"Sytuacja, kiedy jedna pielęgniarka pracuje na dyżurze jest niedopuszczalna, ze względu przede wszystkim na tych pacjentów przebywających na oddziałach"

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych

3 lipca 2017 - Pierwsze pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

4 lipca 2017 Drugie pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

5 lipca 2017 Trzecie pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

Zobacz także:

Deprecjacja zawodu pielęgniarki w nowej ustawie o wynagrodzeniach zasadniczych.

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.07.15 09:55:32 ~Bo

Taka sytuacja jest niedopuszczalna w pierwszej kolejności ze względu na przepisy Kodeksu Pracy,a zwłaszcza przepisów BHP (podnoszenie,transport chorych,wyjścia służbowe z oddziału itp).Druga sprawa-stany zagrożenia życia- jeśli na sali zacznie resyscytacje-jak wezwie lekarza,zespół? Może teoretycznie dzwonkiem przy łóżku, ale alarm odezwie się.w pustej dyżurze pielegniarskiej.No i brak możliwości wykorzystania ustawowej przerwy w pracy.Brawo zarządzajacy! Aha! Za łamanie w/w USTAWOWYCH przepisów można zwolnic się z trybie natychmiastowym-wypowiedzenie na piśmie z opisaniem dat i sytuacji antybhp i podać pracodawcę do sądu pracy.PIP swoją drogą,ale oni są wyjatkowo nieudolni i nie chcą się mieszać, bo jak mi kiedyś powiedział jeden inspektor na kontroli-nie widzimy problemów (z dzwiganiem wbrew normom),bo musielibyśmy zamknąć prawie wszystkie szpitale w Polsce.I wtedy byłaby awantura polityczna.Taka jest cena naszych kręgosłupow-wg PIP nie mamy praw pracowniczych,tak jak inni.Kto może- niech chroni swoje zdrowie,bo jak zachorujecie to Was zwolnią.

#2  2017.07.15 10:07:19 ~DO BO

Słuszny komentarz, normy nie są przestrzegane w wielu miejscach. Więc szanyucie się dziewczyny! Jesteście we dwie, a pacjent waży 100 kg to trudno, wołać lekarza, a nawet samego dyrektora do pomocy, bo jeśli nie będziecie wymagać spełnienia pewnych norm to stanie się normą zamiatania problemów pod dywan jak to jest teraz. Przychodzicie do pracy i jesteście same na nocy? To telefon do oddziałowej, że was też nie ma bo idziecie na L4 lub urlop na żądanie! Nie wy odpowiadacie za BRAKI PERSONELU! Nie ma litości bo i tak was nie poszanują jak będziecie chore. ZUS nawet chorym bez nóg po przeszczepie renty zabiera! To i naszych kręgosłupów nie będzie żałował. Pozdrawiam.

#3  2017.07.15 10:26:29 ~do1,2

Macie rację,ale nie rozumie tego 90% pracujących i nadgorliwie dźwiga za trzy

#4  2017.07.15 10:54:03 ~miil

Do 2 czy Ty kiedyś wykonałaś taki telefon?

#5  2017.07.15 11:01:03 ~piel.

Jak się nie szanują, ich problem, nikt im za to nie podziękuję.

#6  2017.07.15 11:20:24 ~Aqua

Ile lat ten problem jest wałkowany, władnym na tym nie zależy, bo najważniejszy jest ZYSK i pracownik dopóki jest wydolny. Nikomu nie zależy na ergonomii pracy, odpowiedniej atmosferze, rzetelnej komunikacji w "zespole".

#7  2017.07.15 11:30:58 ~do2

Jasne, nie raz brałam urlopna żądanie. A teraz sobie siedzę na wypowiedzeniu bo do fabryki się ne zapisywałam, a nowa praca jest rewelacyjna. Pozdrawiam wszystkie zasiedziałe i ambitne. Nie oceniam każdy robi jak uważa.

#8  2017.07.15 11:52:42 ~Iza

W 2016 prowadzono prawie 5 tyś postępowań dotyczących błędów medycznych podaje Rynek Zdrowia.

#9  2017.07.15 12:19:07 ~do 7

SZACUN

#10  2017.07.15 12:22:46 ~do.6

Fakt.

#11  2017.07.15 12:51:22 ~observer

Będąc na dyżurze warto mieć w pamięci komentarze 1,2,3 .

#12  2017.07.15 14:50:53 ~KOCHANE

Nowa AKCJA JUŻ SIĘ ROZPOCZĘŁA! wszystkie zaiteresowane działaniami wysyłajcie puste e-maile na pielegniarkicyfrowe@wp.pl i wspierajcie SIEBIE!

#13  2017.07.15 15:31:11 ~mm

Pojedynczy dyżur to pomyłka. Znam przypadek pielęgniarki ktora na takim dyżurze upadla za konsolą bo miała udar znalazła ją pacjentka po kilku godzinach od zdarzenia. Działo sie to w Klinice w dużym mieście oczywiście placówka miała ISO i akredytację. Dalej są tam pojedyncze dyżury.

#14  2017.07.15 15:55:18 ~piel

Największym błędem jest to że wykształcenie nie idzie w parze z tym na co się godzimy. Pielęgniarstwo to niestety stracony zawód.

#15  2017.07.15 18:12:02 ~do13

ISO i akredytacja to papiery które nawet do dupy się nie nadają.Wielki pic bez pokrycia z rzeczywistoscią

#16  2017.07.15 18:53:53 ~Do #15

Dla Ciebie tak, dla Twojego pracodawcy są istotne przy kontraktowaniu z NFZ.

#17  2017.07.15 19:55:09 ~Bo

No to może pora pisemnie,gremialnie informować MZ i NFZ że jest akredytacja i pojedyncze dyzury oraz jak wygląda praca między tymi wydziwianymi kontrolami akredytacyjnymi.No i zrobić koło pióra CMJ oraz innym nadajacym łaskawie akredytacje za kasę.Żenada.Nie ma jakiejś instancji międzynarodowej,żeby poinformować jak się szarga uznane standardy? Nie możemy napisać do Miedzynarodowej Organizacji Pracy o łamaniu praw pracowniczych i indolencji instytucji w kraju w tym zakresie? Kilka tysięcy listów może zwróciłoby uwagę na nasze problemy.Bo do rozwiazania to jeszcze b.daleko.Niestety.

#18  2017.07.15 19:59:01 ~Piel

Robię tak samo, jak autorka komentarza #2. Jak któraś chce, to niech się godzi na pojedyncze dyżury, głupich nie sieją. Ja nie mam najmniejszego zamiaru tak się podkładać i w czterech literach mam niezałatane dziury w grafiku. Mną nikt się w pracy nie przejmuje, więc odpłacam się tym samym.

#19  2017.07.15 20:45:10 ~Piel

Do 2 - a dlaczego trudno wołać lekarza ? Za każdym razem u nascna oddziale wołamy i nikt jesscze złego słowa nie powiedział Tak San lekarze pracują na oddziale jak i my Jak mi pani dr powiedziała że ma chory kręgosłup to też jej odpowiedziałam że mam przepukline Nie miała wyjcia i podnosiła ze mną chorego I żadnych skarg w stosunku do nas nie ma tak samo pracują jak my i jak potrzebują pomocy my im pomagamy , i w drugą stronę też u nas tak działa Z całym szacunkiem ale dyrektora jak bym musiała też bym poprosiła i myślę że by nie odmówił

#20  2017.07.15 20:46:18 ~piel

Gdzie jest PIP powinien kontrolować szpitale za co bierze pieniądze to nie nasza wina ze jest nas mało powinniśmy zarabiać godne pieniądze a my podpieramy się nosem udowadniając ze wszrobimy to błąd niemożedoczekamy się

#21  2017.07.15 21:21:44 ~do 19

Szacuneczek, ucz tego wszystkie koleżanki im więcej takich jak Ty, tym wiecej szacunku! Dla nas! Dyrektor też człowiek odpowiada za placówkę, nie zapewnia personelu niech sam POMAGA!

#22  2017.07.16 09:55:50 ~Cze

W moim szpitalu nawet trudno o urlop na żądanie! Bo przecież z powodu braków kadrowych a co za tym idzie zbyt małej obsady na dyżurze, pracodawca ma prawo mi odmówić. Żenujące kiedy człowiek nie może mieć życia prywatnego, bo nawet gdy coś się wydarzy to musi przyjść do roboty, albo słyszy w słuchawce - to wezL4!

#23  2017.07.16 10:08:58 ~Jana

Jedna na dyżurze to niedługo będzie norma aby ktoś był i mógł założyć choć wenflon czy przyg. kroplowke .

#24  2017.07.16 11:14:35 ~do23

Ty to załóż worek pokutny i do roboty,do założenia wenflonu,czy przyg.kroplówki nic ci więcej nie potrzeba.

#25  2017.07.16 11:56:42 ~Ja

Tyle komentarzy i co? Możemy se powyzywac i na tym koniec. Nic z tym nie zrobimy nic! Bo głupie jesteśmy i tyle

#26  2017.07.16 14:17:29 ~do-ja

Samo krytyka wskazana ale czy aż tak?

#27  2017.07.16 14:34:09 ~Piel.

Tak samo dwie i trzy pielęgniarki to mało po co pisać o jednej !

#28  2017.07.16 14:43:09 ~dlaczego?

W Meedexpress P.Krystyna Ptok b.dobrze mówi tylko dlaczego nie w kanałach ogólnopolskich ?

#29  2017.07.16 15:10:07 ~mm

Bo to niewygodne dla władzy

#30  2017.07.17 10:38:26 ~nurse

A u nas są pojedyncze dyżury i nie ma lek.dyżurnego szpital kliniczny z akredytacją i ISO nie pomogły zebrania z naczelną ani wpisy do raportu

#31  2017.07.17 15:15:10 ~PIELĘGNIAR

A NAS PRÓBOWANO ZASTRASZYĆ I ZMUSIĆ DO PRACY W OKROJONYM SKŁADZIE ALE ZROBIŁYŚMY WSZYSTKO ŻEBY DO TEGO NIE DOSZŁO I UDAŁO SIĘ,ALE SAME SŁOWA NIE POMOGŁY.PISMO W KTÓRYM OPISAŁYŚMY SYTUACJĘ NA ODDZIALE I WAŻNE ZDANIE -'' NIE ODPOWIADAMY ZA ZDROWIE I ŻYCIE PACJENTÓW''

Dodaj komentarz