LEKARZOM DZIĘKUJĄ PIELĘGNIARKI I POŁOŻNE... Były sztandary pod ideą: Porozumienie Zawodów Medycznych... protesty, głodówki, marsze... Wyszło jak zawsze... Lekarze dostaną podwyżki... Zobacz treść porozumienia lekarzy z ministrem zdrowia.

Nowy minister zdrowia a pielęgniarki.

 

                 

                 

Zobacz także:

Komentarz redakcji pielegniarki.info.pl 

9 lutego 2018 roku - Nowy minister zdrowia - 21 stycznia 2018 roku - "Jedną z najważniejszych spraw będzie dla mnie rozmowa i konsultacje z wszystkimi grupami zawodowymi w służbie zdrowia". Brzmiało to sensownie! Ale teraz widzimy sposób realizacji tej deklaracji: "rozmowa z wszystkimi grupami, a podwyżki dla lekarzy"!

 

Komentarze użytkowników

#1  2018.02.08 18:48:10 ~Piel m

A nam okroili zebalowe do brutto brutto i jeszcze nie przyznali do grupy,bez dodatku za swieta mam 1700 zl pensji to jest skandal prosze panstwa naprawde to nie sa zarty.

#2  2018.02.08 18:51:41 ~Nurse

Właśnie słuchałam nowego Pana Ministra Zdrowia i jestem w szoku. Niby bardzo elokwentnie wypowiada się na temat obecnej sytuacji, a mam wrażenie, że nie ma bladego pojęcia o tym co tak naprawdę się dzieje. Obiecanki, cacanki, na cuda mamy czekać kolejne 10 lat. Facet opowiada, że rozmawiał z pielęgniarkami, że rozmowy toczyły się w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Nerwowo szukałam nr telefonu do RMF fm, bo chętnie zadałabym Mu pytanie. Kilka pytań. Po pierwsze czy wie jaka jest średnia wieku pielęgniarek w Polsce? Po drugie czy zdaje sobie sprawę, że coraz częściej po oddziałach szpitalnych pląsają emerytki, bo młodych kobiet pragnących wykonywać ten zawód po prostu nie ma. Czy chciałby, aby zajmowała się nim 68 letnia pielęgniarka? Czy zdaje sobie sprawę z tego, że pielęgniarki pracują po 500-600 godzin w miesiącu? Bo rozumiem, że wie o tym wszystkim i jest na bieżąco informowany o tej dramatycznej sytuacji. Chciałam zapytać Go czy weźmie na swoje barki odpowiedzialność za zdrowie i życie pacjenta w przypadku, gdy przepracowana pielęgniarka dokona fatalnej pomyłki, w wyniku, której umrze pacjent :) Wreszcie czy wie, że nie ma problemu z miejscami na studiach dla pielęgniarek, że wręcz są miejsca, w których nie uruchomiono w tym roku nauki, bo nie było chętnych? Może wreszcie przyszedł czas, aby nie udawać głupiego i przyjrzeć się tej dramatycznej sytuacji?

#3  2018.02.08 18:56:16 ~piel. dypl

Z tego dokumentu wynika, że obecny Pan Minister Zdrowia ustalił wynagrodzenie w grupie lekarzy (biorąc za kryterium poziom wykształcenia) w sposób wzrastający ( im wyższe wykształcenie tym wyższe pobory). Ciekawe czy tak samo potraktuje grupę pielęgniarek, czy jak jego poprzednik przyjmie układ chaotyczny?

#4  2018.02.08 18:57:33 ~Do #1

Może wreszcie dotrze do zapracowanych pielęgniarek jak wielkim problemem w naszym zawodzie jest wieloetatowość! Szczerze pisząc straciłam już nadzieję, że osoby pracujące na dwóch czy trzech etatach wreszcie zmądrzeją. Jeśli same o siebie nie zadbamy to możemy mieć pewność, że nikt nie zainteresuje się naszym losem. Może moje Drogie Panie przyszedł czas najwyższy, aby zmądrzeć i pokazać jak dramatyczna sytuacja panuje w naszym zawodzie? Przez takie jak Wy nigdy nie będzie dobrze w pielęgniarstwie. Kolejne roczniki będą odchodziły na głodowe emerytury, a gdy wreszcie pójdziecie po rozum do głowy, będziecie bardzo żałowały swego zachowania. Nieprzespanych nocy, całych tygodni spędzonych poza domem, zaniedbanych dzieci i mężów. Kiedy zrozumiecie jak wielką krzywdę robicie sobie, pacjentom, swoim koleżankom i rodzinom. Dzięki takim jak Wy nasz zawód został upodlony, maksymalnie upodlony. Jak długo macie zamiar pracować po 500-600 godzin w miesiącu? Większość z Was po przejściu na emeryturę zamierza dalej pracować. A ja się pytam. do którego roku życia? Do 70 lat? 80? Ocknijcie się wreszcie!

#5  2018.02.08 19:11:31 ~funia

Spokojnie,zaraz izbianki odtrabią sukces[nie swój]! W tym kraju nigdy dobrze nie będzie pielęgniarkom-są tylko do harówy,płacenia składek na pasożyty izbowe i oczywiście służenia lekarzom!

#6  2018.02.08 19:19:07 ~@

Uważam, ze tylko kretynki pracują na kilku etatach i mam nadzieje, ze ktoś się weźmie za ich beztroskę i głupotę. Masowo i w trybie natychmiastowym powinny zostać sprawdzane grafiki pielegniarek, które są przesyłane do NFZ i srogimi karami, włącznie z utrata prawa do wykonywania zawodu, powinny byc wyciągane konsekwencje wobec pielegniarek, które łamią Kodeks Pracy i każdego dnia narażają życie i zdrowie swoich pacjentów. Fizyczna niemożliwością jest sumienne i profesjonalne wykonywanie zawodu pielęgniarki bez czasu na sen i odpoczynek.

#7  2018.02.08 19:31:06 ~Pytanie

Mam pytanie kiedy pan minister zdrowia weźmie się za ustalenie maksymalnego czasu dla pielegniarek? Czy te, które pracują rozsądnie i uczciwie na jednym etacie, w jednym miejscu pracy, mogą liczyć na godne zarobki? Czy dzięki swoim koleżankom, które nie potrzebują bywać w domu i na stałe zamieszkały w szpitalu skazane są na marne pensje? Czy wreszcie ktoś poważnie potraktuje ten gigantyczny problem! Czy wszyscy mamy tolerować nadęte, zmęczone i niewyspane pielęgniarki goniące z dyżuru na dyżur?

#8  2018.02.08 20:02:17 ~Joanna

Popieram poprzednie wpisy i jestem za akcją "wypowiadamy umowy zlecenia i inne dodatkowe". Nie wierzę już w nasze przedstawicielki związkowe i izbowe. Boleję również nad nieumiarkowaniem w braniu dodatkowych zleceń przez niektóre nasze koleżanki. Jedyna nadzieja , że może pójdą po rozum do głowy, albo po prostu padną z wyczerpania. Inaczej każdy z decydentów będzie uważał, że problemu nie ma. Grafiki są ułożone, zabiegi się odbywają, placówki zarówno państwowe jak i prywatne funkcjonują. Rezydenci tylko trochę postraszyli i od razu zrobił się problem. Media sprawę nagłaśniały. A my? Kto mówi o braku pielęgniarek? Wiecznie pokazywać, ze dajemy radę? Ja już dziękuję. Jestem rozczarowana, i coraz częściej daję temu wyraz.

#9  2018.02.08 20:12:55 ~e--

Ale jak #akcjajedenetat to wszystkie maja ja w nosie.

#10  2018.02.08 20:13:35 ~Bianka

STOP deprecjacji zawodu pielęgniarki i położnej. Jakos umknęło mi co bylo dalej z podpisanymi petycjami. A życie toczy się dalej.

#11  2018.02.08 20:14:07 ~Pani Pielę

Może wreszcie zaczniemy się szanować i walczyć o swoje. Mamy wykształcenie, umiejętności, a otrzymujemy pensje jak jakiś ochłap. Podwyżki dostali lekarze. Ok, niech dostają, nie jestem temu przeciwna, ale uważam, że taka przepaść między nami, a nimi nie jest normalna i z pewnością nie jest do zaakceptowania. Powinnyście zawalczyć o naszą przyszłość i godziwe pensje. Lekarz 10 000, a Ty ile? 2 000? Walczmy. Strajkujmy. Zróbmy wreszcie protest. Nie pozwólmy się ogłupiać. Wywalczymy wreszcie godziwe pensje. Żądam zebrania OIPIP i podjęcia radykalnych kroków. Nie jesteśmy niedouczonymi służącymi tylko Paniami Pielęgniarkami i Położnymi, żądajmy odpowiedniego wynagrodzenia za naszą odpowiedzialną pracę i lata nauki. Już dość!

#12  2018.02.08 20:15:47 ~Pani Pielę

Może wreszcie zaczniemy się szanować i walczyć o swoje. Mamy wykształcenie, umiejętności, a otrzymujemy pensje jak jakiś ochłap. Podwyżki dostali lekarze. Ok, niech dostają, nie jestem temu przeciwna, ale uważam, że taka przepaść między nami, a nimi nie jest normalna i z pewnością nie jest do zaakceptowania. Powinnyście zawalczyć o naszą przyszłość i godziwe pensje. Lekarz 10 000, a Ty ile? 2 000? Walczmy. Strajkujmy. Zróbmy wreszcie protest. Nie pozwólmy się ogłupiać. Wywalczymy wreszcie godziwe pensje. Żądam zebrania OIPIP i podjęcia radykalnych kroków. Nie jesteśmy niedouczonymi służącymi tylko Paniami Pielęgniarkami i Położnymi, żądajmy odpowiedniego wynagrodzenia za naszą odpowiedzialną pracę i lata nauki. Już dość!

#13  2018.02.08 20:37:11 ~piel

Lekarze zadbali o swoje interesy i dobrze bo dlaczego mieliby dbać o czyjeś? . Skuteczność wynika z wypowiedzenia dłuższego ,ponad normę czasu pracy -brakiem obsady dyzurowej i zamykaniem oddziałów . Proste rozwiązanie które pokazało jak krótka jest kołdra i MZ nie mialo wyjscia.Pielęgniarek jest jeszcze mniej ale ich nie stać na godne zachowanie więc wzamian za lojalnosc nie dostają godziwego wynagrodzenia tylko ochlapy i obowiązki za trzech na jednym etacie.Słabych się nie szanuje.

#14  2018.02.08 21:00:01 ~Pielęgniar

A te ambitne koleżanki biorą się jeszcze za wpisywanie recept bo lekarz ciężko pracuje i mało zarabia. Zero szacunku dla siebie i godności zawodowej.

#15  2018.02.08 21:07:57 ~Pani Pielę

Więc zmieńmy coś w swoim życiu i zaprotestujmy. Nie piszmy, że jesteśmy słabe. Same zadbajmy o szacunek do siebie. Apeluję do wszystkich Pań Pielęgniarek i Położnych- zacznijmy działać. Dość już takiego traktowania! Żądam zwołania Naszych Przedstawicielek w Izbach! Czas działać!

#16  2018.02.08 21:23:55 ~ona

Jak on im dał dużo kasy z 2400 około do ponad 4 tyś jaka to sprawiedliwość nam nie dał podwyżek nawet do pensji jestem w szkoku

#17  2018.02.08 21:43:29 ~Pani Pielę

Więc do dzieła Panie Pielęgniarki i Położne! Jeżeli nie chcemy, nikt nam nie podniesie pensji! Nie dziwmy się tylko zawalczmy o swoje! Nie czekajmy na mannę z nieba! Dość już pensji głodowych, jesteśmy wykształcone i zasługujemy na lepsze pensje! Wykorzystajmy swój czas! Bo walczymy o słuszną sprawę! Nie macie jeszcze dość poniżania nas i takiego traktowania? Godzenia się na takie warunki? Bo ja tak! Walczmy! Zbierzmy się wreszcie razem Drogie Koleżanki tak jak zrobili to młodsi koledzy rezydenci! Już czas!

#18  2018.02.08 22:00:15 ~A

Szanowne Panie może warto się zastanowić na wypowiadaniu umów o pracę. Takie działanie w mojej ocenie bedzie miało większą szansę powodzenia. Gdy organ założycielski np. Marszałek Województwa otrzyma info, że za 3 miesiące straci 500 w drugim szpitalu 600 pielegniarek itd. Szansa jest tylko trzeba mieć determinację i . Pozdrawiam

#19  2018.02.08 22:01:33 ~Mała

Dziewczyny,wszystkie macie rację! Również jestem pielęgniarką z 25 letnim stażem i pracuję na jednym etacie.Bardzo często mam dyżury z koleżankami pracującymi na kilku etatach.Najgorsze są dyżury nocne,bo jesteśmy we dwie,z czego moja koleżanka o godzinie 23 śpi przy biurku i nie słyszy dzwonków wzywających do chorego.Kiedyś się wściekłam i próbowałam taką obudzić,ale omal życiem tego nie przyplacilam.Koleżanka rozdarla się na mnie,że rano pędzi do drugiej roboty,że ma kredyt,bo się buduje,a wogole czego ja chcę,przecież rano pójdę do domu to się wyspie.Co mialam zrobić? Zasuwalam do rana sama na oddziale.Widzicie Drogie panie nasz szacunek do siebie,więc czego możemy spodziewać się od wyższych władz.Nigdy w naszym gronie nie będzie jednosci,zawsze będzie kredyt, budowa domu,wesele syna itp.

#20  2018.02.08 22:11:26 ~piel. dypl

Dodam, że Ustawodawca od 1935 r. nadał praktyce pielęgniarskiej taką samą cechę jak praktyce lekarskiej, tzn. czynności zakwalifikowanych do praktyki pielęgniarskiej (podobnie jak lekarskiej) nie może wykonywać osoba nie spełniająca warunków zapisanych w Ustawie o pielęgniarstwie ( w przypadku praktyki lekarskiej tą sprawę reguluje Ustawa o zawodzie lekarza z 1932 r.). Formalnie, obecny stan prawny jest podobny i dotyczy wszystkich pielęgniarek bez względu na poziom wykształcenia.

#21  2018.02.08 22:19:54 ~M

TE co pracują więcej niż jeden etat też by chciały skończyć z tym, siedziedz sobie w domku o nic się nie martwić spać do bólu Widoczne nie mogą i nie potrafią biadolić a CO żal dupę ściska że się nie poddają ą może te krytykujące im dadzą ,pomoga chyba zdołowac sie te krytykujące Same by pobiegły tylko gdzie i dlatego hejtują .Lekarz też robi w kilku miejscach a i tak dostaje podwyżkę .I o co chodzi

#22  2018.02.08 22:43:37 ~JA

TO CO JAK DLUGO JESZCZE KLOTNIE O WYKSZTALCENIE ? JAK ZWYKLE LEKARZE GORA A MINISTREM ZAWSZE LEKARZ! NA CO MY JESZCZE CZEKAMY ? JAK WAM NIE WSTYD Z POWODU ZEMBALOWEGO? A ZE SMIERDZICIE BO JEZDZICIE Z PRACY DO PRACY BEZ PRYSZNICA? WYSTARCZY? CZY DALEJ DRAPANIE SOBIE OCZU ?

#23  2018.02.08 22:43:37 ~JA

TO CO JAK DLUGO JESZCZE KLOTNIE O WYKSZTALCENIE ? JAK ZWYKLE LEKARZE GORA A MINISTREM ZAWSZE LEKARZ! NA CO MY JESZCZE CZEKAMY ? JAK WAM NIE WSTYD Z POWODU ZEMBALOWEGO? A ZE SMIERDZICIE BO JEZDZICIE Z PRACY DO PRACY BEZ PRYSZNICA? WYSTARCZY? CZY DALEJ DRAPANIE SOBIE OCZU ?

#24  2018.02.08 22:54:06 ~sloma

Do 21 widac ze madrzejszy od ciebie ale poziom tego esemesa taki jak dzis wiekszosc pielegniarek go ma a skad wy ? - sloma nie wyjeta !

#25  2018.02.08 22:56:47 ~i JA

A zaharowanym dziewcynkom zembalowe i na przód tepimy wieloetatowki ! do 24 prawda

#26  2018.02.08 23:03:57 ~Do 21

"Same by pobiegły tylko gdzie i dlatego hejtują" Co Ty piszesz? Jaka zazdrość? Otwórz pierwszą lepszą stronę z ogłoszeniami o pracę. Każda by coś znalazła. Wierzę, że jest może garstka koleżanek w naprawdę ciężkiej sytuacji ale większość to naprawdę z głodu nie umiera. Ocknijcie się kobiety. Samej zdarza mi się brać jeden czy dwa dodatkowe dyżury w miesiącu, ale to wszystko. Zycie nie kończy się na pracy.

#27  2018.02.08 23:07:49 ~Pani Pielę

Drogie Koleżanki, nie czas na kłótnie i spierania się! Nie obrzucajmy się wzajemnie przykrościami! Wszystkie jedziemy na tym samym wózku! Wszystkie wykonujemy tę samą, ciężką pracę, wszystkie jesteśmy niedoceniane! Wszystkie bez względu na wykształcenie zasuwamy w placówkach służby zdrowia! Szanujmy się wzajemnie! Musimy walczyć o swoje! Wszystkie pracujemy ciężko! Gdybyśmy teraz wykorzystały naszą szansę, zarabiałybyśmy więcej, nie stawając na rzęsach! Bylybyśmy bardziej wypoczęte i miałybyśmy czas dla rodzin! Rząd wykorzystuje to, że mamy marne pensje i dorabiamy na dwóch czy trzech etatach, bo wie, że zależy nam na każdej złotówce. Dlatego tez ma nas w garści. Zbuntujmy się, zawalczmy, bo teraz jest nas czas! Zrezygnujmy z drugiej i trzeciej pracy, przez miesiąc! Nie umrzemy, ale z pewnością coś ugramy! Jest nas więcej niż lekarzy. Walczmy! Do dzieła! Już dość!

#28  2018.02.08 23:18:51 ~Piel

żenujące lekarze podwyżki - wszyscy a pielegniarecki zembalowe kilkakrotnie ubruttowione wkrótce zabiorą bo jedni zrobią z tego podwyżkę a inni nie i nie będzie wiadomo co i jak bo pan i władca lekarz jak zwykle da sobie i swoim kolegom a sluzki to sluzki i tym razem nic nie wywalczymy wieloetatowki tak chcą mieć jak chca a do 4 : emerytka groźna nie jest tak ma 75 lat i dalej pracuje bo z 1,300 emerytury nie przeżyje i nie pracuje w szpitalu jeśli już to w przychodni lub w szkole i jest wyspana i umyta !

#29  2018.02.08 23:21:14 ~Ja

Też, mam już tego wszystkiego dosyć. Macie rację, trzeba się zebrać i coś z tym zrobic. Lekarze mogli, my też.

#30  2018.02.08 23:23:26 ~Anonim z M

Uważam że powinniśmy odejść od łóżek nie ważne czy to zol czy oit czy inny oddzial. Protest typu jeden etat nic nie da. Odejdzmy od łóżek zobaczymy czy pan/pani dr pójdzie założyć wenflon, cewnik, sondę czy podać leki albo podczas nocnego dyżuru ledwo patrząc na oczy będzie patrzeć na monitor czy wszystko jest ok z pacjentem. My odpoczywać nie możemy a oni mają to w umowie.

#31  2018.02.08 23:26:41 ~Ola

Czas na strajk generalny ale porządny i naprawdę dobrze zorganizowany

#32  2018.02.08 23:31:57 ~Anka

Czy tych wpisów na Portalu nie czytają osoby z NFZ, inspekcji pracy, ministerstwa zdrowia, dziennikarze wszelkich dużych i małych stacji telewizyjnych, prasowych itp. Jedna kontrola w szpitalu.i wyjdą na jaw zapracowane pseudo pielęgniarki pisane po 560 godz. miesięcznie. Byle grafik zapełniony .A zarząd nakazuje takie działanie bo musi być obsada( często fikcyjna). Martwe dusze też są na grafiku!

#33  2018.02.08 23:32:00 ~Zasmucona

I po co to wszystko my tylko gadamy i nic grupa zawodowa lekarzy potrafi wywalczyć wszystko tylko dla tego że jest silna i się solidaryzuje i nikt nie wymieka działają wspólnie a pielęgniarki tylko gadu gadu garstka chce coś zrobić a to za mało zawsze jakieś wymówki się znajdą wystarczy tylko drogie panie zrezygnować z dodatkowego etatu pokazać że naprawdę nas jest mało jak w eter pójdzie informacja ze oddziały będą zamykane bo nie ma pielegniarek to zaczną nas doceniać i tu jest klucz do sukcesu ale wszystkie bez wyjątku warto o tym pomyśleć

#34  2018.02.08 23:32:18 ~Pani Pielę

Odejść od łóżek nam nie wolno! Ale wolno nam zrezygnować z drugiej pracy i dodatkowych dyżurów! Sparalizowałybyśmy cały kraj! Jest nas mniej niż rezydentów! Mamy Asa w rękawie! Użyjmy go! Panie Pielęgniarki i Położne to mądre kobiety! Razem jednocząc się damy radę! Walczmy, nie dajmy się dłużej wykorzystywać! Nie pracujmy za jałmużnę!

#35  2018.02.08 23:36:46 ~Macie racj

Mamy teraz szansę. Jak pójdzie w eter, że jest nas mało, to ludziom się oczy otworzą. Jest nas mało, były by wielkie braki. Coś musieliby z tym zrobic. Popieram. Walczmy.

#36  2018.02.08 23:46:37 ~Jola

Szczerze to mam zamiar odejsc z zawodu, nie widze tutaj zadnej perspektywy, jestem wykształcona osoba z dwoma językami, kursami, podyplomowka i wieloma innymi umiejętnościami, tak samo jak i Wy dziewczyny, ale niestety traktowanie jest tragiczne, my mamy chodzic jak kocmoluchy, słuchać i nie dyskutować a przepasc miedzy zarobkami pielęgniarek poloznych i lekarzy niestety pogłębi dystans i kastowosc. czarno to widzę

#37  2018.02.08 23:55:01 ~piel.

Praca pielęgniarki w szpitalu to poza dużym obciążeniem psychicznym- głównie fizyczna harówka. Jakim cudem można ciągnąć drugi etat ? .Albo tam gdzie pracujecie nie jest ciężko,albo macie końskie zdrowie. Albo jesteście jeleniami i osłami.

#38  2018.02.09 00:02:52 ~Pani Pielę

Ma Pani rację! Dlatego musimy walczyć o swoje! Nikt tego za nas nie zrobi! Zjednoczmy się, bez względu na wykształcenie! Tu jest ważna solidarność! Wszystkie wykonujemy tę samą pracę! Mam tytuł magistra, specjalizację, kursy, no i co za tym idzie? Nic! Czy wykonuję inną pracę niz moje kolezanki? Nie, robię to samo co reszta. Kolezanki po liceum, studium, licencjacie to tak samo mądre dziewczyny. Kiedyś edukacja wyglądała inaczej, nie znaczy, że gorzej. Pozbądźmy się uprzedzeń. Walczmy wszystkie o to samo! Bo wszystkie jesteśmy dobrymi pielęgniarkami i fachowcami w swojej dziedzinie. Wszystkie zasługujemy na lepsze pensje, bez względu na wykształcenie! Ale walczmy! Musimy! Pokażmy wreszcie klasę!

#39  2018.02.09 00:06:18 ~Ola

Czas na strajk. Organizujmy się.

#40  2018.02.09 01:59:40 ~lekarz

Po specj+doktorat -3000 zł netto

#41  2018.02.09 02:11:09 ~Piel m

Ja nierozumiem o co chodzi z tymi etatami dodatkowymi,jak ktos chce to niech pracuje,to nie wplywa na podwyzki pensji,myslisz ze jak bedą braki to dostaniesz podwyzke a niby czemu mialby ci ja dac dyr.przeciez nie bedziesz pracowac za dwie czy trzy.To nie tedy droga,powinnismy walczyc o wyzsze wynagrodzenia i wlaczenie po czwartej transzy wszystkiego do grupy. A oprocz tego wlaczania do oddz. opiekunow med.zeby pielegniarstwo stalo sie zawodem adekwatnym do wyksztalc.nie moze byc tak ze do zmiany pampersa idzie pielegniarka a zwlaszcza ta ktora ma juz za soba nowy tok ksztalcenia nierzako po uniwersytecie albo akademii,zreszta zadna pieleg.nie powinna wykonywac czynnosci higienicznych w obecnym stanie rzeczy.jesli zawod bedzie atrakcyjniejszy to znajda sie chetni.Dzis czynnosci opiekuncze i higieniczne musi wykonywac opiekun,nas nie musi byc duzo my musimy isc w jakosc .Pamietajcie o tym panie panowie piel!

#42  2018.02.09 04:45:39 ~Do #41

Po przeczytaniu w Twoim komentarzu "ja nierozumiem ( pisownia zgodna z oryginałem ) o co chodzi z tymi etatami dodatkowymi,jak ktos chce to niech pracuje" zabrakło mi w zakończeniu formułki - mówię Wam to ja, pielęgniarka wieloetatówka .Parafraza wypowiedzi trenera Jarząbka z "Misia" zamierzona.

#43  2018.02.09 05:00:13 ~Magda

I dobrze. Bierzcie nie po 2,3 etaty, ale po 5. Lekarze zmobilizowali sie do pracy nie dłuższej niż ustawowo. I dobrze na tym wyszli. A my? Zapychamy dziury i jakoś leci

#44  2018.02.09 05:15:02 ~piel.

Przypomniała mi się stara fraszka Leona Pasternaka napisana po otrzymaniu nagrody Nobla przez Borysa Pasternaka - "podle stawu grobla -- Leon dostał figę, Borys dostał Nobla". Fraszkowy Leon to od wielu lat my.

#45  2018.02.09 05:23:39 ~45

Widzę, ze sie tłumaczy jak krowie na rowie i nic! To naprawdę porażka. Czy pani nr 41 jest tak bezmyślna czy tylko udaje nierozgarnięta? To przecież oczywiste, ze gdybyśmy tylko przez jakiś czas pracowały na jednym etacie wreszcie musiano by coś zrobić z naszymi prnsai. Konkurencja na rynku i faktyczne braki kadrowe są w stanie zdziałać cuda na które czekamy od lat. Ale głupiutkie pielęgniarki pazernie biorą prace na trzech etatach i cię cieszą jak głupie. Dokąd będziecie tak chorowały? Aż umrzecie przy pacjencie?

#46  2018.02.09 06:12:37 ~Karina 75

Chciałabym w końcu dobrze zarobić że mi starczyło od wypłaty do wypłaty. Mam 23 lata w zawodzie ale nic sie nie zmieniło. Może my tez powinnyśmy zrobić strajk

#47  2018.02.09 06:49:30 ~Piel.

Do 46 ale komentarz prosciutki i jeszcze z wahaniem a moze powinnysmy zrobic strajk? 23 lata w zawodzie i prosze nie starsza piel. a jakie myślenie ręce opadają! A PANI SZCZUREK HOJNA DLA LEKARZY A DLA PIELEGNIAREK CO ? ZEMBALOWE OD PLATFORMY OBYWATELSKIEJ A OD PRAWA I SPRAWIEDLIWISCI NIC - KARYGODNE ! I BRAK NORM ZATRUDNIENIA NADAL, WIELOETATOWOSC - SKANDALICZNE !

#48  2018.02.09 07:01:35 ~do 41

Po co piszesz takie komentarze jak jest problem z myśleniem u ciebie? zrozum ze deficytowy zawód jest opłacany a póki co wieloetatowki deficyt ukrywają ! myślę ze i tym razem się nie zorganizujemy nie mamy zaplecza, góry co Potok itp. poswieca swoje stanowicho ? nierealne a tzw. dół szczęśliwy z powodu zembalowego i wieloetatowosci ! Jestesmy zalatwione i na posmiechowisko - macie nauke od rezydentów tylko z tego czerpac !

#49  2018.02.09 07:06:08 ~do 48

Prawda ale też widzę po komentarzach więcej mądrości i oby to zadziałało ! tylko nie dajcie się zastraszyć jak to już nie raz bywało ostatnio centrum zdrowia dziecka ! tepimy ostro wieloetatowki naglasnjamy do głównych mediów!

#50  2018.02.09 07:09:06 ~do41

Gdyby pielęgniarki pracujące dodatkowo zrezygnowały z dodatkowych prac,to byłoby jak u rezydentów,że trzeba zamykać oddziały,bo drastycznie brakuje ludzi do pracy i żeby tego uniknąć należy dać podwyżki.Wtedy cudownie kasa dla nas znalazłaby się,bo dyrektorzy mieliby wreszcie problem.A teraz tania siła robocza zapycha dziury,więc dużego problemu nie ma i nie ma potrzeby dawać podwyżek taniej,wieloetatowej sile roboczej.Mam nadzieję,że#41 zrozumiałaś,a jeżeli to dla ciebie za trudne to pracuj na okrągło dalej.

#51  2018.02.09 07:09:30 ~ja

Do zasmuconej uruchomic inteligencje jesli jakas tam jest rezydenci madrzejsi a pielegniarki kim sa?

#52  2018.02.09 07:48:54 ~wieloetato

Wieloetatowosc zjawisko bardzo grozne dla pielegniarek bo usypia nasza czujnosc w walce o godnosc zawodowa i finansowa ! Decydenci beda bardzo zadowoleni ze nic nie beda musieli robić bo maja pielegniarki - nawet podwyzek nie trzeba będzie nam dac - zobaczycie jak wejda groszowe stawki podwyzek w 2019! Rezydenci od razu dostali i nie dodatki ! I nie tylko rezydenci - wszyscy lekarze! no I na pewno zalatwia nam zembalowe i będzie po zembalowym kwestia czasu ! ZACZNIJMY DZIAŁAĆ! !

#53  2018.02.09 08:33:33 ~:)

W naszym zawodzie nic się mieni dopóki pielęgniarki nie zmądrzeją. Z roku na rok jest nas coraz mniej, grozi nam katastrofa. Sztucznie zapełniamy braki etatowe, bo większość z nas pracuje na dwóch, a nawet trzech etatach. Jak ludzie mają nas szanować skoro same robimy sobie krzywdę. Obserwuję pracę na swoim oddziale i notoryczne utarczki zmęczonych koleżanek z pacjentami. Robi się coraz bardziej wroga atmosfera.

#54  2018.02.09 08:51:56 ~Nurse

Rezygnujemy z dodatkowego etatu pracodawcy widza ze sa braki oddzialy trzeba zamykac w zwiazku z tym podnosi pensje tak ? ,tak to rozumiecie i co wtedy ? ,nagle zaczyna przybywac pielegniarek tak ? A niby skad ? ,licznik wieku sie cofa ? . I co znowu bierzemy dodatkowy etat bo wiecej placa ? Ludzie co to zamyslenie.Tu sa potrzebne rozwiazania systemowe.Pielegniarek moze byc niewiele trzeba je odciazyc od prac ktore moze wykonac opiekun/ salowa.

#55  2018.02.09 08:55:30 ~do 53

Wytykać błędy wieloetatowkon, dokumentować, odważnie relacjonować na odprawach! Odsyłam do dzisiejszych wydań Faktu, Super Ekspresu.WIELKA FETA LKARZY I NIE TYLKO REZYDYDENTOW ! BĘDĄ PREMIOWANI ZA PRACE W JEDNYM MIEJSCU O PIELĘGNIARKACN NAWET ANI SLOWA CZYZBY SZCZUREK ZESZLA ZE SCENY ? NIE BYLO JEJ NAWET NA JEDNYM ZDJECIY ALBO SPRYTNIE SIE UKRYWA ! KIEDY ODBEDA SIĘ ROZMOWY MINISTRA ZDROWIA Z PIELEGNIARKAMI NA TEMAT NORM ZATRUDNIENIA ?

#56  2018.02.09 09:08:26 ~55

No cóż, nie jestem zaskoczona. Pielęgniarka jest tylko do roboty, nie wolno nam się na nic skarżyć -same do tego doprowadzilysmy.

#57  2018.02.09 09:10:00 ~Do Nurse

Niestety, nie da się szybko naprawić sytuacji w pielęgniarstwie. Ale praca na jednym etacie gwarantuje nam podwyżki, będzie duża konkurencja, czymś pracodawca musi nas skusić, abyśmy właśnie u niego podjęły pracę. Po kilku latach zacznie przybywać nowych pielęgniarek, bo nasz zawód stałby się prestiżowy. Nigdy nie osiągniemy tego mając taką mentalność jak teraz. Skąd wziąć opiekunki, skoro oferują im takie zarobki jak paniom w Lidlu czy Biedronce? Nie dziwię się, że wolą pracować w supermarkecie niż w pocie czoła gonić po oddziałach szpitalnych, myć pacjentów i bez końca ścielić łóżka. To ciężka praca za marne pieniądze. Najpierw my musimy zacząć godnie zarabiać, aby można było dać ciekawą ofertę opiekunkom medycznym. No chyba, że chodzi Ci o to, abyś miała murzyna do pomocy. bo Ty zmęczona, w maratonie dyżurowym, a ktoś za Ciebie pracuje. Ty zadowolona (choć nie wiem z czego się cieszyć, że zarabiasz 10 000 zł pracując na trzech etatach) i jakoś to wszystko się kręci. Ale nie tędy droga!

#58  2018.02.09 09:14:01 ~Do 55

Same jesteśmy temu winne, pracuję w jednym z oddziałów szpitalnych i jakoś nie widzę, aby moje koleżanki chciały bywać w domu. Niestety, pazernie, chwytają każdy dyżur i jeszcze są śmiertelnie obrażone gdy ktoś próbuje im uświadomić, że to wieloetatowość rodzi największe problemy w naszym zawodzie. Przykro mi to pisać, ale moje koleżanki nie chcą bywać w domu. Wręcz mają depresję jak ktoś im odwoła dodatkowy dyżur. Większość z nich zapomniała jak to jest spać z mężem czy jak to jest wyjść z dziećmi na spacer. Przytulić ich, pogłaskać :) bo niby kiedy to mają zrobić skoro pracują po 500-600 godzin w miesiącu? Więc jakie mamy wsparcie, jaką solidarność? I gdzie nasze rozumy?

#59  2018.02.09 09:21:21 ~Pani Pielę

Do 54. Czy Pani nic nie rozumie? Nie wie Pani o co mamy walczyc? O wyższe wynagrodzenie! Wtedy mamy szansę znaleźć kolejne pokolenia dziewczyn, które w przyszłości będą chciały nas zastąpić. Czy odpowiadają Pani jej zarobki? Czy nie jest przykro, że młody lekarz, który wielokrotnie uczy się od nas, zarabia 6 000. Skoro lekarz ze specjalizacją ma 10 000, to my powinnismy zarabiać proporcjonalnie więcej. Obudźmy się wreszcie! Zacznijmy walczyć! Nie jesteśmy przecież głupie!

#60  2018.02.09 09:33:15 ~Do #59

Ja już nic nie wiem. Zastanawiam się czy (za przeproszeniem) część z nas jest tak głupia, że nie rozumie w czym tkwi problem i jakie to niesie za sobą konsekwencje czy kasa jest dla nich tak bardzo ważna, że wiedzą czym jest meritum sprawy, ale są tak zakłamane i pazerne, że za Boga nie chcą się do tego przyznać bojąc się, że wreszcie ktoś ukróci proceder pracy na trzech etatach.

#61  2018.02.09 09:39:15 ~Pani Pielę

Rezydenci i lekarze ze spacjalizacją wypowiedzieli opt-out! Co to znaczy? Zrezygnowali z pracy po godzinach i słusznie! Słusznie też zostali zachęceni do pracy, poprzez podniesienie im pensji! Oni to sobie wywalczyli! Czas na nas, jesteśmy nawet w lepszej sytuacji niz rezydenci, bo jest nas mniej. Sztucznie zawyżamy średnią osób pracujących w zawodzie, bo jedna pielęgniarka na 3 etatach to 3 pielęgniarki, tak przynajmniej jesteśmy liczone przez Rząd. Zrezygnujmy na miesiąc z drugiej pracy i negocjujmy podwyżki! Jak nie teraz to kiedy? Teraz mamy szansę! Bierzmy przykład z mądrych naszych młodszych kolegów rezydentów!

#62  2018.02.09 09:39:53 ~:>

Ależ nazwijmy problem po imieniu. Ktoś komu mamona odebrała rozum nie zrozumie już przyczyny naszych niskich zarobków. Te osoby zgupialy i śmierdzące, zmęczone, niewyspane, wściekłe, z wywieszonym jęzorem będą latały z oddziału na oddział, ze szpitala do szpitala na kolejne dyżury. I tak do 80. roku swego życia. Albo dłużej. Istota biedy w naszym zawodzie, niestety, jest głupota większości pielegniarek.

#63  2018.02.09 09:45:03 ~Margo@

Moje koleżanki wieloetatowki zarabiają ok 5tys miesięcznie na rękę, kosztem swojej rodziny i swojego zdrowia. Pracują bo chcą lepszego statusu materialnego, a nie dlatego, że brakuje im na życie. Od czasu kiedy powiedziałyśmy dość ich ciągłym próbom wykorzystywania koleżanek w pracy musiały zmniejszyć ilość branych dyżurów. Nie ma wychodzenia wcześniej i przychodzenia później. Nie ma obijania się na dyżurze. Dałyśmy do zrozumienia że ich życie ich sprawa, nic naszym kosztem. Na razie skutkuje :) pozdrawiam.

#64  2018.02.09 09:57:31 ~:-)

Dziewczyny! To nie są już jednostki niezadowolonych pielęgniarek! Zobaczcie ile nas tutaj jest. Większość rozumie w czym tkwi problem. Jednostki jeszcze nie, ale i tak uważam, że to wielki sukces. Zacznijmy strajkować.

#65  2018.02.09 10:30:03 ~Piel

Znalazł się uzdrowiel służby zdrowia. Od niego zaczyna się era. Przed nim wszystko było " pe" . Rezydenci i tak będą pracować na kilku etatach bo każdy młody chce się jak najszybciej dorobić. Problem pielęgniarki jest priorytetem. Nie powołania nowych uczelni ale teraz przekonać finansowo te pracujące że jednak warto pracować w tym zawodzie.

#66  2018.02.09 11:00:09 ~fabian

Tylko strajk te sytuacje uratuje idzie wiosna biale miasteczko odejscie od lozek i 3 dni i beda prosic o powrot do pracy ale wtedy to my postawimy swoje warunki izby tylko bawia sie za nasze skladki i maja nas w dupie nawet sie nie odezwa a to ze pielegniarki pracuja po kilka dyzurow za koleja jest wina oddzialowych ze godza sie zeby taka pielegniarka przepracowana wchodzila na oddzial w anglii tygodniowo mozesz pracowac tylko 48 godz za twoja zgoda i zgoda przelozonych pytam co robia polskie izby pielegniarskie oprocz sciagania skladek kolezanki macie prawo odmowic prace z klezanka jezeli pracuje wiecej nuz 48 godz w tygodniu pozdrawyam pielegniarz z nhs jakos pan minister zapomnial ze oprocz lekarzy wyjezdzaja rowniez polskie pielegniarki

#67  2018.02.09 11:03:46 ~Gosia

Różnica między lekarzem jest taka że on na dyżurze śpi (nawet przed południem)- bo przyszedł z dyżuru a pielęgniarka jak nie zapieprza przy pacjentach to produkuje tony dokumentacji lub sprząta szafki w zabiegowy ! Na spanie ( nawet na krześle) mogą sobie pozwolić te " pielęgniarki " BĘDĄCE w pracy np. 560 godzin w styczniu ! Gdzie jest NFZ i Inspekcja Pracy ?

#68  2018.02.09 11:03:54 ~Eli

Zgadzam się z przedmówczynią i popieram strajk

#69  2018.02.09 11:04:20 ~Tomek

Wstyd

#70  2018.02.09 11:05:32 ~Eli

Z Gosią tez się zgadzam. Trzeba coś z tym zrobic

#71  2018.02.09 11:10:25 ~Pani Pielę

Dyżury lekarzy są lżejsze od naszych, bo my jesteśmy ciągle przy pacjencie. Ale oni o swoje juz zawalczyli, zróbmy to samo! Tracimy kolejne lata! Teraz mamy szansę, bo rezydenci otworzyli jedną z „szufladek&rdquo. Jest nas mało! Więc walczmy Drogie Koleżanki i Koledzy o swoje! Nie jesteśmy gorsze od lekarzy!

#72  2018.02.09 11:32:14 ~Klara

Są lżejsze bo przecież gros pracy również za nich MY wykonujemy! Takie jesteśmy doskonałe, wręcz wszechstronnie uzdolnione, zdolne do wielkich poświęceń. No to nas wykorzystują bez ograniczeń!

#73  2018.02.09 11:34:05 ~fabian

Jakie bledy mowi prawde ktora boli kto w izbach siedzi stare zdegradowane naczelne i oddzialowe z czasow komuny ktore nie maja pojecia o nowoczesnym pielrgniarstwie i zyja w luksusach za wydarta nam krwawice jaka sa skladki i w dupie maja polskie pielegniarki napisalem prawde to mi wczesniej odrzucono pozdrawiam

#74  2018.02.09 11:57:13 ~Abc

Moje koleżanki majac lat50 wyglądają na 70 sa tak zniszczone przez prace na kilku etatach. Nie potrafią zrozumieć, że możemy zarabiać na jednym etacie tyle co teraz na dwóch ale trzeba pójść po rozum do głowy i zaprzestać tyrac na kilku etatach. Kolezanki opamietajcie się bo przez takie jak wy pozostałe pielegniarki traca.

#75  2018.02.09 11:58:58 ~Ela

A po co jeszcze pracujecie? Nikt was nie szanuje, żadna pensja i kupa, brudnej roboty, toż to skandal! Panie Prezydencie pielęgniarki w Polsce to niewolnice jakieś czy wiezniarki?

#76  2018.02.09 12:05:54 ~Abc

Tak nas szanuja jak same sie szanujemy.

#77  2018.02.09 12:10:50 ~hahaha

Piel to głupie pi.y które tylko potrafią na forum krzyczeć a jak się już zorganizują to wystarczy że byle kmiot im palcem pogrozi i odstępują wystraszone od strajku! Dlatego G macie i G mieć będziecie! Tchórze!

#78  2018.02.09 12:50:11 ~Do Pani ha

Przykro mi, że za taką pielęgniarkę Pani się uważa, tylko szkoda, że obraża Pani inne osoby. To nie jest sposób przekonania innych do strajku. Uważam, że pielęgniarki są mądre i wreszcie się przeciwstawią. Wierzę w Nas! Namawiam Wszystkich do strajku i porzuceniu drugiego etatu!

#79  2018.02.09 13:17:33 ~hahaha

Na szczęście piel nie jestem ,nie ma się co paniusiu dąsać tylko brać przykład z rezydentów. Skoro takie mądre niby jesteście to dlaczego tak wszyscy wami poniewierają i pracujecie jak to mówicie za jałmużnę!

#80  2018.02.09 13:24:48 ~Do #77,79

Jeżeli nie jesteś pielęgniarką to skąd znalazłaś się na tym Portalu? Po Twoim wpisie, że "Piel to głupie pi.y" odpowiem w sposób bardziej kulturalny - spieprzaj, dziadu.

#81  2018.02.09 13:42:21 ~piel

"TANIA SIŁA ROBOCZA ZAPYCHA DZIURY WIĘC DUŻEGO PROBLEMU NIE MA".

#82  2018.02.09 13:46:32 ~piel

100/100

#83  2018.02.09 13:47:53 ~piel

82 do 79

#84  2018.02.09 14:09:53 ~iza

Proszę panie z Naczelnych izb Pielęgniarskich, czyli te które wysłaly Ministrowi takie szczodre ,gratulacje '', aby wbiły sobie w te głowy co to znaczy - podstawa wynagrodzenia i wynagrodzenie zasadnicze pracownika - te pojęcia sa wam zupełnie nie znane, jesteście nam nie potrzebne, gubimy przez was szacunek spoleczny, nie zaslugujecie na to , zeby isniec w tym kraju, nie mamy juz wam nic do powiedzenia - przyzjrzyjcie się temu porozumieniu dobrze - tam tez jest mowa o minimalnych normach zatrudnienia sekretarek - i nikt nie będzie bral pod pod uwagę czasu wykonywania podstawowych czynności i kategorii pacjentow - będzie ustalone - min. 2 sekretareczki! - a wy walczycie podobno o normy i wynagrodzenia ! - wy nie macie bladego pojęcia na temat naszej pracy - DZIĘKUJEMY WAM - ROZWIĄŻCIE TE WSZYSTKIE ORGANIZACJE! MY WAM JUZ DZIĘKUJEMY!

#85  2018.02.09 15:35:46 ~Pani Pielę

Pani lub Pan ha ha ha, to ta sama osoba co 81,82,83. Proszę przestać się wypowiadać, jeżeli nie ma Pan lub Pani nic konkretnego do powiedzenia i jeżeli nie dotyczy Pana lub Panią ta sytuacja. Proszę również o odrobinę kultury, bo tu rozmawiają osoby dobrze wykształcone i na poziomie. Nic nie wnoszące komentarze, są zbędne.

#86  2018.02.09 15:51:41 ~piel

Do85 Nie mamy co się obrażać jak ktoś wali nam prawdę prosto w oczy.Może ostentacyjnie i grubiańsko,ale delikatnie i kulturalnie to może do wielu z nas by nie dotarło.Odróżnijmy ziarno prawdy od plew zawartych w szyderczych miłych słówkach.

#87  2018.02.09 15:59:55 ~Piguła

Pogadałyście wylałyście żale i co z tego a w miejscu pracy nadal służące w stosunku do lekarzy dajecie się terroryzować podłym oddziałowym zapieprzacie bez dyskusji i walki o swoje prawa na dwa etaty Nigdy niczego nie wywalczymy dopuki nie zmądrzejemy

#88  2018.02.09 16:10:21 ~Do Pana 86

Rozumiem, że jest Pan rozczarowany, postępowaniem części z nas. Trochę w tym racji. Szacunek do siebie zdobywa się również wiedzą, umiejętnościami i wysokością pensji. Tu bezkonkurencyjnie wygrywają lekarze, bo potrafią się zjednoczyć i walczyć, co niejednokrotnie udowodnili. Jeżeli zależy nam na szacunku społecznym, musimy zawalczyć o wyższe wynagrodzenie, które jak wiadomo przekłada się również na prestiż. Mam kolegów lekarzy, którzy uważają podobnie jak ja, że musimy walczyć, żeby mieć satysfakcję z wykonywanego przez nas zawodu!

#89  2018.02.09 17:21:19 ~do88

Pogubiłaś się w tym wszystkim,może nie walcz tylko się prześpij.

#90  2018.02.09 17:53:51 ~Do 89

Proponuję Panu zrobić to samo

#91  2018.02.09 18:02:11 ~Do 89

Przez takich ludzi jak Pan, środowisko pielęgniarskie jest źle postrzegane. Totalny brak kultury, arogancja i buta. Jeżeli ma Pan coś ciekawego do powiedzenia i zaproponowania w kwestii poprawy warunków pracy pielęgniarek, to z przyjemnością posłucham. Jeżeli nie, proszę znaleźć inne forum. Pozdrawiam

#92  2018.02.09 19:00:02 ~Piel.

I znów nas pominięto. To już zrobiło się normalne .

#93  2018.02.09 19:24:39 ~piel.

W tym i przyszłym roku rząd przeznacza największe pieniądze na "służby mundurowe ", na podwyżki i sprzęt. Ciekawe czy rownież na zakup nowych paralizatorów .

#94  2018.02.10 02:55:15 ~94

Bo wszystkie grupy zawodowe potrafią o siebie walczyć, a pielęgniarki rozpychają się łokciami o kolejny dyżur. Już dawno zapomniały jak to jest przytulić własne dziecko czy ugotować obiad rodzinie.

#95  2018.02.10 15:13:46 ~A

Proszę wziąć pod uwagę, że rezydenci nie zrezygnowli z dodatkowych prac, tylko zrezygnowali z zwiększonej ilościgodzin w placówce podstawowej. Co skutkowało brakiem ludzi na dyżurach. Szkoda tracić energii na negatywne komentarze, zacznijcie organizować się w placówkach podstawowych, naciskahcie związkowców w szpitalach(na regiony i krajowkę nie ma co liczyć). Spokojnie zastanówcie się mobilizacja osób aby zrezygnowały z dodatkowych prac bedzie brdzo trudne, wiec nie warto na to tracic energii , natomiast zorganizowana akcja prowadzona przez liderów w placowkach podstawowej naszej pracy ma szansę powodzenia np. WYPOWIADANIE UMÓW

#96  2018.02.10 15:42:50 ~motyl

Nic innego w tej sytuacji nie pozostaje Paniom tylko na wiosnę do Warszawki i też WALCZYĆ O SWOJE .Nie żadne dodatki po 100 zł za specki tylko kwotę taką jak konowały wywalczyły ( z Waszej kasy ) .Bo zeby komuś dać to trzeba komuś zabrać ( proste jak budowa cepa ) .POWIEDZCIE DOŚĆ WYZYSKU I PRACY ZA , miskę ryżu " . Jak chcą mieć tanich parobków - to teraz jest najlepsza okazja ( bo za jednym zamachem zaliczą olimpiadę i mogą przywieżć tanich ,roboli z PJONGCZANGU . I jeszcze jedne wyjście to - nie głosujcie na PIS .

#97  2018.02.10 19:03:20 ~Do motyla

One tego nie rozumieją. Pisałem już że to tchórze które potrafią zadowolić się byle ochlapem , a wystarczy ze ktos om pogrozi palcem i postraszy zwolnieniami to z podkulonym ogonem wracaja do sluzalczej pracy ! Taka to grupa społeczna! Wola się między sobą licytować która to lepiej wykształcona, jakie to jedna z drugą ma specjalizacje, ale muszą chyba doktoraty porobić żeby wziąć się w garść, zmobilizować i zawalczyć o siebie!

#98  2018.02.10 19:38:36 ~Widać co s

Pielęgniarki ZAWSZE, były są i będą głupie. Nigdy nie były asertywne bo to cecha ludzi inteligentnych, lubią podkopywać siebie nawzajem, dręcząc i szczując młodsze koleżanki. Nie potrafią myśleć wspólnie i co najważniejsze nie szanują same siebie, a wymagają szacunku od innych. Rozwiązanie 90% problemów jest bardzo proste, a nazywa się to SOLIDARNOŚĆ. Pielęgniarki nie są i nie były solidarne bo jak wspomniałem wcześniej są na to za głupie by myśleć przyszłościowo. Jeśli wszystkie wzięłyby JEDEN etat, zamiast 2-3 to jestem pewien, że 2 tygodnie to byłby MAX, by ich postulaty były wysłuchane, ale niestety. One muszą pokazać jakie to są obrotne i "dadzą radę", albo jeśli koleżanka zrezygnuje z dyżuru, to ja go wezmę! W końcu więcej kasy! Głupie, głupie i jeszcze raz głupie. Nadgorliwe również.

#99  2018.02.11 07:28:06 ~Do #96

Pjongczang jest miastem w Korei Południowej a tam wynagrodzenie minimalne wynosi 7530 wonów (24,48 zł) za godzinę. Zatem kolejny bzdurny komentarz Twojego autorstwa.

#100  2018.02.11 07:40:20 ~Szok!

Jestem w szoku gdy czytam te głupoty. Ogarnijcie się wreszcie! Kiedy zrozumiecie, że my nie musimy strajkować czy jechać do Warszawy? Znowu chcecie się ośmieszać głupimi przyśpiewkami, krzykami i hałasowaniem plastikowymi butelkami? Wstyd mi za Was. Może wreszcie dotrze do naszej grupy zawodowej to jak wielką mamy obecnie moc. Wystarczy, że KAŻDA PIELĘGNIARKA, na krótki czas zrezygnuje z drugiej i trzeciej pracy. Wtedy wreszcie coś trzeba będzie z nami zrobić i zacząć traktować nas poważnie. Nie ma innej mądrej i skutecznej drogi! 98 brawo! Ale reszta nigdy tego nie zrozumie, faktycznie pielęgniarki są na to zbyt głupie.

#101  2018.02.11 08:34:36 ~to ja

Tak długo już i tyle mówi się o wieloetatowkach. Kto z Was ma choć jedną koleżankę która zrezygnowała z dodatkowego etatu?

#102  2018.02.11 13:05:13 ~Do #101

Szansa na znalezienie takiej jest mniejsza niż na trafienie szóstki w LOTTO .

#103  2018.02.11 18:57:55 ~Somebody

Były miasteczka były głodówki i co i nic jedynie co należy zrobić to L4 na żądanie i żadnych dodatkowych dyżurów tylko czy się odważycie.czy tylko na gadaniu się skończy .

#104  2018.02.11 19:00:53 ~onnn

Powinna być poruszona patologia w pielegniarstwie dotycząca pracy na kilku etatach. Ludzie zasłaniają sie pracowitością ale to nie ma z tym nic wspólnego. Mówia ze nic sie nie stało, nikt nie umarł i lubią ten sposób zatrudnienia. Zawsze sie z tego śmieje jak tak opowiadaja. ;-)

#105  2018.02.11 19:39:47 ~Do #103

"L4 na żądanie", a cóż to za wynalazek ?

#106  2018.02.11 20:13:47 ~do105

Poziom inteligencji parapetu

#107  2018.02.11 21:42:26 ~:-(

Jeśli traktowanie pielęgniarek oraz ich uposażenia nadal się nie zmieni to problem wkrótce sam się rozwiąże. Do zawodu wchodzi niewielki procent absolwentów reszta ucieka za granicę, niektórzy zostają na jakiś czas, aby nabyć praktyki i też wyjeżdzają. Sama rozważam tą opcje, bo nie mam złudzeń co do możliwości relatywnej poprawy bytu w tym kraju.

#108  2018.02.12 12:54:28 ~Do #106

Rzadko spotykana tak szczera samokrytyka.

#109  2018.02.13 16:11:35 ~siostra

Te które wiedzą jak źle dla interesu pielęgniarek postępują wieloetatowki wchodzą na ten portal a tamte nie mają czasu go odwiedzać więc może nie wiedzą ! Może jakieś ulotki ! Ja za mądra nie jestem ale chętniej rozrzuciłabym po szpitalach po przychodniach mądre i krótko opisane problemy pielęgniarek i położnych .Bo ludzie nie wiedzą a nie ma nas w mediach.A lekarze podejrzewam że bez nas chyba nie będą mieć lepiej?

#110  2018.02.15 19:19:50 ~kolejna @

Witam z całym szacunkiem do każdej z pielęgniarek razem i osobno z całą odpowiedzialnością mogę napisać że pielęgniarki to głupie i puste osoby u których im wyższe zatrudnienie tym większa głupota życiowa. Chwalą się ile pokończyły kursów, specjalizacji, magistrów a tak naprawdę za krzty rozumu i zdrowego rozsądku. Po raz kolejny na własne życzenie zostały zmanipulowane przez lekarzy perspektywą poprawy sytuacji w służbie zdrowia i poszczególnych grup zawodowych a wyszło jak zawsze że dostali podwyżki lekarze a pielęgniarki i pozostali uczestnicy protestu dostali przysłowiowego kopa w dupę. Nie mogę nadziwić się głupocie średniego personelu który ciągle jest wykorzystywany przez lekarzy ale w rozmowach z nimi jakie one są inteligentne jakie pracowite a nie potrafią wypośrodkować tego że oni nigdy nie będą naszymi partnerami w pracy. Wszystko co się dzieje jest robione za przyzwoleniem pielęgniarek i nikt nie jest na tyle inteligentny żeby powiedzieć że się nie zgadza że ma dość. Przecież faktem oczywistym jest to jakbyśmy zorganizowały ogólnopolski strajk pielęgniarek i położnych na zasadach lekarskich z odejściem od łóżek to cała służba zdrowia stoi i kwiczy nic bez nas nie pójdzie do przodu. Ale pielęgniarki i położne to taki patologiczny twór któremu tylko chlapanie gębą wychodzi a żeby czegoś w życiu dokonać trzeba mieć odrobinę inteligencji ale tego niestety nie posiadają oprócz sterty niepotrzebnych papierów które za chwilę okażą się niepotrzebne i nic nie warte. Serdecznie pozdrawiam i życzę większości znalezienia odpowiedniego specjalisty najlepiej psychiatry bo na rozmowy z psychologiem to chyba już za póżno po przeczytaniu powyższej lektury komentarzy. Nigdy nie będziemy partnerami dla lekarzy tylko ich sługusami wybijcie sobie to z głowy te które tak myślą koniecznie muszą udać się do specjalisty jak najszybciej pozdrawiam

#111  2018.02.15 19:23:33 ~kolejna @

Błąd- zamiast im wyższe zatrudnienie miało być im wyższe wykształcenie dziękuję

#112  2018.02.18 10:18:33 ~do 110

Do 110 prawda - pielęgniarki skazane na plebs ? pomazane pochodzeniem społecznym a może zaburzone psychicznie ?

#113  2018.02.22 15:23:28 ~piel.

"LEKARZOM DZIĘKUJĄ PIELĘGNIARKI I POŁOŻNE.". Odkąd Fenicjanie wymyślili pieniądze wszelkiego typu podziękowania stały się dla lekarzy zbyteczne.

#114  2018.03.23 02:11:29 ~Slow brak

Panie pielegniarki ani nie przylaczyly sie do glodowki ani do protestu. Wyrazilyscie tylko poparcie nie uszestnictwo, wiec czego oczekiwalyscie? Jak zwykle ze ktos cos za Was zalatwi? Dostalyscie możliwość renegocjacji z ministerstwie. Za nic za darmo, za brak udzialu w calej akcji. Niech sie teraz Wasz zwiazek zawodowy wykaze umiejetnosciami negocjacyjnymi. Powodzenia. Ps radze nauczyc sie co znaczy brutto i netto. Z 2400 netto na 4000brutto. Tak gwoli scislosci.

#115  2018.03.23 02:19:11 ~Slow brak

I jeszcze jedno jestescie Panie dorosle i wyksztalcone a jedyne co robicie to pokazujecie kompleksy wobec lekarzy. Ani im nie uslugujecie ani nie wykonujecie ich pracy. Za wlasna prace dostajecie pieniadze. A skoro nie potraficie negocjowac. coz moze czas zmienic cos we wlasnych strukturach a przede wszystkim mentalnosci. To nie lekarz wam placi pensje tylko dyrektor. Idzcie negocjujcie czy moze lekarz powinien za Was? Poza tym co ma pensja lekarza do Waszej? Komunizm sie skonczyl kazdy pracuje na własną pensje. Skoro dyrektor zarabia 15000tys to pielegnisrka powinna zarabiac jakas konkretna od tego sume? Bardzo byscie chcialy sie przykleic do lekarzy jak oni maja to my tez ale to juz nie ten ustroj drogie Panie.

Dodaj komentarz