Sposób podziału dodatków brutto brutto dla pielęgniarek i położnych od lipca br. będzie uzależniony od obecnych wysokości ich wynagrodzeń zasadniczych oraz od liczby pielęgniarek i położnych przypisanych do każdej z grup zaszeregowania (np. 7, 8 lub 9).

Ogólnopolski miesięcznik branżowy pielęgniarek i położnych pielegniarki.info.pl - nakład 30 tysięcy egzemplarzy.

Wideo powyżej: Wiceminister zdrowia (pielęgniarka) w dniu 8 czerwca 2017 roku, mówi na posiedzeniu plenarnym sejmu, ile będzie miała wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarka z tytułem magistra oraz ze specjalizacją.  Za 4 lata tej pielęgniarki wynagrodzenie zasadnicze wzrośnie o ponad 2,5 tysiąca złotych!


Dodatki brutto brutto po nowemu!

W związku z uchwaleniem przez Sejm w dniu 8 czerwca br. ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych zasadne staje się pytanie, jakie zmiany dokonają się w kwestii sposobu wypłaty dodatków brutto brutto pielęgniarkom i położnym po dniu 1 lipca 2017 roku, czyli z chwilą wejścia w życie przedmiotowej ustawy.

Odpowiedzi należy szukać nie tylko w zapisach samej ustawy, ale także w jej uzasadnieniu oraz w stanowiskach ministerstwa zdrowia, które są odpowiedziami ministerstwa na uwagi do projektu ustawy. Ministerstwo wielokrotnie podkreśla, że w uzasadnieniu do ustawy zapisano interpretacje w zakresie organizacyjnych uwarunkowań nowych rozwiązań płacowych, wprowadzonych przedmiotową ustawą. Otóż - Drogie Pielęgniarki i Położne - w jaki sposób są teraz wypłacane pielęgniarkom i położnym dodatki brutto brutto, to wiemy. Co się zatem zmieni? Zasadnicza zmiana polegać będzie na tym, że w pierwszej kolejności środki przekazywane przez NFZ na dodatki brutto brutto mają zostać przeznaczone przez dyrektorów podmiotów leczniczych na... stopniowe podwyższanie wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek i położnych, zapisane w nowej ustawie. Pierwszy wzrost zgodnie z ustawą ma być dokonany w lipcu 2017 roku. Oczywiste jest to, że powyższy wzrost wynagrodzenia zasadniczego  spowoduje wzrost pochodnych od wynagrodzenia. Po wykonaniu tej operacji przez dyrektorów podmiotów leczniczych pozostałe środki finansowe mają zostać wypłacane jako dodatki brutto brutto. Wobec powyższego trzeba sprawiedliwie oddać, że to, co robi teraz minister Radziwiłł z płacami pielęgniarek i położnych w kontekście dodatku Zembali, to majstersztyk. Przyznaje nową ustawą o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia jeszcze raz pielęgniarkom i położnym pieniądze, które już zostały przyznane jako dodatki brutto brutto.

Tak! To majstersztyk! Dodatek Zembali został przyznany w 2015 roku. Społeczeństwo otrzymało jasny przekaz: pielęgniarki i położne dostały 1 600 złotych podwyżki. To, że "brutto brutto", już do społeczeństwa się nie przebiło. No, poza jednym. Te chytre pielęgniarki i położne tyle dostały, a jeszcze strajkują. Ale minister Radziwiłł zapowiedział regulacje płacowe dla pracowników ochrony zdrowia. Co tu zrobić, żeby dotrzymać słowa z kampanii wyborczej, a jednocześnie zniwelować, kłujący w oczy inne grupy zawodowe, dodatek brutto brutto dla pielęgniarek i położnych? Chyba sam diabeł podpowiedział ministrowi zdrowia: obiecane w kampanii wyborczej podwyżki dla ochrony zdrowia (w przypadku grupy zawodowej pielęgniarek i położnych) sfinansuj z... dodatków brutto brutto. I tak zapisano w ustawie "o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych". Myślę, że wiele środowisk zawodowych z obszaru ochrony zdrowia takim obrotem sprawy jest bardzo ukontentowanych. Pazerne pielęgniarki i położne dostały... Powyższe ustalenia prezentowaliśmy na portalu od kilku tygodni. Spotkały się z krytycznymi komentarzami ze strony użytkowników portalu pielegniarki.info.pl. "Przecież to niemożliwe, żeby tak zrobiono". Niestety, nasze ustalenia zostały potwierdzone przez wypowiedź wiceministra zdrowia, panią Józefę Szczurek-Żelazko, na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia w dniu 7 czerwca br. Pani wiceminister powiedziała, że "środki wypłacane dotychczas przez NFZ na dodatki brutto brutto dla pielęgniarek i położnych będą w podmiotach leczniczych przekazywane na realizację ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia". Dla pełnego zobrazowania obecnej sytuacji w zakresie dodatków brutto brutto warto jeszcze zacytować wypowiedź poseł Ewy Kołodziej na posiedzeniu plenarnym Sejmu w dniu 8 czerwca 2017 roku: "Pragnę przypomnieć Wysokiej Izbie, iż w Polsce chronicznie brakuje pielęgniarek i położnych. Jak rząd PiS-u w tej sytuacji chce zachęcić, przekonać młode kobiety do podjęcia tego trudnego i odpowiedzialnego zawodu? Rozumiem, że zabierając prawdziwe, realne podwyżki prof. Mariana Zembali i dając w zamian ochłap (wyceniany według tej ustawy na 49 zł) dla pań najgorzej zarabiających w zawodach pielęgniarki i położnej. To jest kpina z tego zawodu, więc pytam bardzo konkretnie: Co się stanie po wejściu w życie procedowanej dziś ustawy z umową społeczną, czyli z rozporządzeniem ministra Mariana Zembali z 2015 r., a mianowicie z podwyżką 4 razy 400 brutto? Wszyscy mamy uzasadnione obawy, że ta rozłożona w czasie podwyżka prof. Zembali, zaakceptowana przez wszystkie strony: rządową i społeczną, zostanie…" Niestety nie usłyszeliśmy pełnej wypowiedzi, gdyż w tym momencie wicemarszałek wyłączył mikrofon, a posłanka przemawiała przy wyłączonym mikrofonie. Wróćmy jeszcze na chwilę na poziom zakładu pracy w kontekście powyższych ustaleń. Sposób podziału dodatków brutto brutto dla pielęgniarek i położnych będzie wobec powyższego uzależniony także od obecnych wysokości ich wynagrodzeń zasadniczych oraz od liczby pielęgniarek i położnych przypisanych do każdej z grup zaszeregowania (np. 7, 8 lub 9). Dlatego podział  dodatków w poszczególnych zakładach pracy może być bardzo zróżnicowany. 
Mariusz Mielcarek 


Komentarze na pielęgniarki.info.pl


• Propozycje takiego podziału już wiele lat temu przedstawiły nasze kochane przedstawicielki z Izb, poparte przez związki zawodowe. To one ponoszą odpowiedzialność za brak w tabeli osób z samą magisterką lub samym liceum medycznym czy szkołą policealną, ale przede wszystkim za brak gratyfikacji z powodu doświadczenia! Rozumiem, że nie można porównać pielęgniarki z 30-letnim doświadczeniem na oddziale dermatologii, która skończyła LM, nie dokształcała się i nie robiła kursów, z pielęgniarką po dobrej uczelni, magisterką, specjalizacją, 5-letnim stażem na OIOM-ie i kilkunastoma kursami. Rozumiem, że należało zrobić podział według poziomu wykształcenia, ale czemu nasi przedstawiciele nie naciskali, aby w projekcie dodać jeszcze np. 3% do podstawy za każdy rok doświadczenia? Czy to nie byłoby rozsądne i sprawiedliwe? • Ciekawe, jak będzie wyglądać praca pielęgniarek na oddziałach. Pielęgniarki wykonują taką samą -  ciężką, odpowiedzialną pracę, a płaca tak bardzo zróżnicowana. Czy Panie “na górze” zastanowiły się, jak bardzo poróżniły pielęgniarki, dzieląc je na trzy kategorie płacowe i czy faktycznie był to zamierzony cel? Jeżeli tak, to większość z nas wyjedzie. Czytaj dalej...

Czytaj więcej artykułów z Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych


3 lipca 2017 - Pierwsze pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

4 lipca 2017 Drugie pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

5 lipca 2017 Trzecie pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

Zobacz także:

Deprecjacja zawodu pielęgniarki w nowej ustawie o wynagrodzeniach zasadniczych.

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.07.10 19:27:05 ~piel

Jak najdalej od pielęgniarskiego rynsztoka

#2  2017.07.10 20:51:23 ~piel.specj

Będę glosować na PO

#3  2017.07.10 21:06:23 ~~piel.spec

Będę glosować na PIS

#4  2017.07.10 21:17:09 ~położna

Będę głosować na PO i wypisuję się ze związków zawodowych, gdyby było można to też z Izb Pielęgniarskich. Niech dalej zarabiają na specjalistkach bez matury i kursach, bo przecież oto chodzi.

#5  2017.07.10 22:36:08 ~DO 2

A CO DAŁO CI PO ? PRZEZ 8 LAT DUŻE GÓWNO, NIE JESTEZ ZWOLENNIKIEM PIS-U ALE TRZEBA PATRZEC PRAWDZIE W OCZY.

#6  2017.07.10 22:50:34 ~10 mgr pie

Do 2 i 4 glosujcie na swoja ulubiona partie to na pewno was doceni ! Do 4 sloma z butow wychodzi jasnie pani.

#7  2017.07.11 06:53:50 ~Do #6

W pełni popieram Twój wpis. Najczęściej złośliwie o specjalistkach bez matury piszą licencjatki, które ukończyły "wyższe" dwu semestralne ( łącznie z "praktykami" ) studia pomostowe, znaczenie których wg ustawodawcy jest mniejsze niż specjalizacja. I słusznie.

#8  2017.07.11 08:10:33 ~Pielegniar

Do kamenarza 7 . Koleżanko wyższe wykształcenie uzyskuje się już po obronie pracy licencjackiej . Jak widać koleżanka progu wyższej uczelni nie przekroczyła .

#9  2017.07.11 08:26:02 ~Do #8

Dziękuję za cenne informacje - pewnie nawet nie domyśliłabym się kiedy ma się wyższe licencjackie wykształcenie. Twój komentarz do zapisu #7 nie ma poza tym nic wspólnego z tym zapisem. Licencjatki tak mają. Przechodzi im to po uzyskaniu magisterium, choć czasem wystarczy uzyskanie specjalizacji.

#10  2017.07.11 08:29:43 ~Ula

A ja bede glosowac na partie Kukiza i mam nadzieje ze Pan doktor Hubert Czerniak zrobi porzadek ze slużba zdrowia jedyni ludzie logicznie myslacy sa w tej parti. Polecam obejrzec przynajmniej jeden filmik doktora Czerniaka już dawno opowiadał sie za pielegniarkami i solidny i podwyżkami dla nas.

#11  2017.07.11 09:07:12 ~do10

Wszyscy pięknie mówią przed wyborami.Umiesz liczyć licz na siebie.

#12  2017.07.11 09:26:01 ~Luna

Do1234567891011I znowu to samo, ale wy jesteście mało mądre Kobiety ogarnijcie się. Czemu się nie zbieżecie do kupy i czegoś nie zrobicie. Tylko jedna z drugą się licytuje.

#13  2017.07.11 09:27:05 ~Luna

A przepraszam do 10 nie

#14  2017.07.11 10:13:02 ~Sowa

A co będą miały pielęgniarki z DPS niejednokrotnie bardzo dobrze wyszkolone ,po kursach,specjalizacji,studiach?

#15  2017.07.11 10:36:14 ~ona

Do 6, dała PO 400 zł dla wszystkich pielęgniarek i położnych równo i nie podzieliła na lepsze i gorsze, tak jak to zrobiły Izby.

#16  2017.07.11 10:39:41 ~I29

Specjalizacja nie jest wykształceniem tylko ukierunkowaniem wykształcenie to liceum, studium, licencjat, magister, doktorat itd. Więc dlaczego podział wg specjalizacji za nią powinny być odrębne dodatkowe pieniądze. Trzeba uciekać z tego kraju. Przecież zapewniali że dodatki dostaniemy normalnie do 2019i co robią. Masakra a pani wice premier powinna wrócić do łóżek szpitalnych i popracować za tą pensje co my.

#17  2017.07.11 11:16:16 ~10 mgr pie

Do 15 Masz racje dali pieniadze w postaci dodatku na odczepnego bo chcieli ratowac swoje sondaze, ale dobrze, ze przegrali ! Spojrz realnie czy Ty nie widzisz co w kolo sie dzieje? jak panstwo wtedy dzialalo, jak obywateli sie oszukiwalo?

#18  2017.07.11 12:32:34 ~Do #14

Pielęgniarki zatrudnione w DPS nie otrzymują dodatku "brutto brutto" - DPS nie realizują kontraktów z NFZ. Nie podlegają również ustawie podwyżkowej - nie są podmiotem leczniczym podlegającym pod Ministerstwo Zdrowia, podlegają pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Znane mi są przypadki zorganizowania się pielęgniarek w DPS w grupową praktykę pielęgniarską i zawarcie kontraktu z NFZ na długoterminową opiekę pielęgniarską domową. Może tędy droga ?

#19  2017.07.11 12:40:30 ~nurse

Ustawa niezgodna z kodeksem pracy-za taka sama pracę taka sama płaca-w tym momencie skargi do Inspekcji Pracy są uzasadnione.chyba ,że każda na odcinku będzie miała inny zakres obowiązków?

#20  2017.07.11 12:47:37 ~nurse

To dopiero PODWYŻKA pielęgniarki z gr.9 które maja teraz 2500 nie dostaną nic i jeszcze będą miał umniejszony "dodatek zębalowy"a obywatelom będzie się mówić,że zarabiamy teraz 5200 więc społeczeństwo pomyśli"co te piguły jeszcze chcą przecież zarabiają bardzo dużo."

#21  2017.07.11 12:54:29 ~Mgr spec

Do 19 No to idź i skarż, albo przestań się użalać i zrób studia i specjalizację. Póki co zakres obowiązków mamy taki sam i dopóki to się nie zmieni, pracujemy tak samo.

#22  2017.07.11 13:07:39 ~do21

Właśnie tłumacze kobieto że to niezgodne z kodeksem pracy będą skargi

#23  2017.07.11 13:13:14 ~Kala

Ten" majstersztyk "Radziwiłła to prosto nazywając czyste złodziejstwo. To jest okradanie nas z pieniędzy które zostały już nam przyznane.A tak na marginesie przy następnych wyborach zagłosuje no kogokolwiek tylko nie na PIS. Zakłamania to ich domena. Pamiętam jak Szydło Walia się w piersi że dodatki dla pielęgniarek zostaną. I co ? Ograbiają nas jawnie a my jak stado baranów godzimy się na wszystko. To jak z 500+ niesprawiedliwe traktowanie dzieci bo daje się tym którzy mają najwięcej.Ma rząd w tym doświadczenie .Więc grupa niewolników musi na nie których za bezcen pracować. Bo niewolnikowi zapewniano dach nad głową i pożywienie a teraz większość pielęgniarek z pensji na to jedynie zostanie ,przy dużych wyrzeczeniach.

#24  2017.07.11 13:51:26 ~Do 22

No i co z tego, że będą skargi? A co one zmienią? I kto będzie sie skarżył? Przecież nie pielęgniarki z gr 7, bo są zadowolone, a te z gr 8 w większości mają licencjat, więc wiele z nich zrobi mgr. Wiem to z własnego podwórka, obserwuje swoje koleżanki. Skarżyć to mogą się najwyżej koleżanki z gr 9, tylko kto ich będzie słuchał? I to nie jest tak, że nie miały wpływu na tą sytuację, w której się obecnie znalazły. Większość z nich miała wybór, mogła się dokształcać. Zaraz wylejecie na mnie wiadro pomyj, ale mam to gdzieś, takie jest moje zdanie. Pozdrawia mgr spec, i żeby nie było - nie jestem zarozumiałą gówniarą, tylko osobą uczciwie pracującą w zawodzie od 25 lat.

#25  2017.07.11 15:16:18 ~do24

Ty kobieto weż się ogarnij i poczytaj sobie kodeks pracy po to on jest żeby pracodawcy go przestrzegali dyrektorzy szpitali też na tym samy m stanowisku pracy z tymi samymi obowiązkami i zakresem pracy to samo wynagrodzenie ile razy trzeba to pisać żeby dotarło? nadmiar papierkow i tytułów zablokowały myślenie? jeszcze raz powtarzam NIE ZGODNE Z KODEKSEM PRACY A SKARGI MOZE SKŁADAC KAZDY PRACOWNIK OD TEGO JEST INSPEKCJA PRACY ZEBY TO ZBADAC DOTARŁO?

#26  2017.07.11 15:34:49 ~Aqua

Zablokowane myślenie w większości mają ci co w swoim życiu wiecznie mamroczą po kątach i za plecami. Czas przyjrzeć się obowiązkom zgodnym z zakresem kompetencji.

#27  2017.07.11 15:41:52 ~10 mgr pie

Do 25 Kobieto to Ty sie ogarnij! Odpowiedz sobie na pytanie czy lekarz np. na oddziale chirurgii bez specjializacji ma inny zkres obowiazkow od specjalisty. Pewnie w/g Ciebie siedzi w dyzurce lekarskiej i przeglada papiery. Poczytaj sobie prawo europejskie a odnajdziesz tam jak wyglada sciezka zawodowa pielegniarek i kto zarabia wiecej! Juz dzis niektore czynnosci, ktore wykonuja pielegniarki moga przejac opiekunki!

#28  2017.07.11 16:21:50 ~Do 25

A ta w kółko to samo! Miotasz się, więc zapewne jesteś w gr 9, ale czy to jest wina pielęgniarek z mgr i specjalizacją? Odpowiem złośliwością na złośliwość i zapytam w podobnym tonie tak - czyżby brak papierków i tytułów zablokowało myślenie? Czy uważasz, że nowy zakres obowiązków dla ciebie będzie polegał na tym, że pozwolą ci siedzieć w dyżurce i oglądać tureckie seriale, a pielęgniarce z mgr i spec dowalą drugie tyle roboty, bo masz za małą stawkę? Dobrze piszą panie z postów 26 i 27. Może rzeczywiście pora na rewizję obowiązków, tylko co dla niektórych może to się skończyć niezbyt korzystnie.

#29  2017.07.11 17:38:15 ~Anna

Ale dno

#30  2017.07.11 18:36:14 ~nurse

Dno i wodorosty od wąchnia pampersów w główkach się poprzewracał będzie mi tu wyjeżdżać z prawem europejskim to gdzie jest w prawie europejskim że jedna (z papierkami lub bez)"siostra" jest na 30 chorych ? ty się ogarnij tu jest Polska i żaden dyrektor ci kobieto da ci 5 tysia.żenada myślą pańcie że będą siedziały przy kompie i papierach a chorego kto nakarmi? umyje? no i zmieni pampera?

#31  2017.07.11 18:38:22 ~Aqua

Umysł jest jak spadochron - działa tylko, gdy jest otwarty. Otwarty na różne poglądy.

#32  2017.07.11 19:03:17 ~10 mgr pie

Do 30. Lecz kompleksy! Sytuacje, ktore opisujesz dzieja sie w kazdym szpitalu! Czy sadzisz, ze majac te papierki siedze tylko przy kompie? Otoz droga kolezanko pracuje jako pel odcinkowa 36 lat w systemie zmianowym. Mamy tak dlatego, ze naszym przelozonym piel umysly zamknely sie na etapie PRL

#33  2017.07.11 19:35:24 ~piel

Czyli gorzej jak było.

#34  2017.07.11 19:45:07 ~ALA

Co za poziom :(( .SZKODA,ŻE NASZE ŚRODOWISKO SKŁÓCONO .

#35  2017.07.11 20:41:26 ~gaga

Zajrzałam i co? .znowu trolle piszą z trollami.

#36  2017.07.11 20:46:35 ~mgr spec

Do 32. Droga panciu, weź parę dni urlopu i zacznij już redagować skargi do PIP. Tylko nie zapomnij podzielić się ze wszystkimi na tym forum efektami swoich działań. I jeszcze jedno - posłuchaj rady koleżanki z postu 32. Pozdrawiam.

#37  2017.07.11 20:50:04 ~mgr spec

Oczywiście komentarz 36 jest do pani nurse z postu 30, a nie 32. Przepraszam za pomyłkę.

#38  2017.07.12 05:12:19 ~pacjent

Sen straszny pacjenta – Pielęgniarka „kontraktowa” poszła się wykąpać i spać – jest przecież przemęczona poprzednim dyżurem a po tym czeka ją następny. Pielęgniarka zakwalifikowana do gr. 9 nie może za wiele pracować ponieważ za mało jej płacą, ogląda zatem tureckie seriale. Pani magister ze specjalizacją siedzi przy komputerze. W przerwach w wykonywaniu opisanych powyżej czynności trwają dyskusję ( czyt. kłótnie ) komu ile płacą i dlaczego. Co jest ważniejsze – wykształcenie czy posiadane specjalizacje, a może wieloletnie doświadczenie zawodowe, a zresztą i tak nam wszystkim za mało płacą. Nie jest też pomijany temat, która partia coś zrobiła ( lub nie ) i na kogo będą głosować w przyszłości. O mnie nikt nie pamięta. Czekam na następną zmianę pielęgniarek z nadzieją, że ktoś znajdzie dla mnie czas i mi pomoże , choć wiem, że „nadzieja matką głupich&rdquo.

#39  2017.07.12 05:36:23 ~do30

Masz rację,popieram!

#40  2017.07.12 06:19:42 ~Do #25

Odpowiedz sobie na pytanie - czy obecnie wszystkie pielęgniarki na Twoim oddziale mają takie samo wynagrodzenie zasadnicze ? Jeżeli nie to nie musisz czekać na nową ustawę a stosowne ( wg Ciebie ) interwencje podejmij już dziś. Niestety muszę Cię trochę zmartwić. Jeżeli po wejściu w życie ustawy podwyżkowej pracodawca ustali Twoje wynagrodzenie zgodnie z ustawą nie masz żadnych podstaw do interwencji w PIP czy też w Sądzie pracy - nie wystąpi naruszenie prawa.

#41  2017.07.12 06:51:18 ~Aqua

Do 38 "jest luksusem być zrozumiałym"

#42  2017.07.12 08:44:15 ~nurse

Tak- obecnie są różnice w podstawie ale w granicach 300 pomiędzy najmłodszą "siostrą" a najstarszą to jest do zaakceptowania no ale nie 2000 powtarzam to NIEZGODNE Z KODEKSEM PRACY ale wy jesteście uparte.

#43  2017.07.12 09:16:23 ~WWW

Nigdy więcej kłamców z pis. PO chociaż dała cokolwiek a ci złodzieje i to zabierają podzielili pielęgniarki że bardziej się nie da ale to ich specjalność, będą dawać podwyżki z danych już pieniędzy takiego cyrku to jeszcze nie było, grunt że na fundusz kościelny udało się im wyskrobać marne 150 milionów zł .Jak wy możecie skakać tak sobie do gardeł co wam winna jest pielęgniarka z innym wykształceniem czy to jej wina że tak marnie zarabiacie przecież wszystkie robią was w balona .życzę miłego dnia więcej logicznego myślenia a przede wszystkim mniej zawiści.

#44  2017.07.12 09:17:35 ~do42

Kodeks pracy nie jest dla szeregowych pielęgniarek,chyba,że trzeba je ukarać.

#45  2017.07.12 11:33:21 ~do # 43

No tak, ale PO dało wiek 67 do emerytury, WSTYD !

#46  2017.07.12 12:15:49 ~do 45

I co z tego że pis skrócił okres przejścia kobiet na emeryturę o 7 lat,kiedy przelicznik tejże emerytury jest teraz tak niekorzystny,że nie da się z tego żyć. Mamy się cieszyć,czy płakać?

#47  2017.07.12 13:28:52 ~Do #42

Kodeks pracy dopuszcza wg Ciebie różnice w wynagrodzeniach w wysokości 200 zł, 2000 już nie. Jaka jest zatem graniczna kwota różnicy w wynagrodzeniach wg Kodeksu pracy ? A tak na marginesie - PIP na Twój wniosek rozpatrzy sprawę, nie poniesiesz żadnych kosztów. Podobnie będzie w Sądzie Pracy - tu jednak występuje pewien drobiazg, o którym zwykle nie wiemy. Pozwany ma prawo skorzystać z usług kancelarii prawnej koszty, której koszty w przypadku przegranej ( co jest oczywiste ) niestety poniesiesz Ty.

#48  2017.07.12 13:29:37 ~Do #42

Kodeks pracy dopuszcza wg Ciebie różnice w wynagrodzeniach w wysokości 200 zł, 2000 już nie. Jaka jest zatem graniczna kwota różnicy w wynagrodzeniach wg Kodeksu pracy ? A tak na marginesie - PIP na Twój wniosek rozpatrzy sprawę, nie poniesiesz żadnych kosztów. Podobnie będzie w Sądzie Pracy - tu jednak występuje pewien drobiazg, o którym zwykle nie wiemy. Pozwany ma prawo skorzystać z usług kancelarii prawnej koszty, której koszty w przypadku przegranej ( co jest oczywiste ) niestety poniesiesz Ty.

#49  2017.07.12 13:34:50 ~Do #46

Od kilku lat wysokość emerytury wylicza się z kapitału początkowego i przyjętego średniego okresu życia. Przeliczniki nie są zmieniane od wielu lat. Oczywiście im dłużej pracujemy tym wyższy jest zgromadzony kapitał początkowy i jednocześnie krótszy przewidywany okres pobierania emerytury - będzie ona zatem wyższa. Każdy musi dokonać wyboru, przejście na emeryturę to to przywilej a nie obowiązek pracownika.

#50  2017.07.12 15:13:09 ~Aqua

Czy dostałyście już pieniądze, że tak licytacja. Które placówki przodują w wypłacaniu ?

#51  2017.07.12 16:42:21 ~Do #50

Wprawdzie pieniądze jeszcze nie, ale dziś podpisałam nową umowę gwarantującą podwyżkę - wzrost ceny za świadczenia od 1 lipca. Dodatek "brutto brutto " za lipiec i sierpień w wysokości 800 zł, od września 1200 zł. Płatnik - Narodowy Fundusz Zdrowia.

#52  2017.07.12 17:19:47 ~Aqua

Dzięki.

#53  2017.07.12 17:35:39 ~do 49

Tak by było gdyby ZUS nie obniżał wskaźnika a właśnie znowu obniżyli. Ludzie będą chcieli podnieść emeryturę, ale niestety,przy obniżonym wskaźniku nic nie korzystamy a tracimy.

#54  2017.07.12 17:46:31 ~piel

W moim szpitalu młoda i stara ma tyle samo :(. Twierdzą, że wysługa gratyfikuje różnicę w stażu. A ta wysługa to jałmużna.

#55  2017.07.12 17:58:17 ~do 43

A co Ci dało PO? Kontrakty i zamrożone pobory, przekształcenie SPZOZ-ów w spółki prawa handlowego w których panują obozy pracy! Dobrze to mają w większości kliniki, gdzie respektowane muszą być umowy o pracę a nie kontrakty. Wiesz ile mają podstawy w tych obozach pracy? Czytaj uważnie na tym forum a się dowiesz. Nigdy PO!

#56  2017.07.12 20:45:17 ~10 mgr pie

Do 43. Skad tyle nienawisci do kosciola? Juz teraz trzeba sie modlic by twoi ulubiency nie wygrali wyborow! Glosuj na swoja partie i oszczedzaj kase na swoj dostep do swiadczen komercyjnych, bo ta partia, dba o swoich obywateli" glodni chorzy, bezdomni obywatele! wyrzuceni z domow, dzieci biednym rodzicom odbierane do adopcji patologicznym ludziom! Skok na fundusze emerytalne! Itp itd. Trzeba miec naprawde zamkniety umysl, by tak oceniac rzeczywistosc przez pryzmat swojego niezadowolenia przynaleznosci do gr 9. Pieniedzy nikomu jeszcze nie dali a tu tyle zgryzoty i nienawisci. Kazdy ma szanse zadbac o swoj los w miare swoich mozliwosci i podniesc swoje kwalifikacje. Zawsze znajda sie ludzie przegrani, ktorzy walcza nie czynem ale jezykiem pogardy, bo na nic wiecej juz ich nie stac! Pozostaje rozpacz.

#57  2017.07.13 06:41:11 ~Do #56

W komentarzu #43 nie widzę nienawiści do kościoła. Bez komentarza autorka podaje istniejący stan rzeczy -"Ponad 145 mln zł – tyle z pieniędzy polskich podatników w 2016 roku trafiło do Funduszu Kościelnego, z którego m.in. opłacane są składki emerytalne i zdrowotne duchownych. Kwota jest rekordowa – jeszcze w 2012 roku na ten cel przeznaczono ok. 100 mln zł. Dane na temat Funduszu Kościelnego znalazły się w analizie Najwyższej Izby Kontroli z wykonania budżetu państwa w części dotyczącej wyznań i mniejszości. Jak się okazuje, kwoty przeznaczane na cel szybko rosną – o ile jeszcze pięć lat temu było to ok. 100 mln zł, to już w 2013 roku wydano ponad 118 mln zł, a w kolejnych latach 133 i 128 mln zł – informuje „Rzeczpospolita&rdquo. Fundusz powstał w 1950 roku jako forma rekompensaty za mienie odebrane Kościołowi katolickiemu po wojnie. Zgromadzone w nim środki przeznaczane są na rzecz wszystkich kościołów i związków wyznaniowych posiadających w Polsce uregulowany status prawny (łącznie ponad 160), jednak nadal zdecydowana większość trafia do duchownych katolickich. Skąd tak spory rozrost funduszu? Według informacji przekazanych „Rzeczpospolitej” przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (resort sprawuje pieczę nad Funduszem Kościelnym) podyktowane jest to zwiększeniem wydatków na składki duchownych na ZUS i NFZ. Te z kolei rosną wraz z wartością płacy minimalnej. Co jakiś czas powracają pomysły dużego ograniczenia lub nawet likwidacji Funduszu Kościelnego. W 2011 roku taki pomysł zgłosił wtedy Sojusz Lewicy Demokratycznej, który uzasadniał swoją inicjatywę tym, że równolegle do funduszu działała Komisja Majątkowa, zajmująca się zwrotem dóbr kościelnych, zatem – według polityków – Kościół katolicki uzyskał już należną mu rekompensatę. Z kolei pod koniec 2012 roku próbę ograniczenia finansowania z budżetu państwa funduszu podjął Ruch Palikota, zgłaszając prawie 6 tys. poprawek do projektu ustawy budżetowej, z których każda zmniejszała o 12 tys. zł dotacje i subwencje w części poświęconej wyznaniom religijnym oraz mniejszościom narodowym i etnicznym. Zastąpienie Funduszu Kościelnego odpisem majątkowym zaproponował także rząd PO-PSL. Koalicja zaproponowała wtedy odpis w wysokości 0,3 proc, jednak kościelni hierarchowie upierali się przy 1 proc. Po długich negocjacjach obu stronom udało się dojść do kompromisu – odpis miał wynosić 0,5 proc. Rozmowy jednak stanęły w miejscu, także z powodu zbliżających się wyborów parlamentarnych i prezydenckich, które odbyły się 2015 roku. Poza tym na niektóre ustalenia nie chcieli się zgodzić przedstawiciele innych wyznań – m.in. hierarchowie Kościoła prawosławnego zwracali uwagę na to, że ich wierni w większości są rolnikami, którzy nie płacą podatku dochodowego, zatem nie są w stanie robić odpisu. Obecnie żadne z ugrupowań znajdujących się w parlamencie nie podejmuje powrotu do tematu likwidacji Funduszu Kościelnego".

#58  2017.07.13 12:08:16 ~10 mgr pie

Do 57 na szczescie jestesmy krajem katolickim. Jestes ateista i masz do tego prawo! Czytasz prase antyklerykalna i masz do tego prawo! Wszystim sa podwyzszane emerytury to i kaplanom. Kokosow emerytalnych zwykli duchowni nie maja. Z datkow na tace na pewno nie utrzymaja swiatyn ani siebie. Inne mniejszosci takich praw nie moga od nas zadac! A jak Tobie sie nie podoba to jedz do Hamburga i szukaj demokracji.

#59  2017.07.13 12:31:04 ~Do #58

" Wszystkim są podwyższane emerytury" - może znasz jakiegoś emeryta, spytaj o podwyżki i nie pisz głupot. A Twojego cennego magisterskiego czasu szkoda na czytanie i pisanie komentarzy na Portalu. Posłuchaj w tym czasie radia, które powstało z pieniędzy, które miały ratować polskie stocznie.

#60  2017.07.13 13:32:17 ~Piel

Do 59. Czytaj posty ze zrozumieniem. Twoj komentarz o gruszkach na wierzbie! Nie ogarniasz swoim mozgiem trudnych tematow. Zrelaksuj sie! Ogladaj tureckie seriale !

#61  2017.07.14 01:44:37 ~EWA

Do 57 . Wszystkie godziny ranią , ostatnia zabija . Będziesz taka "odważna" na swojej mecie?

#62  2017.07.14 02:39:59 ~Do #61

Cytowany w komentarzu #57 artykuł nie zawiera treści antyreligijnych . Pokazuje tylko jeden z wielu przykładów nieuzasadnionego rozdawania pieniędzy. Zwróć uwagę na istniejący cudzysłów - nie musi to oznaczać pełnej zgody autorki z poglądami "Rzeczpospolitej".

#63  2017.07.14 15:59:38 ~Do 57 i 62

Polecam zapoznac sie zprawda o majatku kosciola z wiarygodnych zrodel a nie cytowac artykuly z gazety konserwatywno liberalnej! Polecam autora historyka- Ewa K Czaczkowska Koscielna ziemia zgrabiona i odzyskana. To jest atak na kosciol!

#64  2017.07.14 16:41:37 ~Do #63

Cytowany artykuł podaje tylko fakty, brak w nim komentarza autora . Polecanej lektury nie przeczytam , interesują mnie zupełnie inne tematy. Artykuł umieściłam sprowokowana wpisem #43. Gdzież mnie maluczkiej atakować kościół. Znacznie skuteczniej robią to niektórzy jego przedstawiciele. Temat zamknięty - ten Portal nie jest miejscem dyskusji na ten temat. Bez odbioru.

#65  2017.07.14 19:16:00 ~Do 57,62,6

To przykre! szukanie wsparcia finansowego dlla grupy 9 odnoszac sie do rzekomego nieuzasadnionego rozdawania pieniedzy i cytowanie artykulu, ktory nierzetelnie ocenia sytuacje Wypowiadac nalezy sie w tematach, w ktorych ma sie wiedze. Zachecam zglebic swoja wiedze z historii : Poczatki chrzescijanstwa w Polsce, o majatku kosciola katolickiego i jego grabiezy, o powolaniu Funduszu Koscielnego czemu on sluzy i dlaczego panstwo wykonuje swoje zobowiazania. Kazdy Polak i Polka powina znac historie powstania państwa polskiego. Do 64 nie masz wiedzy nie powielaj "fake news" Wasze komentarze sa przykladem, ze nalezy pielegnirki podzielic na grupy!

#66  2017.07.15 09:00:37 ~Do #65

Twoja wszechstronna wiedza, o brak której posądzasz innych, nie umożliwia ci zrozumienia prostych słów z wpisu #64 - BRAK ODBIORU.

#67  2017.07.15 20:17:33 ~JA

KUKIZ TO PIS ZADNE RZĄDY SIĘ Z NAMI NIE LICZĄ WYCZULI W NAS BRAK INTELIGENCJI I ODWAGII ! WIDZĄ TEŻ ŻE LUBIMY HAROWAĆ NA KILKU ETATACH !

#68  2017.07.15 20:17:34 ~JA

KUKIZ TO PIS ZADNE RZĄDY SIĘ Z NAMI NIE LICZĄ WYCZULI W NAS BRAK INTELIGENCJI I ODWAGII ! WIDZĄ TEŻ ŻE LUBIMY HAROWAĆ NA KILKU ETATACH !

#69  2017.07.15 20:18:07 ~JA

PIELĘGNIARKI DO POLITYKI NIE BAĆ SIĘ !

#70  2017.07.15 20:21:43 ~ja

Do 7 ogarnij się złosliwa kobieto czy ty masz maturę i dlatego zazdrościsz licencjatkom !

#71  2017.07.15 21:23:25 ~Anka

Płace powinny być uzależnione tylko od pracy w nocy,święta,ewentualnie od stanowisk. Pani magister ,czy inna Pani pielęgniarka po licencjackie lub L.M. wykonujà te same obowiązki na oddziałach. Niestety po podzialach ministerstwa,niewiele dadzą podwyżek ,bo większość pielęgniarek jest po L.M lub studium piel. w średnim wieku .Zostałyśmy wyrolowane.

#72  2017.07.16 11:04:39 ~Do #70

Maturę mam. Jestem po SM i specjalizacji. Pracuję na indywidualnym kontrakcie z NFZ - potrzebna jest do tego specjalizacja, licencjat czy nawet magisterium nie ma żadnego znaczenia, bez określonej specjalizacji nie liczy się.Niczego nie zazdroszczę licencjatkom czy mgr - gr.9. Moim zdaniem kwalifikacja krzywdząca mgr , poprawnie zakwalifikowano licencjatki.

#73  2017.07.19 09:57:05 ~położna

No i osiągnęli to co chcieli - podzielili środowisko pielęgniarek i położnych - bardzo to przykre - kłóćcie się kłóćcie,która lepsza a p. minister zaciera ręce :(((( masakra myślcie dziewczyny i chłopaki proszę Was

#74  2017.09.05 19:41:52 ~magister p

Ale z dużym stażem pracy ponad 30 letnim,ale nic z tych podwyżek ,będzie biednie

#75  2017.09.21 12:47:15 ~nauka

I studia magisterskie ,to potęga wiedzy

#76  2017.10.21 21:53:46 ~Położna

Przepracowałam 40 lat w zawodzie z wielką pasją i miłością, dożyłam emerytury /61,3 lat/i co? 1400 zł! Wstyd i Upokorzenie.

#77  2017.11.18 22:52:58 ~Antonina

Załamałam się. Jak łatwo jest nas podzielić. Studia, specjalizacje, kursy i co dalej. Robicie to co robiłyście dotychczas, tylko sodówka do głowy uderzyła. Macie wiedze i umiejętności to je wykorzystujcie, wypisujcie recepty, stawiajcie diagnozy, znieczulajcie, leczcie i zarabiajcie. Studia jak widać może jakąś wiedzę dają, niestety rozumu wcale. Pozdrawiam was wszystkie.

#78  2017.12.18 19:51:51 ~nurse

Szkoda że nas tak zróżnicowano, jestem magistrem ze specjalizacją, ale uważam że zembalowe powinno być dodane wszystkim pielęgniarkom jednakowo sukcesywnie do podstawy, wtedy tylko byśmy odczuły podwyżki, inflacji już nikt nie bierze od lat pod uwagę, a konstytucja niby gwarantuje. a tak na marginesie nie może moja koleżanka zarabiać mniej ode mnie o1500zł. tylko dla tego że nie ma magistra, skoro wykonuje taką samą pracę, czy ktoś się nad tym zastanowił zanim to podpisał.

Dodaj komentarz