Dyrekcja szpitala: Decyzja pielęgniarki o przejściu na emeryturę może być uwarunkowana tym, że pielęgniarka ma tak schorowany kręgosłup, że po prostu nie jest w stanie już dalej pracować. Praca pielęgniarki jest też pracą fizyczną. Nie tylko bowiem potrzebna jest tu wiedza medyczna, ale też umiejętność odpowiedniego uchwycenia pacjenta, a także siła fizyczna. Do tego dochodzi przepracowanie oraz to, że praca pielęgniarki ma charakter urazogenny...

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek

Instrukcja złożenia podpisu pod petycją:

STOP deprecjacji zawodu pielęgniarki i położnej w Polsce!

1. Petycję może podpisać każda osoba, nie tylko pielęgniarka i położna. 

2. Petycja została opublikowana w dniu 2 sierpnia 2017 roku na stronie www.petycjeonline.com

3. Petycję można podpisać na dwa sposoby:

  1. Na stronie  www.petycjeonline.com pod adresem: https://www.petycjeonline.com/stop_deprecjacji_zawodu_pielgniarki_i_poonej_w_polsce
  2. lub korzystając z poniższego formularza.

​4. Pod petycją jest formularz, w którym należy wpisać, dane:

Imię, nazwisko, miejscowość, adres e-mail. Można w polu - "podpisuję ponieważ..." wpisać swoje uwagii.

5. Jeżeli podpisujący petycję, nie chce aby jego dane takie jak: imię, nazwisko, miejscowość (adres e-mail nie jest nigdy widoczny dla osób trzecich), były widoczne, to należy pod formularzem ODZNACZYĆ pole przy adnotacji "Pokazuj użytkownikom mój podpis". Wtedy w sekcji podpisy będzie widniał wpis: "Sygnatariusz zadecydował nie ujawniać swojego nazwiska w internecie". 

6. UWAGA!!! Po kliknięciu na "Podpisz petycje", na adres email podpisującego zostanie wysłany przez serwis www.petycjeonline.com link, w który należy kliknąć aby zakończyć proces składania podpisu pod petycją. Dopiero wtedy złożony przez nas podpis zostanie oficjalnie zaakceptowany. 

Dotychczas liczba złożonych podpisów przekroczyła 6 tysiący!

Zapraszamy do podpisywania petycji!

Petycja jest formą akcji społecznej pielęgniarek i położnych, użytkowników Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych www.pielegniarki.info.pl. Nie jest związana z żadną organizacją samorządu zawodowego oraz związków zawodowych pielęgniarek i położnych. 

Redakcja pielegniarki.info.pl 


Komentarze użytkowników

#1  2017.09.04 19:25:14 ~PIEL

" PRACA PIELĘGNIARKI MA CHARAKTER URAZOGENNY"

#2  2017.09.04 19:28:00 ~ad art.

Tak, to kluczowy fragment tego artykułu.

#3  2017.09.04 20:06:39 ~pll

Dajcie sobie spokój z tym zawodem.Dno pod każdym względem,muszą upadać szpitale inaczej nic się nie zmieni. Rząd daje 500+ dla emerytur najniższych,w ten sposób rząd chce zawalczyć o głosy 9 milionów emerytów i rencistów przed zbliżającymi się wyborami.Kogo człowiek obchodzi,liczą się głosy.

#4  2017.09.04 21:15:02 ~piel.

Polskie pielęgniarstwo-DNO pod każdym względem.

#5  2017.09.04 21:51:38 ~zaorana

"Do tego dochodzi przepracowanie oraz to, że praca pielęgniarki ma charakter urazogenny." - a kto się tym przejmuje. przez 39 lat mojej pracy nikt tym się nie martwił i nadal nie martwi.

#6  2017.09.04 21:58:30 ~zaorana

Czytaliście wczoraj na INTERII opinie, jak nas widzi i pisze społeczeństwo? Liczą się lekarze, nie pielęgniarki. Wszystkie możliwe pomyje na nas wylali. Czekam z utęsknieniem, żeby zobaczyć i i usłyszeć opinie jak zostanie nas dosłownie garstka. Chcę bardzo doczekać i zobaczyć przerażenie i rządu i społeczeństwa jak będą zamykać oddziały i szpitale z powodu naszego braku.

#7  2017.09.04 22:34:02 ~Go

A czemu się dziwicie - przecież zarządzający i Państwo z MZ nie wiedzą że istnieje sprzęt odciążający ludzi typu - podnośniki,dżwigi dla chorych czy wózko-wanny ( a wpisać obowiązek posiadania przez wszystkie oddziały - bez okresów dostosowawczych).Nie wiedzą również,że w cywilizowanym świecie istnieją normy zatrudnienia i podział pracy.Jeszcze jakieś 200 lat i dołączymy do standardów europejskich.

#8  2017.09.04 23:52:04 ~do 7

"Państwo " doskonale wiedzą ,że istnieje sprzęt odciążający pielęgniarki ale oszczedzają kasę a nie nasze kregosłupy.Kasę wydadzą na kadrę zarzadzajaco - mobbingująco -dyscyplinującą pielęgniarki. A jak pielegniarkom podpsują się kregoslupy to panstwo/ kadra zarzadzająco-mobbingująco -dyscyplinująca pielęgniarki wyrzuci.

#9  2017.09.05 08:48:27 ~mgr piel.

Powołali kolejne zespoły aby debatowac nad poprawą warunków pracy. Może za 30 lat coś ustala a może dalej będzie improwizacja i mydlenie oczu. I dzielenie wirtualnymi podwyżkami. Tu się nic nie zmieni, szkoda czasu na złudzenia. To jest zmierzch polskiego pielęgniarstwa. To że społeczeństwo bardzo nas krytykuje wynika z frustracji i mentalności Polaków -ja mam źle to dlaczego inni mają mieć lepiej. Apel do koleżanek które wybierają się na emeryturę: Szanowne koleżanki nie podejmujcie dodatkowej pracy po przejściu na emeryturę! . Niech zobaczą jaki jest deficyt pielęgniarek. Poszanujcie tę resztę zdrowia, które Wam zostało. Jak nastąpi sensowna poprawa plac to sobie wezmiecie kilka dyżurów. Ale wówczas będzie Was stać choćby na konkretny relaks i rehabilitację zdrowia. Zacznijmy się same szanować, bo inni nam tego nie zapewnia! Pozdrawiam wszystkie szanujace się koleżanki.

#10  2017.09.05 09:23:20 ~a_

Na interii mozna znalezc artykul nt. pielegniarek. Tzw. spoleczenstwo wylalo na nas wszelkie swoje frustracje. Jakie jestesmy niedobre, leniwe , oczywiscie tylko kawka i torty / od pacjentow rzecz jasna/. Oswiadczem, ze mam w d*pie te torty, kawy i ciasta podawane mi przymilnym glosem. Nigdy nie biore niczego od pacjentow. Nazwyczajniej sie brzydze. Wczesniej, kiedy przyjmowalam tego pacjenta w oddzial, to mylam i pomagalam sie przebrac. Brud , smrod lacznei z pazurami na stopach, ktorymi rysuje sie podloge. Kiedy pacjent jest juz podobny do ludzi, to zjawia sie rodzina i mowi, ze " siostro moze jeszcze pani obetnie te paznokcie na nogach? " Odpowiadam ZAWSZE grzeczenie i z usmiechem , ze np. od wczoraj u nas nie urosly i nie mamy sprzetu do obcinania paznokci.-to jest prawda. Trzeba widziec to rodzinne oburzenie! :))) Rodzina nie przynosi "swojemu" pacjentowi" podstawowych rzeczy , ktore sa potrzebne w szpitalu-od recznika poczynajac. Niestety . I nie jest to uogolnianie. Natomiast od pielegniarki oczekuje sie doslownie WSZYSTKIEGO i natychmiast. I nie ma tlumaczenia ze za chwile bo teraz np. zajmuje sie krwia. Ma byc now! To JA wiem, a rodzina czeka-trzeba widziec ich miny. Kolezanki- jestem zawsze grzeczna , ale i asertywna np. angazuje rodzine do podniesienia pacjenta. Jak sapia, jak im ciezko. Zlota zasada: pomagam pacjentowi na tyle , na ile on mi pomaga. Cywilizowany swiat ma odpowiedni sprzet do czynnosci pielegnacyjnych i odpowiednia ilosc ludzi. A ja na emeryturze chcialabym usiasc sobie w moim ogrodku i trzymac szklanke z herbata swoimi rekoma.

#11  2017.09.05 10:25:11 ~do10

Na podszepty rodzinki jestem głucha,to ja wiem co potrzeba pacjentowi,a nie laik z ulicy.

#12  2017.09.05 10:57:39 ~do 9 i 10

Bardzo bym sobie życzyła, aby nasze koleżanki wzięły sobie do serca, to co napisałyście. Ale obawiam się, że nic z tego. One jak beton. Ja prawie emerytka. Dnia i godziny dłużej po osiągnięciu wieku emerytalnego nie pozostanę w szpitalu.

#13  2017.09.05 12:40:44 ~x,

Zapierdzielajcie na specjalizacje! Będziecie urazogenne babo -chłopy, ale specjalistki! Delikatne Pudziany! Fuj!

#14  2017.09.05 12:41:52 ~piel

:):):):)

#15  2017.09.05 12:46:03 ~Piel

Do 10 Robię tak samo

#16  2017.09.05 15:28:50 ~piel

Praca pielęgniarki przede wszystkim ma charakter STRESOGENNY! Pracuję ponad 30 lat w lecznictwie zamkniętym i gdybym mogła przejść na emeryturę zrobiłabym to natychmiast, nie oglądając się wstecz! I jestem bardzo zadowolona z faktu, że "wybiłam" z głowy ten zawód moim dzieciom!

#17  2017.09.05 16:39:47 ~a_

Do #13 , specjalizacje tez poki co mam w glebokim powazaniu, lub jak kto woli . w miejscu, gdzie plecy traca swa szlachenta nazwe. Uwazam, ze jestem lepiej / poki co/ wyksztalcona niz , to co wnosi "specjalizacja".

#18  2017.09.06 05:52:16 ~Do #17

Uważasz, że "jesteś lepiej / póki co/ wykształcona niż , to co wnosi "specjalizacja". Ustawodawca wziął to pod uwagę i słusznie to ocenił - gr.9.

#19  2017.09.06 08:40:43 ~do18

Zdrowia życzę i wiary w ustawodawców.

#20  2017.09.06 10:39:56 ~Do #19

Za życzenia zdrowia dziękuję - nawzajem. Wiara w ustawodawców ustalających minimalne stawki wynagrodzeń nie jest mi potrzebna. Pracuję w ramach indywidualnego kontraktu z NFZ ( wyłącznie - to moja jedyna praca ), nie mam zatem określonej stawki minimalnej. Stosowna specjalizacja jest mi jednak niezbędna do zawarcia kontraktu. Coś zatem ta specjalizacja "wnosi".

#21  2017.09.06 16:05:47 ~mgr piel.

Do #10, #12 i #16 popieram w 100%. Ja przejdę na emeryturę za kilka lat. Gdybym miała możliwość odejść teraz nie zastanawiałabym się nawet 5 min. Możliwe ,że zrezygnuję wcześniej bo jestem zmęczona tą presją, złymi warunkami pracy i całą tą otoczką naszego zawodu, mam problem ze zdrowiem. Jestem szczęśliwa, że mam wypracowane ponad 30 lat i współczuję młodym koleżankom, które zdecydowały się pracować w tym zawodzie.

Dodaj komentarz