Pielęgniarka napisała pismo do ministra zdrowia. Zaczęła od sprawy "sukcesywnego pobierania pojedynczych jednostek krwi z banku krwi", a skończyła na "dużych różnicach płacowych w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych".

Pielęgniarki 2018.


Poniższe pismo pielęgniarka napisała w ramach konsultacji społecznych dotyczących rozporządzenia w sprawie leczenia krwią i jej składnikami w podmiotach leczniczych: 

Komentarze użytkowników

#1  2018.02.04 19:49:38 ~hala

Popieram . mądre postulaty

#2  2018.02.04 20:25:54 ~Kl

A ja i moje koleżanki położne mamy problem ze znalezieniem pracy .W szpitalach nie chcą nas zatrudniać, w POZ wystarczy jedna położna. Po co kształcić ludzi w niepotrzebnych zawodach -lepsza pielęgniarka z Ukrainy niż położna z Polski

#3  2018.02.04 20:49:59 ~Młodapoloz

Zgadzam sięz kl, dla mnie to teżparanoja, zamiast zmienićszybko przepisy żeby położne mogły pracowaćna innych np po rocznym doksztalceniu- taka prawda że uczymy siędopiero jak idziemy na dany oddział. I chociażtak to zmniejszyło by deficyt. Ja sama mam to szczęście że pracuję w zawodzie, moje koleżankidawały się wykorzystywać na wolontariatach bo obiecywali zatrudnienie a rypaly dluuuugo za darmo. Ja sama skończyła bym ale nie zamierzam dopłacać do interesu i zmarnować 3 lata! Jeśli kiedyś zmienią prawo i będzie można " dorobić" za darmo to czemu nie? A w sercu i tak zawsze będę położną

#4  2018.02.04 23:28:28 ~bea66

Wogole to glupota totalna. Brak ladry a poloznym zabrania sie pracowac na innych oddzialach bo taka jest ustawa. Po co to wogole. Zrobic studia pielegniarskie z dodatkowym poloznictwem gdzie przedmioty sa podobne i dodac dodatkowe ktorych nie ma. I dac mozliwosc uzyskania statusu pielegniarki i poloznej. Poloznym dac mozliwosc poprzez tzw. pomost 18 mis. gdzie uzupelnia wiedze pielegniarska i droga otwarta. Przez glupie ustawy i bezmyslnosc tylko podzielili zawody, wprowadzili niechec miedzy piel. a poloznymi a terazalbo rak brakuje albo brakuje mozliwosci pracy. Po co to bylo?

#5  2018.02.05 07:35:02 ~Do#3,4

Przy wyborze przyszłego zawodu należy brać pod uwagę oprócz własnych zainteresowań i predyspozycji również dane z rynku pracy. Położna to nie pielęgniarka.

#6  2018.02.05 08:22:24 ~Anna

Współczuję nigdy bym się nie podjęła tego zawodu

#7  2018.02.05 08:29:26 ~Netto

A czy położna inaczej pobiera krew, zakłada wenflon, kontroluje stan pacjenta po operacji itd -jeśli to zawód niepotrzebny w jakim celu jest nabór na ten kierunek na uczelniach- Panie Mielcarek może Pan zgłosi ten problem ludziom odpowiedzialnym za Ochronę Zdrowia

#8  2018.02.05 10:39:57 ~Piel.dyp.

A ja mam pytanie z innej bajki .Może ktoś wie jak to jest jubileuszuwakami? Czy żeby otrzymać kasę za 25 lat czy 30 ści trzeba przepracować cały ten czas e jednym szpitalu? Kiedyś pracowałam w Szpitalu i dostałam za 25 lat kasę ale jak się zwolniła musiałam oddać bo podpisałam lokalne ponoć że przez 5 lat się nie zwolnią.Czy to jest Normalne? CZY BEZPRAWIE? Teraz minęło 30 lat jestem od 5 lat w innym Szpitalu Czy należy mi się Kasa ? Dziękuję za odpowiedź.

#9  2018.02.05 11:09:08 ~Ewa

Mądre i rzeczowe uwagi napisane z finezją . Zgadzam się z Panią . Pozdrawiam .

#10  2018.02.05 11:55:44 ~Do #8

Jeżeli podpisałaś umowę, że po otrzymaniu jubileuszowego dodatku przepracujesz jeszcze 5 lat a w przypadku niedotrzymania tego warunku zwrócisz jubileuszowe pracodawca postąpił zgodnie z podpisaną przez Ciebie umową. Odnośnie pracy w tym drugim szpitalu musisz sprawdzić w regulaminie wynagradzania tam obowiązującym - zwykle jednak bywa tak, że jubileuszowe wypłaca się za pracę tylko w tej firmie, nie jest to jednak reguła. Dodatek jubileuszowy nie jest objęty przepisami prawa pracy, jest on określony w regulaminie wynagradzania przedsiębiorstwa.

#11  2018.02.05 21:10:19 ~Jan

Groch o ścianę , tylko Pań pielęgniarek żal !

#12  2018.02.06 00:48:18 ~do 7

Praca pielęgniarki, to nie tylko venflony i pobieranie krwi,kontrolowanie stanu pacj, po operacji.Wszystkim się wydaje , że każdy może być pielęgniarką i ratownicy medyczni,i połozne.Pielęgniarką nie może być każdy kto chce,trzeba skończyć studia pielęgniarskie

#13  2018.02.06 07:44:14 ~Do #12

Warunkiem koniecznym do wykonywania zawodu pielęgniarki jest prawo wykonywania zawodu. Ukończenie studiów pielęgniarskich nie daje takich uprawnień, nie jest też konieczne do uzyskania prawa wykonywania zawodu - wystarcza póki co dyplom ukończenia kierunkowej szkoły ( LM czy SM).

#14  2018.02.06 08:11:34 ~ja

Do 8 błędy i non stop kasa pielęgniarki jak mówią tak piszą i odwrotnie na szczęście nie wszystkie

#15  2018.02.06 08:13:04 ~???

- A co Pani Szczurek na to ?

#16  2018.02.06 08:31:15 ~RK

O czym wy tu piszecie ? Komentarze zupełnie nie nt. W odniesieniu do komentarza głównego. Doceniam zaangażowanie Kolez. i przedstawienie istotnego problemu panu ministrowi (należy powtórzyć do obecnego i do p.Szczurek pielęgniarskie wiceminister) i walczmy o szacunek, żeby polska pielęgniarka przestała być w końcu GOŃCEM ! Piszemy pod tym tematem co wykonujecie w ramach obowiązków gońca pielegniarskiego

#17  2018.02.06 08:44:55 ~Piel.

Prosze nie chodzi tu o podzialy ale starsze pielegniarki potrafia walczyc i zawsze walczyly o szacunek i godnosc zawodowa a młode kasa,kasa,kasa ! I zrobią dla niej absolutnie wszystko aby w konsekwencji później żałować że ciągle są same tzw. obecnie singielki kiedyś : stare panny. Jest tez grupa ambitnych non stop uczacych sie których podejście do pacjenta żadne, ale do rzadzenia tak. Chora ambicja - no ale trzeba sobie i innym non-stop udowadniać swoja wielkość no bo co "ludzie powiedza jak np. pojade na wekk. na wieś " Do 16 bardzo dobrze

#18  2018.02.06 09:33:29 ~rk

Do 9 : po co to określenie z finezja? co do czego? Piszmy merytorycznie i na temat - przykład: komentarz główny, 1,15,16,17. Non-stop tu skargi zamiast np. o braku przyjęć do pracy ! Piszcie o normach zatrudnienia, szkodliwości tu w tym portalu i w inn. i do ministra i wiceministrowej ! Nie narzekania a konkretne dzialania i niech mlodym kasa nie przysłoni istotnego celu ! Walczmy z chora wieloetatowoscia pielęgniarek !

#19  2018.02.06 09:33:30 ~rk

Do 9 : po co to określenie z finezja? co do czego? Piszmy merytorycznie i na temat - przykład: komentarz główny, 1,15,16,17. Non-stop tu skargi zamiast np. o braku przyjęć do pracy ! Piszcie o normach zatrudnienia, szkodliwości tu w tym portalu i w inn. i do ministra i wiceministrowej ! Nie narzekania a konkretne dzialania i niech mlodym kasa nie przysłoni istotnego celu ! Walczmy z chora wieloetatowoscia pielęgniarek !

#20  2018.02.06 09:34:11 ~do 19

Prawda

#21  2018.02.06 13:07:46 ~do 13

Chyba zyjesz w latach dziewiecdziesiatych bo w obecnych trzeba skonczyc minimum studia I stopnia aby otrzymac dyplom pielegniarki potrzebny do wykonywania tego zawodu. Przez 25 lat zmienil sie sposob ksztalcenia i wiedza sprzed 25 lat tez nieaktualna. Przykre ze pielegniarki doswiadczone z 25 czy 30 letnim stazem posluguja sie wiedza tez sprzed 25 czy 30 lat poniewaz duuuzo sie zmienilo w opiece nad pacjentem ale moze mysla ze przed emerytura niewarto zglebiac nowej wiedzy w pielegniarstwie (przyklad; tyle lat robilam i bylo dobrze a teraz bede zmieniac ). Moze jednak warto zapoznac sie z wiadomosciami dotyczacymi tego co moze pielegniarka bez mgr, z mgr oraz do czego uprawnia ukonczenie specjalizacji.

#22  2018.02.06 13:07:47 ~do 13

Chyba zyjesz w latach dziewiecdziesiatych bo w obecnych trzeba skonczyc minimum studia I stopnia aby otrzymac dyplom pielegniarki potrzebny do wykonywania tego zawodu. Przez 25 lat zmienil sie sposob ksztalcenia i wiedza sprzed 25 lat tez nieaktualna. Przykre ze pielegniarki doswiadczone z 25 czy 30 letnim stazem posluguja sie wiedza tez sprzed 25 czy 30 lat poniewaz duuuzo sie zmienilo w opiece nad pacjentem ale moze mysla ze przed emerytura niewarto zglebiac nowej wiedzy w pielegniarstwie (przyklad; tyle lat robilam i bylo dobrze a teraz bede zmieniac ). Moze jednak warto zapoznac sie z wiadomosciami dotyczacymi tego co moze pielegniarka bez mgr, z mgr oraz do czego uprawnia ukonczenie specjalizacji.

#23  2018.02.06 14:34:51 ~Do #21

Pielęgniarki doświadczone z 25 czy 30 letnim stażem posiadają takie samo prawo wykonywania zawodu jak i te z licencjatem czy magisterium. A pielęgniarka, choćby nawet mgr, też nie posiada uprawnień do wszystkich czynności , wymagane jest ukończenie kursów tematycznych ( przykład - wypisywanie recept ). Reasumując - zgadzam się z Tobą, że "Pielęgniarką nie może być każdy kto chce ", natomiast twierdzenie ,że "trzeba skończyć studia pielęgniarskie" jest błędne. Co zostało wykazane. A w latach dziewięćdziesiątych żyłam, pracowałam na stanowisku oddziałowej , uzyskałam też specjalizację. Licencjatek i magistrów jeszcze nie było.

#24  2018.02.06 16:45:52 ~do 21

Nie uogolniaj nie wszystkie pielęgniarki z dużym stażem tak myślą ale ich wiedza i doświadczenie są jak najbardziej adekwatne tym bardziej że non stop są kursy różnego rodzaju, które są nawet na określonych stanowiskach bezwzgłodnym wymogiem

#25  2018.02.06 17:04:19 ~Piel.

Do 23 ustalmy tylko że już nie funkcjonują licea medyczne tylko studia pielęgniarskie co nie znaczy że absolwentki dawnych LM utraciły prawo wykonywania zawodu

#26  2018.02.06 17:48:36 ~Do #25

Przekazana przez Ciebie informacja nie wymaga ustaleń.

#27  2018.02.06 21:09:34 ~do 26

Ale ząb za ząb co za środowisko ! 25 tylko przytacza dokładniejsza wypowiedz! Babole i to jeszcze dlugo potrwa I zero merytorycznych opinii odnośnie komentarza glownego czy podziękowań dla odwazniej i aktywnej kolezanki Jakże lubicie się taplać w wykształceniu i wytykać sobie i non stop dzielić w zależności od wykształcenia. Nudne już, prymitywne i obrzydliwe !

#28  2018.02.06 21:25:14 ~Piel.

Do 27 słuszne uwagi nie spierajcie się o wykształcenie tylko walczcie wspólnie o szacunek i godność zawodową ! Dziś w "Barwach szczescia" (a bardziej nieszczęścia) w szpitalu wystąpiła siostra. Czy nasze władze NRPIP i P.Małas napiszą pismo do scenarzystki ŁEPKOWSKIEJ i w tej kwestii ? Łepkowska czy to twoja złośliwość czy zacofanie ? A może dawno w szpitalu nie byłaś ? Pewnie kiedyś do nas trafisz

#29  2018.02.06 21:28:11 ~ja

Do 28 super

#30  2018.02.06 22:33:03 ~Woland

Największym wrogiem pielęgniarki jest inna pielęgniarka -mam dość tych komentarzy i tego portalu ,żegnam ozieble ps . macie Panie bardzo wysokie mniemanie na swój temat i dużo pogardy dla innych -pozdrawiam

#31  2018.02.06 23:28:05 ~piel

Woland, nie demonizuj.

#32  2018.02.07 05:57:11 ~piel.

W uzupełnienie #23 .Pielęgniarki były dla siebie koleżankami, lekarze byli partnerami, często kolegami z pracy dla pielęgniarek. Nie było takich jak obecnie różnic w wynagrodzeniach. Kiedy zaczęło się to zmieniać zrozumiałam, że nie ma sensu „walka z wiatrakami” i zrezygnowałam ze stanowiska i pracy w szpitalu. Nadal pracuję w zawodzie, który świadomie wybrałam. Nie mam przełożonych i podwładnych a z warunków pracy, uzyskiwanych efektów ( w tym finansowych ) jestem zadowolona. Czego i Wam życzę. Nawet autorce #27, dla której koleżanki pielęgniarki to "babole"

#33  2018.02.07 08:01:22 ~RK

Do 31 prawda i bardzo dobrze, że woland nas żegna - czy ty jesteś w ogóle pielęgniarką? A poza tym ta non-stop mantra, że pielęgniarka jest największym wrogiem pielęgniarki - kto takie mity tworzy? Jeśli już to zacznijmy od naszych przełożonych i wszelkiej maści tych douczonych i niedouczonych koordynujacych! To p.w. ich zadanie by organizować naszą pracę tak atmosfera pracy była odpowiednia! Biorą za to dodatkowe pieniądze i skończmy ze wszelkimi podziałami, bo góra tylko zaciera ręce z tego powodu! Prosze myśleć i konstruktywnie działać bo prosta tu krytyka nie jest nam tu potrzebna.I prosze komentarz główny całkowicie odmienny od powyższych wpisów - żenujące. A poza tym woland gdyby pielęgniarki miały bardzo wysokie mniemanie o sobie to były by szanowną grupą społeczną, ale tak nie jest! Ponadto piszmy do pani scenarzystki"Barw szczęścia " Łepkowskiej o pielegniarstwie - zatrzymała się na XX w. A poza tym jakże kiepskie są teraz te Barwy.Też ogladam bo interesuje mnie m.in. zagadnienie "pielęgniarka w mediach" i zgadza sie we wczorajszym odc.na 1 planie oczywiscie pan lekarz a na dalekim siostra - nie wiem czy tego braciszka-lekarza? Dlaczego pielęgniarki w polskich serialach sa nieme i nie mają nigdy nic merytorycznego do powiedzenia? Jeśli już to ploteczki i prymitywy w : "Pielęgniarki " , "Świat wg kiepskich" itp.

#34  2018.02.07 08:04:01 ~do33

Samo sedno i prawda a do woland trolli nie zatrudniamy !

#35  2018.02.07 08:09:17 ~do 32

Do 32 niestety prawda babole u mnie w zespole dużo plociuchow wszystko oplotkuja obrzydliwe a 32 jeśli nie jesteś w środowisku to twoja opinia nie jest obiektywna do 33 super napisane - poziom i prawda! pozdrawiam :)

#36  2018.02.07 11:57:56 ~Do #35

W komentarzu #32 napisałam - nadal pracuję w zawodzie, co wg Ciebie oznacza ,że nie jestem w środowisku. A Portal nie jest tylko dla pielęgniarek zatrudnionych w szpitalu. A opinie obiektywne nie istnieją, każdy wyraża swoje własne poglądy. Nie uważam za obiektywne Twoje określenie 'babole" i "pleciuchy"? Na szczęście to tylko Twoje zdanie.

#37  2018.02.07 14:15:16 ~Piel

Przyjadą po licencjacie glowa w chmurach a praca masakra. Pewnie nie każdy ale przestańcie się czepiać po LM i SM pielegniarek.Najgorsza grupa zawodowa .

#38  2018.02.07 15:05:02 ~ema

Do 36 - I ty nie jesteś obiektywna 35 ma racje mylisz się u mnie baboli i plociuchow na pęczki a podlizuchow ile o mobbingu aż pisać mi się nie chce

#39  2018.02.07 15:18:25 ~I ja

Do 38 tak to prawda a poza tym o czym wy piszecie dobrze mi - nie dobrze - nie ma sensu walczyc z wiatrakami np.32 itp.itd. to co my osiagniemy ? Podziekujmy przynajmniej koleżance za reakcje i pismo do ministra zdrowia. Ja dziękuję bardzo i proszę tak trzymać - oferuję współpracę ;) Może widze co najwyzej ze dwa komentarze pasujace do komentarza głównego :( A JESLI CHODZI O TEN DENNY SERIAL BARWY SZCZESCIA TO PIELEGNIARKA DLA SCENARZYSTKI ŁEPKOWSKIEJ JEST NIKIM NIE JESTESMY PANI SIOSTRAMI !

#40  2018.02.07 15:26:11 ~ana

Powiem krótko , już nie będzie tak dobrze praktycznie wykształconych pielęgniarek jak te po lm

#41  2018.02.07 17:00:17 ~om.c.mgr

Do istniejących w ustawie podziałów pielęgniarek na grupy doszły nowe - młode i stare (z doświadczeniem, czasem zwane dinozaurami ), uczone ( mgr, licencjatki ) i nieuki ( po LM i SM ), odcinkowe i oddziałowe, z lecznictwa zamkniętego i otwartego, obiektywne i subiektywne ,jedno- i wieloetatowe, mobery i mobbingowane, babole i plociuchy , podlizuchy. W jedności siła. Powodzenia.

#42  2018.02.08 07:36:32 ~Piel.

Do 41 niestety takie sa realia i pisze to bez sarkazmu

#43  2018.02.08 08:01:16 ~Piel.

Główni winowajcy naszych podziałów to : przełożone, oddziałowe, koordynujace i inne tam też zabiegowe żądne władzy i czystej pracy! O czym wy tu piszecie - czy aż tak z wami jest bardzo źle ? Non-stop obsesja nt. podziałów o wykształcenie temat szczególnie obsesyjny.Czy czytaliście ze zrozumieniem komentarz główny? Zaledwie 2-3 komentarze nt. Piszcie o gończej pracy pielegniarek i nie tylko o tym! NORMY ZATRUDNIENIA! POPISOW "TWÓRCZYCH " DOŚĆ!

#44  2018.02.08 12:38:24 ~sedno

Do 43 sedno

#45  2018.02.08 14:41:18 ~Gg

A wy ciągle o te studia się kłócicie kto nie ma niech je robi a jak nie chce to to nich da żyć innym i nie komentuje nie zazdrośćmy sobie to śmieszne lepiej zająć się cz innym mobing tez proponuje zakończyć teraz zawalczyć o podwyżki właśnie rezydenci to dostali co chcieli a wy ciągle studia i studia bez srudiow dajcie już z tym spokój zmieńcie płytę

#46  2018.02.08 17:03:11 ~Piel.

Do 45 zgadzam się. Popadam niejednokrotnie w następującą refleksję: dlaczego pielęgniarki nie dyskutują o istocie problemu w zawodzie pielęgniarki : warunki pracy ( m.in.), normy zatrudnienia, wieloetatowosc, mobbing, zachowania oddzialowych i koordynujacych, lekarzy wobec pielęgniarek, praca gończa pielegniarek (komentarz główny j. w. ) Czyżby jakiś wirus " wykształcenia" ? - tylko o tym non-stop! Czy braku inteligencji ? W nawiązaniu do "Barw szczęścia" kiepskiego serialiku. P. scenarzystka Łepkowska szanuje: stomatologa, lekarzy, prawników, informatyków, sportowców i in. tylko nie pielęgniarki. Zgadzam się nie jesteśmy SIOSTRAMI. P. Łepkowska prosta kobieta nie o wszystkim widać wie ! Wiem, że oglądacie a tak mało nt. protestów !

#47  2018.02.08 17:11:56 ~-mgr

Dzisiaj rezydenci podpisali porozumienie z MZ, (min.godziwa płaca dla lekarzy specjalistów, wyższe wynagrodzenie dla lekarzy rezydentów, reforma systemu kształcenia,) PROMOCJA ZAWODU PIELĘGNIARKI. Niech wszystkie chętne osoby chcące kształcić się w zawodzie pielęgniarki przyjdą do pierwszego lepszego szpitala i niech zobaczą: jak pielęgniarki zapierniczają w okrojonym składzie, wymagających często agresywnych pacjentów i rodziny które najchętniej zajechałyby cię i to ciągłe siostro to, siostro tamto i oczywiście Panie doktorze, Pani doktor. Taka promocja zawodu. A tak na marginesie Pani Szczurek-Żelazko nie pomyliła grupy zawodowej którą mała reprezentować?

#48  2018.02.08 17:47:29 ~Do #47

Pani Szczurek-Żelazko jest wiceministrem . Jej zadaniem jest realizacja polityki rządu a nie reprezentowanie pielęgniarek. My jesteśmy w sposób niezwykle skuteczny reprezentowane przez organizacje związkowe i miłościwie nam panujące izby pielęgniarskie.

#49  2018.02.09 15:11:50 ~Anna

Za każdym razem gdy czytam pielegniarskie komentarze jest mi poprostu niedobrze. sama jestem pielęgniarka ale mam już dosc. Tyle razy obiecałem sobie że nie będę czytać komentarzy , denerwować,ale jak tu nie wejść jak pojawia się jakaś ważna informacja. Tym bardziej nienawidzę jak ktoś pisze "same sobie jesteśmy winne" każdy o tym wie,ta spiewka jest wałkowania chyba od pokolen,ale po co się tak demotywować ciągle takim ilub podobnymi komentarzami. Nienawidzę tego zawodu i tej mentalności. Mam nadzieję ze uda mi się zmienić zawód jak najprędzej. Mój staż w zawodzie to kilkanaście lat. Trochę już doświadczyłam, mam wykształcenie i ciągle mnie dziwi ,kiedy przychodzi nowy pracownik do oddziału np psycholog,pedagog czy sekretarka medyczna i oni czekają aż pielęgniarka powie mu pierwsza dzień dobry. W innym przypadku mijając cię patrzy na ścianę lub za okno na korytarzu. Mam szczerze dość.

#50  2018.02.10 15:08:38 ~też Ania

Do Pani Ani 49. Mnie już też męczą te chore i przykre komentarze. Niestety ten brak szacunku jakiego doświadczamy w placówkach mnie również denerwuje. Związany jest on z tym, iż same nie szanujemy siebie na wzajem. Chwilami niektóre z naszych koleżanek i przełożonych zachowują się jak by były nie w szpitalu, ale na targowisku robiąc wrzask o byle co na cały oddział. Zespół lekarzy, fizjoterapeutów i inni ludzie widzą takie postawy i z tego względu tak nas traktują. Ja odnoszę się z szacunkiem do każdej z koleżanek czy to młodszej czy starszej stażem. Szanuje każdego pracownika, bez wyjątku czy jest to lekarz czy pani sprzątająca.

Dodaj komentarz