Posłanka pielęgniarka Bernadeta Krynicka w Sejmie: "To dzięki rządowi Prawa i Sprawiedliwości od 1 lipca działa ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia, która ureguluje te sprawy i będzie wspierać pracowników ochrony zdrowia". Zgadzasz się?

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.


Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 12 października 2017 roku 

Poseł Bernadeta Krynicka:

     Panie Ministrze! Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pan poseł Baszko mówił, jak to dobrze w Podlaskiem zarabiają. Ja, odchodząc 2 lata temu do Sejmu na urlop bezpłatny po 24 latach pracy jako pielęgniarka, z wyższym wykształceniem, ze specjalizacją, 16 lat na stanowisku pielęgniarki oddziałowej, dostawałam na rękę 2300 zł, w tym: 20% z tytułu wysługi lat, 25% dodatku funkcyjnego.
    (Głos z sali: Brutto się mówi.)
   
Tak wynagradzał mnie rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego i były minister pan Arłukowicz. (Oklaski) Takie niskie wynagrodzenie otrzymywali prawie wszyscy, prawie wszystkie grupy zawodowe. To dzięki rządowi Prawa i Sprawiedliwości od 1 lipca działa ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia, która ureguluje te sprawy i będzie wspierać pracowników ochrony zdrowia.
    (Poseł Lidia Gądek: Z której nikt nie jest zadowolony w służbie zdrowia.)
    (Głos z sali: Tylko głodują, brawo.)
    Szanowni państwo, bądźcie cicho.
    Nie sposób nie przypomnieć słów byłego ministra pana Arłukowicza, dziś wielkiego obrońcy i heroicznego działacza (Dzwonek) na rzecz lekarzy rezydentów. Mówił pan do przedstawicieli protestujących lekarzy w 2014 r., nazwał ich pan małą grupą próbującą szantażować innych lekarzy i pacjentów.
    (Poseł Bartosz Arłukowicz: Działaczy, działaczy, tego ministra tak nazwałem.)
    Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
    Dziękuję, pani poseł.
    Poseł Bernadeta Krynicka:
    Dziś pan chce, pan podjudza...
    Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
    Pani poseł, dziękuję pani bardzo.
    Poseł Bernadeta Krynicka:
    ...rezydentów, lekarzy i chce zbić na tym kapitał polityczny...
    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

źródło: stenogram posiedzenie sejmu

Komentarze użytkowników

#1  2017.11.12 17:47:57 ~funia

Noo, w kaczystanie kazdy skacze tak jak kaczor kwacze.

#2  2017.11.13 06:47:07 ~basia.

A ja się cieszę ,że mam zembalowe !

#3  2017.11.13 07:21:01 ~mala

Jak pielęgniarka może nie dostrzegać tego, co ta ustawa zrobiła pielęgniarkom? Zamilcz kobieto, bo nie rozumiesz tego co mówisz. Jako pielęgniarka, legitymizujesz swoją osobą tą kretyńską tabelkę. Tej Pani już podziękujemy.

#4  2017.11.13 12:08:32 ~Lubczyk

Do 1. Oj glupiutki twoj poscik. Do 3 Ty tez zamilcz miernoto !

#5  2017.11.13 12:20:31 ~Do #4

Wpis godny bezkrytycznej zwolenniczki PIS -u. Bierna, mierna, ale wierna.

#6  2017.11.13 12:32:08 ~Lubczyk

Do 5. Wazne , zeby bylo tak jak bylo PO staremu zwolenniczko starego ukladu.MIERNA ale WIERNA !

#7  2017.11.13 13:52:24 ~Do #6

Jeżeli cytuje się słowa innej osoby należy je odznaczyć cudzysłowem. Poza tym wyciągasz błędne wnioski - jeżeli ktoś nie jest zwolennikiem jedynie słusznej partii nie oznacza wcale, że popiera PO. Jeden mówił "spadaj ,dziadu - inni nazywają ludzi miernotami. Ta sama opcja, ten sam poziom. Bez odbioru.

#8  2017.11.13 14:54:08 ~8

Czy to jest głupota czy cwaniactwo a może zwykle lizusostwo i strach przed powrotem do zawodu pielęgniarki. Dla niej to napewno dobra zmiana .

#9  2017.11.13 15:16:55 ~Dp #8

Wszystko razem o czym piszesz. Dojna zmiana.

#10  2017.11.13 15:25:02 ~Lubczyk

Do 7. Szkoda tylko, ze zajmujesz sie interpretacja polityczna, a nie meritum problemu pielegniarskiego i nie dostrzegasz sedna sprawy. Nie szukaj w wypowiedziach zwolennikow ugrupowan partyjnych, bo akurat nie masz tu wyczucia! Wlaczac i wylaczac mozesz sobie odbiorniki w swoim domu. Widac,ze jestes uzalezniona od TVN, ktory wysyla do swoich odbiorcow fake newsy i sieje zamet w ich mozgach.

#11  2017.11.13 15:42:11 ~Do #10

Było bezo odbioru i tego się trzymam. Przy pisaniu w języku polskim wskazane jest używanie klawisza Alt Gr.

#12  2017.11.13 18:24:15 ~a_

Dobra zmiana jest dla niejakiej Bernadety. W tzw. wolnej Polsce każdy / każdy podkreślam/ rząd miał nas w wielkim poważaniu. Tym bardziej nie rozumiem, o co ta kłótnia?

#13  2017.11.13 18:49:49 ~Lubczyk

Do 11.Wlacz myslenie siostro!

#14  2017.11.13 19:16:17 ~do lubczyk

I co siostro powyzywałaś koleżanki i jest ci z tego powodu lepiej. Nie wszyscy są zwolennikami partii NAJMĄDRZEJSZYCH, TROCHĘ TOLERANCJI I .MĄDROŚCI.Nie poPISałaś się tymi wypowiedziami i to właśnie one świadczą o twojej mierności.

#15  2017.11.13 19:31:57 ~Do #13

Jestem autorką #5 i następujących po nim. Oświadczam, że nie jestem siostrą ~Lubczyka z czego jestem niezmiernie zadowolona. Popieram w pełni #14 .

#16  2017.11.13 19:45:17 ~Brawo

"To dzięki rządowi Prawa i Sprawiedliwości od 1 lipca działa ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia, która ureguluje te sprawy i będzie wspierać pracowników ochrony zdrowia". Zgadzasz się? Tak w pełni się zgadzam. Nareszcie po 29 latach pracy doczekałam się XXI wieku w pielęgniarstwie. Brawo!

#17  2017.11.13 20:55:20 ~Lubczyk

Do autorki postu 5 i nastepujacych po nim. Wreszcie przyznalas sie do swoich wypocin i ty jestes ,siostra sanitariuszka", ktora nie idzie z duchem czasu. Jesli chodzi o polityke to zupelnie nie masz o niej pojecia. Pewnie pacjentow tez nie rozumiesz. A moze najpierw pytasz jaka partie popieraja i pomagasz tym ktorzy sa sprzymierzencami twojego ugrupowania ?

#18  2017.11.13 21:23:39 ~Lubczyk

Do 14. Ty rowniez musisz sie wyleczyc z nienawisci i znien zawod na POlityka. POwodzenia.

#19  2017.11.14 06:02:47 ~Do #17

Pacjentowi zadaję pytania zawarte w skali Barthel - od tego zawsze mam obowiązek zacząć ( lub nie ) swoją opiekę długoterminową.Póki co nie ma tam pytań dotyczących przynależności partyjnej. A może w ramach "dobrej zmiany" czas to zmodyfikować ? A swoją drogą autor wypowiedzi "spieprzaj, dziadu" znalazł w tobie wiernego naśladowcę. Wprawdzie imię należałoby zmienić, ale sens starego hasła należy zachować - "Kto nie z Mieciem, tego zmieciem".

#20  2017.11.14 12:42:18 ~Iw

Lubczyk jak to o lubczyk ,kocha , ponad życie .

#21  2017.11.14 13:01:19 ~Do #20

Warto pamiętać, by nie przesadzać z użyciem lubczyka - potrafi jako przyprawa zdominować smak danej potrawy i uczynić ją mało apetyczną. Dyskusję z ~Lubczykiem czas zamknąć.

#22  2017.11.14 15:03:00 ~obserwator

Śmieszą mnie Wasze komentarze które nic merytorycznego nie wnoszą do dyskusji, tylko maja za zadanie ubliżyć innemu autorowi komentarza. Troszeczkę jak dzieci z piaskownicy. Oczywiście, że oczekiwania środowiska pielęgniarskiego są dużo większe co do wynagrodzeń i słusznie. Ustawa o minimalnych wynagrodzeniach jest tylko kropelką w morzu , ale należy przyznać że zawsze marne coś. Należy zauważyć , że niektóre osoby mają podwyżki tylko rzędu 10- 20 zł (bo miały małą różnicę do zaproponowanej podstawy) ,ale mają i na pewno co roku będą dostawać więcej. U mnie pracodawca od 7 lat nie potrafił znaleźć pieniędzy na podwyżki, nawet tak niskie. Teraz koleżanka która ma mg ze specj. otrzymała 170 zł do podstawy ( szkoda tylko, że przełożyli pieniądze z Zembalowego ). Ubolewam nad tym, że większość pracodawców wypłaca tylko tą wymaganą różnicę, aby uzyskać minimalne wynagrodzenie i to jest przykre że sami pracodawcy Nas nie doceniają. Z drugiej strony obserwując nasze środowisko, niektórym pielęgniarką żadnej podwyżki bym nie dał. Ponieważ : zatrzymały się na nauce w liceum, nie zrobiły żadnego kursu, nie czytają żadnej medycznej literatury, nie jeżdżą na żadne konferencje czy sympozja. Ale krzyczą "bo mamy doświadczenie" , oczywiście bardzo ważne w pracy zawodowej na takim stanowisku, ale to drogie Panie nie wszystko, bo to przychodzi bez większego wysiłku każdemu i samo. Niech każda z Nas przemyśli ile zrobiła przez ostatni czas aby zwiększyć swoją wiedzę ? Pozdrawiam P.S. Nie jestem za żadna partią polityczną.

#23  2017.11.14 16:37:51 ~Do powyżej

"niektórym pielęgniarką żadnej podwyżki bym nie dał. Ponieważ : zatrzymały się na nauce w liceum, nie zrobiły żadnego kursu, nie czytają żadnej medycznej literatury, nie jeżdżą na żadne konferencje czy sympozja". Ustawa to reguluje. 1700 zl do podstawy dla pana koleżanki magistra ze specjalizacją. Cywilizowany kraj, cywilizowane zasady. Nareszcie.

#24  2017.11.14 17:53:53 ~#24

To zakłady pracy powinny dbać o doszkalanie swoich pracowników,dostarczać fachową literaturę,opłacać kursy,udzielać urlopy szkoleniowe itp.Pracodawca ma gdzieś wykształconą pielęgniarkę.Nie wolno mieć pretensji do ludzi,że nie są wspierani w edukowaniu siebie.To my sami nakręcamy się na wykształcenie.Nie znajdując uznania u pacjentów i pracodawców za skończone studia i specjalizację,poniżamy koleżanki po Liceach Pielęgniarskich-to cała radość, jaką niektórzy mają ze swojego wykształcenia,wątpliwego zresztą,bo człowiek wykształcony ma jakąś klasę i kulturę.Nie jestem zwolennikiem tego,aby duża grupa pielęgniarek w przyszłości zarabiała głodową pensję.Straszne jest to,że wiele osób wśród Was,jest za.Skąd w Was ludzie tyle nienawiści i podłości.Osobiście jestem mocno zbulwersowana np. pensjami Pań salowych-choć wiele z nich nie ma wykształcenia,uważam,że są wykorzystywane i bardzo żle opłacane.Nie uważam, że ktoś, kto nie ma wykształcenia, powinien być poniewierany.Nie wyobrażam sobie również o coś takiego walczyć z taką zajadłością, i jeszcze czerpać z tego chorą satysfakcję.Czytając Państwa wpisy,czasami wstydzę się ,że jestem pielęgniarką.Pielęgniarka to nie tylko wykształcenie,ale to też postawa i osobowość,takt,kultura,empatia.Ludzie, którzy nie szanują drugiego człowieka,nie powinni wykonywać tego zawodu.Szkoda,że wiele osób z Was trafiło do tej profesji.

#25  2017.11.14 18:12:47 ~Do #24

"To zakłady pracy powinny dbać o doszkalanie swoich pracowników,dostarczać fachową literaturę,opłacać kursy,udzielać urlopy szkoleniowe itp. " - tak już było i nie wróci. Tańszym i szybszym rozwiązaniem dla pracodawcy jest zatrudnienie nowego pracownika o wymaganych kwalifikacjach niż oczekiwanie aż na jego koszt kwalifikacje uzyska jego dotychczasowy pracownik. Ekonomii nie da się oszukać.

#26  2017.11.14 18:25:40 ~obserwator

Nie mam pojęcia gdzie w mojej wypowiedzi jest zajadłość i czerpanie z tego satysfakcję- nie należę na pewno do takich osób. Chciałem zaznaczyć tylko ,aby każdy zaczął patrzeć na siebie. A nie tylko mówić, że mu się należy, (oczywiście każdej osobie za wykonywaną pracę odpowiednie wynagrodzenie powinno przysługiwać, czy jest krawcowa , salowa czy sprzedawca) ale właśnie poziom wykształcenia jest przyjętym wyznacznikiem wynagrodzeniowym. Prowadzę różne szkolenia np. ekg, rko i żenujące jest podejście niektórych pielęgniarek które przychodzą sobie pogadać a tak naprawdę to najlepiej ,aby dać im pytania i w tedy jesteś ok. A później dzwonią do pogotowia (dotyczy to oczywiście także niektórych lekarzy), gdzie mam również dyżury jako dyspozytor i pojęcia nie mają co należy zrobić przy pacjencie, oczywiście mówię o podstawach ratujących życie. Ale przecież im się należy bo doświadczenie mają ! (każdy ma doświadczenie)

#27  2017.11.14 19:05:24 ~Do 24

"Nie znajdując uznania u pacjentów i pracodawców za skończone studia i specjalizację" Proszę troszkę pomyśleć. Kto dostaje teraz podwyżki?

#28  2017.11.14 19:14:11 ~Do obserwa

Miło posłuchać kogoś rozsądnego. Na tym portalu to rzadkość. Zgadzam się z Pana wypowiedzią "Właśnie poziom wykształcenia jest przyjętym wyznacznikiem wynagrodzeniowym". Moja rada - proszę nie wdawać się w utarczki słowne. Szkoda energii. Pan i takie osoby jak ja wiemy że mamy rację.

#29  2017.11.14 19:40:26 ~Do #28

"Poziom wykształcenia jest przyjętym wyznacznikiem wynagrodzeniowym' i słusznie , tak być powinno. Autorka opinii - pielęgniarka po SM ( znaczy wg niektórych "nieuk" ) , choć ze specjalizacją.

#30  2017.11.14 19:54:43 ~Do Autorki

"Autorka opinii - pielęgniarka po SM ( znaczy wg niektórych "nieuk" ) , choć ze specjalizacją." Co ty kobieto o sobie opowiadasz ?

#31  2017.11.14 20:19:02 ~Do #30

W wielu wpisach spotkałam się z określeniem "nieuk" używanym do określenia pielęgniarek po liceum czy studium medycznym przez pielęgniarki z wyższym, najczęściej licencjackim wykształceniem.Oczywiście nigdy nie pozwoliłabym sobie na takie określenie siebie czy koleżanek. A o sobie nic nie opowiadałam. Może zatem krótko : wykształcenie : szkoła asystentek - liceum wieczorowe z maturą przy jednoczesnej pracy w szpitalu - studium medyczne - specjalizacja. Praca zawodowa : pielęgniarka odcinkowa - oddziałowa - po rezygnacji z pracy na tym stanowisku indywidualna specjalistyczna praktyka pielęgniarska ( kontrakt z NFZ jako jedyne moje miejsce pracy).

#32  2017.11.14 20:32:23 ~do #24

Czy chodzi Ci o wzorce jakie buduje Ustawodawca w aktach prawnych lub instytucje kształcące praktycznie medyków np. szpitale kliniczne?

#33  2017.11.15 04:33:11 ~Do #28

"Mamo, chwalą nas! Kto? Wy mnie, a ja Was! "

#34  2017.11.15 15:18:01 ~Lubczyk

Do 19.Teraz juz rozumiem, ze nie potrafisz prowadzic dyskusji wykraczajacej poza okreslona skale, poniewaz skupiasz sie na opiece dlugoterminowej i beneficjentami twoich swiadczen sa osoby, ktore podlegaja w/w skali. To wszystko tlumaczy twoje zachowanie.

#35  2017.11.15 15:52:37 ~Do #34

Zgadzam się z tobą - nie potrafię prowadzić dyskusji z osobami o poglądach jak twoje. Nie zgadzam się jednak z twierdzeniem, że cokolwiek zrozumiałaś. Skala Barthel nie służy do oceny poziomu dyskusji. Jest to międzynarodowa skala powszechnie stosowana w ocenie sprawności chorego i nikt jej nie podlega. Zarówno ocenie nie podlega przynależność partyjna jak i zdolność do prowadzenia wymiany poglądów. Dyskusję z tobą uważam za zakończoną,

#36  2017.11.15 17:00:44 ~Lubczyk

Do 35.Przykro ale ty nie zrozumialas ostatniego mojego komentarza jak i wczesniejszych Sprawdz swoje IQ, Moze warto troche postudiowac to moze umysl sie odswiezy.

#37  2017.11.15 17:13:13 ~Do #36

Wykształcenie nie jest miernikiem poziomu inteligencji. Kultury osobistej też nie. I jednego i drugiego nie nauczą studia . A postudiować zawsze warto, choć nie na wszystkich kierunkach.

#38  2017.11.15 22:14:42 ~a_

W dialogu chodzi o wymianę poglądów, przemyśleń, emocji itp. Tu jednak chodzi tylko o to, żeby dokopać, ośmieszyć i pokazać, że "moja racja jest mojsza". Dziwne dyskusje, dziwne wątki.

#39  2017.11.16 08:40:48 ~Lubczyk

Do 36.Nie odkrylas Ametyki. Poziom IQ nie zalezy od wyksztalcenia. Zasady dobrego vwychowania wynosimy: sama sobie odpowiedz skad.Studia daja korzysci takie jak samorozwoj. Na studiach inaczej wykorzystujemy swoj umysl niz w szkolach ,nizszych"daja rozwoj intelektualny i o tym jest mowa w tym komentarzu. Twoj komentarz jest zupelnie niefortunny. Brakiem kultury wykazly sie autorki postow obrazajace poslanke i polityka znienawidzonej przez nie partii.Trzeba miec argumenty i odpowiadac merytorycznie trzymajac sie tematu, a nie wylewac gorycz niezadowolenia z bezsilnosci

#40  2017.11.16 08:59:11 ~Lubczyk

Komentarz 39 kieruje do 37.

#41  2017.11.16 19:05:58 ~Do #40

Proponuję ponownie zapoznać się z #35. "I to by było na tyle".

#42  2017.11.17 17:18:52 ~Lubczyk

41. Idz na zajecia geriatryczne i nie nudz ze swoja skala.Nawet studia nie pomoga, szkodal dla ciebie czasu. Twoje IQ ponizej 100

#43  2017.11.17 17:22:42 ~Do #42

"Mądry inaczej", "mądrzejszy inaczej" , ~Lubczyk

#44  2017.11.18 20:33:10 ~*******&qu

Do 43 To ty Jestes sprawna inaczej.

Dodaj komentarz