Związkowe panie w czepkach piszą do Józefy Szczurek-Żelazko, dlaczego zrównano na jednym poziomie pielęgniarki i położne z 20-30 letnim doświadczeniem z absolwentami, dla których te pierwsze są "mistrzami i prawdziwymi mentorkami przez pierwsze lata pracy w zawodzie". Warto podkreślić, że jeszcze nie tak dawno panie prezentowały inne stanowisko...

Działalność wiceministra zdrowia pielęgniarki.

 

                 

                 

 

Tabela w brzmieniu w ustawie, która obowiązuje...

 
 
Tabela w brzmieniu zapisanym w projekcie nowelizacji ustawy, przygotowanej przez Józefę Szczurek-Żelazko i skierowanej do konsultacji w dniu 8 lutego 2018 roku.
 
Wybrał: Mariusz Mielcarek
 

W dniu 27 stycznia 2017 roku pisałem na portalu:

Władze związku pip agitują za podpisywaniem niekorzystnego dla grupy zawodowej pielęgniarek i położnych obywatelskiego projektu ustawy o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Najpierw dodatki brutto brutto (nie dla wszystkich), teraz rozwiązania deprecjonujące zawody pielęgniarki i położnej. Warto podkreślić zasadniczy fakt, że obywatelskiego projektu ustawy o wynagradzaniu w ochronie zdrowia nie pisała strona rządowa, lecz 9 związków zawodowych. Czyli także władze związku pielęgniarek i położnych. Dlaczego Ogólnopolski Związek dopuścił do tak niesprawiedliwego potraktowania pielęgniarek i położnych w kontekście innych zawodów medycznych?

Mariusz Mielcarek 


Poniżej publikujemy treść korespondencji skierowanej w dniu 28 listopada 2016 roku przez władze Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych do zakładowych, międzyzakładowych oraz regionalnych organizacji związkowych OZZPiP. 

Warto przypomnieć poniżej podział pielęgniarek i położnych autorstwa (nie)porozumienia związków zawodowych, za którym agitował związek pip:

Warszawa, 28 listopada 2016r.
ZK-818/VII/2016
Przewodniczące/y
Zakładowych, Międzyzakładowych i
Regionalnych
Organizacji Związkowych OZZPiP
/wszyscy/

Szanowni Państwo, Działając w imieniu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych informuję, że wobec ogromnych rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami strony związkowej dotyczącymi wprowadzenia zapisów ustawowych związanych z wprowadzeniem gwarancji najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmio tach leczniczych a propozycją wypracowaną przez Ministerstwo Zdrowia strona społeczna postanowiła opracować własny projekt ustawy, który będzie zgodny z oczekiwaniami pracowników, ale także będzie uwzględniał postulowany przez stronę rządową 3-letni okres przejściowy na stopniowe wprowadzenie przepisów w życie.

Strona społeczna rozpoczyna obecnie akcję zbierania podpisów poparcia ze strony pracowników dla tego projektu, zatem proszę o zapoznanie się z jego treścią i o ewentualne poparcie projektu ustawy. Liczba zebranych podpisów będzie dodatkowym argumentem w trakcie negocjacji z Rządem RP.

Podstawowe zmiany dotyczące naszej grupy zawodowej to podniesienie wskaźników pracy, w oparciu o które corocznie ustalać się będzie poziom wynagrodzenia zasadniczego, nie zamrażanie – tak jak proponowało to Ministerstwo Zdrowia - kwoty przeciętnego wynagrodzenia w rozumieniu ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, które ma być podstawą do wyliczenia wynagrodzenia zasadniczego oraz skrócenie okresu przejściowego maksymalnie do trzech lat z gwarancją, że corocznie - poczynając od 01.07.2017 r. - pracodawcy będą zobowiązani sukcesywnie podnosić wynagrodzenia miesięczne pracowników wykonujących zawody medyczne co najmniej o 33,33% brakujących do gwarantowanego poziomu docelowego. Przy tym zapisie okres przejściowy skończy się najpóźniej 01.07.2019r.

Przewodnicząca
Zarządu Krajowego OZZPiP
Lucyna Dargiewicz

 

Komentarze użytkowników

#1  2018.02.18 14:33:04 ~Mała

W moim powiatowym szpitalu pan dyrektor w porozumieniu z naszym związkiem zawodowym wyszedł przed szereg i prześcignął samego Ministra Zdrowia! Pielęgniarki i położne z licencjatem i ukończoną specjalizacją zakwalifikował do grupy 7 z min.wynagrodzeniem 5300zł na koniec 2024 roku. Ma to zapewnić napływ młodej kadry. A jak to się ma dla ,starych, pielęgniarek i położnych? Np. ja posiadając staż pracy ponad 25 lat i specjalizację oraz ukończone studium medyczne, wykonując te same czynności, które będą też w obowiązkach mojej młodszej koleżanki (teoretycznie może mieć ok 5lat stażu pracy=licencjat+specjalizacja) zarabiać będę 1600zł pensji zasadniczej mniej. To podziękowanie za lata naszej ciężkiej pracy! Dziękuję mojemu panu dyrektorowi i pani dyrektor d/s pielęgniarstwa za uznanie!

#2  2018.02.18 14:48:56 ~My

Obłudnie związki odkręcają kota ogonem co wcześniej ukartowały ze Szczurek - OBRZYDLIWE I PODŁE !

#3  2018.02.18 15:23:58 ~Do#1

Dyrektor niezgodnie z ustawą zakwalifikował licencjatki do gr. 7. Nie popełniłby jednak żadnego ustawowego błędu kwalifikując je poprawnie do gr. 8 i przyznając wynagrodzenia należne gr. 7 - ustawa mówi o minimalnych wynagrodzeniach i nie ogranicza ich maksymalnej wysokości. To zatem błąd niemalże bez znaczenia. Inny problem to znacząco niższe stawki pozostałych, jeśli nie niższe jednak niż ustawowe to przynajmniej w teorii wszystko w porządku.

#4  2018.02.18 15:33:00 ~Piel

Bo trzeba zachęcić młode żeby przyszły do zawodu, te "stare " to już i tak z niego nie odejdą przed emerytura, wiec dla wszystkich jest to jasne jak słońce dla dyrektorów i rządu

#5  2018.02.18 15:58:24 ~Do#4

Niestety , ale to sama prawda przez Ciebie przemówiła.

#6  2018.02.18 16:21:46 ~do 4

Do 4 i po co te podziały ? jakie stare i ty będziesz stara a może już jesteś! jak zwykle to robią te prymitywne pielęgniarki - celowo piszę te by nie obrażać wszystkich co za idiotyzmy wypisujesz jest deficyt kadrowy powinny być podniesione płace i koniec a nie dodatki a lekarzom stałe podwyżki o 50 proc. więcej ! ogarnij się! KONIEC PODZIAŁÓW !

#7  2018.02.18 16:23:37 ~ja

Tak przyjdą do zawodu no może z jakiś pipidówek działdowskich i innych tak ! do 4 ale bzdury piszesz!

#8  2018.02.18 16:24:19 ~do 4

Jakim prawem dzielisz pielęgniarki na wiek - to dyskryminacja !

#9  2018.02.18 16:26:50 ~Piel.

Dziś młodzi to mają aspiracje do szanowanych i czystych, lekkich zawodów ! Tak więc do 4 - nie wysilaj móżdżku.

#10  2018.02.18 16:33:59 ~Mała do #3

Ustawa o najniższym wynagrodzeniu pozostawia swobodę dyrekcji. W teorii wszystko ok, ale czy ok tak po prostu międzyludzko?

#11  2018.02.18 16:53:47 ~Do6,8

W komentarzu #4 przedstawiono aktualną sytuację. Tak niestety jest - dla zdobycia nowego pracownika w zawodzie deficytowym na rynku pracy pracodawca musi zaproponować w miarę atrakcyjne wynagrodzenie. Oczywiście może się liczyć z tym, że osoby pracujące dotychczas, niezadowolone z tego zdecydują się odejść, ale prawdopodobieństwo tego jest niewielkie. I nie wiem skąd te komentarze o podziałach czy dyskryminacji. W wielu dziedzinach tak niestety jest i jako, że jest daje chyba efekty. Podobnie postępują z nowymi i starymi klientami np.operatorzy telewizji kablowej czy satelitarnej oraz telefonii komórkowej. Najpierw witamy was , by potem stwierdzić - mamy was.

#12  2018.02.18 16:55:50 ~Do #7

Krótka charakterystyka twojej osoby - mądra inaczej "warsiawianka" w co najwyżej drugim pokoleniu.

#13  2018.02.18 16:56:44 ~piel

Dziad o gruszce,babka o pietruszce,same siebie nie rozumiemy o czym piszemy,to kto nas zrozumie.

#14  2018.02.18 18:22:44 ~,,,

Zabawa trwa !

#15  2018.02.18 19:59:48 ~Piel m

5400 zasadniczej do tego 1000 stazowego do tego dodatek za noce i swieta to jakies 7500 btutto ,i Ty w to wierzysz ? ,dzis najnizsza krajowa to 2100 i tyle zasadniczej mamy w wiekszosci bez dodatkow. Trzeba byc naiwnym zeby wierzyc ze taka kwote dostaniemy kiedykolwiek.

#16  2018.02.18 21:39:39 ~Mała do #1

Aż tyle nikt nie zapłaci pielęgniarce w państwowej i niepaństwowej placówce. U nas mamy zasadniczą znacznie wyższa niż najniższa krajowa, o ten 1000zł. Nie rozwodzę się nad tym, czy te pensje będą wypłacane, ale o jawnym zakłócaniu personelu. Te same obowiązki i stanowisko pracy a ogromna różnica w zasadniczej. Uważam,że to dyskryminacja części pracowników, tych doświadczonych.

#17  2018.02.18 21:51:44 ~Mała

Poprzedni mój wpis odnoszę do wypowiedzi #15. Ponadto od sumy 5300zł należy odprowadzić podatek i składki społeczne, więc ze stażem i nocami i świątecznymi na rękę będzie ok ta zasadnicza, czyli 5300. Ja natomiast dostanę 3600zł, za doświadczenie, zaangażowanie, wykształcenie wykonując te same obowiązki co młodsza, wcale nie lepiej wykształcona koleżanka. Zapytajmy siebie wzajemnie, czemu pracodawcy nam to robią? Skłócony personel łatwiej ogarnąć.

#18  2018.02.18 22:29:40 ~Sednospraw

Ale prymitywne myślenie! W każdym innym zawodzie medycznym, wynagrodzenie jest uzależnione od wykształcenia i kwalifikacji. TYLKO PIELĘGNIARKI TRZEBA PODZIELIĆ WG. WIEKU; młode, podstarzałe i stare - odpowiednio 9, 8 i 7 grupa. A może pójść o krok dalej; głuche, ślepe i garbate. A wiecie co tak naprawdę z tego wychodzi? GŁUPIE, GŁUPSZE i NAJGŁUPSZE !

#19  2018.02.18 22:52:41 ~Kinga

POPIERAM młode osoby uczą się,Stare pielęgniarki powinny dostawać dodatek za lata pracy

#20  2018.02.18 22:56:04 ~Piel

Pielegniarka to zawod ktory jest drzazga w oku kazdemu ministrowi,po cichu dali rezydentom a co za tym idzie wszystkim lekarzom bo przeciez niemoga teraz miec mniej niz mlodzi i zobaczcie cisza nikt nic nie mowi,ze budzety szpitalne tego nie uniosa. Nam nie chca wlaczyc nieszczesnego okrojonego dodatku brutto brutto. To jest skandal naprawde. Studia w wolnym czasie za wlasne pieniadze,procedury,sanepidy. A jak do kasy to tylko lekarze,chory kraj.

#21  2018.02.18 23:13:02 ~Mojaracja

Uznanie wykształcenia za wyznacznik poziomu wynagrodzenia jest jedynym sprawiedliwym kryterium. Możliwość podnoszenia kwalifikacji jest powszechnie dostępna dla każdego i w każdym wieku. Uznanie wieku (doświadczenia) za kryterium byłoby dyskryminacją i jawną niesprawiedliwością. Przecież nikt nie urodzi się od razu stary żeby liczyć na większe pobory. Po za tym, za wiek i doświadczenie każdy ma płaconą wysługę, czy można płacić dwa razy za to samo?

#22  2018.02.19 05:56:41 ~Do #21

Niestety nie masz racji. Uznanie wykształcenia za wyznacznik poziomu wynagrodzenia nie może być jedynym sprawiedliwym kryterium dla pracodawcy. Posiadany dyplom nie zawsze jest potwierdzeniem umiejętności, a podnoszenie kwalifikacji nie zawsze oznacza uzyskanie efektu w postaci ich podniesienia. Podobnie z doświadczeniem - bywa,że ktoś do końca swojej pracy zawodowej nie nauczy się wykonywać pewnych czynności. Przy ustalaniu wynagrodzenia mam obowiązek przestrzegania zapisów ustawowych, które dotyczą tylko płac minimalnych, poza tym mam pełną dowolność w sprawiedliwym ustalaniu wynagrodzeń pracowników. Moja racja zasadniczo różni się od Twojej. Pracodawca.

#23  2018.02.19 06:08:14 ~Piel

Moze byc od poziomu wyksztalc.ale to powinno byc bezplatne i nie w woknym czasie a tak zony gospodarzy albo biznesmenow koncza wszelakie fakultety byle z domu sie wyrwac bo je stac na to,a ci co zyja z pensji szpitalnej licza kaxdy grosz i nie moga sobie pozwolic na kilkanascie tysiecy zl wydadtku takie sa realia.

#24  2018.02.19 06:27:57 ~Do #23

Bezpłatne studia, delegacje służbowe na wyjazdy na zajęcia, urlopy szkolne - te "paskudne" przywileje zniknęły razem z PRL-em w Polsce, o jaką żeśmy walczyli. I nie oczekuj na ich powrót. "To se ne vrati".

#25  2018.02.19 08:45:24 ~ana

Za doawiadczenie zawodowe macie liczone stazowe wiec skonczcie juz. ja tez nie chce byc na jednym poziomie placy gdzie ze swoich pieniedzy i poswieconego zasu uczylam sie na wiecej

#26  2018.02.19 09:05:52 ~Smutno czy

O co ta cała awantura.skoro obowiązuje ustawiczne kształcenie, to każda powinna coś robić dalej po skończeniu szkoły nadającej PWZ. Więc czemu młode wykształcone są solą w oku tym niby doświadczonym? Całe życie miały by się dokształcać.a realia są takie, że rok przed emeryturą jak się pokuszą o kurs EKG to jest szczyt możliwości- i to ma być mentor dla młodych. Żenujące

#27  2018.02.19 10:02:55 ~ala

Ana czy ty jestes magistrem?

#28  2018.02.19 12:20:13 ~Do #27

Z formy wypowiedzi wnioskuję, Ze to raczej om.c. mgr ( skrót om.c. - o mało co , choć może nie aż tak mało ). )

#29  2018.02.19 15:00:18 ~Wesołomi

Do#22 Zgadzamy się ze sobą; " Przy ustalaniu wynagrodzenia mam obowiązek przestrzegania zapisów ustawowych, które dotyczą tylko płac minimalnych, poza tym mam pełną dowolność w sprawiedliwym ustalaniu wynagrodzeń pracowników" Ja też chcę tylko przestrzegania zapisów ustawowych, które dotyczą płac minimalnych w mojej 7 grupie. A pogodzę wszystkich; jestem i podstarzała i wykształcona. Zaczęłam naukę po 40 r.ż. Kształciłam się i za swoje i za unijne. Mam i doświadczenie i wykształcenie. I CO MALKONTENCI ? Do czego się teraz doczepicie?

#30  2018.02.19 15:20:44 ~Bo

Pomijając inne aspekty sprawy-po raz kolejny któraś z koleżanek upiera się przy tym,że wszystkie pracujące powyżej 5 lat otrzymują tzw. wyslugę lat.Niestety-tak nie jest,więc nie stosujmy uogólnien w dyskusji.Upływ czasu pogodzi wszystkich,bo na solidarność zawodową nie ma co liczyć.Za kilka lat szpitale i przychodnie będą Was błagać, by podjąć pracę. Wtedy trzeba będzie twardo negocjować warunki pracy i stawki

#31  2018.02.19 15:37:20 ~Do#29

Sprawdź czy aby na pewno jesteś w gr. 7. Mgr pielęgniarstwa ze specjalizacją jest warunkiem koniecznym do zakwalifikowania do gr. 7. Nie jest niestety warunkiem wystarczającym. Dochodzi jeszcze interpretacja MZ - "wymaganym na danym stanowisku pracy" co przy zatrudnieniu na stanowisku "pielęgniarka" ( na którym wymagane jest tylko posiadanie prawa zawodu, bez względu na wykształcenie ) , czy też posiadanie specjalizacji niezgodnej z profilem oddziału może umożliwić ( choć nie musi ) pracodawcy zakwalifikowanie mgr ze specjalizacją do gr. 9. Oczywiście, życzę Ci, podobnie jak i wszystkim koleżankom uzyskania jak najwyższego wynagrodzenia.

#32  2018.02.19 17:14:53 ~Do 31

Jeszcze jakieś rewelacje?

#33  2018.02.19 18:18:13 ~Do#32

To niestety nie rewelacje a sama prawda. Interpretacja MZ była przedstawiona na Portalu. Jako, że nie jestem nią zainteresowana nie mam potrzeby jej teraz szukać. MZ niestety pozostawił furtkę dla pracodawców, a ci mogą z niej skorzystać.

#34  2018.02.19 18:46:03 ~Nodorba

Tłumaczę. jestem magistrem z dwoma specjalizacjami. Pracuję zgodnie ze specjalizacją (mam drugą w razie zmiany profilu). Zgodnie z Zarządzeniem Dyrektora dostałam w ubiegłym roku 10% różnicy do stawki którą osiągnę zgodnie z Ustawą "podwyżkową", w tym roku dostanę kolejne 20%. Nasz Dyrektor uznaje Ustawę, porozumiał się ze związkami, mamy zagwarantowane podwyżki. Jestem podstarzała, wykształcona i zadowolona. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

#35  2018.02.19 19:25:42 ~Do#34

W komentarzu #31 napisałam " może umożliwić ( CHOĆ NIE MUSI ) ) pracodawcy zakwalifikowanie mgr ze specjalizacją do gr. 9". Chwała Twojemu pracodawcy, że z tego nie skorzystał. Niektórzy, o czym było w komentarzach na Portalu, to wykorzystali. Jestem również podstarzała ( z czego niestety nie jestem zadowolona ), znacznie mniej wykształcona ( tylko SM- wg niektórych magistrów zatem "nieuk", choć ze specjalizacją, ale tylko jedną niezbędną w mojej pracy ). Z pracy w zawodzie wykonywanej w ramach jednego etatu jestem bardzo zadowolona, z wynagrodzenia jeszcze bardziej mimo tego, że podwyżki ustawowej nie dostałam i nie dostanę ( poza wzrostem "zembalowego" o kolejne 400 zł i nie brutto brutto ) - moje obecne netto przekracza docelowe brutto gr. 7. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

#36  2018.02.19 19:43:27 ~koleżanko!

Jesteś przede wszystkim zgorzkniała! Tylko z jakiego powodu? Ogarnij się dziewczyno! Zarabiasz już teraz tyle na ile inne musza jeszcze nieźle pozazuwać, a i tak nie wiadomo czy to dostaną (jak zresztą sama zauważyłaś). Ja ciesze się z życia, pewnie że nie z peselu. Latka lecą, cóż trudno. Dzieci dorosły, poszłam do szkół, dzięki wykształceniu zmieniłam pracę na lżejszą i lepiej płatną. Mam zapał jak nastolatka. Koleżanka (młoda dziewczyna) śmieje się ze mnie że jestem młodsza (pracuję dopiero trzeci rok na nowym stanowisku) to mi się jeszcze chce :) Ciesz się, osiągnęłaś wiele, a że nie musisz zbierać kolejnych papierków bo nie są ci potrzebne to super. Pozdrawiam.

#37  2018.02.19 20:15:05 ~Do#36

Jeżeli ktoś opisuje swoją bardzo dobrą sytuacje to stwierdzenie, że jest on zgorzkniały jest co najmniej dziwne. W czym objawia się moje zgorzknienie ? Podejrzewam, że w moim wpisie o "nieukach". Często spotykam się z tym określeniem i to nie tylko mgr , ale i pomostowych licencjatek - ma to dla mnie podobne znaczenie jak ubiegłoroczny śnieg. Ze swojego statusu ( zarówno zawodowego jak i finansowego ) jestem bardzo zadowolona. Gdzie zatem powód do zgorzknienia ?

#38  2018.02.22 07:59:11 ~A

A kto komu się broni uczyć

#39  2018.02.22 08:02:16 ~A

Czasy wyśmiewania się z osób podnoszących kwalifikacje za własną kasę się skończyły. W każdym zawodzie liczy się wykształcenie A Panie pielęgniarki myślałý że wystarczy na zawsze 100 lat temu ukończone liceum na wołynce

#40  2018.02.22 14:36:34 ~Do#39

Po słowie "wykształcenie" dodaj "wymagane na danym stanowisku". A potem sprawdź jakie wykształcenie musi mieć pielęgniarka odcinkowa i zrozumiesz dlaczego część pracodawców kwalifikuje mgr pielęgniarstwa ze specjalizacją do gr. 9 co jest zgodne z prawem . Nie używaj formułki "liceum na wołynce', które , o czym nie wiesz, nic nie znaczy. Masz rację pisząc też, że nikt nie broni nikomu uczyć się. Masz w tym sporo do nadrobienia.

#41  2018.02.26 12:37:05 ~gaga

Spadaj trollu na Pudelka!

#42  2018.02.26 12:38:22 ~gaga

To było do 39

#43  2018.04.06 21:28:49 ~Pielęgniar

Jak pielęgniarka skończyła mgr z promocji zdrowia to też się nie liczy. Megaaaa Mądrze sporządzona jest ta ustawa. Masakra

Dodaj komentarz