Studia pomostowe dla Ukrainek? "Ministerstwo Zdrowia zaakceptowało możliwość uzupełniania wykształcenia pielęgniarskiego przez pielęgniarki ukraińskie na polskich studiach uzupełniających (tzw. pomostowych)...".

Wyjaśnienia ministerstwa zdrowia

Bezpłatny miesięcznik dla pielęgniarek i położnych

Nakład 30 tysięcy egzemplarzy...

Najbliższe wydanie w poniedziałek... 5 marca 2018 

Poniżej okładka wydania marcowego...


23 lutego 2018 roku - Darmowe kursy języka niemieckiego dla dyplomowanych pielęgniarek i położnych - zobacz więcej informacji...


Wiceminister zdrowia (pielęgniarka) poinformowała, że "Ministerstwo Zdrowia zaakceptowało możliwość uzupełniania wykształcenia pielęgniarskiego przez pielęgniarki ukraińskie na polskich studiach uzupełniających (tzw. pomostowych)...".

Odpowiedź na interpelację w sprawie obecnej sytuacji pielęgniarek i położnych w polskim systemie ochrony zdrowia.
(...)

Niezależnie od istniejących opinii i postulatów należy podkreślić, że w chwili obecnej najpoważniejszą przeszkodą w zatrudnianiu powyższych osób w Polsce są ich niewystarczające kwalifikacje zawodowe. Osoby te nie przeszły bowiem w swoich szkołach programu (tematycznego oraz godzinowego), który pozwalałby na nostryfikację ich dyplomów w Polsce. Zatem problemem w zatrudnianiu pielęgniarek – obywateli państw trzecich jest przede wszystkim niekompatybilny z wymaganiami unijnymi system kształcenia pielęgniarek np. na Ukrainie. Aktualnie brak jest możliwości zatrudniania pielęgniarek - obywateli państw trzecich w Polsce. Zmiana lub wdrożenie aktów prawnych, które mogłyby zmienić ten stan rzeczy, wymaga nie tylko decyzji strony polskiej, ale i przede wszystkim wielu konsultacji z Komisją Europejską. Proces taki jest jednak długotrwały i czasochłonny.

Należy jednak zauważyć, że po poczynionych w ostatnim czasie konsultacjach prawnych Ministerstwo Zdrowia zaakceptowało możliwość uzupełniania wykształcenia pielęgniarskiego przez pielęgniarki ukraińskie na polskich studiach uzupełniających (tzw. pomostowych), które pozwalają na uzyskanie dyplomu spełniającego wymagania UE. Jest to jedno z proponowanych rozwiązań kierowanych do pielęgniarek ukraińskich, które umożliwi im nabycie wymaganych kwalifikacji i nie narazi strony polskiej na zarzut dopuszczania do zawodu na terenie UE osób nie spełniających ustalonych wymagań. Jest to istotne chociażby
ze względu na bardzo podkreślane w krajach unijnych bezpieczeństwo pacjenta.

Jednakże należy mieć świadomość, że nawet po uzyskaniu polskiego dyplomu pielęgniarskiego przez obcokrajowca (spoza UE) uzyskanie prawa wykonywania zawodu wymaga spełnienia warunków zapisanych w art. 35 Ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz.U. z 2016 r. poz. 1251), czyli: posiadania zezwolenia na pobyt stały, posiadania urzędowego poświadczenia znajomości języka polskiego w mowie i piśmie w zakresie niezbędnym do wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej, przedstawienia zaświadczenia odpowiedniego organu państwa, którego jest obywatelem, że nie zostało odebrane prawo wykonywania zawodu lub prawo to nie zostało zawieszone i nie toczy się przeciwko danej osobie postępowanie w sprawie pozbawienia lub zawieszenia prawa wykonywania zawodu, posiadania pełnej zdolności do czynności prawnych, stanu zdrowia pozwalającego na wykonywanie zawodu pielęgniarki lub wykonywanie zawodu położnej oraz wykazania nienagannej postawy etycznej.
(...)

Z wyrazami szacunku,
Z upoważnienia Ministra Zdrowia
Sekretarz stanu

 

Czytaj więcej i zobacz aktualne wydanie lutowe (2018) miesięcznika branżowego Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych - pielegniarki.info.pl

Zobacz inne wydania miesięcznika branżowego Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych

Komentarze użytkowników

#1  2018.03.03 15:34:05 ~Jan

Dla polskich pielegniarek nie ma pieniędzy a chcą kształcić z ukrainy . Faktycznie dobra zmiana

#2  2018.03.03 16:23:37 ~Żenada

Dla Ukrainek pieniądze się znajdują, ale dla tych co są i chętnie by zostali, gdyby dofinansowali polskie pielęgniarki to nie ma- a więc są braki, czemu się tu dziwić? . Druga sprawa. czy Ci ludzie, którzy to wymyślili są na tyle bezmyślni i naiwni, że sądzą, że te kobiety tutaj zostaną na dłużej? ;) Za taką pensję? Wykształcą się i jak tylko będzie okazja to wyjadą na zachód. Ogromny brak myślenia perspektywicznego.Przerażające to jest, jacy ludzie zasiadają na takich stołkach. Brak myślenia u tych ludzi jest przerażający. Albo kierują się bliżej nieznanymi pobudkami, bo to aż niemożliwe jest. Żenada.

#3  2018.03.03 18:55:50 ~one i tak

Bardzo dziwny i nielogiczny pomysł MZ, jak wiele zresztą. Kształcenie na studiach uzupełniających tzw. pomostowych finansowanych z budżetu państwa polskiego, ukraińskich pielęgniarek, które i tak po skończeniu takowych studiów, wyjadą do krajów "starej UE". Przecież one nie będą pracowały u nas za 1800 zł mając w perspektywie wyjazd na zachód. Będzie to kolejny prezent dla niemieckich, francuskich czy norweskich pacjentów.

#4  2018.03.03 19:09:02 ~:)

No i problem katastrofy pielegniarek rozwiazany

#5  2018.03.03 19:58:49 ~Piel

Ja odejdę na emeryturę w wieku 60 lat , czyli za 5 lat i więcej nie będę się zastanawiać. Nasze środowisko się nie zmieni, zamiast teraz rzucić dodatkową robotę i wywalczyć prawdziwą podwyżkę, harują do śmierci, a rząd w tym czasie zbiera kasę na studia dla Ukrainek. Pozostaniemy bez szacunku już zawsze.

#6  2018.03.03 21:42:41 ~piel

Trzeba obalić izby bo sytuacja pielegniarek pogarsza się.Deprecjacja zawodu ogromna .Zero prestiżu.Coraz większy wstyd i kompromitacja .Wystarczą nieudolne związki zawodowe.

#7  2018.03.03 23:47:48 ~Piel

Lekarze zatrudniają zespół prawników, by rozmawiali w ich imieniu z rządem, a my z naszych nędznych pensji utrzymujemy Izby , Związki, których nikt nie słucha. Dlaczego nie wzorujemy się na lekarzach ? Tylko robimy wątpliwej jakości setne kształcenie za swoje pieniądze .

#8  2018.03.04 07:17:15 ~- piel.

Dla Ukrainek pieniądze na kształcenie się znajdują - to prawda. Za kształcenie ukraińskich pielęgniarek możemy liczyć jednak na rewanż. Ukraińcy przyjmą za to gaz ziemny, który dostarczymy im nieodpłatnie.

#9  2018.03.04 12:18:05 ~Do#7

W izbach są zatrudnieni prawnicy. Ich zadaniem jest udzielanie porad prawnych "izbiankom"

#10  2018.03.04 12:33:37 ~niki

No i fajnie. Ukrainki za darmo się wyuczą, będą miały dyplom na kraje unijne i żegnaj Polsko bezmyślnego rządu. Za te gówniane pieniądze długo tu nie popracują.

#11  2018.03.04 13:14:14 ~piel-ka

Mądre kraje zachodnie już dawno policzyły ze kształcenie medyczne jest drogie , nieopłacalne i dlatego pozyskują "medyków" z innych krajów . A Polska zwiększa miejsca na studiach,choć coraz mniej chętnych na pielęgniarstwo i kształci za darmo Ukrainki. Za kasę polskiego podatnika kształcenie dla Europy Zachodniej.

#12  2018.03.04 14:13:00 ~taka sobie

To są mrzonki naszego rządu. Szkoda tylko tych wydanych pieniędzy, bo Ukrainki tu pracować nie będą. Do Katowic - wielkiego szpitala- zawitały Ukrainki. Zaproponowano im neurologię i OIOM. Grzecznie zapytały o pensję. Jak usłyszały kwotę od razu podziękowały, bo jak same przyznały - nie są się w stanie za te pieniądze utrzymać, a przecież wieczorami na rurze tańczyć nie będą. Tak więc spokojnie, jesteśmy tylko epizodem w ich planach.

Dodaj komentarz