Pielęgniarka w pracy dźwignęła stół, poczuła silny ból. EKG - zawał. ZUS odmawia wypłaty jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Pielęgniarka odwołuje się do sądu. Efekt?

Pielęgniarstwo 2017.

 

Instrukcja złożenia podpisu pod petycją:

STOP deprecjacji zawodu pielęgniarki i położnej w Polsce!

1. Petycję może podpisać każda osoba, nie tylko pielęgniarka i położna. 

2. Petycja została opublikowana w dniu 2 sierpnia 2017 roku na stronie www.petycjeonline.com

3. Petycję można podpisać na dwa sposoby:

  1. Na stronie  www.petycjeonline.com pod adresem: https://www.petycjeonline.com/stop_deprecjacji_zawodu_pielgniarki_i_poonej_w_polsce
  2. lub korzystając z poniższego formularza.

​4. Pod petycją jest formularz, w którym należy wpisać, dane:

Imię, nazwisko, miejscowość, adres e-mail. Można w polu - "podpisuję ponieważ..." wpisać swoje uwagii.

5. Jeżeli podpisujący petycję, nie chce aby jego dane takie jak: imię, nazwisko, miejscowość (adres e-mail nie jest nigdy widoczny dla osób trzecich), były widoczne, to należy pod formularzem ODZNACZYĆ pole przy adnotacji "Pokazuj użytkownikom mój podpis". Wtedy w sekcji podpisy będzie widniał wpis: "Sygnatariusz zadecydował nie ujawniać swojego nazwiska w internecie". 

6. UWAGA!!! Po kliknięciu na "Podpisz petycje", na adres email podpisującego zostanie wysłany przez serwis www.petycjeonline.com link, w który należy kliknąć aby zakończyć proces składania podpisu pod petycją. Dopiero wtedy złożony przez nas podpis zostanie oficjalnie zaakceptowany. 

Dotychczas liczba złożonych podpisów przekroczyła 6 tysiący!

Zapraszamy do podpisywania petycji!

Petycja jest formą akcji społecznej pielęgniarek i położnych, użytkowników Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych www.pielegniarki.info.pl. Nie jest związana z żadną organizacją samorządu zawodowego oraz związków zawodowych pielęgniarek i położnych. 

Redakcja pielegniarki.info.pl 



Fragmenty uzasadnienia wyroku sądu:

Dnia 26 czerwca 2017 roku

Sąd Rejonowy w Świdnicy IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

Powódka R. B. odwołała się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. z dnia 4 listopada 2016 roku, którą organ rentowy odmówił jej prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy z dnia (...)roku, wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podniosła, że dolegliwości kardiologiczne wystąpiły u niej w dniu (...) roku po wysiłku fizycznym w pracy, w konsekwencji których doszło do stwierdzonego u niej w dniu (...) roku zawału serca. Powódka twierdziła, że zgodnie z wykładnią „nagłość” jako element wypadku przy pracy nie musi oznaczać, że uszczerbek na zdrowiu powstaje natychmiast po wystąpieniu samej przyczyny zewnętrznej. Miedzy działaniem tej przyczyny, a wystąpieniem uszczerbku może upłynąć pewien czas.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. wniósł o oddalenie odwołania oraz zasądzenie od powódki kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 180 zł podnosząc, że przyczyna zdarzenia tkwiła w organizmie powódki i związana jest bezpośrednio z rozpoznaną u niej miażdżycą układu sercowo – naczyniowego.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powód R. B. pracuje jako pielęgniarka. W dniu (...) roku powódka wykonywała obowiązki służbowe na ekipie wyjazdowej poboru krwi zorganizowanej w Gminnym Ośrodku (...) w Ż.. W tym dniu było bardzo gorąco, a pomieszczenie, w którym odbywał się pobór krwi nie miało wentylacji. Powódka podczas dźwignięcia stołu, przy którym pracowała, nagle poczuła silny, kłujący ból w klatce piersiowej, który utrzymywał się aż do zakończenia pracy. Powódka w następnych dniach, tj. (...) roku stawiła się do pracy, pomimo utrzymującego się bólu. W dniu (...) roku z powodu nasilenia bólu, powódka udała się do przychodni, skąd po wykonaniu badania EKG skierowana została do szpitala z rozpoznaniem ostrego zawału serca pełnościennego ściany dolnej.

U powódki rozpoznano chorobę niedokrwienną serca oraz zawał serca ściany dolnej serca. Objawy prodromalne zawału pojawiły się w trakcie wykonywania czynności, były więc przez prace wywołane. Zawał serca miał u powódki złożoną etiologię. Czynnikiem tkwiącym wewnątrz organizmu powódki, który doprowadził do zawału serca była miażdżyca tętnic wieńcowych. Bezobjawowa miażdżyca tętnic serca stanowiła „składową wewnętrzną” zawału. W miejscu zmian miażdżycowych w prawej tętnicy wieńcowej rozwinął się proces zakrzepowy, który doprowadził do zawału, przy czym proces zakrzepowy był zainicjowany przez czynniki stresogenne, które zadziałały na organizm powódki w miejscu pracy, prowadząc do uszkodzenia blaszki miażdżycowej. Tak więc warunki pracy – czynnik zewnętrzny – był współprzyczyną zawału serca. Udział czynnika wewnętrznego i zewnętrznego był równoważny.

Nie można wykluczyć, że praca wykonywana przez powódkę w dniu (...) roku mogła stanowić czynnik sprawczy (być współprzyczyną) zawału serca rozpoznanego w dniu (...)
Doznany uszczerbek na zdrowiu powódki wynosi 10%.

Decyzją z dnia 4 listopada 2016 roku organ rentowy odmówił powódce prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. W uzasadnieniu wskazano, że zdarzenie z dnia (...) roku nie spełnia wymogów definicji wypadku przy pracy z uwagi na brak nagłości zdarzenia.

Sąd zważył, co następuję:

Odwołanie zasługiwało na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 30.10.2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych ubezpieczonemu, który wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, przysługuje jednorazowe odszkodowanie.

Za stały uszczerbek na zdrowiu uważa się takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie czynności organizmu nierokujące poprawy. Za długotrwały uszczerbek na zdrowiu uważa się takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie czynności organizmu na okres przekraczający 6 miesięcy, mogące ulec poprawie. Zaś oceny stopnia uszczerbku na zdrowiu oraz jego związku z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową dokonuje się po zakończeniu leczenia i rehabilitacji.
Wysokości stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu ustala się według załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18.12.2002r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania.

Zatem w niniejszej sprawie Sąd badał, czy zdarzenie z dnia (...) roku było wypadkiem przy pracy .

Zgodnie z art. 3 ust.1 Ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 199, poz. 1673) – zwaną dalej „ustawą wypadkową” – za wypadek przy pracy uważa się zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą – podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia, w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. Przyczyna zewnętrzna zdarzenia jest zatem jedną z trzech przesłanek, których łączne wystąpienie uzasadnia kwalifikację danego zdarzenia jako wypadku przy pracy. Wymaganie zewnętrzności przyczyny oznacza, iż nie może ona tkwić wyłącznie w organizmie poszkodowanego. Ustawa wypadkowa nie przewiduje jednak takiego warunku, aby przyczyna zewnętrzna musiała być jedyną przyczyną doprowadzającą do powstania szkody. Tylko w razie stwierdzenia, że wypadek wywołany był wyłącznie przyczyną wewnętrzną mającą swe źródło w stanie chorobowym poszkodowanego, zdarzenie pozbawione jest cech wypadku w pracy. Natomiast w razie ewentualnego wystąpienia dodatkowej i współistniejącej przyczyny pochodzącej z zewnątrz zdarzeniu nie można by odmówić znamion wypadku (SN w sprawie III URN 26/78, OSNCP 1979/6 poz. 128).
(...)
W niniejszej sprawie organ rentowy twierdził, że zdarzenie z dnia (...) roku nie jest wypadkiem przy pracy, bowiem przyczyna zdarzenia tkwiła w organizmie powódki i związana jest bezpośrednio z rozpoznaną u niej miażdżycą układu sercowo – naczyniowego.

Stwierdzenie okoliczności istotnych dla rozpoznania sprawy w zakresie ustalenia czy zdarzenie z dnia (...)roku miało cechy wypadku przy pracy i czy zawał serca nastąpił na skutek okoliczności opisanych przez powódkę w protokole powypadkowym, czy też był następstwem schorzenia samoistnego, wymagało wiadomości specjalnych i musiało znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłego sądowego. Pełne wyjaśnienie spornych okoliczności wymagało bowiem wiadomości specjalnych, jakimi Sąd nie dysponował.

Z opinii biegłego sądowego z zakresu interny i kardiologii wynika, że objawy prodromalne zawału pojawiły się w trakcie wykonywania czynności przez powódkę, a zatem były przez pracę wywołane. Czynnikiem tkwiącym wewnątrz organizmu powódki, który doprowadził do zawału serca była miażdżyca tętnic wieńcowych stanowiąca „składową wewnętrzną” zawału. W miejscu zmian miażdżycowych w prawej tętnicy wieńcowej rozwinął się proces zakrzepowy, który doprowadził do zawału, przy czym proces zakrzepowy był zainicjowany przez czynniki stresogenne, które zadziałały na organizm powódki w miejscu pracy, prowadząc do uszkodzenia blaszki miażdżycowej. Zdaniem biegłego warunki pracy – czynnik zewnętrzny – był współprzyczyną zawału serca, przy czym udział czynnika wewnętrznego i zewnętrznego był równoważny.

Biegły stwierdził ponadto, że nie można wykluczyć, że praca wykonywana przez powódkę w dniu (...) roku mogła stanowić czynnik sprawczy (być współprzyczyną) zawału serca rozpoznanego w dniu (...) roku, a doznany uszczerbek na zdrowiu powódki wynosi 10%.

(...)

Warto również przytoczyć pogląd Sądu Najwyższego, który pomimo upływu czasu nie stracił na swojej aktualności. Sąd Najwyższy w swoim wyroku z dnia 19 grudnia 1990 r. (I PR 148/90, OSP 1991/11/300) stwierdził, iż „Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać oczywiste pomyłki czy błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać poglądów biegłego, czy w ich miejsce wprowadzać własnych stwierdzeń”.

Powódka mimo pouczenia, nie wniosła zastrzeżeń do opinii biegłego. Przyjąć zatem należało, że zgadza się z ustaleniami i wnioskami końcowymi opinii.

W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonego postępowania, jak również wysokość kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadków przy pracy lub choroby zawodowej, o których mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym w okresie od dnia 1 kwietnia 2017 r. do dnia 31 marca 2018 r., tj. 809 zł za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, Sąd na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w W. z dnia 4 listopada 2016 roku znak: (...) w ten sposób, że przyznał powódce R. B. prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, jakiemu uległa w dniu (...) odpowiadającej 10% uszczerbku na zdrowiu, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.

Wybrał: Mariusz Mielcarek

Zobacz także aktualności według działów - Dodatki pielęgniarek brutto brutto po nowemu

Komentarze użytkowników

#1  2017.08.30 18:12:17 ~piel.

Kochane pielęgniarki! Choćbyście zdechły w pracy, to przecież nic takiego, wasza wina. Pielęgniarka, to takie byle co! Tyle ich jest! Dupska myją, rzygowiny wynoszą. feeee! Pomyślcie co się dziej, jak z lekarzem coś się stanie na dyżurze. Ojojojoj! Biedactwa przemęczone, biedne, zapracowane! W ich żyłach płynie przecież błękitna krew! To wielka elita w naszym kraju! Koleżanki, choćbyście miały tytuły doktorskie przed nazwiskiem, to każdy lekarzyna świeżo po studiach będzie wami pomiatał!

#2  2017.08.30 18:26:55 ~do 1

A dlaczego będą pomiatali ? -bo same pielęgniarki na to zapracowały, czym? -brakiem szacunku dla samej siebie i koleżanek Lekarze zawsze będą mieli nas za nic bo od zawsze były takie co pozwalały na traktowanie jak śmieć, były tez takie co właziły do łózek lekarzom , donosicielki, dupo lizy, Teraz też nic lepiej Ile jest takich starych co pienią się na młode wykształcone, i młodych które nie rozumieją starych Muszą minąć pokolenia żeby coś się zmieniło . Póki same się nie zmienimy to nic się nie zmieni!

#3  2017.08.30 20:26:07 ~piel

Nie było nikogo kto by mógł wynieść ten stół ? To też musiała/Ś zrobić pielegniarka/O ? .Taaak pytam.

#4  2017.08.31 09:38:53 ~Go

Wniosek-z tych 2 artykułów o wypadkach w pracy pielęgniarek wynika,że zawsze należy odwołać się od 1-szej decyzji/wyroku.Zawsze.

#5  2017.09.03 12:02:40 ~Dorota

Mam ukończone dwie specjalizacje, wszystkie kursy z dziedziny pielęgniarstwa, posiadam również tytuł magistra oraz studia z zarządzania. Jestem osobą uczciwą, rzetelną i uważam że wszystkie Panie powinny brać ze mnie przykład. Od kilku lat pracuję w szpitalu na oddziale wewnętrznym oraz realizuje się Przychodni podczas dodatkowych dyżurów.

Dodaj komentarz