Jaki "wskaźnik pracy" dla pielęgniarki z tytułem licencjata? Odpowiada pani wiceminister Szczurek-Żelazko. Artykuł zamieszczony w branżowym miesięczniku pielegniarki.info.pl - nakład 30 tysięcy egzemplarzy. Kolejne wydanie 6 listopada.

Ogólnopolski miesięcznik branżowy pielęgniarek i położnych pielegniarki.info.pl - nakład 30 tysięcy egzemplarzy.

 

Ministerstwo zdrowia w odpowiedzi na interpelację poselską w sprawie zasad wynagrodzeń pielęgniarek i położnych w nowej ustawie o wynagrodzeniach  zasadniczych pracowników podmiotów leczniczych informuje, jaki wskaźnik pracy został przypisany do zawodów pielęgniarki i położnej. Ministerstwo w powyższej kwestii odnosi się do 6 grup pielęgniarek i położnych...

W załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. wymienione zostały grupy zawodowe pracowników medycznych, dla których przewidziano współczynniki pracy służące do obliczenia właściwego dla danej grupy najniższego wynagrodzenia zasadniczego w kolejnych latach. Pielęgniarki i położne zostały podzielone w następujący sposób:

1. Pielęgniarka lub położna z tytułem magistra na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo, ze specjalizacją – do tej grupy zaliczać się będą pielęgniarki i położne, zatrudnione na stanowiskach, na których wymaga się posiadania jednocześnie wykształcenia wyższego magisterskiego na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo oraz specjalizacji,

2. Pielęgniarka albo położna, ze specjalizacją - do tej grupy zaliczać się będą pielęgniarki i położne, zatrudnione na stanowiskach, na których nie wymaga się posiadania wykształcenia wyższego magisterskiego na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo, ale wymagane jest posiadanie specjalizacji,

3. Pielęgniarka albo położna, bez specjalizacji - do tej grupy zaliczać się będą pielęgniarki i położne niezaliczające się do grupy 1 i 2 (tj. zatrudnione na stanowiskach, na których nie wymaga się posiadania specjalizacji).

W odpowiedzi na pytania dotyczące współczynników pracy dla podanych grup pracowników informuję, że z załącznika do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. wynika (...). Czytaj dalej...
 

Czytaj więcej artykułów z Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.10.23 22:43:01 ~Zosia

Skończcie tą żenadę pod tytułem PODWYŻKA ! Ochłap.50 zł. do grupy ! Teraz zamiast 2 tys.mam 2050 zł. Nie wiem co mam zrobić z tą kasą. Chyba złożę na lokacie w banku. Z odsetek pojadę na wakacje w przyszłym roku. Proponuję takie zarobki paniom w Izbach Pielegniarskich i mojemu zarządowi Szpitala - za ciężką i odpowiedzialną pracę ha,ha ! .potraficie patrzeć na siebie w lustrze ? ?

#2  2017.10.24 00:10:34 ~piel

Jezeli masz mgr i specjalizacje to dostaniesz podwyzke w 2021roku twoja podstawa bedzie powyzej 5 tysiecy

#3  2017.10.24 05:22:50 ~Ja

Z uwagi na obecny system kształcenia kazda pielęgniarka która zaczyna prace ma ukończony licencjat dopiero mgr pielęgniarstwa ,specjalizacja jest szkoleniem po dyplomie i za to właśnie placi sie wieksze ppieniądze.Tak powinno być,mozna to ogarnąć bez upokarzania siebie na wzajemnej.

#4  2017.10.24 06:48:06 ~Piel

Czytajcie ze zrozumieniem . Owszem pielęgniarki z mgr i specjalizacją ale na stanowisku tego wymagającym. Czyli na "odcinku " zapomnijmy. Taki mały myk.

#5  2017.10.24 09:33:25 ~Opamiętajc

Wam zawsze jest mało. Ile byście nie dostały to i tak wam mało. Zembala dał tylko wam to i tak mówicie że jesteście najbardziej pokrzywdzone.

#6  2017.10.24 11:16:56 ~piel

A tyle było krzyku o podwyżki, i tak nas wyrolowali , ale my dalej sobie wytykamy i licytujemy,a za chwile i tak zabiorą zebalowe. Popatrzcie na protest medyków potrafili się zjednoczyć. A tu tylko jad.

#7  2017.10.24 12:32:13 ~Isa

Ja tez jestem pielęgniarka no cóż żeby zarobić i żyć na jakimś poziomie pracuje od 5 lat w Niemczech i jak czytam o tych podwyżkach obiecanych to aż się wracać chce

#8  2017.10.24 15:44:45 ~Kama

W moim szpitalu pielęgniarki dostały 750 zł "zembalówki" do podstawy, bo dla nich za mało było z ustawy. Prezesi wychodzili z przewodniczącymi pielęgniarek ze zebrania z innymi także związkami, aby im nikt nie przeszkadzał. Mieli na uwadze znowu tylko pielęgniarki. Reszta personelu szpitalnego jakby nie istniała i nie była potrzebna do leczenia pacjenta. Ciągle mają przewagę ci co najwięcej krzyczą.

#9  2017.10.25 05:55:13 ~Do #8

W czym widzisz problem ? Krzycz i Ty - może ktoś Cię usłyszy. Tyle tylko, że nie na tym portalu, który nie jest Twój. A może jednak prezes doszedł do wniosku, że praca wykonywana przez pielęgniarki jest trudniejsza,cięższa, wymaga wyższych kwalifikacji i jest bardziej odpowiedzialna niż Twoja i postanowił to docenić. Może też zauważył, że na rynku pracy nie ma już pielęgniarek, a za Ciebie znajdzie zastępstwo w każdym urzędzie pracy ?

#10  2017.10.26 09:35:27 ~ja

Do 1 zarobki wożnej w szkole a w NFZ sprzątaczka ma więcej !

#11  2017.10.26 09:37:36 ~er

Nadal nie mamy przywocy stada ptok i po ptokach !

#12  2017.10.26 09:39:13 ~errata

Przywodcy poprawiam dot.11

#13  2017.10.26 09:40:24 ~magda

Do 11 wazny sens, brawo !

Dodaj komentarz