Pielęgniarki i położne zrobią jeszcze bardziej na szaro? To dyrektorzy będą dyktować warunki płacy a nie ustawa? Pracodawcy ochrony zdrowia postulują aby w nowelizacji ustawy podwyżkowej "uzależnić wynagrodzenia od kwalifikacji wykorzystywanych u danego pracodawcy z dodatkowym zastrzeżeniem, że nabyte kwalifikacje powinny w znaczący sposób podnosić jakość i/lub efektywność opieki nad pacjentem oraz uzgadnianie z pracodawcą kierunków rozwoju kwalifikacji".

Nowelizacja ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych


 

Posiedzenie zespołu problemowego RDS ds. usług publicznych


W dniu 15 listopada 2017 roku w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbyło się posiedzenie Zespołu problemowego RDS ds. usług publicznych. W spotkaniu stronę rządową reprezentowali Józefa Szczurek-Żelazko – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, Leszek Skiba – Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów oraz przedstawiciele Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W posiedzeniu poza członkami Zespołu uczestniczyli także przedstawiciele Porozumienia Zawodów Medycznych.

Tematem spotkania była kontynuacja dyskusji na temat rozwiązań służących poprawie funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. 

Zgodnie z ustaleniami z posiedzenia zespołu w dniu 24 listopada br. strona związkowa zgłosiła propozycje zmian do ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych, które dotyczyłym.in.: poszerzenia zakresu podmiotowego ustawy o pracowników niemedycznych, zmiany kwoty bazowej jako podstawy do wyliczania podwyższenia wynagrodzenia, doprecyzowanie terminu na wydanie zarządzenia w sprawie podwyższenia wynagrodzenia przez kierownika pomiotu leczniczego, uchylenia art. 3 ust. 3 omawianej ustawy, zmiany kryterium kwalifikacji pracowników do poszczególnych grup zawodowych.

Następnie przedstawiciel strony pracodawców, w imieniu Pracodawców RP, Konfederacji Lewiatan i BCC przedstawił stanowisko w którym pracodawcy postulują m.in. uzależnienie wynagrodzenia od kwalifikacji wykorzystywanych u danego pracodawcy z dodatkowym zastrzeżeniem, że nabyte kwalifikacje powinny w znaczący sposób podnosić jakość i/lub efektywność opieki nad pacjentem oraz uzgadnianie z pracodawcą kierunków rozwoju kwalifikacji. 

Wiceminister J. Szczurek-Żelazko poinformowała, że resort zdrowia pisemnie odniósł się do przedstawionych propozycji. Jednakże, aby móc oszacować skutki poszczególnych zapisów w ocenie resortu istotne jest aby zespół wypracował konkretne propozycje w danym obszarze. Zostanie wtedy przygotowana szczegółowa analiza oceny skutków regulacji. Poinformowała, że Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o odniesienie się do propozycji w sprawie dopuszczalności objęcia przepisami ustawy wszystkich pracowników podmiotów leczniczych – medycznych i niemedycznych – na jednakowych zasadach.

Marek Waleśkiewicz, Dyrektor Departamentu w MRPiPS poinformował, że pismem z dnia 14 listopada br. resort poinformował Ministerstwo Zdrowia, że ocena propozycji ewentualnego rozszerzenia zakresu podmiotowego o pracowników niewykonujących zawodów medycznych należy do Ministerstwa Zdrowia. Ministerstwo RPiPS zwróciło jednak uwagę, że przyjęcie proponowanych rozwiązań w zakresie objęcia „zawodów niemedycznych” gwarancją wyższego wynagrodzenia minimalnego od ustalonego w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, może budzić wątpliwości w kontekście zasady równości obywateli wobec prawa.

W dalszej części spotkania odbyła się dyskusja i wymiana poglądów pomiędzy przedstawicielami partnerów społecznych i stroną rządową. Uzgodniono, że na kolejnym posiedzeniu zespołu zaplanowanym na dzień 29 listopada br. Ministerstwo Zdrowia przedstawi uzgodnione propozycje w odniesieniu do propozycji zgłoszonych przez partnerów społecznych.

źródło: dialog.gov.pl

Komentarze użytkowników

#1  2017.12.18 17:51:09 ~piel.

Baju-baju, ustawa będzie w niezmienionym zapisie ale piękne posiedzenia będą się odbywać. A pielęgniarek NIE MA i NIE BĘDZIE

#2  2017.12.18 19:09:44 ~kasia

W naszym szpitalu powiatowym dużo dziewczyn rozpoczęło specki ( ja też). Gdy o tym dowiedział się dyrektor dopiero się zaczęło. Mamy pisać podania o zgodę na to co będę robiła w swoim wolnym czasie i za swoje pieniądze, nie ma mowy o oddelegowaniu. Nawet niektóre oddziałowe życzą sobie podań o zgodę na specjalizację. Grafik jest najważniejszy, ale przecież nikt za mnie nie będzie pracował. Nasz dyrektor już dawno mówił,że jemu nie potrzeba wykształconych pielęgniarek tylko roboli. Gdy ta nowela wejdzie w życie będzie się cieszył

#3  2017.12.18 19:17:26 ~Gośka

Już w tej chwili pracodawca u którego obecnie pracuję poinformował mnie, że nie widzi interesu w tym abym się kształciła. Dlatego pracuję u niego do końca miesiąca, gdyż znalazłam pracodawcę który nie widzi problemu w podnoszeniu kwalifikacji przeze mnie. Fakt żal rozstawiać się z zakładem po prawie dwudziestu latach pracy, ale nie jestem niewolnikiem i mam prawo do decydowania o swoim życiu.

#4  2017.12.18 20:18:02 ~kasia

Ja nie mogę zmienić pracodawcy bo to największy w moim mieście i on dyktuje warunki. Po ostatniej podwyżce mam 1810 zł podstawy.

#5  2017.12.18 21:56:13 ~a_

Same widzicie, że licytacje o wykształcenie, i czy LM czy SM czy licencjat, mgr czy inne specjalizacje są bez sensu. To całe wzajemne dokopywanie sobie samym miesiącami- czy Wam dokopywaczki nie jest zwyczajnie głupio? Zamiast jednoczyć się i wspólnie walczyć o nasze sprawy? Warunki pracy i płacy- to jest istotne. Dzisiaj widziałam w TV wiadomości o tym, że odwoływane są terminowe zabiegi z powodu braku lekarzy. Tak. Lekarzy. NIe pielęgniarek. U nas jest świetnie, mamy wspaniałe warunki pracy i płacy. Jest tak super, że wiele koleżanek biega z jednej pracy do drugiej. Bo żal siedzieć w domu.Tyle rzeczy/spraw nie może nas ominąć. Jest po prostu tak wspaniale , że aż brakuje słów! Robimy więc za pielęgniarkę, kucharkę, dietetyka, psychologa, a tzw. sytuacjach nadzwyczajnych np. kiedy komuś nie chce się czegoś zrobić, podrzuca kolejny papierek do wypełnienia pielęgniarce. Ona musi. Zwyczajnie żal. Co tam dzieci , dom , rodzina? Zwyczajna nuda! W pracy wreszcie istnieję, więc pięciorzę się i dziesięciorzę ile sił! To ironia. Z tych właśnie powodów mamy tak, jak mamy. Pozdrawiam.

#6  2017.12.19 06:53:13 ~Do #4

To problem występujący w wielu małych miastach - można pracować tu albo nigdzie. Pracodawcy niestety wykorzystują swoją monopolistyczną pozycję zatrudniając pielęgniarki na najniższych możliwych stawkach. Niewiele zmieniła nowa ustawa - zgodnie z nią otrzymałaś podwyżkę w wysokości ok. 80 zł, Za rok otrzymasz kolejną - ok. 140 zł.

#7  2017.12.19 11:39:49 ~mm

Co na to koleżanki tak dumne z wyksztalcenia zdobytego kosztem prywatnego czasu, dzieci, rodziny, zdrowia i pieniędzy? Tak chetnie deprecjonujące swoje niedouczone koleżanki? Naprawde uwierzyłyście ze każdy mgr ze specjalizacja dostanie 5.200 zasadniczej?

#8  2017.12.19 12:12:39 ~irena

Uwierzyły a jak, nikt natomiast tego nie przeliczył i nie podniósł głosu ze tam jest błąd w obliczeniach i nie jest to kwota 5200 zasadniczej tylko ok 4500 - to jest majstersztyk, prawda? ale spoko - zdążyły się pozapisywać zarówno na mgr jak i na specj.- i to za kolejne swoje pieniądze - po skończonej edukacji będą wyłącznie analizowały bilans strat.

#9  2017.12.19 13:06:10 ~Do #8

Art. 7 ustawy - do dnia 31 grudnia 2019 r. najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustala się jako iloczyn współczynnika pracy określonego w załączniku do ustawy i kwoty 3900 zł brutto. Od 1 lipca 2019 r. będzie to 4095 zł, dopiero zatem do podwyżek od 1 lipca 2020 roku zamiast kwoty 3900 zł będzie stosowana kwota przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym ustalenie, ogłoszona przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski&rdquo. Błędne są zarówno obliczenia, z których wynika kwota 5200 zł jak i wynikająca z Twoich obliczeń kwota 4500 zł. Stawka wynagrodzenia zasadniczego w każdym roku od 1 lipca wynosić będzie docelowo w gr. 7- 1,05 x kwota przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym ustalenie , co z uwagi na brak danych dotyczących tej kwoty nie jest na dziś możliwe do obliczenia. A mimo wszystko Panie, które uzyskają magisterium czy specjalizacje nie poniosą strat, nie zyskają tylko te, którym wystarcza dyplom LM czy SM.

#10  2017.12.20 08:48:59 ~irena

Kobieto - jeszcze nie zrozumiałaś ze pomimo podstawienia , wirtualnych danych'' i tak popełniono błąd obliczeniowy i przytoczone kwoty zabrzmiały zachęcająco by się SZYBKO edukować czyli uzupełniać na , gwałt '' swoje kwalifikacje, ale taki widocznie miał być cel tej Ustawy, natomiast reakcja pielęgniarek zawsze jest natychmiastowa . A mój wuj powtarzał: Kto jasno i konsekwentnie myśli, ściśle i z ładem się wyraża, kto poprawnie wnioskuje i uzasadnia swe twierdzenia - o tym mówimy że myśli i mówi LOGICZNIE '' - on zawsze miał racje

#11  2017.12.20 12:34:54 ~Do #10

Podaj miejsce, w którym mogę znaleźć określony błąd obliczeniowy. Z oficjalnych danych wynika - Z upoważnienia Ministerstwa Zdrowia Sekretarz stanu Józefa Szczurek-Żelazko 26 czerwca 2017 r. udzieliła odpowiedzi na interpelację poselską o treści ( dot. gr. 7 ) : Najniższe wynagrodzenie zasadnicze brutto do 31 grudnia 2019 r. – 4095 zł , najniższe wynagrodzenie zasadnicze brutto w 2021 r. - 5251 zł . I nie ma tu żadnego błędu jeżeli przyjęto ( choć nie wiem na jakiej podstawie ) ,że przeciętne miesięczne wynagrodzeni brutto w gospodarce narodowej wyniesie w 2020 roku 5000 zł. Podwyżki będą dokonywane każdego roku od 1 lipca, stąd stawka 4095 zł obowiązywać będzie do 30 czerwca 2020 roku, a założona stawka 5251 zł od 1 lipca 2021r. do 30 czerwca 2022 r. Niestety nie odpowiedziałaś dlaczego "tylko ok 4500" ( tak byłoby przy założeniu , że przeciętne miesięczne wynagrodzeni brutto w gospodarce narodowej wyniesie ok. 4300 zł ). Spytaj wuja czy to logiczne.

#12  2017.12.20 13:33:37 ~irena

A wiec kobieto - błąd tkwi w obliczeniach w tzw. środkowym pułapie czyli ,do 31 grudnia 2019 r''- jest 4095 a powinno być -3306 - dla piel z mgr i ze specj. - oczywiście. Nauczona w szkołach tzw. analizy matematycznej gdzie jedno wynika z drugiego - nie może być dobre wyliczenie w r. 2021- gdyż wcześniejsze działanie jest błędne. Jezeli jesteś z Izb albo Naczelnych władz ,to nic tylko pogratulować niedouczenia w przeszłości. Od samego początku obowiązywania Ustawy kwota bazowa owinna byc ustalona na poziomie przecietnego wynagrodzenia miesiecznego w rozumieniu art. 1 pkt. 3a ust. z pazdz. 2002 r o min. wynagr. za prace obowiazujacego w POPRZEDNIM ROKU. Zaproponowana , sztywno''podstawa kwoty 3900 zl brutto, majaca obowiazywac do grudnia 2019 r, spowoduje w perspektywie kolejnych 5 lat wrecz obnizke wynagrodzen , przy wzroscie placy przecietnej czy nawet minimalnej w gospodarce narodowej. No właśnie wuja po zanoszącym się śmiechu z powodu Twojej wypowiedzi, polecałby Tobie więcej edukacji z przedmiotow ścisłych , natomiast zdecydowanie odradza kopiowanie wypowiedzi jak najbardziej błędnych

#13  2017.12.20 15:34:33 ~Do #12

3306 : 1,05 = 3159 - i to jest wg Ciebie kwota bazowa obowiązująca przy podwyżkach od 1 lipca 2019 r. Jest to kwota wymyślona przez Ciebie, niższa nawet od obecnie stosowanej , "zamrożonej" ( 3900 zł - przeciętne miesięczne wynagrodzeni brutto w gospodarce narodowej w 2015 r.) . A analiza matematyczna pomyliła Ci się całkowicie z logiką - to różne działy matematyki. Wuj nie byłby z Ciebie zadowolony, Nauczyciele matematyki w Twoich szkołach też. Ktoś inny niż ja jest niestety niedouczony, choć pewnie magister.

#14  2017.12.20 20:02:33 ~Mgr b spec

Iren ko daj spokój. Twoje wyliczenia są z kosmosu. A odnośnie mgr to się odczepcie ponieważ statystycznie więcej niedouczonych będzie w innej grupie. Czujesz się niedowartosciowana to zrób coś z sobą

#15  2017.12.21 06:27:59 ~Do #14

Zgadzam się z Twoim komentarzem z drobnymi wyjątkami – pierwszy - nikt nie prowadził badań statystycznych odnośnie stopnia niedouczenia w grupach zawodowych, których wyniki podajesz. „Irenka” w swoich „obliczeniach z kosmosu” zajmuje się grupą mgr pielęgniarek ze specjalizacją stąd wnioskuję, być może błędnie, że jest PEWNIE mgr ze specjalizacją – „bo nieważne czyje co je, ważne to je co je moje&rdquo. Moje poprawne wyliczenia kwituje twierdzeniem o moich brakach w zakresie wiedzy - „niedouczeniu w przeszłości&rdquo. I tylko stąd moja uwaga o niedouczeniu, skierowana wyłącznie do „Irenki&rdquo, która to uwaga nie dotyczy Pań mgr pielęgniarstwa ze specjalizacją. Pozostaję z szacunkiem dla PAŃ MGR PIELĘGNIARSTWA ZE SPECJALIZACJĄ, jak również dla tych, które do tego stopnia wykształcenia dążą. A drugi wyjątek z Twojego komentarza, z którym nie zgadzam się to uwaga o moim niedowartościowaniu. Jestem bowiem zadowolona nie tylko z wykonywanej pracy, ale też z osiąganych efektów finansowych ( indywidualna specjalistyczna praktyka pielęgniarska w ramach umowy z NFZ ). Pozdrawiam – autorka polemik z „Irenką&rdquo.

#16  2017.12.21 08:37:25 ~irena

No cóż, do zobaczenia w 2019 r. - hehe - Wasza obecna nadzieja, ma dość urokliwy wymiar. Naprodukowałam się , zeby wytłumaczyć dość przystępnie o kwocie bazowej a ona myli to pojęcie z innymi wyliczeniami - ,ojojoj''! , i choć nie jestem kosmitką czytając Wasze wypowiedzi , ,tryskam'' nieziemskim humorem - babki - skąd u Was ta wiedza? i błagam , nie używajcie takich pojęć jak : analiza matematyczna i logika i nie posługujcie się zwrotami których znaczenia zwyczajnie nie rozumiecie, ok?

#17  2017.12.21 09:19:04 ~Do #16

Gratuluję dobrego samopoczucia i przekonania o własnej nieomylności. Wiedzy niestety nie - tej Ci brak, nie tylko z matematyki. Bez odbioru.

#18  2017.12.21 14:13:06 ~Do #16

„Do zobaczenia w 2019 r.” ( bez hehe ) . Zgodnie z art. 7 ustawy - Do dnia 31 grudnia 2019 r. najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustala się jako iloczyn współczynnika pracy określonego w załączniku do ustawy i kwoty 3900 zł brutto. Zatem w całym 2019 r. dla gr. 7 wyniesie 1,05 X 3900 = 4095 zł. Czy któraś z nas osiągnie takie wynagrodzenie zasadnicze – tak, ale wyłącznie w przypadku, gdy ma go już teraz. Harmonogram podwyżek nie gwarantuje pozostałym osiągnięcie tej stawki już w 2019 r. Mam jeszcze tylko nadzieję, że wcześniej niż w 2019 r. przestaniesz pisać bzdurne komentarze.

#19  2017.12.21 21:10:15 ~Do 15

Ty chyba jesteś w mani. Czasami życie weryfikuje a więc trochę pokory. Nie zwsze płynie sie z prądem. Poza tym mniej stawiaj wniosków bo możesz kogoś obrazić Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.

#20  2017.12.21 21:10:17 ~Do 15

Ty chyba jesteś w mani. Czasami życie weryfikuje a więc trochę pokory. Nie zwsze płynie sie z prądem. Poza tym mniej stawiaj wniosków bo możesz kogoś obrazić Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.

#21  2017.12.22 07:31:07 ~Do #20

To stwierdzenie manii mogłoby mnie trochę przestraszyć. Nie przestraszyło ponieważ piszesz „chyba&rdquo, nie jesteś zatem tego pewna a poza tym występowanie choroby może autorytatywnie stwierdzić lekarz po przeprowadzeniu badań a nie pielęgniarka. Należałoby też przeprosić „Irenkę&rdquo, w stosunku, do której być może błędnie wnioskowałam, że jest magistrem pielęgniarstwa ze specjalizacją przez co mogłam ją obrazić jeżeli jest co najmniej doktorem o kilku specjalizacjach. Uwagi o życiu, pokorze i pływaniu z prądem lub pod pozostawiam bez komentarza – nie zrozumiałam sensu ich zastosowania. Wesołych Świąt.

#22  2017.12.22 10:53:18 ~irena

Daruj sobie - i tak nie zrozumiesz. Bez komentarza : )

#23  2017.12.29 17:09:39 ~motyl

Nic dodać ani ująć . Bo USTAWA TA NAJNOWSZA POKAZAŁA JAK NAWET POSŁOWIE PIS POTRAFILI ZROBIĆ PANIE NA SZARO . TU JEST - POLSKA I ZŁODZIEJ NA ZŁODZIEJU SIEDZI I ZŁODZIEJEM POGANIA .To nic że były święta ale CI . co kradną już dawno o nich zapomnieli .Postali albo i nie gdzieś pod filarem w kościele A TERAZ PRZYSZŁY ZWYKŁE DNI - WIĘC DO DZIEŁA ( w tym sensie aby biznes nadal kręcił się dobrze ) . A Bóg przecież jest niewidzialny , więc można na całego aby kasa wpadała do kieszeni . PEKUNIA NON OLET - jak powiadali Rzymianie .Czyli inaczej tłumacząc - pieniądz nigdy nie śmierdzi .

#24  2017.12.29 17:15:41 ~motyl

Skoro minister będzie naprawiał ratownictwo to oznacza że Pielęgniarstwa naprawiać nie trzeba - bo zarabiają , FURĘ " kasy i jest tak dobrze że nie ma takiej potrzeby aby cokolwiek zmieniać . Nic dodać ani ująć Panie zastąpią Panowie (jak w tym dawniejszym kabarecie Man i Materna ) . TAKIEGO KABARETU JAK TERAZ Z PANIAMI TO JESZCZE NIE BYŁO .Tylko pogratulować ministrowi i posłom z PIS - brawo .

#25  2018.01.05 17:46:12 ~Przewodnic

I jak zwykle pierdolenie kotka za pomoca mlotka paplanina i zadnych konkretow mam juz tego dosyc najlepiej rozwalic ten zwiazek i miec swiety spokoj

Dodaj komentarz