Zdaniem pielęgniarki: Kto zyska na nowej siatce płac pielęgniarek i położnych? Zdecydowanie wszelkie instytucje, prowadzące szkolenia. Kto straci? Zdecydowanie największa grupa zawodowa w Polsce!

Zdaniem pielęgniarki - Monika Drobińska



ZDANIEM PIELĘGNIARKI

Przez ostatnie kilka miesięcy środowisko medyczne "żyje" projektem obywatelskim PZM i tzw. ministerialną ustawą o wynagrodzeniach.
Nie będę się powtarzała i rozczulała nad wielką niesprawiedliwością w płacach dotyczących pielęgniarek.
Wspomnę tylko, że najwięcej będzie zarabiał mgr pielęgniarstwa ze specjalizacją...

Tylko jak zmusić dyrektorów szpitali, żeby zechcieli zatrudniać magistrów???
Z punktu widzenia pracodawcy, potrzebny jest mu pracownik z prawem wykonywania zawodu, spełniający minimalne wymagania. Wystarczy, że szpitale na stronie IP w UP ogłoszą, że zatrudnią pielęgniarki po licencjacie lub LM z kursem kwalifikacyjnym np. z anestezjologi i intensywnej terapii.
Prawie połowę taniej, normy spełnione, pracownik jest, wakatu nie ma. Magistra pracodawca będzie potrzebował na stanowisku kierowniczym.
No i ewentualnie kilka specjalistek na oddział.
Ale nie magistra ze specjalizacją, tańszy, równie dobry będzie licencjat ze specjalizacją...

I nie ma się co dziwić...
To jest logiczne.
Czyli i projekt obywatelski PZM i ministerialna ustawa jest przerostem formy nad treścią...
Autorem pielęgniarskiej siatki płac w projekcie PZM jest ZZPiP, w ustawie związek ją opiniował....

I tu kończy się moja złośliwość i cynizm.
Zaczyna przerażenie...
I nasuwa pytanie: kto na tym skorzysta?

Zdecydowanie pracodawca.
Zdecydowanie wszelkie instytucje prowadzące płatne specjalizacje i kursy kwalifikacyjne dla pielęgniarek.

Kto straci???
Największa kobieca grupa zawodowa w Polsce...

I pomyśleć, że w obu przypadkach (projekt PZM i ustawa MZ) "maczali ręce" Ci sami ludzie... Ten sam związek.

Dla mnie to co najmniej niepokojące. Niepokojące, ponieważ żadna z obu siatek płac nie satysfakcjonuje pielęgniarek i położnych. Wręcz przeciwnie. Teoretycznie dzieli na mniej wartościowe i bardziej wartościowe, a tak naprawdę największą krzywdę robi ludziom, którzy za własne pieniądze zrobili magisterkę i specjalizację...
Podzielonym środowiskiem jest łatwiej kierować...
Łatwiej sterować...
Im więcej będziemy sobie do oczu skakać i sprzeczać się, co ważniejsze - doświadczenie czy świeżo upieczony magister, ktoś na tym będzie korzystał...

Jakie to smutne...
Na koniec dodam, że naprawdę nie uwierzę, że przedstaiwcielom ZZPiP można zarzucić głupotę. Wiele, ale nie głupotę. No i związek utrzymuje się ze składek. W skali kraju ma ogromne pieniądze... Na konsultacje u mecenasa Giertycha na pewno by wystarczyło...
Chyba, że moja teoria o "głupocie" jest błędna.
I w sprawie projektu PZM i projektu ministerialnego nie brał udziału żaden prawnik ze strony związku...

Bo wiecie co???

Te oba projekty różnią od siebie tylko kwoty...
Skoro obywatelski projekt ustawy PZM był napisany przed ministerialną ustawą, a obie różnią się od siebie tylko kwotami i autorem projektu PZM jest ZZPiP to ministerstwo zdrowia go "zgapiło" wstawiając swoje kwoty (projekt MZ konsultował ZZPiP) czy może to tak naprawdę jeden autor tylko cyferki inne???

Pytanie za skrzynkę piwa:
Czym to pachnie???

Monika Drobińska, 21 czerwca 2017 r.
 

Zobacz także inne felietony Moniki Drobińskiej...

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.06.22 20:17:44 ~ania

Cała prawda ! i wszystko na temat

#2  2017.06.22 20:30:36 ~Doris

Obecnie przy rekrutacji nikt nie bierze pod uwagę wykształcenia tylko chęć do pracy. Twierdzenie, że pracodawca będzie wybierał sobie ,tańszy " personel jest mylne, bo nie ma wyboru. Podań do pracy brak.

#3  2017.06.22 20:35:53 ~kasia

I to jest prawda,a wszystko zaczęło się od pomostówek,tam były duże pieniądze dla wykładowców więc poszli dalej- na kurs kwalifikacyjny czy specjalizację trzeba mieć dodatkowe kursy a kaska płynie,takim to sposobem pielęgniarki stały się dojnymi krowami ,dokształcanie owszem ale to wszystko co się dzieje to już przesada a my oczywiście na wszystko się godzimy.

#4  2017.06.22 20:41:46 ~Kiki

Już widzę jak wymieniają lepiej wykształconych i ,droższych '' na ,tańszych". Tylko gdzie są Ci którzy już czekają żeby ich zatrudnić. Czasy straszenia, że na twoje miejsce jest pełno chętnych już dawno się skończyły.

#5  2017.06.22 20:48:04 ~Monika

Do 2--zanim napisałam ten felioton , porozmawiałam z jednym ze znajomych dyrektorów powiatowego szpitala. Z jego punktu widzenia sprawa jest prosta----nie będzie miał pieniędzy na takie płace, ma jeszcze przecież zlikwidowany NFZ i "nowe" finansowanie. Nie ma również przymusu do zatrudniania mgr. Jak będzie porzebował pielęgniarki, da ogłoszenia na stronie szpitala, w urzędzie pracy, izbach , w którym napisze ,że zatrudni od zaraz pielęgniarke po licencjacie, za pensję większą o 300 złotych niz ustawowo, ale dużo niższą niz ustawowo ma mgr. Specjalistek będzie potrzbował tyle, ile świadczeniodawca mu "każe". Czyli może dojśc do sytuacji, kiedy dyplom mgr będziemy chować w kieszeni, bo nikt nie zmusi dyrektora na zapłacenie więcej niz musi. Już dziś w wielu miejscach, za specjalizację nie dostaje się nic, z magisterkę minimum, czyli 100 zł brutto. Na kasach w marketach tez sa ludzie z dyplomami wyższych uczelni. Jakie zapotrzebowanie, taka płaca. Bez norm zatrudnienia, bez odpowiednich zapisów--oba projekty są do bani. Przy czym nalezy zaznaczyć, ze z punktu widzenia finansowego projekt PZM jest o wieele lepszy od ministerialnego, oba powstawały mniej więcej w tym samym czasie i w obu brał udział ZZPiP.

#6  2017.06.22 21:10:46 ~Ida

Zgadzamsie z Pania Monika tez o tym pisalam że finał tej ustawy bedzie taki że dyrektorzy beda wybierać pielegniarki bez specjalizacji i magistra bo po co płacic wiecej skoro po licencjacie pielegniarka może robić to samo co po specjalizacji czy magisterce a bedzie tansza w utrzymaniu

#7  2017.06.22 21:14:01 ~Położna

Nie mam mgr, jestem po SM,mam specjalizacje, oraz mase kursow i szkolen. Nie zamierzam wydawac tysiecy na studia, nawet juz chyba pomostowe licencjaty niemozliwe, juz dosc kasy przez te lata wydalam,i co, i na co, nic z tego nie mam, tylko mniej na koncie i wiecej papierkow w szufladzie . Niech sie dzieje wola nieba. Trudno, w razie czego znajde pracę gdzie indziej. Nudzi mnie juz to wszystko, zenujace traktowanie nas przez wszystkich, pacjentow, rzad i niestety nas same, co widac na tym portalu w komentarzach.

#8  2017.06.22 21:23:31 ~6

U nas dyrektor zamknął oddział bo brak pielęgniarek Dzwonione było według podań złożonych wcześniej I co z tego wynikło ? Podania nieaktualne Wszyscy już pracują i nie zamierzają przyjść do powiatowego szpitala za tak niska stawkę Mlodz wykształceni dyktuje warunki Obudź się Moniko ! Nikt nie będzie chował dyplomów Teraz zaczna uczyc się te osoby którym zależy na podwyżce Jest okazja to trzeba wykozystac Bo motyacja jest Czyż nie Wyższy wspólczynnik

#9  2017.06.22 21:26:59 ~piel

S-syństwem,układem

#10  2017.06.22 21:57:02 ~Mgr specj

Bzdury dziewczyno piszesz, w czym pracodawca będzie wybierał w czym? Z jednym się zgodzę w powiatowych szpitalach nie będzie miał pieniędzy to albo znajdzie albo zamknie oddziały, jego problem. W dużych miastach w każdym szpitalu jest brak a zero podań nie wspominając dużych prywatnych firm gdzie z pocalowaniem w rękę przyjmą każda chętna osobę nie patrząc na nic byle zapewnić standardy i nie stracić zysków. Nie strasz dziewczyno tylko spójrz na realia, jaką nadciąga katastrofa w braku pielęgniarek a nie będzie wybierał hahaha.

#11  2017.06.22 22:07:24 ~Piel

Zgadzam się z #8. Pani Moniko, pisze pani głupoty. Nie ma rąk do pracy, więc proszę mi powiedzieć, skąd nagle wytrzasną "tańsze" pielęgniarki na wymianę? Na czyje zamówienie napisała pani ten felieton i naprawdę nie rozumiem, dlaczego uważa się pani za autorytet w rozwiązywaniu problemów polskiego pielęgniarstwa? Jest pani w błędzie, bo starsze pielęgniarki po LM lub po SM albo idą na emeryturę, albo powoli wymierają, natomiast młodsze są w wieku 40-50 lat i te kształcą się na potęgę. Sądząc po tym, co dzieje się w moim powiatowym mieście, gdzie zainteresowanie studiami i specjalizacjami jest ogromne, za 2-3 lata większość pielęgniarek będzie miało i mgr i spec. Więc prędzej będą zamykać oddziały, niż zwalniać wykształcony personel, bo "droższe" pielęgniarki nie dadzą się wykiwać, a tych "tańszych" poprostu nie ma. A i niech pani powie temu swojemu znajomemu dyrektorkowi, że ta jego przykładowa pielęgniarka po licencjacie ze spec, prędzej zapisze się na mgr, niż przyjmie ten marny ochłap w postaci trzech stów. Żenujący sposób myślenia, ale typowy dla polskiej pielęgniarki - ja nie mam, to dlaczego druga ma mieć. Może pora go zmienić?

#12  2017.06.22 22:25:36 ~Mgr ze spe

Oczywiście że Monika nie zna realiów chyba sama jest z powiatu, a i tam znajdzie się kasa tak jak dla lekarzy zawsze i wszędzie się znajdowała. Jestem z Wrocławia i tu można przebierać jak w ulengalkach w każdym szpitalu brak, nie wspominając o dużych prywatnych placówkach, już płacą od 4000 do 5000 podstawy. Teraz pielęgniarki dyktuja warunki i tak będzie coraz częściej z dn.1 października. Nie strasz bo te czasy się kochana skończyły.

#13  2017.06.22 22:32:30 ~Zosia

Dyrekcja za wykształcone pielęgniarki dostaje pieniądze:)

#14  2017.06.22 23:00:10 ~Mgr spec.

Pracuję w powiatowym szpitalu. Nasz dyrektor już zapowiedział że podwyżki da zgodnie z ustawą. Z całym szacunkiem do autorki, czy wydaje się pani że teraz najrozsądniej byłoby nasze dyplomy z kadr pozabierać? Co nam pani jeszcze powie, że będą nas zwalniać z powodu wykształcenia? To utwierdza mnie w przekonaniu; NASZE ŚRODOWISKO JEST CHORE, na niską samoocenę, na nieustającą depresję, na syndrom maltretowanej żony. Pani, idź pani do doktora, A NIE BAW SIĘ W MIELCARKA ! Jeden ciągnący nas za nogi w dół WYSTARCZY!

#15  2017.06.22 23:00:41 ~Licencjat,

Mozna jeszcze gdzies? Jesli nie, to wiele osob bedzie mialo zamknietą droge do wyzszego wyksztalcenia. Nie zawsze wszyscy mogli skorzystac w ubiehlych latach, zatem niekoniecznie bedzie tak, ze wszystkie bedziemy mgr ze specjalizacja.

#16  2017.06.22 23:13:48 ~Do redakto

A jak to jest w innych zawodach? Też trzęsą porami że wykształcenie za duże mają? Tak mnie pani wystarczyła że jutro lecę z rana do kadr błagać żeby mi szkoły unieważnili. Choć kilka przynajmniej, może choć maturę wyciągnę z teczki. Ukradkiem jakoś. Mam tam znajomą może pomoże. Czekoladki zaniosę. Może się uda. O mamuńciu, chyba nie usnę. No spanie z głowy. Niech to szlag! Po co mi ta matura była! Matka sie uparła. Szlag by to!

#17  2017.06.22 23:14:37 ~Piel

No i wszyscy będą godnie zarabiać jak w całej UNI

#18  2017.06.22 23:14:39 ~Piel

No i wszyscy będą godnie zarabiać jak w całej UNI

#19  2017.06.22 23:17:14 ~Mgr ze spe

Komentarz 16 rozbawił mnie do łez hahaha

#20  2017.06.22 23:23:03 ~Do 12

Tez jestem z Wrocławia i doczekałem się cudownych czasów po prawie 30 latach pracy zawodowej a od października będzie jeszcze ciekwiej. Rozbijają mnie te chore komentarze ze nie będą zatrudniać, że będą wymieniać, kogo i gdzie! Nie spotkałam większej zawiści niż wśród pielęgniarek. Pozdrawiam mgr ze spec :-)))

#21  2017.06.22 23:43:58 ~Do redakto

No i nic mi pani nie odpisała. A ja nie śpię i dumam CO TO BĘDZIE, OJ CO TO BĘDZIE? Napisz mi pani proszę cię na wszystko CO ROBIĆ ? I dopisz jeszcze kochana CO Z INNYMI ? Bo ja koleżankę rehabilitantkę mam, magistra się jej zachciało robić i masz - teraz kłopot. To może tyrkne do niej żeby rano ze mną do tych kadr poszła. Napisz mi kochanieńka koniecznie, czy to się wszystkich magistrów w szpitalu tyczy. Ja to lubię jeszcze jednego takiego ratownika. To też bym mu znać dała. Fajny chłopak, tylko ten jego "magister" za przeproszeniem, a tfuj !

#22  2017.06.23 08:33:28 ~Mira

Pani Monika myśli, że jak ktoś kto ma magistra i specjalizację to szuka pracy. Nie my już ją mamy i nikt nas nie zwolni za wyższe wykształcenie . Idąc pani mysleniem jak pracodawcę nie stać to może niech pozwalnia profesorów i zatrudni rezydentów za wyższą stawkę albo opiekunki medyczne za pielegniarki , po co magister fizjoterapii , wymienić na licencjat będzie taniej. Nadchodzą czasy że to my będziemy wybierać gdzie chcemy pracować i za ile.

#23  2017.06.23 10:00:44 ~Aqua

Czy aby autorka nie daje wskazówek pracodawcom ? Powtarzanie tych bzdur prawie w każdym komentarzu może ma uświadomić pracodawcę, że środowisko pogodziło się z takimi założeniami."równie dobry będzie licencjat ze specjalizacją "- czy to nie o Pani ?

#24  2017.06.23 10:05:04 ~Aqua

Do 16 - ten komentarz powinien być na 1 stronie następnego wydania gazety :)

#25  2017.06.23 10:33:37 ~Iga

Ja mam mieszane uczucia , nie do końca tak moze być jak Panie piszą. Ok. macie już dyplom,mgr,spec,stanowisko,raczej Wam do emerytury nic nie zrobią. Jednak szukające pracy nie muszą mieć tak dobrze,zatrudniane będą za (najczęściej na odcinku) za najniższą. W zawodzie naszym jest dno, nie ma zachęty za godną, potrzebną pracę, nie ma żadnych przywilejów itp. Dlaczego nie ma problemów w zawodzie np. strażak, kolejarz, żołnierz, policjant, czy nauczyciel - trudno tam się dostać ! , bo tam jest płaca i przywileje! A pielegniarka z tego nie ma nic. Wy tylko potraficie się kłócić (o papierki) a nie o ZAWÓD PIELĘGNIARKA. Życie w Polsce obecnie szybko leci,myślę że ginie nasz zawód, w szpitalach będą zatrudniane opiekunki ( tak jak w sklepach panie na kasach o róznych zawodach/ papierkach) ,albo panie ze wschodu. U Was we Wrocławiu b.dużo już widać z Ukrainy ludzi w pracy,przy stanowiskach o niskich zarobkach i bez przywilejów . To samo się stanie z zawodem naszym ! Panie,które teraz tak krzyczą, bo mają papierki i stanowisko ,to do emerytury Wam się nic nie stanie, gorzej mają które chcą się uczyć zawodu i pracować .

#26  2017.06.23 11:20:33 ~do Aquy

Też tak uważam. Do tej gazety powinni mieć dostęp wszyscy Polacy. I nie potrzebna byłaby nam telewizja aby ukazać polskie pielęgniarstwo łącznie z krwiopijczymi izba.

#27  2017.06.23 11:24:34 ~#8

Do #11 dziękuję za wsparcie. Tych bzdur co pisze Pani Monika nie da się już czytać Niech Pani Monika powie skąd mamy wziąć pielęgniarki tańsze, droższe żeby oddział istniał Już teraz to jest niemożliwe w naszym regionie. Może po wakacjach znajdzie się pielęgniarka, położna która ukończy szkołę i zechce pracować z tak marne pensje. Pod koniec roku powtórzy się problem bo pielęgniarki pójdą ma emeryturę a na wiosnę także odejdzie spora grupa. Już teraz kadrowe robią rozeznanie czy przyszłe emerytki nie zostaną dłużej lub czy by chciały pracować na niepełny etat będąc na emeryturze. Po prostu są braki. W czym ma wybierać DYREKTOR. Droższa czy tańsza pielęgniarka, położna czy ratownik? Z kogo ? Niech pani mi powie gdzie ? Nam potrzeba już ! Po za tym ratownicy którzy pracowali na oddziałach i studiowali pielęgniarstwo (bo do tego już doszło - z braku po prostu pielęgniarek) po złożeniu dyplomu lic pielęgniarstwa byli w szoku gdy otrzymali angaż na stanowisku pielęgniarki na czas określony. Jak pani myśli? Co zrobili? Złożyli wypowiedzenie! I nadal są braki. Ile można pisać tych bzdur, TAŃSZE DROŻSZE. Niech Pani opamięta się. To co Pani pisze to chyba dotyczy tylko szpitala w którym PANI pracuje. U nas już jest krucho, a będzie jeszcze gorzej. My już o tym wiemy. Chcemy zatrudnić. Ale nie ma kogo. Może po obronie ktoś ,zapuka. CZEKAMY.

#28  2017.06.23 11:47:29 ~Piel.

Otrzymałam dziś maila od P. Katarzyny Szyja, która prosiła nas o wysłanie pustego esemesa. Wysłałam i otrzymałam w zał. pismo napisane do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o wysłanie przez nas tego właśnie pisma do rzecznika. Nie wiem jak duży był oddźwięk na zaproponowane działania (po ilości adresów chyba nie za duży) Pismo dotyczy dyskryminacji płacowej wg innych zawodów medycznych - chodzi o te ostatnie przeliczniki i wskaźniki ministerialne. No cóż zanosi się na pozew zbiorowy w Strasburgu lub w podobnej europejskiej instytucji. Dołączcie się drogie koleżanki do akcji - nie tylko harówka na kilku etatach ! Zacznijcie się szanować i dość kłótni o wykształcenie! Pani wiceminister pielęgniarko dlaczego nie ma ciebie w mediach ogólnopolskich ? Dlaczego nie złożyłaś nam życzeń 12 maja ? Dużo by pisał. A np. dla Rydzyka pieniądze są i jeszcze mówi, że ma mało, szefowa gabinetu premier ostatnio kilka nagród i w sumie 30.000 tys. a dla nas nie ma na trzynastki, umundurowanie, buty czy należne podwyżki - tym bardziej przy tak drastycznych brakach pielęgniarek. Dużo by pisał.

#29  2017.06.23 11:48:28 ~ja

Oj pani Moniko co za poziom ta skrzynka z piwem

#30  2017.06.23 12:29:02 ~#PIELĘGNIA

Mam 30-lat pracy,szkolę się ciągle,na tyle,ile mnie stać(z pensji pielęgniarki),a NIC z tego nie mam! .STAWIAĆ WYMAGANIA JEST ŁATWO! za 5-10 lat nie będzie miał kto się zająć przeciętnym obywatelem.Kogo to obchodzi? Na pewno nie tych na górze,bo mają to gdzieś, mają swoje prywatne kliniki.Marzcie sobie o magisterkach,specjalistkach,wysokim poziomie świadczeń zdrowotnych.Dla ,szaraczków,cienko to widzę.Za parę lat nawet ,głupiej,źle wykształconej pielęgniarki nie znajdziecie! My-stare pielęgniarki robimy WSZYSTKO przy pacjencie! tego się nie docenia.Przyjdą nowe,WYKSZTAŁCONE PIELĘGNIARKI! i może nie dadzą sobie wejść na głowę! A wtedy zajmą się chorymi panie/panowie po byle jakich kursach.

#31  2017.06.23 12:40:42 ~Aqua

Do 26 - izby pijawki to temat morze :) a raczej mętna rzeka .

#32  2017.06.23 12:52:18 ~`#PIELĘGNI

Źle się dzieje w pielęgniarstwie.PIELĘGNIARKI na stanowiskach zapomniały o nas,wyrobnicach.Wybrałam zawód z powołania,ale nie podoba mi się to,co z nami teraz robi GÓRA! Pacjentów TEŻ,nakręca się, przeciwko nam.Cierpliwie czekam rezultatów.

#33  2017.06.23 13:15:14 ~~#PIELEGNI

To przykre-pielęgniarki na GÓRZE mają nas w d! Zamiast o nas walczyć! Lekarze trzymają się zawsze razem-I TO DAJE EFEKT. Pielęgniarki na górze czują się LEPSZE! nie TRZYMAJĄ NASZEJ STRONY.Tu też jest problem.WSTYD!

#34  2017.06.23 14:01:18 ~Aqua

Trzeba było wypić skrzynkę piwa, a nie uprawiać austriackie gadanie.

#35  2017.06.23 18:19:46 ~MJ

A jak mamy juz mgr i specjalizacje to kolej na doktorat o wio do mycia dup.

#36  2017.06.23 19:50:19 ~do 28

Dlaczego ujawniasz nazwisko i imię? Rusz mózgownicą.

#37  2017.06.25 21:37:34 ~!!pielęgni

Kształćmy się ZA WŁASNE pieniądze! ZA FRIKO! Szpital weźmie za to kasę! Dostanie ISO, my i tak będziemy NIKIM!

#38  2017.06.25 23:01:08 ~39

Myśle ze jeżeli ustawę przegłosują to rząd będzie musiał przesyłać za każda pielęgniarkę zatrudniona w szpitalu pieniądze zgodnie ze zgłoszonym wykształceniem i specjalizacjami. Natomiast zastanawiam się w jaki sposób szpital będzie wypłacał pieniądze dla zatrudnionych pielęgniarek . Dzisiaj tez wysyłają te informacje do NFZ -u za które dostają różne przeliczniki na zatrudnionego pracownika ale niestety dla nas nic wiele z tego nie ma . SZpitale starając się o akredytacje i ISO tez musza wykazać się odpowiednim wykształceniem i specjalizacjami wiec mam nadzieje ze w końcu doceni się nasze dokształcanie.

#39  2017.06.27 04:45:59 ~Do #38

Trochę nie masz racji. Rząd nie przesyła żadnych pieniędzy - robi to NFZ, zgodnie z zawartym kontraktem. Jednym z wymogów zakontraktowania świadczeń jest zatrudnienie personelu, w tym pielęgniarek, o określonych kwalifikacjach. Zwykle określone jest procentowo jaka część personelu musi posiadać specjalizacje lub kursy kwalifikacyjne - nie są preferowane mgr i licencjat. I idąc dalej, jeśli wymagane jest aby połowa personelu spełniała określone wymagania to jeżeli nie spełnisz tego warunku nie podpiszą z Tobą umowy. Jeżeli wymagania kwalifikacyjne spełni 100 % personelu wysokość kontraktu pozostanie bez zmian. Wypowiadasz się w temacie, którego nie znasz. Z podobnego względu nic nie piszę na temat ISO czy akredytacji - nie znam kryteriów oceny.

#40  2017.06.27 11:00:43 ~//pielęgni

Rząd ma swoje zaplecze.Ma w d.co będzie z przeciętnym pacjentem.Jestem stara pielęgniara będę się szanować.

#41  2017.06.27 14:12:00 ~41

W przyszłości rząd mówi o likwidacji NFZ a po za tym pieniądze zawsze są przekazywane na służbę zdrowia przez ministerstwo zdrowia

#42  2017.06.27 15:01:18 ~Do #41

Od stycznia firma NFZ zmieni nazwę na "NFZ w likwidacji". Znany jest mi przypadek kiedy firma w likwidacji działała 9 lat.

#43  2017.06.27 18:41:43 ~==pielęgni

Kształćmy się za własne pieniądze-szpitale mają za to bonus,MY NIC! Magister,specjalistka i tak przy pacjencie ROBIMY WSZYSTKO! Po co studia,specjalizacje i itp?

#44  2017.06.27 19:00:44 ~==pielęgni

Młode pielęgniarki niech się szanują.Pieniądze są ważne,ale żal mi pacjentów,bo nie będzie kto miał się nimi opiekować za kilka lat.Rząd ma to w d! Ciekawe co wymyśli.NAM(starym) PIELĘGNIARKOM stawia teraz wymagania! Za parę lat nie będzie komu stawiać wymagań! Chorymi będą opiekować się panie po kursach,nie WYKSZTAŁCONE pielęgniarki.

Dodaj komentarz