Komentarz na pielegniarki.info.pl: "Pewnie jestem zatem bardziej pielęgniarka „analogowa” niż „cyfrowa” i może czegoś nie zrozumiałam...

Komentarze pielęgniarek i położnych

Komentarz na pielegniarki.info.pl

„Cyfrowe” dokonują podziału pielęgniarek na grupy nieco inne niż w obowiązującej ustawie po czym piszą „stosując analogiczne wyznaczniki jak dla grup: 5 i 6. Gr. 5 i 6 dotyczą zawodów medycznych i pracowników z wyższym wykształceniem i specjalizacją (r. 5) lub bez (gr. 6). Obie te grupy dotyczą nie tylko magistrów ale również licencjatów pominiętych całkowicie przez „cyfrowe". „Nowa” („cyfrowa”) gr. 7 jest identyczna jak „stara” („ustawowa”). Traktuje pielęgniarki (z pominięciem licencjata) identycznie jak inne zawody określone w gr. 5. „Nowa” gr. 8 zrównuje magisterium ze specjalizacją, przyznaje współczynnik 1,0. Po co zatem odwołanie do wyznaczników gr. 6, która pracownikom z wyższym wykształceniem bez specjalizacji przyznaje współczynnik 0,73? W związku z powyższym zapis w „cyfrowym” projekcie „stosując analogiczne wyznaczniki jak dla grup: 5 i 6” uważam za nieuzasadniony. Następnym problemem jest specjalizacja. Uzyskują ją dwie pielęgniarki – mgr (współczynnik 1,0) i pielęgniarka dyplomowana (współczynnik 0,73). W tym samym stopniu podwyższają kwalifikacje zawodowe po czym pierwsza uzyskuje współczynnik 1,05 (wzrost o 0,05), druga współczynnik 1,0 (wzrost o 0,27). 0,05 to jednak nie to samo co 0,27. Może któraś z „cyfrowych” wyjaśni mi przedstawione wątpliwości. Mam już trochę lat ( zarówno życia jak i pracy zawodowej). Pewnie jestem zatem bardziej „analogowa” niż „cyfrowa” i może czegoś nie zrozumiałam.

Zobacz: Zobacz propozycję sposobu wynagradzania pielęgniarek i położnych opracowaną przez Stowarzyszenie Pielęgniarek Cyfrowych.

Zobacz inne komentarze na pielegniarki.info.pl 

Zobacz inne opracowania Stowarzyszenia Pielęgniarki Cyfrowe:

(1) Kształcenie przed- i podyplomowe pielęgniarek i położnych

(2) Nowy zawód medyczny jako zawód pomocniczy dla zawodu pielęgniarki w systemie opieki zdrowotnej

(3) Rola, kompetencje pielęgniarek i położnych w systemie ochrony zdrowia

(4) Normy zatrudnienia i kwalifikacje w poszczególnych zakresach świadczeń

(5) Warunki pracy, wynagrodzenia, i prestiż zawodów pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2017.11.29 07:42:01 ~analogowa

Licencjat (łac. licentiatus) – tytuł nadawany w systemach szkolnictwa WYŻSZEGO wielu krajów. W Polsce jest to tytuł zawodowy nadawany obecnie absolwentom STUDIÓW I stopnia; tytuł ten oznacza wykształcenie wyższe licencjackie. W obowiązującej ustawie jest on uwzględniony w gr. 5 i gr. 6 mówiącej o wyższym wykształceniu. W przypadku pielęgniarek nie występuje – liczy się tylko magister. Niestety nie występuje również w propozycji „cyfrowych&rdquo. Czyżby do tego stowarzyszenia należało aż 1153 magistrów pielęgniarstwa i położnictwa ?

#2  2017.11.29 10:26:21 ~wiola

Pielęgniarki do" końca świata i jeszcze jeden dzień" będą się żarły o te wykształcenia, cyfrowe, analogowe i dupowe wszystkie wykonujemy ten sam zawód a Wy zatraciliście się w tej zawiści żeby nie powiedzieć nienawiści! Nie dość że nic nie możemy przez to osiągnąć, to jeszcze jesteśmy wyśmiewane przez inne zawody medyczne za brak solidarności. Szkoda ludzi którzy podejmują jakikolwiek trud, zrobienia czegokolwiek dla tego zawodu. STRATA CZASU

#3  2017.11.29 11:06:07 ~specjalist

Przestańcie bo to żałosne cyfrowe nie cyfrowe - wszystko źle! Dwa etaty, jeden etat. Kontrakt, zlecenie, umowa o prace. Pośród nas zawsze będzie źle bo to taka "gderająca" grupa zawodowa. Szukanie taniej sensacji, robienie awantury z niczego i "wielka konspiracja" kiedyś nocą na dyżurce a teraz w internetach. A efektów brak. Takie chcemy być równe? To dlaczego cyfrowe, analogowe czy izbowe stowarzyszenia nie zaproponowały najprostszego podziału? Dyplomowana/licencjat - 0,95 dyplomowana/ licencjat+ specjalizacja lub sam mgr - 1,0 a mgr + specjalizacja 1,05? Czy różnica na poziomie 0,1 nie satysfakcjnowalaby każdej? Uważam ze za podnoszenie kwalifikacji należy się gratyfikacja pieniężna, jednak nie na ustalone teraz rozpiętości. Bez użalania się ze dzieci, ze stary system kształcenia, ze doświadczenie. Pielęgniarka z 30 letnim stażem pracy bez najmniejszej aktualizacji wiedzy bieżącej to tez nie jest dobra pielęgniarka. Zrobiłam specjalizacje, jak była okazja zrobiłam pomostowe. Teraz zaczęłam magistra ale dziewczyny! Troche samokrytyki! I jedności. Chociaż ta druga to raczej pobożna prośba.

#4  2017.11.29 11:14:35 ~do piel

Prawda jest taka że wszystkie jesteśmy dupowe i żadne wykształcenie doktoraty-sraty nie pomogą. Siostra to siostra z definicji dupowa tak jak dupowe jest PIELEGNIARSTWO POLSKIE zwłaszcza.

#5  2017.11.29 13:55:57 ~piel

Tak, gdybyśmy walczyły razem, nie mówiąc nic o wykształceniu, to by się udało, najlepiej było ominąć temat LM i mówić, że istnieją tylko pielęgniarki z wyższym, bo starsze koleżanki są w trakcie kształcenia, a tak rzucili nam kawałek mięsa i żremy się jak głodne psy, inni mają zabawę, więcej mięsa dla siebie, a my dalej będziemy głodne i skłócone. Lećcie dalej koleżanki do 3 pracy, ale pamiętajcie, że średnia wieku pielęgniarek się obniża, dużo z nas umiera już po 50 - tce, nikt nas nie będzie żałował, powiedzą jak o lekarzach - nie żal mi ich , bo są chytre i nienasycone i wiecznie im mało.

#6  2017.11.30 01:36:26 ~ona

One sobie mogą nawet na 550 kategorii dzielić pielegniarki tylko po co? szkoda czasu i tak z tego nic nie bedzie czcze gadanie

#7  2017.11.30 05:01:01 ~Do #6

Jeżeli przyjmiemy za kryterium tylko poziom wykształcenie opisywany w komentarzach ( tylko to jest bowiem uwzględniane zarówno w obowiązującej ustawie jak i w propozycjach ) będzie tych grup pielęgniarek „tylko” dwanaście: 1 dyplomowana po LM bez matury 2. dyplomowana po LM z maturą 3. dyplomowana po SM 4. licencjatka 5. magister 6. doktor W każdej z wymienionych grup można uzyskać specjalizacje – i z sześciu grup powstanie dwanaście. Powstanie jednak kolejny problem w ustaleniu kolejności grup - przykład: czy licencjatka ze specjalizacją jest „ważniejsza” od magistra bez specjalizacji czy też równa ,a może „mniej ważna” oraz czy LM jest „ważniejszy” od SM. Nadal nie rozwiąże to problemu do końca – pozostaną jeszcze do uwzględnienia miejsca pracy ( np. szpital, przychodnia ) ,jaki oddział szpitalny oraz zajmowane stanowiska. Prawdopodobnie trudno będzie osiągnąć podział na 550 grup, nie jest to jednak niemożliwe. W jednym masz całkowitą rację – „szkoda czasu i tak z tego nic nie będzie , czcze gadanie&rdquo. A karawana idzie dalej.

#8  2017.12.01 06:49:12 ~ola

Pielęgniarki w całym kraju łączcie się a nie dzielcie,tylko wtedy zyskacie szacunek i podwyżki!

#9  2017.12.01 07:03:26 ~Do #8

"Pielęgniarki w całym kraju łączcie się" . Kiedyś był podobny slogan - "proletariusze wszystkich krajów łączcie się". Niektórzy uważali, że w języku czeskim zabrzmi lepiej- "golodupki hop do kupki".

#10  2017.12.02 16:22:55 ~do 9

Były jeszcze kobiety na traktory;wykorzystane zresztą w jakimś plakacie przez związki pielegniarskie; nic to jesli ma przynieść oczekiwany efekt to czy tak czy inaczej byle do celu:)

Dodaj komentarz