaniach dotyczą dwóch kwestii: wynagrodzenia oraz wykształcenia /kwalifikacji zawodowych/. Dla pełnego obrazu interesującego nas zagadnienia musimy dokonać analizy regulacji prawnych dotyczących wynagradzania i kwalifikacji pracowników zakładów opieki zdrowotnej.
Regulacje prawne dotyczące wynagradzania pracowników zakładów opieki zdrowotnej:
W publicznych zakładach opieki zdrowotnej, zasady wynagradzania pracowników reguluje rozporządzenie, którego załączniki stanowią, tabela stawek wynagrodzenia zasadniczego oraz tabela zaszeregowania stanowisk pracy pracowników pzoz z wyłączeniem pracowników stacji sanitarno-epidemiologicznych oraz tabela zaszeregowania stanowisk pracy pracowników stacji sanitarno-epidemiologicznych. Kolejnym załącznikiem jest wykaz stanowisk na których przysługuje dodatek funkcyjny. Rozporządzenie reguluje ponad to uprawnienia do dodatku za wysługę lat, z tytułu posiadania stopnia naukowego, za pracę w porze nocnej oraz wypłat nagrody jubileuszowej i odpraw. Ta regulacja prawna dotyczy pzoz prowadzonych w formie jednostki budżetowej lub zakładu budżetowego /np. żłobków, przychodni, ośrodków zdrowia, których właścicielem jest nmiasto/, albo w zakładach opieki zdrowotnej utworzonych przez ministra, wojewodę, jednostkę samorządu terytorialnego w celu udzielania świadczeń zdrowotnych swoim pracownikom np. żłobków, przychodni, ośrodków zdrowia, których właścicielem jest np. miasto. Wynika z tego, że cytowana wyżej regulacja dotyczy znikomej ilości zakładów opieki zdrowotnej.
Należy podkreślić, że wyżej cytowane regulacje prawne nie dotyczą zakładów opieki zdrowotnej prowadzonych w formie samodzielnego publicznego zoz oraz niepublicznego zoz.
Natomiast w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej regulacją prawną, która określa zasady wynagradzania pracowników tych podmiotów jest ustawa o zakładach opieki zdrowotnej. Ustawa zasady wynagradzania reguluje w bardzo wąskim zakresie, gdyż tylko reguluje kwestie nagrody jubileuszowej, odprawy oraz dodatku za wysługę lat oraz dodatek za pracę w porze nocnej, niedziele, święta, dni wolne od pracy, a także dodatek za pracę w zespole wyjazdowym pogotowia ratunkowego.
Regulacje prawne dotyczące kwalifikacji pracowników zakładów opieki zdrowotnej:
W zakładzie opieki zdrowotnej świadczenia zdrowotne mogą być udzielane wyłącznie przez osoby wykonujące zawód medyczny. Minister Zdrowia i Opieki Społecznej określił rozporządzeniem, wymagania jakim powinny odpowiadać osoby na stanowiskach kierowniczych np. kierownik przychodni, poradni w zakładach opieki zdrowotnej określonego rodzaju.
Powyżej cytowane regulacje dotyczą wszystkich zakładów opieki zdrowotnej, także niepublicznych.
Natomiast kwalifikacje wymagane od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w publicznych zakładach opieki zdrowotnej określono w rozporządzeniu, którego załącznikiem jest taryfikator kwalifikacyjny.
Powyżej cytowane regulacje dotyczą publicznych zakładów opieki zdrowotne,j także prowadzonych w formie samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Nie dotyczą niepublicznych zoz.
Teraz dochodzimy do sedna sprawy, czyli połączenia tych dwóch regulacji prawnych w praktycznym znaczeniu: zależności wynagradzania pracowników od ich stopnia wykształcenia, posiadanych kwalifikacji. Wiadomo jedno - bez informacji w jakim zakładzie opieki zdrowotnej pracuje pytająca osoba nie można udzielić rzetelnej odpowiedzi. Może być bowiem być pracownikiem publicznego zoz, samodzielnego publicznego zoz lub niepublicznego zoz.
Jedno jest pewne, w interesującym nas zagadnieniu, czyli powiązaniu wynagrodzenia z wykształceniem /kwalifikacjami zawodowymi/, panuje "wolna amerykanka". Co zresztą jednoznacznie wynika z sytuacji przedstawionych przez zadających pytania. Te kwestie powinny być uregulowane w zakładowych regulaminach wynagradzania. A tam mogą być przyjęte inne rozwiązania. I dlatego jeden zakład postępuje inaczej niż zakład drugi. Dotyczy to zarówno sprawy stanowiska "starszej pielęgniarki", podnoszenia kwalifikacji zawodowych poprzez ukończenie studiów wyższych lub kursów dokształcających, specjalistycznych, kwalifikacyjnych lub szkoleń specjalizacyjnych.
Wnioski: Zagadnienia związane z powiązaniem wynagradzania z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi regulują zakładowe regulaminy wynagradzania zakładów opieki zdrowotnej. Z powyższego wynika, że poszczególne zoz mogą w odmienny sposób kształtować omawiane powyżej zagadnienia. Rolą przedstawicieli naszej korporacji zawodowej w zakładach pracy, czyli samorządu i zawiązku zawodowego pielęgniarek i położnych jest dbanie o korzystne zapisy w regulaminie wynagradzania dla naszej grupy zawodowej.
Mariusz Mielcarek

Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
~ Data:
Szanowna koleżanko!!! To,że zmieniłaś miejsce pracy nie oznacza,że masz mieć odebrany tytuł starszej. Tytuł starszej należy się po 5 latach pracy - obojętnie gdzie byś nie pracowała-jak psu micha!!!Koleżanko walcz o swoje prawa! Nie dajmy się upodlić.Pozdrawiam.
~ Data:
A co tak naprawdę daje tytuł "starszej pielęgniarki"? Przecież koleżanka pisze, że dostała wyższe uposażenie, jako młodszy asystent. O co więc tak naprawdę jej chodzi? I druga sprawa. Domaganie się podwyżki z powodu ukończenia studiów licencjackich jest chyba trochę przesadzone. To, że teraz zdobywa się zawód pielęgniarki na studiach licencjackich, a nie w szkołach takich jak poprzednio, nie wynika z jakichś zasług absolwentki, lecz z obowiązującego sysemu kształcenia. Przedtem był on inny, teraz jest inny i pora się z tym pogodzić. To, że koleżanka zechciała mając już dyplom pielęgniarki, zdobyć go jeszcze raz na studiach "pomostowych" (cóż to za słowo????), to jej sprawa. Jest to po prostu obowiazujący obecnie sposób zdobycia naszego zawodu, dający równoważne uprawnienia, jak poprzednio zdanie dyplomu w studium lub liceum. A to, że nasi rządzący nie zadbali o jasne postawienie tej sprawy pozwala tylko wyższym uczelniom wyciągnąć tro
~ Data:
ciesz sie z tego co uzyskalas,papa
~ Data:
ja chcialabym uzyskac stanowisko mlodszego asystenta,mimo ze mam mgr pedagogiki-specjalnosc polityka spoleczna-to wedlug zakladu pracy nie spelniam wymogow aby usyskac stanowisko mlodszego asystenta,a wedlug Ministerstwa Zdrowia nie ma przeszkod aby takie stanowisko uzyskac,w naszym zakladzie pracy tylko mgr pielegniarstwa i połoznictwa uzyskuja stanowisko mlodszego asystetna,takze masz powod do radosci,ciesz sie i ucz,papa
~ Data:
a ja to mam gdzies jestem na emeryturze i pracuję w niepublicznym zakładzie w przychodni na umowę o dzieło do emerytury dorabiam osiemset zł.podwyżki dostałam pięćdziesiąt złotych.dziewczyny które pracują na umowę o prace też dostały 50 zł .bidulkiplaczą po kątach i boją się zadzwonić na infolinię bo szef ich zwolni.poradźcie co mają zrobić szkoda mi ich.pozdrawiam
~ Data:
Witam! Mam pytanie: pracuje w niepublicznym ZOZ-ie, mamy umowe z NFZ i nie wiem czy moja placowka otrzyma srodki na podwyzkei? Szef milczy,nie wiem czy jakies pieniadze juz zostaly przekazane czy beda w nowym roku?
~ Data:
A ja pracuję w szpitalu klinicznym, posiadam tytuł mgr piel. i moja pensja jest zbliżona a nawet w wielu wypadkach równa salowej.
~ Data:
Jestem pielgniarką w WOMP-ie i jednocześnie mgr ekonomii jednocześnie robię studia podyplomowe z BHP. Moje kwalifikacje nic nie obchodzą obecnego pracodawcę, więc postanowiłam dokończyć studia i kontynuować karierę w innej firmie. Z doświadczenia wiem, że studia pielgniarskie nie dają adnego prestiżu, ani kasy, ani możliwoci rozwoju zawodowego.Dla lekarza i pacjenta pielęgniarka zawsze będzie pracownikiem medycznym drugiej kategorii przed salową ( od sprzątania po wydzielinach pacjenta). Wniosek: róbcie dziewczyny studia z innych dziedzin i spadajcie z tych wszystkich ZOZ-ów.
~ Data:
Tak jalk Maria i Mila mogą myśleć tylko te koleżanki, które są lub w najbliższym czasie będą na emeryturze. Te z nas, którym do emerytury zostało 20 i więcej lat chyba jednak powinny zdobywać wyższe wykształcenie. Jest błędem myślenie, że przyjdą pielęgniarki ze "wschodu" jaki tam jest system kształcenia? bo jeśli wyższy to pojadą dalej na zachód.
~ Data:
Do Igi: Wyższe wykształcenie jak najbardziej TAK!!!!! Ale nie drugi raz dyplon na "pomostowych"!!! Więcej szacunku dla samych siebie!!! Nie można dawać wpuszczać się w maliny i pozwalać na nieuznawanie raz zdobytego dyplomu, a przede wszystkim na nieuznanie dotychczasowego doświadczenia w pracy!!! Przecież te "pomostowe" kończą się zdawaniem dyplomu!!! A dyplom już macie!!!! Walczcie, aby była możliwość innego zdobycia wyższego wykształcenia, a nie drugi raz już zdobyty dyplom!!!!! I zrozumcie, wiele zależy od Was samych!!!
~ Data:
Kolejny temat i kolejna paranoja po co robic dyplom drugi raz..,wy nigdy nie pojmiecie co to studia , co to wyzsze wykształcenie wasza ciasnota umysłowa jest nie do wyplenienia. Jaśku studia pomostowe końcża się egzaminem praktycznym to fakt, ale żeby je skończyc oprócz niego trzeba napisac prace licencjacką i ja obronić - a o tym to pielegnairki po liceum nie mja pojęcia bo nawet jak pisza prace na zaliczenie jak przychodzą na te nieszczęsne "pomostówki" to płakac się chce jak one są napisane.
~ Data:
Jestem pielęgniarką ze średnim wykształceniem pielęgniarskim i moja ciasnota umysłowa pozwoliła mi na napisanie pracy magisterskiej (bez licencjatu), jej obronę, mało tego również na skończenie studiów podyplomowych. Dla mnie, po licencjacie masz najniższe obecnie możliwe do uzyskania wykształcenie pielęgniarskie. Polecam lekturę kodeksu etyki zawodowej polskiej pielęgniarki(rzy) i położnej szczególnie w zakresie życzliwości podważania autorytetu, przekazywania informacji, które szkodzą w wykonywaniu praktyki zawodowej. Z wypowiedzi wynika znaczny deficyt wiedzy o zawodzie. Jasiek ma dużo racji, nie powinno drugi raz uczyć się przedmiotów, których zaliczenie jest już potwierdzine dyplomem.
Orszoja Data: 2007-10-20 21:37:15
tak prawde powiedziawszy,to pielegniarka po dawnym Liceum Pielęgniarskim czy Studium Medycznym(które to Studium zostało zastąpione licencjatem)ma wieksze uprawnienia niz obecne licencjatki czy nawet magisterki.Wystarczy popatrzeć jakie sa kołomyje z uzyskaniem Prawa Wykonywania zawodu po licencjacie czy mgr,tego nie przezywały ani absolwentki liceum ani Studium,prawko dostawały automatycznie.
betii83 Data: 2007-12-05 23:25:01
Koleżnakom płaczącym po kątach polecam zmianę pracy... Chyba w czasach jakie nastały nie będzie problemu z przeniesieniem się do konkurencji... NZOZy nie oferują zazwyczaj swoim pracownikom dobrego zaplecza socjalnego(co zazwyczaj trzyma nas w jednym miejscu pracy). Powinnam się raczej spytać do jakiej kwoty dostały te 50zł? Może to płakanie w rękaw to nasza narodowa przypadłość a nie faktyczny stan rzeczy... Jeżeli im źle to należy podziękować pracodawcy. Szybko otworzy oczy kiedy dostanie grupowe wypowiedzenie pracy :) Polecam :)
~pigułka Data: 2008-08-02 22:52:55
no faktycznie mgr pedagogiki o specjalności polityka społeczna ma bardzo wiele wspólnego z medycyna. Śmiechu warte. Idź na studia pielęgniarskie i tam pokaż co potrafisz! Co drugi magister w Polsce to pedagog. Żenada
~Jola Data: 2008-10-27 22:24:36
Po 13 latach pracy jako pielegniarka ukonczylam politologie ze specjalnoscia dziennikarstwo. Teraz jestem instrumentariuszka w UK:)