Minister Radziwiłł wykorzystuje protesty w ochronie zdrowia, jako okazję do podniesienia świadomości w zakresie "urlopu na żądanie".

Protesty w ochronie zdrowia.

Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych osoby pracujące na stanowiskach, na których zaniechanie pracy zagraża życiu i zdrowiu ludzi lub bezpieczeństwu państwa, nie mogą przestać pracować w wyniku akcji strajkowych. Protesty tych osób nie mogą przybrać formy, która zagrażałaby bezpieczeństwu zdrowotnemu obywateli.

W związku z tym lekarze mają prawo do strajku, ale nie może on zagrażać życiu lub zdrowiu pacjentów. Dotyczy to nie tylko lekarzy, pielęgniarek, położnych i ratowników medycznych, lecz także osób, które kierują protestem.

W obronie swoich praw i interesów pracownicy – również ci, którzy nie mają prawa do strajku – mogą stosować inne formy protestu. Takie, które:

  • nie zagrażają życiu ani zdrowiu ludzi,
  • nie wymagają przerywania pracy,
  • są zgodne z prawem.

Urlop na żądanie

Istotą urlopu na żądanie jest jego wyjątkowy i niezaplanowany charakter.

Pracownik nie może nadużywać tego urlopu (np. korzystać z niego, aby nie wywiązać się z obowiązków służbowych).

Nie może też stwarzać w ten sposób zagrożenia dla istotnych interesów pracodawcy. Jeśli w wyniku zorganizowanej akcji cała załoga (lub jej część) korzysta z tego urlopu, można uznać, że robią to wbrew prawu.

W konsekwencji pracodawca może odmówić pracownikowi (pracownikom) udzielenia urlopu na żądanie w sytuacji, gdy korzystanie z tego urlopu miałoby służyć wywieraniu presji na pracodawcę w sporze istniejącym między stronami stosunku pracy (K. W. Baran, Kodeks pracy. Komentarz, WK 2016).

Protest w służbie zdrowia

Zgodnie z Kodeksem etyki lekarskiej lekarz, który uczestniczy w zorganizowanej formie protestu, nadal ma obowiązek udzielania pomocy lekarskiej (jeśli nieudzielenie tej pomocy może narazić pacjenta na utratę życia lub pogorszenie stanu zdrowia).

Lekarz ma obowiązek udzielać pomocy medycznej:

  • zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej,
  • dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób,
  • zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością.

Uczestnictwo lekarza w strajku lub w innej formie protestu nie zwalnia go z obowiązku udzielenia pomocy ani nie usprawiedliwia – jeśli nie udzieli pomocy medycznej w sytuacji, gdy jest to konieczne.

Obowiązki podmiotów leczniczych

Placówki ochrony zdrowia nie mogą naruszać prawa pacjentów do natychmiastowego udzielenia świadczeń zdrowotnych.

Takie naruszenia to:

  • bezprawne zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych,
  • stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu zorganizowanie wbrew przepisom o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, akcji protestacyjnej lub strajku przez organizatora

– które mają na celu pozbawienie pacjentów ich praw lub ograniczenie tych praw – w szczególności podejmowane, aby osiągnąć korzyści majątkowe.

Jeśli personel składa wnioski o urlop na żądanie, kierownik placówki musi zapewnić ciągłość funkcjonowania i prawidłową organizację pracy.

Zmiany w harmonogramie dotyczącym dostępności miejsca udzielania świadczeń opieki zdrowotnej, personelu udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej wraz z czasem jego pracy oraz sprzętu i aparatury medycznej w zakresie osób muszą być zgłaszane dyrektorowi oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia – najpóźniej w dniu poprzedzającym ich powstanie albo (w przypadkach losowych) niezwłocznie po zaistnieniu zdarzenia.

26 października 2017

żródło: strona internetowa mz

Aktualności według działów - Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek 


Zobacz także:

Radziwiłł w telewizji rządowej: podwyżki dla pielęgniarek i położnych, które realizujemy to absolutne novum, dlatego że dotychczas takich podwyżek nie było. Racja panie ministrze! "Absolutne novum". Po kilkanaście złotych do pensji zasadniczej ... i to z pieniędzy danych uprzednio (dodatki brutto brutto). Tego jeszcze nie było. Dzięki, dobra zmiano...

Państwo ministrowie! Radziwiłł i Szczurek-Żelazko. Czy wam tak po ludzku nie jest po prostu głupio? Przecież pielęgniarki nie są idiotami...

Szpital z powodu "niedopatrzenia dyrekcji oraz związkowców" przez kilka tygodni pozbawiał dodatku do pensji pielęgniarki, które z powodu ciąży były na zwolnieniach lekarskich.

Komentarze użytkowników

#1  2017.10.26 12:09:29 ~Ania

Nie musimy brać urolpu na żądanie ,wystarczy skrupulatnie przestrzegać procedur. I włoski strajk.

#2  2017.10.26 14:29:32 ~ewa

Wystarczy pracować w jednym miejscu i od razu będzie problem widoczny ile ludzi brakuje do pracy!

#3  2017.10.26 14:34:20 ~pw

Lenie i darmozjady! Pieprzeni rezydenci! Do roboty, albo zwolnić łajzy! Niech idą do innej pracy, to na pewno zarobią na starcie 9 tys!

#4  2017.10.26 15:06:50 ~Piel

Brawa dla #2 święta prawda

#5  2017.10.26 15:09:51 ~laik

Do 3 mam nadzieje , ze nie jestes pielegniarka .

#6  2017.10.26 20:12:56 ~Miriam

Takie proste a tak trudne dla większości do zrealizowania- jedna praca to podstawa. I co tu gdybac, jak zaczną się choroby i brak sił do pracy przez 250 godz na miesiąc to wtedy nie będą mogli podjąć pracy nawet na jeden etat. Pokolenie silaczy już mija a jednak do tego środowiska to nie dociera ze zdrowie najważniejsze. Przykro z tego powodu.

Dodaj komentarz