Wiceminister zdrowia (pielęgniarka) poinformowała, że "Ministerstwo Zdrowia zaakceptowało możliwość uzupełniania wykształcenia pielęgniarskiego przez pielęgniarki ukraińskie, na polskich studiach uzupełniających (tzw. pomostowych)...".

Pielęgniarki z Ukrainy.

         

WAŻNE!

1 lipca 2017 - Zobacz jaki średni wzrost wynagrodzenia zasadniczego (w ciągu najbliższego 2,5 roku) dla pielęgniarek i położnych w grupie 9 - "pielęgniarka i położna bez specjalizacji" (grupa obejmuje także magistrów pielęgniarstwa i położnictwa!), przewiduje nowa ustawa o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia autorstwa ministra Radziwiłła oraz wiceminister zdrowia (pielęgniarka).

1 lipca 2017 - Zobacz jaki średni wzrost wynagrodzenia zasadniczego przewidziano w nowej ustawie o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia dla osób w grupie 8 - "pielęgniarka i położna ze specjalizacją".

1 lipca 2017 - Wiceminister zdrowia (pielęgniarka) dokonała rzeczy niemożliwej: ustawą zrównała wysokość najniższego wynagrodzenia pielęgniarki z tytułem licencjata i magistra pielęgniarstwa z wysokością najniższego wynagrodzenia opiekuna medycznego. Pani wiceminister ma swój solidny wkład w deprecjonowanie zawodu pielęgniarki i położne w Polsce.

3 lipca 2017 - Pierwsze pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.


Odpowiedź na interpelację w sprawie obecnej sytuacji pielęgniarek i położnych w polskim systemie ochrony zdrowia

(...)

Niezależnie od istniejących opinii i postulatów, należy podkreślić, że w chwili obecnej najpoważniejszą przeszkodą w zatrudnianiu powyższych osób w Polsce, są ich niewystarczające kwalifikacje zawodowe. Osoby te nie przeszły bowiem w swoich szkołach programu (tematycznego oraz godzinowego), który pozwalałby na nostryfikację ich dyplomów w Polsce. Zatem problemem w zatrudnianiu pielęgniarek – obywateli państw trzecich jest przede wszystkim niekompatybilny z wymaganiami unijnymi, system kształcenia pielęgniarek np. na Ukrainie. Aktualnie brak jest możliwości zatrudniania pielęgniarek - obywateli państw trzecich w Polsce. Zmiana lub wdrożenie aktów prawnych, które mogłyby zmienić ten stan rzeczy wymaga nie tylko decyzji strony polskiej, ale i przede wszystkim wielu konsultacji z Komisją Europejską. Proces taki jest jednak długotrwały i czasochłonny.

Należy jednak zauważyć, że po poczynionych w ostatnim czasie konsultacjach prawnych, Ministerstwo Zdrowia zaakceptowało możliwość uzupełniania wykształcenia pielęgniarskiego przez pielęgniarki ukraińskie, na polskich studiach uzupełniających (tzw. pomostowych), które pozwalają na uzyskanie dyplomu spełniającego wymagania UE. Jest to jedno z proponowanych rozwiązań kierowanych do pielęgniarek ukraińskich, które umożliwi im nabycie wymaganych kwalifikacji i nie narazi strony polskiej na zarzut dopuszczania do zawodu na terenie UE osób nie spełniających ustalonych wymagań. Jest to istotne chociażby ze względu na bardzo podkreślane w krajach unijnych bezpieczeństwo pacjenta.

Jednakże należy mieć świadomość, że nawet po uzyskaniu polskiego dyplomu pielęgniarskiego przez obcokrajowca (spoza UE), uzyskanie prawa wykonywania zawodu wymaga spełnienia warunków zapisanych w art. 35 ustawy dnia 15 lipca 2011r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. z 2016r. poz. 1251), z czyli: posiadania zezwolenia na pobyt stały, posiadania urzędowego poświadczenia znajomości języka polskiego w mowie i piśmie w zakresie niezbędnym do wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej, przedstawienia zaświadczenia odpowiedniego organu państwa, którego jest obywatelem, że nie zostało odebrane prawo wykonywania zawodu lub prawo to nie zostało zawieszone i nie toczy się przeciwko danej osobie postępowanie w sprawie pozbawienia lub zawieszenia prawa wykonywania zawodu, posiadania pełnej zdolności do czynności prawnych, stanu zdrowia pozwalającego na wykonywanie zawodu pielęgniarki lub wykonywanie zawodu położnej oraz wykazania nienagannej postawy etycznej.

(...)

Z wyrazami szacunku,

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

SEKRETARZ STANU

Józefa Szczurek-Żelazko

Wybrał: Mariusz Mielcarek

Zobacz także:

Deprecjacja zawodu pielęgniarki w nowej ustawie o wynagrodzeniach zasadniczych.

Komentarze użytkowników

#1  2017.07.03 19:24:02 ~Gość

Ha, ha, ha

#2  2017.07.03 19:26:52 ~Zbieram

Zbieram chętnych do pozwu zbiorowego przeciw Państwu Polskiemu o deprecjonowanie grupy zawodowej Pielęgniarek i położnych. SĄ chętne? musiało by nas być sporo odważnych. a nie tylko gadających.

#3  2017.07.03 19:29:07 ~Gość

Już widzę jak lecą do nas pracować, oby obcasów nie połamały

#4  2017.07.03 19:43:46 ~Położna

I jeszcze pewnie Państwo Polskie za to zaplaci. . A ty, polska pielegniarko płać z własnej kieszeni.

#5  2017.07.03 19:57:40 ~Go

Skoro tak-wszystkie,które same płacily z wlasnej krwawicy za pomostowe-przesyłać faktury za edukację do MZ-niech zwracają kasę.Nam ustalili limity miejsc,a Ukrainkom sfinansują jeszcze pewno i koszty utrzymania. To jest arogancja i kpina.Tak jesteśmy traktowane we wlasnym kraju.Właściwie powinnam chyba się cieszyć, ze władza litosciwie oszczędzila polskim pielęgniarkom rażenia prądem.

#6  2017.07.03 20:31:18 ~funia

Murzynków szukają.ha,ha

#7  2017.07.03 20:49:23 ~ona

Dziewczyny nie pozabijajcie sie lecąc z tej Ukrainy

#8  2017.07.03 20:51:41 ~Bea

"Jest to istotne chociażby ze względu na bardzo podkreślane w krajach unijnych bezpieczeństwo pacjenta" - śmiechu warte Pani minister zaszalała, to pewnie w nagrodę za to, że Polska ma już teraz tak małą ilość pielęgniarek przypadającą na jednego pacjenta i na zachętę dla młodych chętnych do tego zawodu wprowadza te krzywdzące nas podwyżki. Bezpieczeństwo polskich pacjentów przecież jest nieważne. I jaka wielka szkoda, że ta Unia narzuca jakieś normy, w przeciwnym razie może dałoby się bez problemu "przeszkolone" ukraińskie pielęgniarki zagonić do pracy i problem braku kadry dałoby się kolejną dobrą zmianą rozwiązać. Może w ramach współpracy międzynarodowej organizowaliby jeszcze darmowe kursy języka ukraińskiego dla Polaków, żeby byli lepiej zrozumieni w polskim szpitalu, ach Ci rządzący ciągle mają pod górkę. Popieram #2.

#9  2017.07.03 20:54:24 ~Anka

Gdzie odrobina honoru i przyzwoitości u tej Józefy. Jak minister - lekarz ma nas szanować, jak ta wice pielęgniarka odstawia takie jaja

#10  2017.07.03 21:15:29 ~Pielęgniar

SKANDAL! Rząd polski występuje przeciwko swoim obywatelom. własne pieniądze przeznaczyłam na studia i specjalizacje ,po 30 latach pracy w szpitalu teraz dostaję nagrodę . PODZIĘKUJĘ przy wyborach.

#11  2017.07.03 22:40:57 ~M.W

Po pierwsze. Kto zapłaci za ich kształcenie. Po drugie- panie Ukrainki nie będą uczyły się mowy polskiej lecz j. ang. lub niemieckiego i po skończeniu szkoły pojadą dalej, tam gdzie dadzą im zarobić godziwe pieniądze. A pani ministrze proponuję kilka dyżurów u mnie na oddziale i takie głupoty więcej jej do głowy nie przyjdą, Ministro, daj zarobić naszym pielęgniarkom i niw będziesz wtedy musiała szukać pomocy na Ukrainie.

#12  2017.07.03 23:29:52 ~piel

Tonacy brzytwy sie chwyta na zachodzie tezz braku personeli zaczeto sprowadzac pielegniarki z 3 swiata, poziom ich byl nieadekwatny do oczekiwan

#13  2017.07.04 01:24:13 ~Powiatowy

Naprawdę to przykre. Nie robie kursów. Po roku w czasie urlopu trzeba będzie szukać pracy za granicą. Polacy Cyganie Europy.

#14  2017.07.04 06:59:12 ~ja

Kiedy wy k-wa przestaniecie się martwić o rząd,księciunia,Józefę i ukrainki.Martwcie się o siebie,wszyscy pozostali mają się dobrze a to wy zarobione,umęczone,niedomyte i przerażone,że nie wystarczy na chleb do pensji macie problem.

#15  2017.07.04 09:11:18 ~ja

Ale wiceministrowa żelazko pielęgniarka za ukrainkami zresztą ona sama nią jest i ma korzenie mieszka blisko ukrainy więc wiadomo po co taką wzięli - SKANDAL NA CO WY CZEKACIE ? jeszcze na większe deprecjonowanie zawodu ? wstyd być pielęgniarką w naszym kraju !

#16  2017.07.04 09:13:33 ~piel

Do 2 jestem gotowa

#17  2017.07.04 11:28:04 ~Gość

A kogo to obchodzi .Niech jadą gdzie chcą.

#18  2017.07.04 13:58:43 ~piel.dypl.

Jak czytam to wszystko TO Ciesze sie ze za 3 lata ide na wczesniejsza emeryture .i nawet chleb z maslem ale od tego wszystkiego swiety spokoj .Nam nie bylo nigdy lekko w zawodzie to niewdzieczna fizyczna praca a zarazem bardzo odpowiedzialana i niebezpieczna .Niech przyjda ukrainki moze one nie pozwola soba rzadzic a tym bardziej nie pozwola podnosic reki pacjenta na pielegniarke co ostatnio widac i slychac w naszych Szpitalach Pytam Gdzie wtedy jest RZAD i nasze PRAWA? Ludzie z Ukrainy nie daja sobie w "kasze dmuchac" wiem cos o tym hehe i tego zycze naszym pielegniarkom zeby zawsze walczyly o swoje nie patrzac na wyksztalcenie lecz aby bronily swojej godnosci jako czlowieka ,obywatela PL. Zdrowy egoizm to nie choroba :) i tego wszystkim zycze zeby nie zwariowac w naszym "pieknym" zawodzie :D

Dodaj komentarz