Wiceminister zdrowia (pielęgniarka) spotkała się z władzami izby pip. Zdjęcie mówi wiele... uśmiechnięte twarze!

Działalność wiceministra zdrowia (pielęgniarki).

 


NOTATKA ZE SPOTKANIA W MINISTERSTWIE ZDROWIA

W DNIU 10 LIPCA 2017 R.

W dniu 10 lipca 2017r. odbyło się spotkanie przedstawicieli Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (Prezes Zofia Małas, Wiceprezes Mariola Łodzińska, Wiceprezes Sebastian Irzykowski, członek Prezydium Andrzej Tytuła)   z Panią  Wiceminister Józefą Szczurek – Żelazko.

Spotkanie zostało zorganizowane na prośbę samorządu i dotyczyło siedmiu zagadnień:

  • projekt ustawy o POZ,
  • prace nad projektem ustawy o zdrowiu dzieci i młodzieży w wieku szkolnym,
  • zmian w kształceniu podyplomowym pielęgniarek położnych,
  • System Monitorowania Kształcenia Podyplomowego,
  • Karta Specjalisty Medycznego,
  • kontynuacja wynagrodzeń wynikająca z OWU z dnia 14 września 2015 r.,
  • dotacja dla samorządu na rok 2017.

Podniesiona została kwestia obaw środowiska pielęgniarek i położnych związanych z projektem Ustawy o Podstawowej Opiece Zdrowotnej. Jako niepokojący wskazano zapis dotyczący daty granicznej 31 grudnia 2024r., po której świadczeniobiorca nie będzie mógł dokonać wyboru pielęgniarki i położnej spoza Zespołu POZ.  Poinformowano o zagrożeniach wynikających z zapisów projektu Ustawy o POZ, co w konsekwencji będzie miało wpływ na ograniczenie samodzielności i funkcjonowania praktyk zawodowych pielęgniarek i położnych w Polsce.

Trwające prace nad założeniami do projektu Ustawy o Zdrowiu Dzieci i Młodzieży były powodem do zwrócenia uwagi na braku udziału przedstawicieli samorządu pielęgniarek i położnych w pracach legislacyjnych. Taki tryb procedowania umożliwia udział ekspertów merytorycznie i praktycznie przygotowanych do tworzenia prawa, które na etapie opiniowania mogą powodować liczne rozbieżności. Pani Wiceminister zaproponowała formułę spotkań roboczych.

W ocenie Pani Wiceminister założenia do projektu  wzmacniają rolę pielęgniarki środowiska nauczania i wychowania. Ma stać się ona koordynatorem w tym obszarze i zajmować centralną pozycję w stosunku do innych specjalistów działających w medycynie szkolnej. Zmiany demograficzne mają zostać wykorzystane dla wzmocnienia opieki nad uczniem poprzez odpowiednią wycenę świadczeń, które mimo zmniejszenia liczby szkół oraz uczęszczających do nich dzieci i młodzieży nie spowoduje ograniczenia środków na realizację zadań.

Poruszone zostały kwestie zmiany w systemie kształcenia podyplomowego i stanowisko Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych w tym obszarze. Wskazano na potrzebę zdefiniowania katalogu organizatorów kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych. Pani Wiceminister dostrzega potrzebę zmiany funkcjonowania systemu zarówno w zakresie organizacji kształcenia jak i jego merytorycznego funkcjonowania. Prace będą kontynuowane w ramach pracy Zespołu ds. strategii.

Spotkanie było okazją do przedstawienia szerokiej listy problemów związanych z bieżącym funkcjonowaniem System Monitorowania Kształcenia zarówno z perspektywy okręgowej izby pielęgniarek i położnych, organizatora kształcenia podyplomowego jak  i pielęgniarki/położnej korzystającej z aplikacji SMK. Najczęstsze problemy dotyczyły sposobów weryfikacji danych pielęgniarki/położnej, niedopracowania systemu w zakresie rejestracji uczestników na szkolenia. W związku deficytami Systemu Monitorowania Kształcenia w wielu obszarach zaproponowano, aby Minister Zdrowia korzystając ze swoich uprawnień zawiesił do końca roku lub do czasu usunięcia wszystkich usterek System Monitorowania Kształcenia.  Pani Wiceminister zapewniła, iż podejmie stosowne działania i wzmocni nacisk na Centrum Systemów Informatycznych Ochrony Zdrowia do przyspieszenia prac oraz szybsze usuwanie usterek i błędów.

W związku z rozpoczęciem  przez samorząd lekarski prac nad kartą specjalisty medycznego zwrócono się z pytaniem czy w chwili obecnej Ministerstwo Zdrowia podjęło działania nad tożsamymi rozwiązaniami dla pielęgniarek i położnych. W chwili obecnej brak aktywności Ministerstwa Zdrowia w tym obszarze.

Kolejnym poruszonym obszarem była ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych oraz jej wpływ na realizację rozporządzenia Ministra  Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Przedstawiciele samorządu zwrócili na deficyty przyjętej przez Sejm ustawy w zakresie braku umocowania magistra pielęgniarstwa i położnictwa w odrębnym przedziale  oraz braku akceptacji środowiska dla współczynnika pracy określonego dla pielęgniarek i położnych bez specjalizacji na poziomie 0,64. Pani Wiceminister wyjaśniała iż zgodnie z uchwaloną przez Sejm ustawą najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustala się jako iloczyn współczynnika pracy dla danej grupy zawodowej i wysokości przeciętnego wynagrodzenia w roku poprzedzającym (do końca 2019 r. zamiast przeciętnego wynagrodzenia przyjmowana będzie kwota 3,9 tys. zł brutto). Docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego będzie osiągnięta dopiero po upływie okresu przejściowego – do końca 2021 r. Najniższe miesięczne wynagrodzenie określone w ustawie dotyczy zasadniczego wynagrodzenia brutto, nie obejmuje więc dodatków za pracę zmianową oraz wysługę . Do nowych przepisów będą musiały dostosować się wszystkie placówki medyczne – zarówno publiczne, jak i niepubliczne. Zwrócono uwagę na fakt, iż dotychczas nie przedstawiono źródeł dodatkowych środków finansowych, które przeznaczone zostałyby na wykonanie zadań nakładanych na podmioty lecznicze omawianą ustawą. Samorząd obawia się, iż środki zostaną na ten cel przekazane w ryczałcie, który będzie nowym sposobem finasowania zostaną przeznaczone na sfinansowanie podwyżek dla innych pracowników medycznych. W stosunku do pielęgniarek i położnych pracodawcy wykorzystają środki płynące z rozporządzenia  Ministra  Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Pani Wiceminister wyjaśniła, iż ustawa wprost nie reguluje tego zagadnienia i wskazała na rolę zakładowych organizacji  związków zawodowych oraz porozumień jakie mogą i powinny zawierać z pracodawcą.

Zwrócono się  z pytaniem o realizację kolejnej transzy dodatku dla pielęgniarek  zatrudnionych w Regionalnych Centrach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz Stacji Sanitarno – Epidemiologicznych. Pani Wiceminister wyjaśniła, iż dotacja zostanie niebawem przekazana wojewodom, co spowoduje wypłatę środków z wyrównaniem od stycznia 2017r.

W sprawie dotacji dla samorządu na rok 2017 Pani Wiceminister poinformowała, że dotacje są w trakcie realizacji.

Zobacz zdjęcie ze spotkania

źródło informcji: 14 lipca 2017 roku - strona interentowa władz izby pip 


3 lipca 2017 - Pierwsze pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

4 lipca 2017 Drugie pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

5 lipca 2017 Trzecie pismo redakcji portalu pielęgniarek i położnych do wiceministra zdrowia pani Józefy Szczurek- Żelazko.

Zobacz także:

Deprecjacja zawodu pielęgniarki w nowej ustawie o wynagrodzeniach zasadniczych.

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.07.17 11:20:49 ~służba

A co miały płakać? na to jeszcze przyjdzie czas! nie uważasz panie redaktorze?

#2  2017.07.17 11:53:42 ~piel

Polacy nic się nie stało. Za dwa i cztery lata Polska będzie Mistrzem Świata. Polskaaaaaaaaaaa biało-czeeerwoni.

#3  2017.07.17 12:46:36 ~funia

Taa,najważniejszy ostatni punkt-DOTACJA! za przychylenie się i sprzedaż polskich pielęgniarek!

#4  2017.07.17 12:59:03 ~piel.

Zapomniano dodać, że tematem najważniejszym były dotacje dla izb.

#5  2017.07.17 13:20:39 ~maja

"Pani Wiceminister wyjaśniła, iż ustawa wprost nie reguluje tego zagadnienia i wskazała na rolę zakładowych organizacji związków zawodowych oraz porozumień jakie mogą i powinny zawierać z pracodawcą" CZYŻBY SUGEROWAŁA SPORY ZBIOROWE! bo wiadomo, że bez awantury nic się nie UZYSKA!

#6  2017.07.17 13:35:47 ~Piel.

Czyli, żeby zarobić trochę wiecej od Pani Opiekunki muszę po prostu pracować więcej w godzinach nadliczbowych, czyli w nocy i święta. A to bardzo sluszna sugestia Pani Minister. Nie wazny zakres obowiazkow i odpowiedzialność oraz przygotowanie zawodowe.

#7  2017.07.17 13:40:59 ~Piel

Nic nowego, w kolko powtarza to samo czy w sejmie czy senacie czy na komisji zdrowia, po co zadawać te pytania jak odpowiedzi są te same żadnej weryfikacji ze strony pytajacej. Czy ktoś wylapal chociaż jedno inne stwierdzenie w dialogu? Transze będą 4x400 a że już się ich nie dostanie do pensji bo pójdą na podwyżki to już tego nikt nie mówi.

#8  2017.07.17 13:46:18 ~Wiola

To prawda mordy od ucha do ucha, spotkały się kolezaneczki. Jak było na początku tak na wieki wieków!

#9  2017.07.17 14:05:28 ~KOCHANE

Jestem, wraz z wieloma koleżankami po fachu zaniepokojona następującymi faktami: (1 fakt) Dlaczego o tak ważnych spotkaniach dowiadujemy się z portalu, a nie ze strony NIPiP (że mają się odbyć, a nie że się odbyły! ), ( 2 fakt ) Projekt ustawy o POZ kolejny punkt deprecjacji SAMODZIELNYCH ZAWODÓW pielegniarki i położnej (ustawa mówi co innego, słowa Pani Minister co innego) jeśli zabiorą nam samodzielność zawodu to już na zawsze będziemy SŁUŻYĆ czy na prawdę tego nie widzicie! (3 fakt) System Monitorowania Kształcenia Podyplomowego- System PEŁNEJ KONTROLI NASZEGO DZIAŁANIA! BĘDĄ NAS KONTROLOWAĆ NA KAŻDYM KROKU! wiedzieć wszystko. Czy to dla naszej gupy zawodowej jest KORZYSTNE? (FAKT4)"Przedstawiciele samorządu zwrócili na deficyty przyjętej przez Sejm ustawy w zakresie braku umocowania magistra pielęgniarstwa i położnictwa w odrębnym przedziale oraz braku akceptacji środowiska dla współczynnika pracy określonego dla pielęgniarek i położnych bez specjalizacji na poziomie 0,64. Pani Wiceminister wyjaśniała iż zgodnie z uchwaloną przez Sejm ustawą najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustala się jako iloczyn."ZNÓW FRAZESY, ŻE BIAŁE JEST BIAŁE! MY SIĘ Z USTAWĄ NIE ZGADZAMY, a Szanowna Pani zapomina, że wywodzi się z naszej grupy zawodowej dlaczego nie zarabia tyle ile większość! Ach, zapomniałam to Minister i z ministerstwa ma płacone. (Fakt 5)"Pani Wiceminister wyjaśniła, iż ustawa wprost nie reguluje tego zagadnienia i wskazała na rolę zakładowych organizacji związków zawodowych oraz porozumień jakie mogą i powinny zawierać z pracodawcą." ZWIĄZKI do sporów bo bez tego się nie obejdzie! dziewczyny rozumcie kto już na tym wszystkim ZAROBIŁ? Sprzedano nas! Ona sama potwierdziła, że to rola zakładowych organizacji związków zawodowych. Zostawiła za MINISTERSTWO NAS same sobie nie łódźmy się. Ta ustawa nas obraża, a będzie gorzej NIPiP wraz z rządzącymi chcą przymusić nas do pokornego wykonywania "SŁUŻBY" niewolnik się nie buntuje, to niech dalej będzie niewolnikiem. A my wszyscy powinnyśmy godnie zarabiać i być szanowane. Nie ważne czy Pani Pielęgniarka pracuje w POZ czy szpitalu czy na koloniach, jesteśmy wolnym zawodem. Proszę nie prześpijcie jedynej możliwej drogi. Dogadajcie się na oddziałach między sobą. Niech zobaczą NASZĄ SIŁĘ! IDZCIE DO ZWIĄZKÓW, ZAKŁADAJCIE WŁASNE ZWIĄZKI, WŁASNE ORGANIZACJE, DZWOŃCIE Do izb do ZZPIPI I PISZCIE GDZIE SIĘ DA! Jak trzeba to do PIP, do BHP, DO SANEPIDU! do komórek mobbingowych, wynajmujcie prawników, piszcie pisma do Rzeczników Praw Pacjenta, do POLSATU I innych mediów! Społeczeństwo też powinno być edukowane, że to o ich DOBRO CHODZI! K O N I E C B I E R N O Ś C I ! ! ! UŚWIADAMIAJCIE koleżanki bo jesteśmy prowadzone jak owce na(.) A tylko koleżankom którym się już nie chce, lub mają inne zdanie. Szanujcie poglądy innych jak własne :) pozdrawiam pielegniarkicyfrowe@wp.pl

#10  2017.07.17 14:24:10 ~piel spec

Spotkanie było 10 lipca a dziś mamy 17 tu naprawdę nie ma o co walczyć, tylko pakować walizki i wytrwałym życzyć powodzenia co maja jednak jakieś nadzieje, bo ja nie mam już żadnych. To spotkanie potwierdziło,iż ustawa zostanie podpisana bez dwóch zdań.

#11  2017.07.17 15:22:20 ~piel

Ten zawód zdegradowałyśmy z chwilą kiedy pierwsza pielęgniarka z tytułem mgr sięgnęła po basen, czy pampersa.To są proste czynności dla salowych,tak jak było dawno temu.Ale skoro magisterki mogły podawać baseny,to poszła lawina z dowaleniem nam ogromu obowiązków i maksymalnym ograniczeniu personelu pomocniczego.Pensje pozostały niestety na poziomie salowych.

#12  2017.07.17 15:45:08 ~piel.

Panie są szczęśliwe w końcu niczego im nie brakuje,zarabiają po kilkanaście tysięcy,a nasze problemy mają w nosie. Przyczyniły się upadku pielęgniarstwa do degradacji tego zawodu do uchwalenia kretyńskiej ustawy,jeszcze tylko podpis prezydenta i cieszcie się pielęgniarki. Panie bardzo się napracowały nad takim gniotem teraz zasłużyły na urlop. To nieważne,że uposażenie większości pielęgniarek zrównały z zarobkami opiekunek medycznych.Dla tych pań to ta sama odpowiedzialność,ten sam zakres obowiązków ta sama wiedza,więc czego możemy oczekiwać. Te panie nie widzą,że w ustawie ratownik po kilku latach pracy uzyskuje tytuł 'starszy ratownik' a tym samym uzyskuje wyższe uposażenie, ale te uśmiechnięte panie nie widzą,że pielęgniarki uzyskały tytuły 'starszej pielęgniarki' wiele lat temu,ale dla nich my się nie liczymy. TO WSTYD ŻE MAMY TAKIE PRZEDSTAWICIELKI,KTÓRE DZIAŁAJĄ NA NASZĄ SZKODĘ,TO WSTYD,ŻE INNI POSŁOWIE WIDZĄ KARYGODNE NIEDOCENIENIE PIELĘGNIAREK WG TEJ USTAWY,ALE PANIE SĄ PRZESZCZĘŚLIWE. W SYTUACJI KIEDY JUŻ SĄ TAKIE BRAKI PERSONALNE W TYM ZAWODZIE,PROPONUJE SIĘ PODWYŻKI ZA 4 LATA,A MOŻE ZA 8 LAT ? W ŻADNYM KRAJU NIE PONIEWIERA SIĘ TAK PIELĘGNIARKAMI JAK U NAS.

#13  2017.07.17 16:47:42 ~Mgr ze spe

Tylko żadna z nich nie jest w stanie już nic zrobić z luka pokoleniowa i samo życie pokaże że pracodawcy będą zmuszeni płacić więcej niż ich ta ustawa przewiduje, bo jak nie zapłaci to nie będzie miał bo pielęgniarka pójdzie tam gdzie więcej dadzą, nikt już nie mówi nie podoba się? To na Twoje miejsce jest 10 chetnych, to i zaczną płacić lepiej NIE BĘDĄ MIELI WYJŚCIA

#14  2017.07.17 17:07:27 ~piel

Dotacje to nie najważniejsza ale jedyna sprawa której załatwienie leży w interesie izb. Reszta to ruchy pozorowane.

#15  2017.07.17 17:32:27 ~do 11

W szpitalu w którym pracowałam -duże miasto-salowe kilka lat przed emeryturą miały podstawę wyższa od wielu pielęgniarek.

#16  2017.07.17 18:06:19 ~x

Same stracie w swoje gniazdo i podgryzacie sobie szyję,zamiast ruszyć po swoje.

#17  2017.07.17 18:39:53 ~Do #14

Dz.U. 2011 nr 174 poz. 1038 Ustawa z dnia 1 lipca 2011 r. o samorządzie pielęgniarek i położnych - utrzymanie status quo jest dla "izbianek" najważniejsze , zgodzą się na wszystko, aby tylko ktoś nie próbował coś zmienić. Pielęgniarki i położne od dawna dla pseudo działaczy naszego samorządu przestały się liczyć. No cóż - "ręka rękę myje i jakoś się żyje" za te kilkanaście tysięcy z naszych składek i dotacji.

#18  2017.07.17 19:54:35 ~piel.

Ilość okręgowych izb lekarskich - 23 ( plus wojskowa ogólnopolska ), ilość okręgowych izb pielęgniarek i położnych - 45. Czy ktoś wie dlaczego ?

#19  2017.07.17 20:44:21 ~do 18

Dla kasy.Wiecej izb-mniej roboty -wiecej kasy.Wszyscy wiedzą.

#20  2017.07.17 22:18:43 ~Piguła

Do 16 święta prawda smutne to ale.

#21  2017.07.19 07:36:33 ~piel.

Zdjęcie mówi wiele. uśmiechnięte twarze! Tak, śmieją się z nas. Myślą - "psy szczekają, karawana idzie dalej", oby nie mieli racji.

#22  2017.07.19 12:09:24 ~pielęgniar

Ile zarabiają oddziałowe ,przecież nie wszystkie maja magistra,nikt nie pisze,że pracują do 70 lat i zabierają lżejszą pracę tym spracowanym,co z oddziałowymi pielęgniarkami?

#23  2017.07.19 13:12:26 ~do #22

I tu Cię zaskoczę! otóż mniej niż Ty pracująca na zmiany bo masz dodatki za noce,święta itp. a pielęgniarka funkcyjna tylko wysługę i dodatek funkcyjny-zatkało? a czy praca lżejsza? punkt widzenia zależy od punktu siedzenia! ciekawi fakt,że brakuje chętnych na zastępstwo-masz odpowiedź!

#24  2017.07.19 14:47:22 ~Do #23

Nikt nie wie niczyjego. Byłam oddziałową - praca między młotem a kowadłem. Z jednej strony żądania dyrekcji, ordynatora a nawet szeregowych lekarzy, z drugiej koleżanek, którym nie zawsze mogłam ułożyć grafik czy udzielić urlopu wg życzeń. Ku zaskoczeniu wszystkich zrezygnowałam - obecnie pracuję na indywidualnym kontrakcie z NFZ. Nie mam szefów, podwładnych. Mam za to zadowolonych pacjentów, którym w każdej chwili zabezpieczam potrzeby związane z opieką domową. Aby nie stresować koleżanek pomijam stronę finansową .

#25  2017.07.19 15:08:52 ~do #24

To dobrze,że już nie jesteś ! Gratuluję decydentom:) a tak do twojej wiadomości;właśnie to miałam m.innymi na uwadze nie wchodziłam w szczegóły bo i po co i tak wszyscy wiedzą lepiej:)

#26  2017.07.19 15:51:51 ~Do #25

"właśnie to miałam m.innymi na uwadze nie wchodziłam w szczegóły" - co miałaś na myśli ? Cieszę się, że się ze mną zgadzasz pisząc "dobrze,że już nie jesteś", ja również się cieszę. Nie wiem czego gratulujesz decydentom - jeżeli mojego zwolnienia to dodam jeszcze, że odeszłam ze szpitala po trzech miesiącach po wygraniu kolejnego konkursu na podstawie złożonego przeze mnie wypowiedzenia. Pomimo wielu zalet mojej obecnej pracy na dziś nie mogę polecić jej koleżankom - początki są trudne, wiele spraw formalnych, trzeba mieć określoną przepisami specjalizację ( posiadane magisterium czy licencjat nie jest brane pod uwagę ), kontrakt zawiera się na czas określony bez gwarancji przedłużenia i co na dziś najważniejsze- najbliższy termin kontraktowania przez NFZ to 1 lipca 2022 roku.

#27  2017.07.19 16:49:34 ~do #26

Nic a nic Cię nie rozumiem, a to się cieszysz ,a to znowu ubolewasz ;zachowujesz się jak cnotka"chciałabym a boję się"-:)

#28  2017.07.19 17:09:35 ~Do #27

Piszę "pomimo wielu zalet mojej obecnej pracy"- świadczy to, że z podjętej decyzji i obecnej pracy jestem bardzo zadowolona. Mam zawarty kolejny kontrakt do końca czerwca 2022 r. z dużymi szansami na następny ( dodatkowo punktowana jest kontynuacja ). Nie widzę tu żadnego ubolewania - przykro mi,że z napisanego prostym językiem tekstu "nic a nic nie rozumiesz". Przedstawione trudności mnie już nie dotyczą, udało mi się przez nie przejść - podaję je dla osób , które byłyby zainteresowane tą formą pracy.

#29  2017.07.19 18:34:58 ~do #28

No cóż tylko jedno stwierdzenie ciśnie się na usta -prowadził ślepy kulawego-BUAAAAAAA!

#30  2017.07.19 20:08:52 ~Do #29

Niestety nie potrafię pisać alfabetem Braille’a tak, aby ślepy ( czyt. ty ) mógł to odczytać i zrozumieć. Z twoich komentarzy wnioskuję - gr.9 maksimum a i tak za wysoko. Dyskusję uważam za zakończoną. Moje uwagi skierowane były do osób, które potrafią zrozumieć tekst pisany .

#31  2017.07.21 13:48:24 ~do 23

Coś za coś,dodatki za noce i święta,tak ale kosztem rodziny,weekendy w pracy,a bliscy organizują sobie czas wolny bez Ciebie,nieprzespane noce,bo ile odeśpisz w dzień,kiedy trzeba nadgonić zaległości w domu,ugotować obiad i czasami tylko te marne dodatki mobilizują do pójścia na dyżur,bo goła pensja to wszyscy wiedzą jaka jest.

Dodaj komentarz