Przy ponad 40% podwyżkach dla lekarzy to i tak niewiele! Pielęgniarki do dyrekcji szpitala: żądamy podwyżki płacy zasadniczej o tysiąc złotych i dodatku w wysokości 15% płacy zasadniczej pielęgniarkom i położnym ze stanowisk zabiegowych, opatrunkowych i endoskopowych; likwidacji jednoosobowych obsad na dyżurach, zapewnienie pokoi socjalnych.

Warunki pracy i płacy pielęgniarek i położnych.

Bezpłatny miesięcznik dla pielęgniarek i położnych

Nakład 30 tysięcy egzemplarzy...

Poniżej okładka wydania marcowego...


23 lutego 2018 roku - Darmowe kursy języka niemieckiego dla dyplomowanych pielęgniarek i położnych - zobacz więcej informacji...


Zobacz także:

Aktualności według działów:

dodatki brutto brutto dla pielęgniarek i położnych po nowemu 

nowa ustawa o wynagrodzeniach zasadniczych pielęgniarek i położnych

24 lutego 2018 roku - Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje szpitale. Przedmiot kontroli: czy dyrektorzy postępują właściwie realizując ustawowy wzrost wynagrodzeń zasadniczych, poprzez włączanie dodatków brutto brutto do pensji zasadniczych pielęgniarek i położnych.


25 lutego 2018 roku - Związki zawodowe pielęgniarek twierdzą, w piśmie do Głównego Inspektora Pracy, że ustawa o najniższych wynagrodzeniach zasadniczych "opisuje grupę zawodową pielęgniarek i położnych nie w trzech, ale w pięciu grupach". Zobacz argumentację za tym punktem widzenia...

26 lutego 2018 roku - Pielęgniarce z wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości 1 800 zł, podstawa powinna, zgodnie z ustawą, wzrosnąć o co najmniej o 69,60 zł. Pracodawca w swojej ocenie spełnił wymogi ustawy podnosząc jej wynagrodzenia zasadnicze o... złoty 2,70. Jakim cudem?

27 lutego 2017 roku - Dyrektor - Pan i Władca? "Część pracodawców próbuje bezpodstawnie nie uwzględniać posiadanego przez pielęgniarki i położne wykształcenia lub specjalizacji twierdząc, że pracodawca nie wymaga tak wysokich kwalifikacji na danym stanowisku pracy". 

28 lutego 2018 roku - Pielęgniarka podwyższyła swoje kwalifikacje zawodowe. Zgodnie z ustawą o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, powinno się to wiązać z przypisaniem jej przez pracodawcę nowego, wyższego "współczynnika pracy". Kiedy powinien pracodawca dokonać? Natychmiast czy  od 1 lipca 2018 roku.                            


Będzie strajk?

Zapowiedzią dalszych rozmów zakończyło się pierwsze spotkanie pielęgniarek i dyrekcji suwalskiego szpitala w sprawie podwyżek i poprawy warunków pracy. Pielęgniarki i położne wystąpiły do dyrektora z listą 9 postulatów. Chcą między innymi podwyżki płacy zasadniczej o tysiąc złotych i dodatku w wysokości 15% płacy zasadniczej pielęgniarkom i położnym ze stanowisk zabiegowych, opatrunkowych i endoskopowych. Wśród postulatów jest też wprowadzenie trzyosobowej obsady położnych na bloku porodowym, likwidacja jednoosobowych obsad na dyżurach, zapewnienie pokoi socjalnych, odpowiednich krzeseł nadających się do dezynfekcji i pracy z komputerem, remont szatni. W poniedziałek (05.03) odbyła się pierwsza tura rozmów, podczas której rozmówcy nie doszli do porozumienia. Jak mówi Wiesława Giczewska ze Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w suwalskim szpitalu, dyrekcja zapewniła, że szczegółowo przeanalizuje zarobki personelu. Dopiero wtedy będzie wiadomo, czy jest szansa na podwyżki. Do rozmów obie strony powrócą 14 marca.

Posłuchaj wypowiedzi pielęgniarek 

źródło: www.radio5.com.pl

Komentarze użytkowników

#1  2018.03.08 18:22:06 ~jola

Brawo ,trzymam kciuki, trzymajcie się i walczcie , dośc tego , myślę że inni pójdą za waszym przykładem .

#2  2018.03.08 20:45:41 ~KIelce

Trzymam kciuki, oby za waszym przykladem poszły inne placowki ochrony zdrowia.

#3  2018.03.08 20:54:03 ~Oburzenie

Wstyd mi za Zofie Małas. Ze taka osoba reprezentuje pielegniarki i położne. Pensja ponad 19000 zl brutto z naszych składek. Wstydu nie ma, wypowiadac sie w ten sposób publicznie o pielegniarkach i położnych. Najlepiej niech pielegniarki konczą srednie szkoly medyczne. Bo po co licencjat a magisterium to juz w ogole jest nie potrzebne. Tylko specjalizacja najwazniejsza. Tak, bo prowadza ja w duzej wiekrzości ośrodki ksztalcenia w izbach i z tego sa dobre pieniadze. Dwa lata specjalizacji i nauka pytań na pamięc aby ja zdac. To wlasnie mistrzostwo w zawodzie Pielegniarki. Gratujuje!

#4  2018.03.08 20:59:28 ~Oburzenie

Jak mozna pobierac wynagrodzenie ponad 19.000 zlotych miesięcznie oraz rożne nagrody i 13 pensje. Przecież z 80 % Pielegniarek nie ma 2500 zl miesiecznie. Wstyd i hanba. I slodko sie usmiechać do kamery. Fałsz i obłuda bije od Pani z daleka. Ten fałszywy usmiech. W Okregowych Izbach nie jest lepiej od 12 do 9 tysięcy.

#5  2018.03.08 21:33:09 ~JA

Gdy robiłam specjalizacje nie było Banku Pytań.Trzeba było wchłonąć niemal cały materiał. Łeb miałam kwadratowy .Moje półki uginają się od zawodowych książek .Lubię do nich wracać.Jestem dumna z tego,że nikt w niczym mi nie pomógł.Testy też rozwiązywałam samodzielnie .To prawda dziś łatwiejsza droga do kariery .Wzajemna pomoc daleko idąca.Nie zazdroszczę jednak nikomu. Wolna droga . Dlaczego w nas tyle jadu? Dlaczego pacjenta traktuje się przedmiotowo? Pielęgniarki nigdy nie będą jednością i do końca będą za grosze pracować.

#6  2018.03.08 23:13:45 ~Piel

Powinno byc ustalo odgornie o ile maja wzrosnac pensje a tak to tylko pojedyncze punkty zapalne wyrastaja i niewiadomo kto ile i gdzie zarabia.

#7  2018.03.08 23:44:36 ~Piguła

Brawo koleźanki! U nas w Pabianicach pani prezes dla pielegniarek przygotowała podwyźki w kwocie 50zł brutto! Po prostu bez komentarza od 9 lat nie dostałyśmy od dyrekcji nic!

#8  2018.03.09 04:43:03 ~Do#5

O powadze obecnych szkoleń świadczy fakt - uczestniczyłam w kursie, w którym odpowiedzi na pytania testowe udzielało się przez internet. Do każdego testu można było podchodzić dwu- lub trzykrotnie. Po wysłaniu odpowiedzi otrzymywało się informację zwrotną o uzyskanych wynikach wraz z poprawnymi odpowiedziami na wszystkie pytania testowe. Za drugim razem zatem nie było możliwości uzyskania innego wyniku niż 100 % poprawnych odpowiedzi. My otrzymałyśmy kolejny papier, wykładowcy kasę. Specjalizację uzyskałam przed kilkunastu laty jako pierwsza w dużym szpitalu - było wtedy tak jak piszesz.

#9  2018.03.09 05:57:37 ~Do#7

Jeżeli po podwyżkach w wysokości 50 zł Wasze płace są niższe niż określone w ustawie o minimalnych wynagrodzeniach należy zawiadomić PIP. Jeżeli jednak tak nie jest Wasza prezes nie naruszyła założeń ustawowych, które nie gwarantowały podwyżek dla każdej z Was.

#10  2018.03.09 07:44:19 ~Piel.

P.Szczurek gdzie jest obiecana promocją zawodu pielęgniarki -oczywiście w godzinach dobrej oglądalności ? Jak można tak kłamać? Jeśli bierze się tak wysokie nagrody to chyba nie za sterty papierowej strategii ? Wczoraj z okazji dnia kobiet w TVP 1 w głównych mediach prezydentowa promowała zawód w innych mundurach dla kobiet: wojsko,policja, straż graniczna, pożarnictwo itp. Z wielkim szacunkiem odniosła się do odpowiedzialnych i trudnych zadań tej grupy zawodowej.Nasz mundur się nie liczy czy tez - nasza praca nie jest trudna i odpowiedzialna.Więc nadal smieci pod dywan i nadal brak szacunku !

#11  2018.03.09 08:08:10 ~piel.

I co jak myślicie Morawiecki Szczurek zostawi czy też nie przy trwających redukcjach wiceministrow ? Bdb komentarz nr 10

#12  2018.03.09 09:14:12 ~oburzeni

Nastepna minister Szczurek Żelazko nagroda za 2017 rok 48 500 zlotych. Tak promuje nasz zawód, udziela sie w mediach. Szok ! Wstyd ze taka osoba śmie się przyznawac ze jest pielegniarką, ze nas reprezentuje.

#13  2018.03.09 10:27:58 ~pil

Dolaczmy do suwalskich pielegniark,juz czas, now czekajmy

#14  2018.03.09 10:43:59 ~MeadowDew

Do 10 A czy jest co promować ? Miło będzie oglądać te zakłamanie jak to pielęgniarka siedzi przy pacjencie i trzyma go za rękę lub rozkłada leki ? Przecież nie pokażą PRAWDZIWEJ pracy pielęgniarki. Nie pokażą obsranego pampersa, ktory zmienia pielegniarka ; nie pokażą pacjenta który pluje jedzeniem kiedy pielegniarka go karmi, nie pokażą lekarza który chowa się za plecami pielęgniarki kiedy pacjent ma delire i grozi personelowi. Przykłady można mnożyć .

#15  2018.03.09 17:14:47 ~aaa

A co myslicie o komentarzu 3 i 4?

#16  2018.03.09 18:15:47 ~do 14

Dokładnie. Nawet jeśli ,wypromują" ten zawód to dziewczyny po dyplomie zobaczą realia, głodowe pensje, poniżanie, prace ponad siły, krytycznie niską ilość personelu i prokuratora na karku to uciekną gdzie pieprz rośnie. Albo za granicę.

#17  2018.03.11 06:56:26 ~Do#15

"Izbianki" mają się dobrze W pewnym mieście, które w wyniku reformy administracyjnej utraciło status województwa zlikwidowano przynależne do miasta wojewódzkiego prawie wszystkie instytucje. Pozostała tylko jedna - okręgowa izba pielęgniarek i położnych. Przeniosła się do nowej, "wypasionej" siedziby, zwiększono zatrudnienie i płace. Izby lekarskiej nie ma - powstała delegatura izby z miasta wojewódzkiego. Pytanie - ile jest w kraju izb lekarskich a ile pielęgniarskich , których jest więcej i które są bardziej rozbudowane . Czy jest możliwa poprawa statusu "izbianek" - oczywiście tak, należy tylko ustawowo utworzyć w każdej gminie gminne izby pielęgniarek i położnych. Wynagrodzenia można ( chwilowo ) nie zwiększać.

Dodaj komentarz