"Pielęgniarki, które nie podwyższyły swoich kwalifikacji, zamiast dołączyć do grona koleżanek z wyższym wykształceniem, wolą niekiedy wejść na drogę złej rywalizacji, poddając młodsze koleżanki z tytułem licencjata, czy magistra tzw. fali."

#stopmobbingowiwochroniezdrowia


„Z głębokim szacunkiem i czcią przyjmuję nadany mi tytuł pielęgniarki /położnej

i uroczyście przyrzekam:

Strzec godności zawodu pielęgniarki/położnej, a do współpracowników odnosić się

z szacunkiem i życzliwością, nie podważać ich zaufania, postępować bezstronnie mając na

względzie przede wszystkim dobro pacjenta.”

 

Wbrew przytoczonym słowom przyrzeczenia, często mówi się, że środowisko pielęgniarek i położnych to najbardziej skonfliktowana grupa zawodowa, w której brak jedności i wzajemnego szacunku.

Stowarzyszenie z. Pielęgniarki Cyfrowe od pewnego czasu prowadzi kampanię informacyjną o nazwie „#stopmobbingowi” #wochroniezdrowia”. Na podstawie poczynionych obserwacji, śledzenia  forów  społecznościowych oraz  bezpośrednich  rozmów z pielęgniarkami można wywnioskować, iż najczęściej mobbingu dopuszczają się same pielęgniarki/pielęgniarze wobec siebie. Należy zauważyć, że osoby zarządzające zespołami pielęgniarskimi, które również występują w roli mobbera, to również pielęgniarki, czy pielęgniarze.

Spróbujmy zatem wyjaśnić przyczynę tego niechwalebnego zjawiska. Sięgnijmy więc do przeszłości. Zawód nasz niemal od zawsze, mimo świeckości wiązał się z misją niesienia pomocy chorym i cierpiącym. Kojarzony był ze służebnością, pokorą i miłosierdziem. Od pokoleń w szkołach pielęgniarskich uczono nas postaw, które sprowadzały nas do roli podrzędnej, pomocniczej. Przez długie lata wpajano nam podległość wobec lekarza oraz pacjenta. Wydaje się, że skutkiem tego było zaniżanie poczucia własnej wartości i prowokowało do nieświadomego podejmowania rywalizacji. Każda/każdy z nas, chciał zaspokoić potrzebę bycia docenianym i darzonym zaufaniem. Choć rywalizacja jest wpisana w naturę człowieka, nie zawsze jest zjawiskiem pozytywnym. Jeśli rywalizacja ma na celu podniesienie jakości pracy, jest faktem korzystnym. Jednak, gdy komuś zależy wyłącznie na zwróceniu uwagi na siebie, by zaspokoić tylko swoje ambicje współzawodnictwo niesie za sobą konsekwencje negatywne. Ta zła rywalizacja zaburza relacje w zespole i niszczy dobrą atmosferę. Pracownik, którym kieruje zawiść traci panowanie nad emocjami i krzywdzi innych, a w konsekwencji samego siebie.

Innym aspektem powodującym konfliktowość środowiska pielęgniarskiego jest feminizacja profesji. Panuje powszechne przekonanie, że „babskie” środowisko jest zawistne, plotkarskie, złośliwe i wręcz podłe. Może nie zawsze i wszędzie jest to zgodne z prawdą, jednak bardzo popularne. Jeśli głębiej się nad tym zastanowimy, to zauważymy, że tak naprawdę nikt nas w dzieciństwie nie uczył współpracy z innymi kobietami. Prawdą jest, że to chłopcy są wychowywani w duchu współzawodnictwa, ale i współpracy. Rywalizacja zatem w przypadku mężczyzn nie wyklucza przyjaźni. Kobiety zaś postrzegają się już od dzieciństwa jako rywalki. Dojście do celu w damskim wydaniu, to zamiast pracy nad sobą, to zazwyczaj podstęp, plotki, czy złośliwość. Mimo upływu lat wciąż panuje przeświadczenie, że kobieta powinna być powściągliwa i subtelna, więc nie powinna otwarcie konkurować. Dlatego jeśli kobieta jest asertywna i dba o swój interes to zachowuje się agresywnie, jest kłótliwa, a zachowania te nie pasują do społecznego wizerunku kobiety. Zatem kobiety nastawione na sukces zawodowy nie podobają się mężczyznom, przede wszystkim innym kobietom.

Inną kwestią jest fakt generalizowania i społecznego przeświadczenia, że z „babami” źle się współpracuje. Zapominamy przy tym o wcale nierzadkich przykrych doświadczeniach podczas współpracy z mężczyznami, ich niewybrednych komentarzy z podtekstem seksualnym, dyskryminowaniu i traktowaniu kobiet z wyższością.

Poza tym rywalizacja wśród kobiet bardzo często posiada znamiona rywalizacji podwójnej. Dochodzi jeszcze konkurencja na płaszczyźnie prywatnej. Dotyczy wyglądu, posiadania partnera, czy ładniejszych ubrań. Ta niezdrowa rywalizacja i wrogość przybiera na sile, gdy bardzo niska jest samoocena.

Zmiana trybu kształcenia w pielęgniarstwie również przyczyniła się do nasilenia konfliktów  miedzy  współpracownikami. Obecnie  na  rynku  pracy znajdują  się  pielęgniarki z wykształceniem średnim i pielęgniarki z wykształceniem wyższym. Część pielęgniarek, które kończyły Licea Medyczne, czy Medyczne Studium Zawodowe uzupełniła swoje wykształcenie zdobywając tytuł licencjata, czy magistra pielęgniarstwa. I tu możemy odnieść się do powyższych rozważań. Panie, które nie podwyższyły swoich kwalifikacji, zamiast dołączyć do grona koleżanek z wyższym wykształceniem, wolą niekiedy wejść na drogę złej rywalizacji, poddając młodsze koleżanki z tytułem licencjata, czy magistra tzw. fali. Bywają złośliwe,  nękają,  poniżają  koleżanki, wykorzystują do  obowiązków  najmniej przyjemnych, a które muszą zostać wykonane. Niemałe znaczenie ma również różnica pokoleniowa. Narastają konflikty pokolenia tzw. „X” z młodym pokoleniem zwanym „pokoleniem Milenium”, czy „Y”. Młode milenijne pokolenie jest w większości dobrze wykształcone, zwane  przez   socjologów  „sieciowymi  tubylcami”, świetnie   posługujące  się  komputerem i biegle odnajdujące się w Internecie, chcące się rozwijać. Pokolenie to cechuje wysokie poczucie własnej wartości, pewność siebie, dużą roszczeniowość oraz skłonność do odrzucania wszelkiej krytyki. Natomiast pokolenie starsze, czyli zwane „X”, określane jest jako odrzucające marketing i system, a dużej mierze uważające pracę za najważniejszy aspekt życia, wręcz preferujące kult pracy. Przy czym uważa też doświadczenie zawodowe jako podstawowy miernik swojej wartości zawodowej.

Także ciężka, odpowiedzialna praca, obarczanie pielęgniarek nadmiarem obowiązków, niskie uposażenie, to kolejny powód konfliktorodny. Zmęczone, niedocenione, sfrustrowane kobiety, mające nierzadko kłopoty w życiu prywatnym są narażone na problemy emocjonalne. O niemiłą atmosferę wówczas nietrudno.

Atmosfera i relacje między personelem mają ogromny wpływ na postrzeganie naszego środowiska zawodowego przez pacjentów. Pielęgniarka źle traktowana przez lekarzy, swoich zwierzchników, czy inne pielęgniarki, pomiatana, lekceważona, deprecjonowana będzie tak samo traktowana przez pacjentów. Pacjenci doskonale wyczuwają niewłaściwe relacje wśród personelu i spada szacunek wobec całego naszego pielęgniarskiego i położniczego środowiska.  Dlatego bardzo ważna jest znajomość mechanizmu konfliktorodnego, by zrozumieć i wdrażać zmiany, by nikt nie zarzucał nam, że nie przestrzegamy Kodeksu etyki zawodowej i w naszej grupie zawodowej panuje wrogość i zawiść.

Joanna Lewoniewska

v-ce Prezes

Stowarzyszenie Pielęgniarki Cyfrowe

Zobacz także aktualności według działów -  Ministerialny zespół ds. strategii na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce

Komentarze użytkowników

#1  2018.01.24 15:09:23 ~ja

Największym wrogiem pielęgniarki jest druga pielęgniarka

#2  2018.01.24 15:33:14 ~bp

Wytatatuować te wasze kwalifikacje na czole.To tak jakby prowadziły między sobą walkę panie sprzątające zus a sprzątające klatkę schodową.Używają tej samej wody i wykonują te same czynności ale mają większą klasę od tych pielęgniareczek profesoreczek:)TO JAKIŚ CYRK

#3  2018.01.24 15:54:56 ~pll.

Nie zgadzam się z tym opisem,w straszny sposób są tu pielęgniarki przedstawione,i do tego nie jest to prawdą.Jakieś demonizowanie,polowanie na czarownice.Wyrzucone najgorsze cechy jakie są w słowniku i przypisane wszystkim i wszędzie -pielęgniarkom.Zdarzają się niemiłe sytuacje,jak wszędzie,ale tak chamski opis świadczy o tych które to wymyśliły i napisały.Jak można coś tak wrednego napisać,ogólnie o wszystkich.Treśc wzięta z własnych prymitywnych pobudek.

#4  2018.01.24 16:07:55 ~cd

Pisma niech piszą do odpowiednich adresatów,czyli,rząd,izby itp.o poprawę warunków,a nie paszkwile na pielęgniarki.Problemy rozwiązywać na własnych podwórkach i w inny sposób.

#5  2018.01.24 16:09:19 ~życzenie

I znowu te same pierdoly i podzialy wymiotuje juz tym starym smierdzacym kotletem ! NIE DAMY SIE JESZCZE BARDZIEJ PODZIELIC NATYCHMIST P.MIELCAREK PRSZE PORUSZAC WAZNE TEMATY I PISAC ZASTRZEGAM POWAZNE ARTYKULY O WIELOETATOWOSCI O NORMACH ZATRUDNIENIA O PODWYZKACH NIE DODATKACH O PREFERENCJACH DLA WSZYSTKICH PIELEGNIAREK POWROT 13-TYCH PENSJI A NAUCZYCIELE MAJA A ZA CO ? A CO TO ZA KASTA ZNOWU ? I URLOPY ZDROWOTNE TEZ DLUGIE, PLATNE I INNE PRZYWILEJE ! Nie życzymy sobie sklocania nas !

#6  2018.01.24 16:10:42 ~Ja

Piateczko super, super !

#7  2018.01.24 16:13:48 Redakcja Portalu

Do autorki/a komentarza nr 5: bardzo proszę o poważne artykuły w zakresie podanym przez autora komentarza. Opublikuję na Portalu. Z wielką przyjemnością. Zapraszam do współpracy. Pozdrawiam Mariusz Mielcarek

#8  2018.01.24 16:17:16 ~do tubylcz

Autorko tubylcza a co ty wiesz o dojrzalym pokoleniu juz widzialam naocznie jak sie miotacie z komputerami oj bys sie zdziwila jak te starsze wtedy pomagaja tym swietnie wyksztalconym a swietne wyksztalcenie plus doswiadczenie zawodowe maja i starsze pielęgniarki ! NIE OBRAZAJ NAS I NIE DZIEL NIE MASZ PRAWA !

#9  2018.01.24 16:17:39 ~ZNUDZONA

CALKOWITA BEZNADZIEJA NA POTRZEBE PORTALU ,ARTYKULY NA PRZETRWANIE ,PODJUDZANIE PIELEGNIAREK ,ALE NIE DAJMY SIE W TO WKRECAC

#10  2018.01.24 16:19:24 ~rezydenci

Dzis beda info o rezydentach nie zapomnijcie jakze glupia autorka komentarza mimo ze jestem mlodsza osobą

#11  2018.01.24 16:21:26 ~od 5

Jak przestaniecie nas sklocac

#12  2018.01.24 16:44:53 ~refleksja

Niech milenijni doczekaja robotow pracujacych przy pacjentach a do tego dojdzie i ci wielcy i madrzy milenijsi ygrek przestana istniec wymieceni zostaną przez roboty bo ich kult nie pozwoli im przetrwac a mlodzi tez juz nie będą

#13  2018.01.24 16:57:54 ~a_

Dobry artykuł, porusza wiele aspektów naszej pracy. W ciągu dyżuru wszystkiego można doświadczyć zarówno od pacjenta, jak i od koleżanek. Potrafię na szczęście to wszystko obrócić w żart, chociaż miewam chwilę konsternacji np. kiedy poszłam do szafy z lekami poszukać leku, który był potrzebny dla pacjenta. Znalazłam i trzymałam w ręku idąc do lekarza, aż tu nagle podbiegła do mnie koleżanka i wyrwała z z mojej ręki fiolkę i biegła to lekarza. Stanęłam jak wryta:))) Czytam te komentarze i przypomniałam sobie powyższą sytuację, i podpisuję się dwiema "rencyma" że / tak jak ktoś wcześniej tu napisał i stąd cudzysłów/"Pielęgniarstwo to stan umysłu, ale w tym gorszym kontekście"

#14  2018.01.24 17:06:24 ~Piel

Z przyjemnością napisze a jakie honorarium otrzymam ?

#15  2018.01.24 17:08:40 ~analogowa

Trochę z niedowierzaniem czytałam ten artykuł, miałam wątpliwości czy autorka jest pielęgniarką. Po przeczytaniu do końca wszystko stało się dla mnie jasne. "Cyfrowa" j jeszcze prawie prezes . Kolejna udana akcje tego stowarzyszenia.

#16  2018.01.24 17:14:05 ~wazelina?

A kto wyrwal ampulke malpka X CZY Y ? co by nie powiedział z wazelina robmy porządek z miejsca one zartow nie rozumieja jeszcze z drzewa nie zeszly a dla mnie komentarz jak na publiczne forum nie dobry oslabiajacy nasza grupe zawodowa w innych grupach zaw. nie ma az takiego obnazania czy obrazania !

#17  2018.01.24 17:15:55 ~Piel.

12, 16 dobre, dobre

#18  2018.01.24 17:35:15 ~ja972

Odnośnie wykorzystywania wykształconych pielęgniarek przez starsze i mniej wykształcone-to czy ja jako mniej kształcona, bo bez magistra, ale z wieloma kursami kwalifikacyjnymi i specjalizacją i 25 lat pracy powinnam na oddziale tylko zmieniać pampersy, a moja młodsza koleżanka, jeszcze bez doświadczenia w pracy robiła tylko iniekcje i dokumentację? Bo w pracy są obowiązki mniej i bardziej przyjemne, ale pracujemy razem. Ja nie będę oszczędzała koleżanki tylko dlatego że ma magistra, bo mamy powierzone te same obowiązki

#19  2018.01.24 17:38:54 ~lll

Widać,że pracę wyrywacie sobie z rąk,więc nie ma o co walczyć.Cześć!

#20  2018.01.24 17:45:21 ~Do 5

Brawo brawo brawo. Zgadzam się w całości i w zupełności. Nie mam mgr tylko 38 lat pracy. Młodsze koleżanki traktuje jak swoje córki. Nie pozwalam ich obrażać przez lek czy pacjentów, ale jak trzeba to po matczynemu postawię do pionu.

#21  2018.01.24 17:45:30 ~xxx

Bijcie się dalej,gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta,czyli mądrzy rezydenci,lekarze.

#22  2018.01.24 17:47:04 ~Młoda

Mam ważne pytanie! może akurat ktoś będzie znał temat? Czy zembalowe dostaje się również na macierzyńskim?

#23  2018.01.24 18:30:36 ~Renata

Jestem pielęgniarką z 30 letnim starzem jestem zwykła pielęgniarką po maturze i po studium czyli tzw stary sort, przykro mi było czytać posty na temat takich pielęgniarek jak ja leniwe pielęgniarki starego sortu którym nie chciało się uczyć.Czy nikt nie pomyślał że my też mamy uczucia , nie każdą było stać na naukę gdy pesie wyplacano w ratach i z opóźnieniem. To niesprawiedliwe

#24  2018.01.24 18:32:38 ~xxx

Może w końcu ktoś poruszy temat traktowania innego personelu medycznego przez pielęgniarki? Nagminny brak szacunku,głupie poniżające odzywki przy pacjentach,pokazywanie tego ze jestem" nad Tobą" bo jesteś tylko .salową,opiekunem medycznym .itp.To jest chore!

#25  2018.01.24 18:33:05 ~Adam

I na wzajem pielęgniarki.które ponownie zdobyły dyplom-tzn. licencjat noszą głowy w chmurach i mają się za wręcz docentów. Winię za to Izby Pielęgniarskie,które nie dopracowały sprawy. A czy doświadczenie zawodowe nie jest brane pod uwagę tylko papierki. Przychodzi taka osoba do pracy i nic nie potrafi. Koszmar.

#26  2018.01.24 19:10:28 ~#2018.01.2

Na moim oddziale pracuje młoda pielęgniarka , która próbuje ustawiać do pionu starsze pielęgniarki cytuję,ty idziesz zmnienic pampersa lub w innej sytuacji ty dzisiaj sprzątasz a ja robię zastrzyki '' i kto robi fale ? Kolejna sytuacja z którą się spotkałam po prostu mnie zszokowała .Oznajmiłam młodszej kolezance ze będę wykonywać wstrzyknięcia oburzyła się i trzasnęła drzwiami.Czy tak ma wyglądać nasza praca .Kto dał przyzwolenie na takie traktowanie starych pielęgniarek ? Kto zniszczył pielęgniarstwo?

#27  2018.01.24 19:19:06 ~maja

Prawda w oczy kole :) A prawda jest taka, że sporo z was jest mobbingowane lub potrafi mobbingować inne koleżanki. Ale widzę, że cel cyfrowych został OSIĄGNIĘTY! Dyskusja, aż miło.

#28  2018.01.24 19:59:44 ~brak info

Jakoś nic nie mówią o rozmowach z rezydentami dziś miały być kontynuowane rozmowy a może tak po cichu pod stołem już dostali swoje?

#29  2018.01.24 20:04:53 ~do 27

W innych zawodach to samo typowo polskie nic nowego nie prowokuj ze ktoś lubi tylko niech zajmą się tym prawnicy i zaczną się kampanie społeczne w mediach a co by dotyczyło wszystkich zawodów a nie publiczne obrażanie pielegniarek i obnazanie konfliktow pielegniarskich każdy tu może wejść !

#30  2018.01.24 20:06:51 ~ika...

W cytowanym artykule jest sporo prawdy.Ja jestem ofiarą mobbingu w pracy ze strony oddziałowej.Upadlanie ,podważanie kompetencji,zarzuty typu -pacjenci się skarżą,koleżanki nie chcą ze mną mieć dyżurów ,traktowanie jak powietrze,mówienie przy mnie w trzeciej osobie,i inne typowe zachowania mobbera. Trwało to 5 miesięcy.Można sobie wyobrazić jak się pracuje w takich warunkach,jak psychicznie jest wyczerpujące chodzenie do pracy( bezsenność , obawa co znowu wymyśli ,żeby mnie poniżyć w obecności innych).Rozmawiałam z nią przy świadkach ,żeby przestała mnie tak traktować-bez efektu.Mam dość mocną konstrukcję psychiczną ( nie korzystałam z pomocy psychiatry ,nie brałam leków uspokajających.Sytuacja w pracy odbijała się na życiu rodzinnym.Wreszcie powiedziałam wystarczy.Zgłosiłam problem do naczelnej.Były konfrontacje -ja ,oddziałowa,koleżanki-żadne z jej zarzutów się nie potwierdziły.Spotkanie z naczelną ,przedstawicielem związków zawodowych,oddziałową-efekt spotkania ,ja przeniesiona na sąsiedni oddział niby na szkolenie a w efekcie na stałe. A oddziałowa -nadal na stanowisku ! .A moje koleżanki zachowywały się jak strusie-głowa w piasek .Żadna nie miała odwagi powiedzieć oddziałowej,że żle postępuje,że to nieetyczne,naganne itp.

#31  2018.01.24 20:49:20 ~Pierdoły

No to wreszcie baby znalazły sobie zajęcie.

#32  2018.01.24 20:56:12 ~Żenua

To raczej Mielcarek zajęcie im znalazł. Stary kogut w kurniku a podskubane kwoki za nim w dym. Ślepe jak to kury

#33  2018.01.24 20:59:26 ~pielęgniar

.żal autorki tego artykułu .oj żal , takie bzdury mogą tylko pisać tacy co nigdy nie byli przy łóżku chorego, tacy co wydaje im się ,że jak liznęli wiedzy odrobinkę i już mogą oceniać.takie bzdury mogła tylko wymyślić niby wykształcona pielęgniarka , której nie pasuje praca z chorym ,jego pielęgnacja ,zaspakajanie podstawowych potrzeb.

#34  2018.01.24 21:21:29 ~a_

Do # 30 Widzisz, że podobnie jak na oddziale, tak i tutaj. Głowy w piasek , w myśl zasady: nie wychylaj się. I najwięcej do powiedzenia mają te pielęgniarki , które nawet nie znają autorki tego artykułu, ale już wiedzą jak pracuje i co myśli. No jak na oddziale:))))

#35  2018.01.24 21:57:55 ~No fajnie

Wyjątkowo długie nudziarstwo. Nie da się tego przeczytać do końca.

#36  2018.01.25 00:28:18 ~do 23

Ortografia pisz ze slownikiem

#37  2018.01.25 07:04:57 ~Pielęgniar

Napiszę jedno. Pielęgniarki, które kiedyś kończyły LMP licencjat nie dorówna. Nie wystarczy tytuł- licencjat. W liceum przygotowanie do zawodu trwało 5 lat! Czyli przez 5 lat towarzyszyły nam przedmioty i praktyki ściśle związane z zawodem. Jeżeli chodzi o studia - to pytam po co? Chyba, że dla samej siebie bo finansowo i prestiżowo nic się nie zyskuje.

#38  2018.01.25 07:05:12 ~Pielęgniar

Napiszę jedno. Pielęgniarki, które kiedyś kończyły LMP licencjat nie dorówna. Nie wystarczy tytuł- licencjat. W liceum przygotowanie do zawodu trwało 5 lat! Czyli przez 5 lat towarzyszyły nam przedmioty i praktyki ściśle związane z zawodem. Jeżeli chodzi o studia - to pytam po co? Chyba, że dla samej siebie bo finansowo i prestiżowo nic się nie zyskuje.

#39  2018.01.25 07:53:11 ~Do #38

Piszesz " czyli przez 5 lat towarzyszyły nam przedmioty i praktyki ściśle związane z zawodem", między innymi matematyka, fizyka, język polski i kilka innych. Porównania kształcenia w trybie LM i licencjatu może próbować dokonać absolwentka obu tych poziomów nauczania. Niestety nie jest wiarygodne porównanie przez absolwentkę tylko LM - znaczy Ciebie. A kształcimy się, zdobywamy wiedzę głównie dla siebie.

#40  2018.01.25 08:34:57 ~xz

Ale kilka ,może 5 kończyły licencjat pielęgniarski zaoczny,sobota niedziela,mając liceum ogólnokształcące i maturę. Dwa lata temu opiekunka zaczęła licencjat pielęgniarstwa coś w rodzaju zaocznego ,/po ileś godzin piątek,sobota ,niedziela/skończy go na pewno.Wiem bo znam tę osobę.A po roku tych studiów nie wiedziała co to ambu.

#41  2018.01.25 08:57:28 ~ERKO

Jestem dziś w podróży koleją - gdy kupowałam bilet przede mną Pani poprosiła również o bilet ale z nauczycielską zniżką( znam pania - przedszkolanka) A ja bogata pielęgniarka płace 100 proc.A dlaczego tak jest? Dlaczego ja mam dokładać innym grupom zawodowym ? Nauczyciele zgarniają wszystko - proszę 13, 14 pensje, najróżniejsze dodatki, bardzo dużo wolnego, długie płatne urlopy zdrowotne itd. A my nadal ze sobą walczymy publicznie o wykształcenie non stop, obnazamy swoje negatywny w tym portalu.Nie potrafimy mądrze i konsekwentnie zawalczyć o to co powinnyśmy dawno już mieć : godne pensje, przywileje w kontekście szkodliwości, stale podwyżki - nie dodatki,13-te pensje, normy zatrudnienia a nie wieloetatowosc i kiepska opieka. Mamy dużo do działania i konsolidujmy się - nie dajmy się prowokować komentarzami o nas w negatywnym świetle.Zbyt ciężko i odpowiedzialnie pracujemy żeby sobie na to pozwolić. Pewne grupy zawodowe mają wszystko my nic. P.Szczurek a gdzie obiecana medialna promocja zawodu pielęgniarki ? Jeśli już to żeby była przygotowana na odpowiednim poziomie !

#42  2018.01.25 09:03:14 ~Do #14

Wróbel i kanarek ukończyli te same studia muzyczne w klasie wokalu. Wróbel zaocznie.

#43  2018.01.25 09:24:38 ~Mewa

No właśnie takie beznadziejne artykuły dzielą nic u nas nie dzieje się co by nie dotyczyło innych zawodów! Po co nagłaśniać takie sytuacje to jest dzisiejsza norma wszędzie nie tylko u nas. A ludzie i ludziska są wszędzie to jest pranie brudów na forum.Denerwują mnie takie osoby co albo się przeceniają albo niedoceniają i głupoty piszą! Przestańcie prać brudy publicznie i srać w swjoje gniazdo pisarki !

#44  2018.01.25 10:32:57 ~do 14

Do 14 i po co te popisy piszcie merytorycznie bo w twn spisib tez peacujemy na szacunek

#45  2018.01.25 10:32:58 ~do 14

Do 14 i po co te popisy piszcie merytorycznie bo w twn spisib tez peacujemy na szacunek

#46  2018.01.25 10:53:41 ~piroman

Czytałem ten artykuł parę razy. Za każdym razem zachwycając się językiem i kulturą słowa p. Lewoniewskiej. Temat bardzo trudny i niestety dotykający nasze środowisko. Opisujący bardzo trudne sytuacje, szczególnie że autentyczne. Jednak komentarze, szczególnie te ad personam też zasługują na komentarz. Ale negatywny. Tak naprawdę świadczą jedynie o piszącym je człowieku. Jest to o tyle ważne, że dla Pielęgniarek I Położnych Pielęgniarki Cyfrowe są JEDYNĄ w tej chwili organizacją, która dąży do poprawy warunków pracy i płacy. I to pewnie przeszkadza osobą piszącą negatywne komentarze. Tak się składa, że łatwo znaleźć IP komputera osoby, której wydaje się, że pod pisząc pod nickiem jest anonimowa. Wolałbym, by nie okazało się, że były pisane z komputera Związkowego czy Izbianego. Bo wtedy Pan Mielcarek zrobi rzeź.

#47  2018.01.25 11:07:37 ~Jaaa

Szanowna pani autorko tego.tekstu.Chciałabym pani tylko delikatnie napomknąć,że pielęgniarka po licencjacie =pielęgniarka po liceum medycznym. Ma takie same(dokładnie takie same ) kwalifikacje więc nie ma powodu żeby była jakakolwiek zawiść. A

#48  2018.01.25 11:22:54 ~do 46

Nigdy się z Tobą nie zgodzę.A każdy ma prawo do własnego zdania.Tym artykułem obraża nie tylko pielęgniarki,ale kobiety.Nie wiem kto tu może być pociągnięty do odpowiedzialności.

#49  2018.01.25 11:29:31 ~cd

Najlepiej zlikwidować ten portal,nie słuchać nikogo.I tak nikt,nic dobrego w tym zawodzie nie zrobi,a na pewno nie pielęgniarki.Jesli ktoś decyduje się na ten zawód to na wlasną odpowiedzialność,przyjmując warunki.

#50  2018.01.25 11:51:05 ~do 46

Poza tym cyt."Panuje powszechne przekonanie, że „babskie” środowisko."Skąd do przekonanie,z plotkarskich środowisk,to jest autorytet do przedstawiania prawdy o innych.

#51  2018.01.25 11:57:09 ~Do #47

Te dyskusje o wyższości LM nad licencjatem cz też licencjatu nad LM przypominają mi cykl wykładów prof. mniemanologii stosowanej Jana Tadeusza Stanisławskiego " O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia" prezentowany przez lata w Trójkowej audycji satyrycznej Ilustrowany Tygodnik Rozrywkowy . Te wykłady dawno już się zakończyły, czas może zatem zakończyć i nasze dyskusje na wymieniony temat.

#52  2018.01.25 12:02:14 ~alice

Według mnie to wszystko prawda. Dokładnie tak się dzieje w naszych szpitalach i to od lat! Właściwie to należy się dziwić ,że którakolwiek z młodych dziewczyn jeszcze podejmuje tę pracę w Polsce. Wymagania z ksomosu, warunki pracy XIXwieczne , żadnego wasparcia, wszechobecna fala jak w ruskiej armii, zarobki niższe niż dla niewykwalifikowanych robotników czy osób sprzatajacych a do tego odpowiedzialność karna za każdy błąd. Autorka po prostu nazwała rzeczy po imieniu.

#53  2018.01.25 12:14:18 ~,,,,

Wszyscy tacy sami,przygaduje kocioł garnkowi.

#54  2018.01.25 12:20:51 ~JA

Jak może być taki bałagan jeśli chodź o organizację pracy w oddziałach ? Sa oddziałowe, koordynujące, zabiegowe i in. Często więcej rządzących jak pracujących i nie mogą organizować pracy pielęgniarki.Te maja decyzyjnosc za która mają dodatkowo płacone! Jeżeli Pielegniarkom samym trudno jest się doglądać i zorganizować sobie pracę to myślę, ze mogą w tym pomóc szczerze i życzliwie o ddzialowe ew.koordynujace a nawet dyr.d/s pielęgniarstwa. Skuteczne też by były rozwiązania na wyższym szczeblu - prawnym.Wiemy wszyscy ze pielęgniarki młode wciąż się uczą nabierają doświadczenia.Uczą się od starszych pielęgniarek chociaż i te starsze też czasem mogą i od młodych czerpać.Generalnie młoda pielęgniarka to stażystka tak jak młodzi lekarze i studia są tu sprawa drugorzędną.Organizacja pracy pielegniarek przy dzisiejszych deficytach kadrowych to bardzo ważne zadanie.Nie będzie prowokujacych komentarzy dot. mobbingu i upakarzajacych nasza grupę zawodową! Pani Joanno "sfrustrowana kobiety " co to za okreslenie? Szkoda, że nie siostry! Jesteśmy p.w. pracownikami, którzy chcą być szanowani i godnie zarabiać.

#55  2018.01.25 12:23:19 ~do 53

Do 53 i po co tu taki post ?

#56  2018.01.25 12:24:51 ~do 54

Bardzo madrze

#57  2018.01.25 12:29:15 ~do 41

Dobrze opisane realia nie pozwolmy na taka jawna niesprawiedliwosc !

#58  2018.01.25 12:31:36 ~ja

Do 1 proszę nie uogolniac i nie ponizac na publicznym portalu non stop powtarzane ze już się robi mdlo od takich określeń!

#59  2018.01.25 12:48:10 ~??

W artykule jest napisane "Mimo upływu lat wciąż panuje przeświadczenie, że kobieta powinna być powściągliwa i subtelna, więc nie powinna otwarcie konkurować. Dlatego jeśli kobieta jest asertywna i dba o swój interes to zachowuje się agresywnie, jest kłótliwa, a zachowania te nie pasują do społecznego wizerunku kobiety" I dalej cyt." .odpowiedzialna praca, obarczanie pielęgniarek nadmiarem obowiązków, niskie uposażenie, to kolejny powód konfliktorodny. Zmęczone, niedocenione, sfrustrowane kobiety, mające nierzadko kłopoty w życiu prywatnym są narażone na problemy emocjonalne" Więc jak? asertywna broniąca racji,czy sfrustrowana,mająca kłopoty .Zależy jaka to osoba ? Kogoś lubię jest asertywna,innego nie lubię ma kłopoty,jest sfrustrowany.

#60  2018.01.25 13:01:14 ~Do #22

U nas w szpitalu zarówno na zwolnieniu, jak i maciezynskim wyplacali tylko gołą pensje, bez żadnych dodatków.

#61  2018.01.25 13:37:27 ~pielęg.

Bardzo rzadko wchodzę na tą stronę (ostatnio)Trudno się nie irytować niektórymi wpisami.Środowisko pielęgniarek jest tak skłócone,że trudno czyta się te wpisy.Niektóre panie mają tak przerośnięte EGO, że nie mieszczą się w drzwiach.Do młodych koleżanek:tak wygląda praca pielęgniarek w Polsce.(wykonuje się czynności i te skomplikowane i te całkiem przyziemne np.mycie i zmiana pampersów.)Jeśli ktoś nie ma serca do tej pracy ,to spali się bardzo szybko.Życzę moim młodym koleżankom wytrwałości, ale proszę także o szacunek dla starszych koleżanek.Miłego dnia!

#62  2018.01.25 13:41:14 ~!!

Bardzo rażące jest w artykule odwoływanie się do życia prywatnego pielęgniarek.Pielęgniarka,dla szefostwa jest pracownikiem,szef może mieć prawo tylko do zakresu jej obowiązków,a wara od życia prywatnego.Chyba,że któraś osobicie o coś poprosi,ale to też powinna być tajemnica,coś co nie dotyczy pracy.Niestety niektóre szefowe to nawet by im mężów wybierały,wtrącały się do tego co robi z wolnym czasem.Więcej taktu,kultury.

#63  2018.01.25 13:53:16 ~anna

Czy wy wszystkie stracilyscie orientacje w czasie i przestrzeni? Kazda z nas ma prawo wykonywania zawodu.O tym rozmawiajmy i naszych warunkach płacy i pracy. Adresujcie żale do własciwych instytucji

#64  2018.01.25 13:53:53 ~anna

Czy wy wszystkie stracilyscie orientacje w czasie i przestrzeni? Kazda z nas ma prawo wykonywania zawodu.O tym rozmawiajmy i naszych warunkach płacy i pracy. Adresujcie żale do własciwych instytucji

#65  2018.01.25 14:57:46 ~do 64

Wszystko jest w temacie zamieszczonego artykułu,pełnego żalu.Wymazać ten artykuł.

#66  2018.01.25 14:59:20 ~pielęgniar

Artykuł nie odzwierciedla prawdy dlaczego piszemy o pielęgniarkach kobietach zawistnych plotkarach spójrzmy na pielęgniarzy, którzy przewyższają o całą epokę zdolność do plotkowania i siania zamętu. Jedynym błędem kobiet jest angażowanie się w całą uknutą intrygę. Zamiast wspierać się jako kobiety dajemy ponieść się emocjom aranżowanym przez kolegów i świetnie pokazujemy jakimi geniuszami manipulacji są nasi męscy współpracownicy. Oddajemy im stanowiska kierownicze, a spójrzmy ilu jest ich w systemie i jaki % stanowią.

#67  2018.01.25 19:37:17 ~Karina

W sedno ! W końcu ktoś napisał jak naprawdę jest ! Cała prawda ! Jestem młodą pielęgniarką swierzo po szkole, pracuje na chirurgii rok czasu uważam, ze jestem bardzo pracowita i szybko się uczę. Szanuje starsze koleżanki, ale to one sieją największy zamęt ! Konflikty, plotki ! Wszystko to starsze pielęgniarki którym został może 3-5 lat do odejścia na emeryturę. Jako młody nic nie można się odezwać bo wielkie dały czuja się urażone, plotkują przekręcając każde wypowiedziane słowo, niektóre lecą na skargę do oddziałowej

#68  2018.01.25 19:43:26 ~Ona

Po tym artykule starsze koleżanki są wielce oburzone, ale taka prawda koleżanki. Czasy komuny dawno się skończyły i to jak traktujecie młode osoby, które chcą się rozwijać przechodzi ludzkie pojęcie. Prawda jest taka, że to starsze pielęgniarki robią największe zamieszanie bo one przecież wszystko wiedza jak można cokolwiek powiedzieć zwrócić uwagę przecież od razu ociera się to o brak szacunku . My młodzi poradzimy sobie i jeszcze uda nam się wywalczyć podwyżki a z takim podejściem nigdy ! Stawiam na młodość i obiecuje ze jak będę stara nigdy nie będę taka wredna ! Popieram artykuł

#69  2018.01.25 19:45:27 ~67

SwieŻo -po szkole,nie za szybko się uczysz.

#70  2018.01.25 19:51:00 ~Obserwator

Dlaczego komentarze główne ukazują pielęgniarki w negatywnym świetle? Nie pomagają a reakcje na nie też nie trzymają poziomu (nie wszystkie) P.Joanno proszę przeprosic pielegniarki. Zastanawiajace, ze do tej pory nowy minister zdrowia nie przemówił jeszcze do ludu.Inni to juz zrobili (tez nie wszyscy).Dalej smieci pod dywan? A kiedy to wiceministrowa Szczurek zwróci się do pielęgniarek ? Cicho, sza teraz z rezydentami rozmowy miały być kontynuowane wczorajj i co i cisza ? A ile to ugrali kosztem pielegniarek - p.Joanno temat dla pani w ramach przeprosin pielegniarek ! CZEKAMY !

#71  2018.01.25 19:52:59 ~,,,,

Nie potraficie mądrze radzić sobie w komunikacji z innymi,tylko wyzwiska jak na targowisku.Jak najgłębiej sięgać po argumentację, po wyjaśnienie.

#72  2018.01.25 19:59:33 ~Arek

Również stawiam na młodych ;) ciężko pracuje się z personelem „starszym „ koleżanki same doszukują się problemów, rozsiewają plotki, są zazdrosne i donoszą przełożonym. Koleżanki starsze stronią od wprowadzania nowych zmian ułatwiających prace- tak jak nauczyły się 20 lat temu tak w dalszym ciągu wykonują obowiązki a nie daj Boże jakaś nowość ! ;) z całym szacunkiem, ale nie zdzaiłacie już nic . napewno nie takim zachowaniem i postawą;) polecam ten artykuł

#73  2018.01.25 20:02:30 ~Piel.

Do 68 to tak sie mowi tylko przyjda mlode bardziej wymagajace a ty podukulisz ogonek i na pewno będziesz mniej od nich zarabiać będzie ci przykro kiedyś byli też młodzi i starsi i nie bylo podziałów ! ty juz teraz jestes wredna bo dzielisz pielegniarki na stare i mlode nowe cwaniactwo przykre ! niestety no mloda wiecznie nie bedziesz a ogolnie starszy wiek ma swoje prawa i juz tak dobrze człowiekowi nie służy - kazdemu powinnas wiedziec jako pielegniarka.Nasza biologia trzyma sie tylko do pewnego czasu.

#74  2018.01.25 20:02:32 ~Piel.

Do 68 to tak sie mowi tylko przyjda mlode bardziej wymagajace a ty podukulisz ogonek i na pewno będziesz mniej od nich zarabiać będzie ci przykro kiedyś byli też młodzi i starsi i nie bylo podziałów ! ty juz teraz jestes wredna bo dzielisz pielegniarki na stare i mlode nowe cwaniactwo przykre ! niestety no mloda wiecznie nie bedziesz a ogolnie starszy wiek ma swoje prawa i juz tak dobrze człowiekowi nie służy - kazdemu powinnas wiedziec jako pielegniarka.Nasza biologia trzyma sie tylko do pewnego czasu.

#75  2018.01.25 20:04:19 ~ja

No wlasnie a co tam u rezydentow ? do 74 sluszna uwaga

#76  2018.01.25 20:08:23 ~mm..

Błędnie formułowane komunikaty to tzw. stopery komunikacyjne, do których należą: osądzanie, oskarżanie, krytykowanie, rozkazywanie, grożenie, odwracanie uwagi czy wycofywanie się. Efektem takiej komunikacji będzie opór, a problem pozostanie nierozwiązany.Skaczecie sobie do gardeł.Niby ludzie wykształceni,albo za takich się mają.Idźcie wszyscy do psychologa.

#77  2018.01.25 20:14:40 ~Semi

Nie mogę już tego czytać. Póki co starszego personelu jest więcej, wiec nie przegadasz. Jak na rynku jeden wielki jazgot. Pozdrawiam młode pielęgniarki i pielęgniarzy stawiam na was młodzież. Walczcie o swoje i rozwijajcie się.

#78  2018.01.25 20:23:33 ~x

Walczcie,uczcie się,płaćcie a garb wam urośnie.

#79  2018.01.25 20:24:02 ~gh

Młodzi pracujcie,jestem za,chorzy będą mieli opiekę.

#80  2018.01.25 20:27:28 ~pl

Dobrze,że ja już nie pracuję w tym zawodzie UFF!

#81  2018.01.25 20:36:52 ~Anna

Dodam jeszcze do artykułu dwa słowa: wszystko tam jest prawda! Można mieć wyższe albo niższe wykształcenie zawodowe ale większość z nas nie ma podstawowego! Ogólna wiedza, oczytanie, umiejetność porozumiewania sie na poziomie ustaw i rozporządzeń, szerokie horyzonty myślowe, to są wartości, które posiadło mało pielegniarek! Samorząd to zdobycz demokracji a my same z samorządu czyli izb zrobiłyśmy narzędzie w rękach kolejnego ministra wybierając osoby nieodpowiednie, dając im wysokie wynagrodzenia i zawsze popierając na rożnych szczeblach: mamy to co mamy! Pielegniarek nie widzi sie na demonstracjach pod sadami, na czarnych protestach, przeciw łamaniu konstytucji! A powinno nas to interesować bo od tego zależy nasz byt!

#82  2018.01.25 20:41:07 ~.....

Więcej takich artykułów,a nikt o nic nie będzie walczył.Status quo.Bawcie się sami.

#83  2018.01.25 20:42:58 ~cd..

Starszym walka nic nie da,młodzi bijcie się sami.

#84  2018.01.25 22:19:33 ~solidarnoś

Wkrótce i jednych i drugich coraz mniej i tak tylko myslcie i choćby z tego powodu nie dzielcie się az tak w innych zawodach nie jest to aż tak ważne ! SOLIDARNOSC HASLO NA CZASIE !

#85  2018.01.25 22:31:25 ~bez podzia

Do 81 prawda taka mamy mlodziez pielegniarska co nic nie robi tylko wieloetaty bo jak pojedzie do swojej Kozej Wolki to trzeba sie pochwalic nowym, starym autem a my niby te stare i niedobre chodzilysmy non stop na protesty ! refleksja i dla 77 tez sie zestarzejecie a mlodzi was beda ustawiac to wszystko sie powiela nie wierzy sie ze tak bedzie ale wychodzi w koncu ten kiel czasu

#86  2018.01.25 23:04:56 ~licealista

I co się dziwić juniorom pielęgniarskim ze taki nie wiadomo jaki zawod bez szacunku wybrali to licealni przecietniacy a ambicje były i tacy są najgorsi zazwyczaj z Kozich Wolek tylko zaraz soczewki botoksy rzęsy itd.itp kupowanie mieszkań i harowa w samotności na 5 etatach i staropanienstwo bo lekarza ni ma a miał być :))) no i dlatego od starszych wymagacie bo wy chcecie odespac 5 etat a na to one na pewno wam nie pozwolą i mają rację!

#87  2018.01.26 00:10:00 ~Kasia

Oczywiście to młodzi powinno zapierdzielac do najgorszej roboty a starsze panie tylko kawę pic. Już te czasy się skończyły teraz jest równouprawnienie pieniądze te same boli nie boli ale robić trzeba w końcu na pielęgniarstwo idzie się z powołania w celu niesienia pomocy innym a czytając wypowiedzi co niektórych koleżanek to aż przeraża mnie ile zawiści w was do młodych ciekawe kto wam tyłki na stare lata podetrze. My już wychowani jesteśmy w innych czasach wiec jak nam przyjdzie się zestarzeć to napewno z innym podejściem. My okazujemy szacunek bo tak wypada, bo tak zostaliśmy wychowani a starsze koleżanki ? Myślą ze młody to gowno wart

#88  2018.01.26 05:04:41 ~Do #86

Aż dziw bierze, że udało Ci się uzyskać aż tak wysoki poziom wykształcenia przy Twoim poziomie umysłowym. W "warsiawie" jednak wszystko jest możliwe. Tylko bowiem "warsiawiacy" w co najwyżej drugim pokoleniu w tak lekceważący sposób wypowiadają się o innych co powoduje, że "cieszą" się powszechnym szacunkiem nie tylko w Koziej Wólce, ale niemal w całym kraju. Dedykuję bajkę o paście - Z miasta ście, a duPA ŚCIE .

#89  2018.01.26 07:59:26 ~,,,,

Niektórzy młodzi,macie niskie poczucie wartości.Może wyszliście ze wsi,ale wieś z Was nie wyszła.Nie to myślenie.Chcecie mieć wysoki prestiż,idźcie na wydziały lekarskie.Macie czas.

#90  2018.01.26 08:06:24 ~do 87

O czym Ty marzysz,na starość Twoje dzieci nie będą się Tobą opiekować,a co dopiero pielegniarka.Nie znasz życia,życie to walka,i trzeba naprawdę ciężko pracować,a i tak potrafi Ci dowalić.Dlaczego uczniowie w szkołach cenią sobie najbardziej wymagających nauczycieli,bo są im wdzięczni,że właśni oni najwięcej ich nauczli.Wiedzy,siły,walki.No,ale każdy żyje jak chce.

#91  2018.01.26 08:58:23 ~87

Jedź za granicę,a zobaczysz jak będą obserwować,każdy Twój ruch,robić uwagi w różny sposób,dopóki ich nie przekonasz sama,że coś potrafisz.Na początek ,żeby być dobrze ocenionym,trzeba zrobić więcej.Nikt nie dzieli pracownika na starszego czy młodszego.Nikt nie jest pod kloszem.Trzeba się uczyć życia,

#92  2018.01.26 10:12:58 ~słoma

Do 88 odrazu widać kto pisał ot słoma z butów! boicie się prawdy koźlarze !

#93  2018.01.26 10:18:23 ~do 91

Do 91 bylam zagranica i nie strasz bylam bardzo doceniana, mialam scisle okreslone obowiazki i pomoce pielegniarskie a personelu dużo dużo więcej!

#94  2018.01.26 10:24:42 ~do Redakcj

A moze teraz cos na temat rezydentow nagla cisza jak tam rozmowy widze ze mlodzi lekarze biegaja po kadrach pewnie podpisuja juz korzystniejsze umowy a my dalej klotnie wieloetatowosc dodatki zamiast stalych godnych podwyzek brak norm harowka bez zadnych dodatkow z tytułu szkodliwości praca w syfach biologicznych i chemicznych ręczne dźwignie itp!

#95  2018.01.26 10:27:27 ~ja

Do 85 celnie

#96  2018.01.26 10:29:11 ~do 70

Dobrze piszesz i kto nam odpowie? Co Redakcja na to ?

#97  2018.01.26 11:08:13 ~ja

Jakie to mlode pielegniarki wiadomo jaka srednia wieku moze tych mlodych jest z 20 proc. a mniejszosc to mniejszosc dobrze ze mlodzi madrzeja i daja sobie spokoj z pielegniarstwem no ale jeszcze nie wszyscy czesto byli i sa ostrzegani przed takim wyborem a ja mialam m.in. tez wplyw na takie sytuacje ;)

#98  2018.01.26 11:08:13 ~ja

Jakie to mlode pielegniarki wiadomo jaka srednia wieku moze tych mlodych jest z 20 proc. a mniejszosc to mniejszosc dobrze ze mlodzi madrzeja i daja sobie spokoj z pielegniarstwem no ale jeszcze nie wszyscy czesto byli i sa ostrzegani przed takim wyborem a ja mialam m.in. tez wplyw na takie sytuacje ;)

#99  2018.01.26 11:09:22 ~do 21

Super madre

#100  2018.01.26 11:12:57 ~do 98

I tak powinnismy robic ostrzegac przed wiadomo czym p.w. wyzyskiem ! i gowniana praca !

#101  2018.01.26 11:29:31 ~Do #92

"Pójdź, dziecię! ja cię uczyć każę! - jak pisała poetka. Ortografii i nie tylko. W przeciwnym przypadku ze zdaniem w przyszłości matury będą problemy.

#102  2018.01.26 11:30:26 ~yyy

Bez sensu to gadanie,człowiek inteligentny potrafi radzić sobie w każdej sytuacji,świat jest różny,ludzie się różnią.Każdy psycholog powie,że należy się uczyć świata i wyciągać wnioski dla siebie.Obwinianie innych,niczemu nie służy.Trudny jest wgląd w siebie. Należałoby skończyć z tym tematem.

#103  2018.01.26 11:33:15 ~do 88

Tak to prawda to koźlarze robią zamęt i dzieła na grupy pielęgniarki czego kiedyś nie było dodam Kozlarze wieloetatowi, pazerni i wytrzymali ale to wszystko jest do czasu gro młodych w pielęgniarstwie to ludzie z odległych prowincji i wsi i czemu tu się dziwić że żądzą pieniądza wyznacza cel i powoduje podziały! Ogólnie cwaniactwo: stara to do pampersow a ja młoda mądra to do celów wyższych a za moment pani mi pomoże nie umiem nie wiem itp.itd.

#104  2018.01.26 11:42:08 ~do 101

Do 101 : ciebie to dotyczy a 92 orto ok. No cóż jak brakuje riposty to wiadomo temat zastępczy. Zwróć uwagę na styl i szyk wyrazów w twoim zadaniu.Uczył Marcin - Marcina

#105  2018.01.26 11:43:19 ~do 103

Prawda, prawda

#106  2018.01.26 11:53:21 ~I ja

Drobne chochliki do zaakceptowania, ale podstawy ortograficzne nie. U 92 nie ma rażących błędów. Piszcie merytorycznie a nie tematy zastępcze ! Co nowego u rezydentów ?

#107  2018.01.26 11:59:21 ~Piel.

A jak już starsze pielęgniarki odejdą to dopiero będą pióra leciały między młodymi i to dopiero będzie licytacja w obowiązkach tak że zwiększy się jeszcze bardziej umieralnosc pacjentów !

#108  2018.01.26 12:33:31 ~Cel

I jak zwykle nic. Pisanie i pisanie.P.Mielcarek jak zwykle cel osiągnął.Po co mu ciężki etat w szpitalu. Szkoda tu czasu i róbmy swoje w miejscach pracy I nie walczmy ze sobą - nie dajcie się sprowokować takimi wpisami.Solidarnie i mądrze konsolidujcie się - bierzcie przykład z rezydentów.

#109  2018.01.26 12:35:38 ~media

A Szczurek miala promowac zawod pielęgniarki w mediach chociaż niewiele to da

#110  2018.01.26 12:57:40 ~yy/

Aby coś wywalczyć trzeba być silną osobowością ,z charerakterem.A tu słabe,zahukane,wyszły od mamusi,i szukają mamusi.Mały problem i płacz,bo ktoś krzywo popatrzył.Są wspaniałe kobiety żołnierze,piloci i wykonują trudne,odpowiedzialne zawody,na pewno mają przeróżne trudne sytuacje,i nie mazgają się . Mają silnych szefów,a nie jak tu judzące panie,panowie.

#111  2018.01.26 13:19:09 ~szacunek

Do 110 tamci się szanuję my nie podstawowa różnica służba ale mundurowka zawsze a u nas wiadomo jak było i jest i może zacznijmy po kolei małymi kroczkami jednoczymy się bo to jest jedyna droga do osiągnięcia celu

#112  2018.01.26 13:30:48 ~@.

A niektórzy faceci tutaj,to okresu dostaną,tacy są "męscy"

#113  2018.01.26 13:31:20 ~Do #104

Coś nie tak z tymi Twoimi Marcinami . Od razu a nie odrazu. Styl i szk wyrazów ? Ten Portal nie jest dla licealistów.

#114  2018.01.26 15:49:22 ~nurse

Jest fala i nie gadajcie że nie ma:) nie chodzi tylko o fale na młodej ,nawet jak zmienisz oddział i masz 30 lat stażu zakompleksione pancie dają popalić "nowej" mimo że ta" nowa" ma 50 lat bo to głupie robotnice szpitalne są , z samego dołu drabiny szpitalnej ,niedowartościowane wsiowe stare panny albo rozwódki służące w tych zapyziałych obozach pracy z XIXw.

#115  2018.01.26 15:58:51 ~wsch&oacut

Oj zapyziala nurse coś ty wybrała co za zawod pisz o działaniach o walce a nie o fali fala jest wszędzie w każdych zawodzie ot Polska i wschód nadal !

#116  2018.01.26 16:05:10 ~do 113

Marcinie nie licealisto - a co to jest za dziwadło słowne szk ? Uczył i uczył i nie nauczył.

#117  2018.01.26 16:08:05 ~do 113

Zawistny jesteś pewnie z Koźej :))) Kazdemu chochlik przysluguje.

#118  2018.01.26 16:15:32 ~obserwator

Fala jak jest to znaczy ze trzeba wymienić oddziałowa źle zarządza opisywać konkretne sytuacje non stop do mediów i odpowiednich instytucji walczyć zawsze razem w grupie i wyjaśnić na bieżąco co i jak i prosto w oczy powiedzieć oddzialowej na odprawie ale to wszystkie żadnych śmieci pod dywanem !

#119  2018.01.26 16:17:22 ~do 118

Super wniosek

#120  2018.01.26 16:17:22 ~do 118

Super wniosek

#121  2018.01.26 16:23:12 ~do 114

Trafne zawalczmy z nimi najgorsze stare oddzialowowe i koordynująca bez kwalifikacji ( studia ! ) Fala dla nich to deser żeby dobrze go smakować na przyspawanych fotelach kilka ich rządzi a żadna przy chorym nie pomoże !

#122  2018.01.26 16:33:51 ~118

Potwierdzam wniosek.

#123  2018.01.26 18:17:07 ~Jola

A ja sie ciesze ze moja byla oddzialowa zwolniła sie.Zapytacie dlaczego? Wykorzysywała do rzeczy które nigdy nie były moim zakresem czynności: - noszenie 20 l baniaków z woda mineralną z magazynu, - pdowadzenie zeszytu edukacji zdrowotnej z calego oddzialu, - pojenie pacjentów kontastem przed TK, - latanie do magazynu po różne rzeczy, - pilnowanie oddziału w trakcie szkoleń pielęgniarek, - monitorowanie lodówek z krwią i lekami, -sadzanie pacjentów do posiłków, - latanie po wyniki do laboru.itp. Mam pytanie: kim jestem? Ciesze sie ze odeszła mobbinger jeden!

#124  2018.01.26 18:35:59 ~gdzie jest

Przed chwilą W Panoramie w TVP 2 prawie na koniec newsów o pielegniarkachn- az ze zdumienia szeroko otworzylam oczy ! Minister zdrowia i przedstawicielki zwiazkowe m.in. Ptok, Borchulska, Malas o braku pielegniarek w Polsce (i poloznych) A Jedna i wazna nieobecna a zgadnijcie kto ? Pomoge Szczurek - Zelazko naczelna pielegniarka kraju ! Nigdy nie uczestniczy w rozmowach nt. sytuacji i braku pielegniarek ! Nie sprzeczajmy się wiec szanujmy i dzialajmy ramie w ramie ! .Pewnie rezydenci gora o czym nagle cicho i sza ! Pani Szczurek im pomogla !

#125  2018.01.26 19:36:46 ~deprywacja

No i proszę w tym portalu rwanie włosów o mobbing a grupa policjantów wystąpiła w TVN w Faktach (ogl.przed chwilą) z Malborka i powiedzieli o mobbingu. Protestuja teraz - komendat glowny zajal sie sprawa. A wy tylko siebie oczerniacie. P.Joanno autorko komentarza powinna pani najpierw opisac problem deprywacji potrzeb pielegniarek a problem mobbingu. Gdy pielegniarka doslownie haruje i ciagnie kilka etatow to wiadomo co sie z nia dzieje ! Myślę, że wie Pani co to jest deprywacja potrzeb i prosze sie nie dziwic takim postawom. Pani dobrze wie kto za taki stan rzeczy jest odpowiedzialny !

#126  2018.01.26 19:36:47 ~deprywacja

No i proszę w tym portalu rwanie włosów o mobbing a grupa policjantów wystąpiła w TVN w Faktach (ogl.przed chwilą) z Malborka i powiedzieli o mobbingu. Protestuja teraz - komendat glowny zajal sie sprawa. A wy tylko siebie oczerniacie. P.Joanno autorko komentarza powinna pani najpierw opisac problem deprywacji potrzeb pielegniarek a problem mobbingu. Gdy pielegniarka doslownie haruje i ciagnie kilka etatow to wiadomo co sie z nia dzieje ! Myślę, że wie Pani co to jest deprywacja potrzeb i prosze sie nie dziwic takim postawom. Pani dobrze wie kto za taki stan rzeczy jest odpowiedzialny !

#127  2018.01.26 19:38:43 ~super

Do 124 -125 super info i komentarz

#128  2018.01.26 19:40:54 ~126

Oczywiscie i 126 super nic dodać nic ująć !

#129  2018.01.26 22:10:57 ~położna

W pierwszym szpitalu w którym pracowałam usłyszałam " przyszła gówniara z mgr i od razu dostala wieksza wyplate niz ja. Tylko oddziałowa daj ja na dyżury z kims innym bo ja jej pilnowac i uczyć nie zamierzam. Ma magistra to umie wiecej niz ja".

#130  2018.01.26 22:42:36 ~obó

No i słusznie pielęgniarki dodatków szkoleniowych nie otrzymują a jak co do czego to ja nie jestem od pampersow bo mam mgr a kto ma być jak pomocy pielegniarskich w naszym kraju nie ma ! Skończcie z tymi już podziałami czy ktoś to dalej robi złośliwie i prowokuje ? Jeszcze raz zachęcam do kom.126 i podobnych ! Celowa polityka : młodym dac żeby nie wyjechały a wy i tak będziecie harowac na kilku etatach aż padniecie i szybko się zestarzejecie ! a pielęgniarkom starszym dają mniej żeby dalej tyraly do śmierci ! NIELUDZKIE NIE POZWÓLMY NA TO !

#131  2018.01.26 22:46:27 ~Prawda

Do 130 wielka prawda czy to tak trudno pojąć ?

#132  2018.01.26 22:52:41 ~szczur

Do 124 no to ładnie Szczur nas załatwił bezwstydny nawet nie ujawnili treści porozumienia z lekarzami a brała w tym to dopiero naczelną pielęgniarka kraju ! WSTYD I UPOKORZENIE !

#133  2018.01.26 22:57:32 ~uzup.132

A brała w tym udział - miało być

#134  2018.01.28 20:35:40 ~Emerytka

Mam skończone studia mgr piel./stacjonarne/po Medycznym Studium Zawodowym, 2 latach pracy , egzaminie na studia,specjalizację, kursy specjalistyczne.doznałam mobbingu od koleżanek z powodu moich zarobków wyższych z racji mojego wykształcenia mimo, że robiłam wszystko łącznie ze zmianą pościeli, myciem pacjentów, goleniem, przynoszeniem basenów.itp.itd.Koleżanki udowadniały , że jestem bezużyteczna , bo więcej zarabiałam.Byłam bez szans , bo cokolwiek chciałam powiedzieć na swoją obronę nikt mnie nie chciał słuchać ,był krzyk , zaprzeczanie, dyskredytowanie ,śledzenie , interpretowanie fałszywe i nieprawdziwe.byłam deprecjonowana w oczach pacjentów ,personelu.To było straszne.Zapłaciłam za to chorobą.Nie rozumiem nadal dlaczego pielęgniarki domagają się nadal tych samych płac niezależnie od wykształcenia? Wiele zawodów pracujących na tych samych stanowiskach jest wynagradzana często w zależności od wykształcenia , np. nauczyciele, myślę, że często wykonują taką samą pracę , ale na różnym poziomie i stąd różnice w wynagrodzeniu .Poziom usług i pracy był sprawiedliwie oceniany przez pacjentów i to mnie przekonało ,aby się nie poddać ! Myślę , że trzeba mówić więcej o etyce ,moralności naszego zawodu! Pozdrowienia dla wszystkich! Więcej życzliwości dla bliźnich !

#135  2018.01.30 08:50:18 ~cyfr&oacut

I znowu kij w mrowisko.która lepiej wykształcona, a ta ma licencjat , a ta magistra, a te nie ma nic i tylko liceum. Dziewczyny opanujcie się. Wszystkie mamy prawo wykonywania zawodu, takie same prawa i obowiązki. Kiedy 32 lata temu rozpoczynałam pracę uczyłam się od starszych koleżanek i prawdą jest , że pierwszą wigilię i sylwestra spędziłam na dyżurze, na urlop też musiałam poczekać. To chyba normalne. Nienormalne jest to, że niektórym młodym dziewczynom, albo się we łbach poprzestawiało, albo nie ten zawód wybrały. Prosty przykład.pielęgniarka lat 28 wykształcenie magisterskie, rok pracy w innym szpitalu po tygodniu pracy w drugim szpitalu oświadczyła, że przedłużono umowy o pracę, bo cytuję " mam magistra, jestem młoda i ładna i mądra, a tam same stare rury uwzięły się na mnie".I w pierwszym dniu pracy wszystkich poprawiała, że jest magistrem i tak należy ją tytułować. Do mnie zwracała się w trzeciej osobie liczby pojedyńczej czyli Józia zrobi , Józia wyniesie.

#136  2018.01.31 05:33:45 ~Do #135

Zachowanie niektórych magistrów zostało ukazane w starej ( z 1974 r. ), polskiej komedii Edwarda Rewlińskiego "Awans". Stare, ale jak widać z Twojego komentarza, aktualne. Polecam. A tytułomania zanika - w dużych firmach na pieczątkach czy wizytówkach podane jest obok imienia i nazwiska zajmowane stanowisko i dane kontaktowe.Nie ma "magistrów" "Magistry" lub wyżej pozostały w urzędach, szkołach i ochronie zdrowia ( tu doszły jeszcze specjalistki ). A poza tym - czy ta mgr zajmuje stanowisko upoważniające ją do wydawania poleceń "Józi" niezależnie od formy, w której to robi a co świadczy o tym, że z kulturą osobistą ta osóbka nie ma nic wspólnego. Mam nadzieję, że Ty i Twoje normalne koleżanki jakoś sobie poradzicie z tym mgr. Powodzenia - nie dotyczy mgr.

#137  2018.02.01 21:45:13 ~Klara

Jestem po LM, 35 lat pracy. Doszłam do wniosku, że pielęgniarstwo to najbardziej upodlony zawód: każdy może bezkarnie cię odkładać, bardziej niż worek treningowy. dramat.

#138  2018.02.05 20:03:52 ~j23

Z Zawodu odeszlam 15 lat temu,pracuje jako terapeuta zajeciowy w DPS i jestem zdrowsza.Pozdrawiam kol.Pielegniarki i zycze duzo zdrowia.

#139  2018.02.06 20:33:42 ~Marcin

Po 20 latach pracy mam podobnie wyrobione zdanie,no tak teraz będę szowinistą pielęgniarzem,niestety prawda,wystarczy poczytać wasze komentarze pod artykułem drogie Panie.

Dodaj komentarz