Pielęgniarka: kto z Was kiedykolwiek wydał polecenie unieruchomienia agresywnego chorego? Brał udział w obezwładnianiu takiego pacjenta? Kto wracał z dyżuru z podbitym okiem, posiniaczony lub z urazem barku?

Pielęgniarstwo 2017.

 

PETYCJA

STOP deprecjacji zawodu pielęgniarki i położnej w Polsce!

Prezydent RP,

Premier RP,

Minister Zdrowia,

Posłowie i Senatorowie Parlamentu RP

W Dzienniku Ustaw ogłoszono Ustawę z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

W uzasadnieniu do projektu przedmiotowej ustawy zapisano:

Zgodnie z projektem ustawy wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego przysługującego pracownikom wykonującym zawód medyczny zatrudnionym na poszczególnych kategoriach stanowisk pracy będzie uzależniona od poziomu wykształcenia wymaganego na stanowisku pracy, na którym zatrudniony jest dany pracownik (wykształcenie na poziomie wyższym, średnim, posiadanie specjalizacji). Rozwiązanie takie wiąże więc de facto najniższe wynagrodzenie w danej grupie z zakresem obowiązków, które wykonywane są na określonym stanowisku”.

Natomiast w ustawie ogłoszonej w dniu 1 sierpnia 2017 roku (Dz.U. z 2017 r. poz. 1473) zrównano najniższe wynagrodzenie zasadnicze:

1. pielęgniarki,

2. pielęgniarki z tytułem licencjata,

3. pielęgniarki z tytułem magistra pielęgniarstwa,

4. opiekuna medycznego.

Wobec powyższego podstawowe założenie ustawy...

Zobacz całą treść petycji 

Zapraszamy do podpisywania petycji tutaj.

Jeżeli chcesz podpisać petycję, a nie chcesz, żeby twoje dane były widoczne, to możesz ODZNACZYĆ opcję: "Pokazuj użytkownikom mój podpis" i wtedy przy podpisie będzie widniał wpis: "Sygnatariusz zadecydował nie ujawniać swojego nazwiska w internecie", ale podpis zostanie zaliczony!

Mariusz Mielcarek 


Każda osoba, która elektroniczne podpisuje petycję na platforme petycje online.pl, może zamieścić komentarz.

Poniżej publikuję niektóre komentarze osób, które podpisały petycję:

Link do petycji 

ZOBACZ KOMENTARZE OSÓB, KTÓRE PODPISAŁY PETYCJĘ


6 sierpnia 2017 roku 

Witam Wszystkich,

do napisania zmusiła mnie niejako od jakiegoś czasu zamieszczona petycja dotycząca zrównania zarobków z opiekunami medycznymi. W komentarzach padają różne opinie, a ja się zastanawiam, gdzie zloty środek leży? 

Pracuję 28 lat w zawodzie. Z tego na początku mojej pracy na OIOM-ie, gdzie dzięki temu, czego się tam nauczyłam przetrwałam 26 lat w DPS - ie z przewlekle chorymi psychicznie i upośledzonymi umysłowo... Odkąd DPS-y przeszły pod zarządzanie przez samorządy terytorialne nasz zawód został zaszeregowany w płacach jako urzędnik. Mimo naszych protestów nikt z OIPiP , ministerstwa zdrowia, i Bóg wie jeszcze gdzie wysyłałyśmy protesty, pisma, prośby - powtórzę - NIKT nie podjął tematu. Wynagrodzenie za dyżury nocne i świąteczne zeszły do minimalnego poziomu jaki dyktuje kodeks pracy. Zapomniałyście o nas, drogie koleżanki ze szpitali...mimo, że pracujemy tak jak Wy...nie zmieniamy tylko pieluch, jak tutaj na portalu przeczytałam, jesteśmy wyspescjalizowane w swojej pracy psychiatrycznie, kardiologicznie, onkologicznie, terminalnie, urologicznie, neurologicznie, chirurgicznie, ortopedycznie, nie wspomnę o cukrzycy, leczeniu trudnogojących się ran i resuscytacji... i to wszystko na codzień ogarniamy bez lekarza dyżurnego...jesteśmy też pedagogami, psychologami, siostrami, braćmi, mamami, czasem jedynymi bliskimi naszych podopiecznych...

Kto z Was kiedykolwiek wydał polecenie unieruchomienia agresywnego chorego? Brał udział w obezwładnianiu takiego pacjenta? Kto wracał z dyżuru z podbitym okiem, posiniaczony lub z urazem barku? Wiem, że zaraz padnie argument, że uciążliwe warunki, więc profit z tego jest-wcześniejsza emerytura...tylko jaka ona będzie wysoka, skoro zarabiamy zdecydowanie mniej od Was? 

Mam stertę zaświadczeń ukończenia wszystkich możliwych kursów, mam licencjat i na pewno one poszerzyły moją wiedzę, ale lata pracy dały mi to, czego świeżo upieczony magister, licencjat nigdy nie będzie miał-praktyki, w której nauczyłam się korygować teorię z życiem w oddziale. 

Jestem przekonana, że w/w nie zastąpi mnie w jednej chwili, ale z pomocą starszych , bez magistra, doświadczonych koleżanek za parę lat będzie wyśmienitym pracownikiem, jeśli zechce... hierarchia wynagradzania niech będzie, tylko motywująca a nie skłócająca nas.

Opiekun medyczny - to kolejny temat...pracuję z nimi, ale pracuję również z opiekunami bez wykształcenia specjalistycznego na ich stanowisku...mają za sobą 25/30 lat pracy i są skarbnicą wiedzy, naszą prawą ręką...tak, to oni zmieniają pieluchy, kąpią, karmią itd, ale kiedy pacjent zasłabnie, zachoruje, skaleczy, złamie nogę itd to wzywa pielęgniarkę i ostatecznie zawsze decydujemy my, pielęgniarki, o dalszym procesie pielęgnacji....i nie dlatego, że nie chcą, nie mogą...uprawnienia jakie mają niestety, nie są identyczne z uprawnieniami pielęgniarek...a to zmienia postać rzeczy czyli odpowiedzialności zawodowej..... to już jest istotne przy płacach...

Ktoś tu wspomniał o innych zawodach w służbie zdrowia, o których się nie pamięta...nieprawda, wiem, ze bez salowych, kuchenkowych, technicznych itd nie funkcjonowałaby dobrze cała opieka nad chorym, ale jak każdy zawód nasz, pielęgniarek, nauczycieli, górników, taksówkarzy itd ma swój związek zawodowy, stwórzcie i Wy.... interes każdego zawodu nie idzie w parze z innymi, obwarowania prawne też są różniące, kodeks etyczny też nie obowiązuje wszystkich zawodów.

Ratownicy medyczni - Wasz zawód powstał stosunkowo niedawno....skoro powstał tzn, że był potrzebny....myślę, że mimo, że zdążamy w pracy w jednym kierunku to nie zawsze okazuje się, że jest nam po drodze....nie znaczy to, że mniej umiecie itp, znaczy, ze macie inną specyfikę pracy, bardziej ukierunkowaną na ratowanie, co powiem kolokwialnie zabiera mniej czasu niż pielęgnowanie....samodzielne pracujecie w mniejszym zakresie niż pielęgniarka obecnie....choć wiem, że Wasz zawód się rozwija i horyzonty systematycznie poszerza...i pewnie kiedyś będziemy się zastanawiać czym różnią się nasze zawody i dojdziemy do wniosku, że tylko nazwą.

Reasumując, uważam,że pielęgniarki powinny się skupić nie na deliberowaniu o braku szacunku i niedocenieniu zawodu....raczej na szacunku i docenieniu koleżanek po fachu....nie ma sensu porównywać naszego zawodu do innych, bo żadna z nas nie usłyszy od górnika, ratownika czy nauczyciela - tak, macie ciężej, powinnyście zarabiać więcej od nas.... Lepiej skupić się na uporządkowaniu swojego podwórka, pomagajmy sobie , wspierajmy młodsze koleżanki, młodsze niech docenią starsze, bądźmy jak jeden za wszystkich wszyscy za jednego....komentarze jakie tu nieraz przeczytałam przyprawiały mnie o rozpacz - kąśliwe uwagi naśmiewanie, czasem obelgi....magister nie chce być nazywana siostrą, patrzę na profil, młoda pielęgniarka bez ogródek pisze chamsko do koleżanki w wieku jej matki - gdzie szacunek? Kultura osobista? Akceptacja innego zdania?toż to podstawa naszego zawodu...nie wspomnę czy ta młodziutka osoba tolerowałaby takie zachowanie wobec jej własnej mamy, babci czy siostry? 

Zawsze kieruję się zasadą, zwłaszcza przy pacjencie - to jest czyjś ojciec, brat, syn itd i zrobię dla niego wszystko co mogę, bo chciałabym, żeby tak dobrze pielęgnował ktoś mojego ojca, brata czy syna....myślę, że w tym tkwi złoty środek....bo ja nie czuję się w pracy nieszanowana przez lekarzy, pacjentów czy ich rodziny, bo doceniam koleżanki, młodsze wspieram, motywuję i dzielę się wiedzą,....nie szanuje mnie tylko system, ale jestem pewna, że gdybyśmy szanowały siebie nawzajem to i pacjenci i ich rodziny z szacunku stanęliby za nami murem....a to już potężna broń w walce z chorym systemem

I jeszcze jedno....wiele koleżanek piętnuje również mnie za pracę na kilku etatach...powiem tylko tyle - nikt z tych piętnujących chyba nigdy nie przeżył tego co ja, bo gdyby tak było nie zabieraliby głosu i nie olpuwali również mnie ..... ciekawe, ż ze zrozumieniem traktowane są koleżanki pracujące za extra pieniądze za granicą....no, ale tak czy siak pracują na jednym etacie więc chyba o kasę nie chodzi....

Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam....wyraziłam swoje przemyślenia mając na względzie szacunek do naszego i innych zawodów.

Jola Modelska


Zobacz także:

22 lipca 2017 - Akcja pielegniarkicyfrowe@wp.pl - pielęgniarki i położne piszą do związków pip: Żądamy strajku oraz pozwu zbiorowego, a także postępowania przed sądem zawodowym wobec wiceministra zdrowia Józefą Szczurek-Żelazko! Ponad 70 komentarzy!

20 lipca 2017 roku - Prawo i sprawiedliwość dla pielęgniarek. Prezydent w dniu 19 lipca podpisał ustawę o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, która deprecjonuje zawody pielęgniarki i położnej wobec innych zawodów medycznych. Ponad 120 komentarzy!

Czyli podział pielęgniarek i położnych pozostaje taki jak opublikowaliśmy w bieżącym numerze miesięcznika branżowego - Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych - nakład 30 tysięcy egzemplarzy. 

Tylko w miesięczniku branżowym pielęgniarek i położnych (nakład 30 tysięcy egzemplarzy) - zobacz pełny tekst ustawy autorstwa ministra Radziwiłła o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego. W gazecie znajdziesz wiele informacji związanych z tym nowym aktem prawnym regulującym wynagrodzenia zasadnicze pielęgniarek i położnych. 

Mariusz Mielcarek 

                                Powiększ aby przeczytać tą stronę gazety

                                   Zobacz inne artykuły w tym numerze gazety

Komentarze użytkowników

#1  2017.08.06 10:28:17 ~piel

Ja też pracowałam w oddziale gdzie miałam agresywnych pacjentów, alkoholików, z zaburzeniami psychicznymi, biegających z nożem po oddziale i niestety praca w tym oddziale nie daje mi uprawnień do wcześniejszej emerytury.

#2  2017.08.06 10:59:31 ~piel piel

Cała prawda Pani Jolu ! Mam jedno "ale"."bez ogródek" zawsze z "ó" . Pozdrawiam serdecznie.

#3  2017.08.06 11:04:44 Redakcja Portalu

Poprawione. Mariusz Mielcarek

#4  2017.08.06 11:56:07 ~do #2

Niesamowite! ważniejsza pisownia od treści! dno kompletne DNO!

#5  2017.08.06 12:13:49 ~mm

Wracać z dyżuru z podbitym okiem? Ustawowy obowiązek narażania zdrowia i zycia ma policjant, żołnierz i strażak.A ja mam opanowany do perfekcji sprint do najbliższego bezpiecznego pomieszczenia gdzie mogę zamknąć się od wewnątrz i zadzwonic po policję.Kilka razy w ciagu 27 lat pracy korzystałam z tego.

#6  2017.08.06 12:33:37 ~#

A co jak ktoś ma 30 lat pracy, magistra, doktorat, 2 specjalizacje. Cy też ma zarabiać tyle co opiekun ze średnim. Zapytajcie lekarzy czy pozwalają tak nie doceniać własnego wykształcenia. Bo ja mam dość

#7  2017.08.06 13:38:40 ~mstaw

Rok temu w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku przeprowadzono badania ilości zachowań agresywnych z jakimi spotyka się personel. Zgodnie z zebranymi danymi ogólna liczba zachowań agresywnych w okresie trzech miesięcy wyniosła: 11.699 (! ), średnio miesięcznie: 3.900 ! Na powyższe złożyło się: 1.416 naruszeń nietykalności (śr.mies.-472) 2.415 nieudanych prób naruszenia nietykalności (śr.mies.-805) 7.868 agresji słownych (śr,mies.-2.622) Dane zostały przesłane do Min.Zdrowia i do Min.Sprawiedliwości. Efekt? BRAK JAKIEJKOLWIEK ODPOWIEDZI, CZY TEŻ STANOWISKA !

#8  2017.08.06 15:33:03 ~piel.dypl.

Do P. Joli napisala pani cala prawde o pielegniarstwie . Dziekuje. A ta pani co znalazla jeden blad w pisowni moze niech zrezygnuje z zawodu piel. i zastapi Prof. Miodka? widzial by kto ze taka poprawna chyba ze slownikem ortograficznym przy nosie :D

#9  2017.08.06 17:09:03 ~71

Zmień pracę nie ma konieczności szarpania się z byle kim byle gdzie za byle jakie pieniądze praca dla pielęgniarek jest

#10  2017.08.06 22:50:35 ~Do #6

To ze jestem opiekunem wcale nie świadczy o tym ze mam średnie wykształcenie. Jestem magistrem socjologii.

#11  2017.08.06 23:11:34 ~mm

Z całym szacunkiem dla p.Joli ale ja zamiast pracy w DPS wolałabym kasę w markecie jesli nie byloby nic innego.Ale jest inna praca dla pielęgniarek i będzie jej coraz więcej

#12  2017.08.06 23:50:55 ~joanna

Myślę ,że cały ten zamęt i wyolbrzymianie problemu koleżanek wprowadza na naszym portalu pan Mielcarek, który nie ma nic wspólnego z naszym zawodem . Może niech zajmie się tym co umie robić najlepiej.

#13  2017.08.07 08:04:12 ~ela

Czytam wasze wypowiedzi i nie wiem o co chodzi każdy chyba wie na czym polega praca pielęgniarki ja chcę wiedzieć co z tym dodatkiem pielegniarskim bo nikt o tym nie mówi

#14  2017.08.07 13:09:27 ~do 12

A co Ci pan Mielcarek zrobił, że go atakujesz? Ja mam inne zdanie o nim. Robi dla pielęgniarek kawał dobrej roboty.

#15  2017.08.08 01:37:56 ~Anna

Gdyby nie Pan Mielcarek I ten portal nie wiedziay bymy nic.

#16  2017.08.08 19:44:10 ~ania

Pracuję 27 lat, wiele kursów płatnych samemu. [Kurs krwiodastwa też za własną kasę. ] Oddz. wewnętrzny. Kilka urazów od chorego pobudzonego po dopalaczach, po upojeniu. Łapanie na korytarzach chorego z nożem- narażanie swojego życia. Łapanie desperatów chcących skoczyć z okna czy balkonu. Niestety brak jakichkolwiek przywilei. 2 pielęgniarki na 35 chorych w tym 10 leżących, kilku błądzących to norma na dniu. W nocy 1 pielęgniarka. Takie warunki. Zero poszanowania. Wynagrodzenie głodowe. To realia.

#17  2017.08.14 21:45:32 ~Kasia

Pani pod numerem 6 to kompletna idiotka.Znowu zaczyna o wykształceniu i tytułach.Kobieto nie porównuj medycyny do zaocznie zdobytego mega tytułu magistra.

Dodaj komentarz