Interpelacja do ministra zdrowia w sprawie doniesień tygodnika Wprost dotyczących inwigilacji pielęgniarek.

Inwigilacja pielęgniarek.

Wideo powyżej: Wiceminister zdrowia w sejmie: środki wypłacane dotychczas przez NFZ na dodatki brutto brutto dla pielęgniarek i położnych będą w podmiotach leczniczych przekazywane na realizację ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.


Zobacz także:

26 czerwca 2017 - Według tygodnika "Wprost" węgierski analityk inwigilował polskie pielęgniarki. Na zlecenie... ministerstwa zdrowia!

26 czerwca 2017 - Wyjaśnienia ministerstwa zdrowia dotyczące publikacji „Wprostu” w zakresie monitorowania "aktywności pielęgniarek w mediach społecznościowych".


Interpelacja do ministra zdrowia w sprawie

doniesień tygodnika Wprost dotyczących inwigilacji pielęgniarek

Szanowny Panie Ministrze,

26.06.2017 r. tygodnik Wprost doniósł, iż na początku czerwca 2016 r. Ministerstwo Zdrowia analizowało powiązania „facebookowe” strajkujących pielęgniarek. W czerwcu ubiegłego roku rozpoczął się strajk pielęgniarek z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Po kilku dniach trwania strajku, interweniowała Pani Premier Beata Szydło, nakazując Panu Ministrowi złagodzenie tonu rozmowy ze strajkującymi pielęgniarkami i doprowadzenie do porozumienia.
Tygodnik Wprost ustalił, iż podczas trwania strajku Ministerstwo Zdrowia zwróciło się o pomoc do byłego Ministra Zdrowia Węgier, który obecnie jest szefem Institute of Digital Health Sciences na Uniwersytecie Semmelweis. Instytut ten zajmuje się tworzeniem i analizowaniem algorytmów tj. pozyskiwaniem danych umieszczonych w Internecie dotyczących w tym wypadku ochrony zdrowia. Wyniki badania pokazały „sieć powiązań” uczestniczących w strajku pielęgniarek zarejestrowanych na portalu społecznościowym Facebook, a także osoby które wpierały protest (w tym osoby komentujące posty, „lajkujące”, czy udostępniające wydarzenia związane ze strajkiem).

W związku z powyższym zwracamy się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

W jakim celu Ministerstwo Zdrowia analizowało powiązania pielęgniarek na portalu społecznościowym Facebook?
Kto sfinansował powyższą analizę?
Z poważaniem,

Joanna Frydrych

Zofia Czernow

Agnieszka Kołacz-Leszczyńska

Posłanki na Sejm RP

30 czerwca 2017 roku 


ZDANIEM PIELĘGNIARKI

Właściwie nie wiem do kogo skierować ten post.
Do Polaków? Do pielęgniarek? Do MZ?

Może niech zostanie bez nadawcy. Przeczytałam artykuł w ostatnim wydaniu "Wprost", w którym gazeta podaje, że MZ za pośrednictwem węgierskiej firmy inwigilowało zamknięte grupy pielęgniarskie na fb w czasie strajku w CZD.

Co dodać?

Mamy władze, na jakie głosowaliśmy, jakie wybrał suweren. Zgadzam się z jego wolą.
Przypomnę tylko, że za czasów tzw. białego miasteczka, pielęgniarkom wyłączano telefony, żeby nie mogły się kontaktować.
W czasie głodówki ówczesny premier stwierdził, że kilka dni głodówki paniom nie zaszkodzi.

W czasie strajku w CZD, do działań MZ wielu z Nas, wielu Polaków miało zarzuty - głównie jeden - za późno zareagował.
Ja miałam i mam jeszcze inne.
Świadomie wprowadzał w błąd społeczeństwo, mówiąc o zarobkach pielęgniarek tam pracujących. Napisałam nawet post po tym jak zadzwoniłam do CZD z pytaniem o pracę. Zaproponowano mi połowę z tego, co w mediach mówił minister (skopiowałam swój post, gdyby jakimś cudem rozpłynął się we mgle). Wyszło na to, że jeżeli trzyma się jedną nogę w lodzie, drugą w ogniu, to statystycznie komfort ma się w doopie.
Już ponad rok temu głośno mówiłam, że na ludzi z CZD jest nagonka medialna, robiono wiele, aby te Kobiety pokazać z jak najgorszej strony. Nie wspominano o całości postulatów strajkowych, mówiono tylko o pieniądzach. Niepotrzebnie zaogniano istniejący już konflikt, zapominając o przekazaniu społeczeństwu, że w świetle ustawy tak sobie, z dnia na dzień strajkować nie można. Trzeba wyczerpać wiele możliwości porozumienia.

Na fb powstała grupa PROTEST PIELĘGNIAREK i to właśnie ona, wg "Wprost" miała być inwigilowana.

Jasne...
I co jeszcze?
Może nasze telefony również podsłuchiwano?
Może nadal się podsłuchuje?

Oszczędzę pracy węgierskiej firmie i wyłożę wszystko w jednym miejscu:
Nie jestem zadowolona z ustawy o sieci szpitali, głównie z powodu zapisów o położnictwie, gdzie najprościej ujmując, mówi się, że szpital, który wykaże się minimalną ilością cięć cesarskich może liczyć na zwiększenie finansowania w roku następnym.
Moim zdaniem, przy bardzo ograniczonym dostępie do znieczulenia zewnątrzoponowego w polskich szpitalach, to wiele lat w tył - to skazywanie kobiet na rodzenie w bólu.

Nie jestem zadowolona z wtykania łap w standardy okołoporodowe, a sama osoba Chazana nie tylko budzi kontrowersje, ale jest policzkiem dla polskich kobiet.

Nie jestem zadowolona również z samej myśli ministerstwa o możliwości obniżenia stawek kontraktowych dla neonatologii.
Nie godzi się oszczędzać na najmniejszych i bezbronnych.

Nie jestem zadowolona z likwidacji programu in vitro.

Nie jestem zadowolona z wprowadzenia na receptę tzw. "pigułki po". Petekstem MZ do ograniczenia polskim kobietom dostępu do antykoncepcji awaryjnej, było m.in. to, że ową antykoncepcję stosują nagminnie nastolatki. Jak wykazały pózniejsze badania, nastolatki to tylko kilka procent, największa grupa kobiet to kobiety w wieku 30-40 lat.

Nie jestem zadowolona z wykorzystywania do celów politycznych kompromisu dotyczącego aborcji.

Nie jestem zadowolona z zamieszania, niegodziwego mieszania w refundacji leków dla ludzi po przeszczepach.
Nie zmienia się tego, co dobre tylko dlatego, że coś innego jest tańsze. "Tanie mięso psy żrą" - tak mówiła moja śp. Babcia.
Nie daje się możliwości normalnego funkcjonowania, aby tchnąć na nowo w człowieka strach o własne życie.

Nie jestem zadowolona z ministerialnego projektu dotyczącego płac w ochronie zdrowia - tu brakuje słów. Przypomnę tylko, że MZ, zanim został ministrem publicznie wypowiadał się o zarobkach w tym sektorze. Publicznie mówił, że polska ochrona zdrowia wymaga natychmiastowych i znacznych podwyżek .


W końcu nie jestem zadowolona z lekceważącego traktowania największej w Polsce grupy kobiecej, czyli pielęgniarek i położnych.
Tylko bezczelność i buta napędzana strachem, brak wiary w mądrość społeczeństwa, może być przyczyną sprawdzania zamkniętych grup na fb.

Strach przed rozmowami twarzą w twarz.
Nie ma takiego wagonika, którego z jadącego pociągu nie można odczepić...

Wagonikiem dla MZ będą pielęgniarki (chyba, że władze PiS-u uznają, że więcej szkody z niego niż pożytku, wybory się zbliżają).
Nie wszystkie jesteśmy skłócone, sfustrowane, skaczące sobie do oczu. Możemy się nie zgadzać w wielu sprawach, ale jak trzeba będzie możemy urlopy spędzić w Warszawie - to piękne miasto...

Rozumiem, że umieszczając jak zawsze swój post w zamkniętych pielęgniarskich grupach i na swoim profilu, nie muszę publicznie podawać swojego adresu i numeru telefonu.
To już zostało dawno ustalone.

P.S.
Czy Ministerstwo Zdrowia w akcie desperacji również szpieguje zamknięte grupy Porozumienia Zawodów Medycznych?

Co mam powiedzieć...
Głupia jestem, bo myślałam, że TAKIE czasy już nie wrócą.

Czas hodować gołębie...
Wszystkich ich nie da się wyłapać...

Monika Drobińska, 26 czerwca 2017 r.

 

Zobacz także inne felietony Moniki Drobińskiej...

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.07.15 21:20:20 ~Pielęgniar

Mądra , odważna osoba .Takiej reprezentacji nam potrzeba!

#2  2017.07.15 22:14:23 ~Aqua

W koło Wojtek.

#3  2017.07.15 22:54:46 ~piel

Historia była taka : książę śledził żebraka. Rzecz przykra się zdarzyła, bo to nie bajka była. Morał napiszę tak - książę to był i że-Brak .

#4  2017.07.16 08:06:13 ~Mgr spec.

Odgrzewane kotlety.

#5  2017.07.16 08:08:15 ~Ogłaszam

Sezon ogórkowy rozpocząć czas!

#6  2017.07.16 09:07:02 Redakcja Portalu

Do 4 i 5. Powyższa interpelacja jest z dnia 26 czerwca. Natomiast została opublikowana w systemie interpelacji na stronach sejmowych 3 dni temu. Jako pierwsza poruszająca to zagadnienie. Będę publikował następne. Pozdrawiam Mariusz Mielcarek

#7  2017.07.16 11:34:41 ~ja

O tych wagonikach to już było

#8  2017.07.16 13:42:22 ~do 7

Czytasz wszystkie wpisy?

#9  2017.07.18 02:13:13 ~Monia

Więcej seksu , wróci zadowolenie .

#10  2017.07.24 21:32:03 ~Ira

Pani Moniko. Smutne dziękuję. Szacunek w moim pięknym kraju do mojego pięknego zawodu skończył się dawno. Czyżbyśmy nie byli potrzebni? Ważne że dobra zmiana prze do przodu rozwalając resztę i wszystko co ma na drodze. Nas tylko dobija, bo poprzednie rządy też nas miały gdzieś

Dodaj komentarz