1100 zł do podstawy wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarki. Potem 100 zł. Właściwie jak to konkretnie będzie w praktyce wyglądało?

Dodatki brutto brutto po nowemu.

 

Pielęgniarski mem (16) - à propos (NIE)porozumienia pań w czepkach z ministrem zdrowia.

 

Inne pielęgniarskie memy:

Pielęgniarski mem (15) - à propos stwierdzenia przez wiceminister zdrowia panią Józefę Szczurek-Żelazko, podczas wizyty Rzeszowie, gdzie pojechała wyleczyć ponad 500 pielęgniarek ze zwolnień lekarskich, że problem jest fakt, iż "nasze informacje (z dobrymi informacjami także dla pielęgniarek i położnych) nie zawsze są komunikowane pracownikom".

Pielęgniarski mem (14) -  à propos polskiego pielęgniarskiego piekła...

Pielęgniarski mem (13) -  à propos zapowiedzi, że kampania rządowa promująca zawód pielęgniarki będzie prowadzona wśród przedszkolaków...

Pielęgniarski mem (12) -  à propos udziału pani Małas w rządowej kampanii promującej zawód pielęgniarki i położnej...

Zobacz inne pielęgniarskie memy



DODATKI BRUTTO BRUTTO PO NOWEMU WEDŁUG INTERPRETACJI PAŃ W CZEPKACH POROZUMIENIA Z DNIA 9 LIPCA 2018 ROKU

NA KONKRETNYM PRZYKŁADZIE 

A co napisały panie w czepkach w stworzonych w dniu 13 lipca 2018 wyjaśnieniach do porozumienia? Cytuję:

"Przykład:

W przykładzie najbardziej skrajnym pielęgniarka nowo zatrudniona (po studiach), na pełnym etacie, która nie ma dodatku stażowego i która pracuje w podstawowym systemie czasu pracy (zatem nie ma dodatków świątecznych oraz za prace w porze nocnej) otrzyma:

Pracodawca ma dla niej mieć od 01-09-2018r. do dyspozycji na wzrost miesięcznego wynagrodzenia kwotę 1.600,-zł. brutto brutto.

Zgodnie z zawartym porozumieniem od 01-09-2018r. pielęgniarka ta otrzyma podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego o kwotę 1.100,-zł. miesięcznie.

Zatem koszt tej podwyżki dla pracodawcy wynosi:

1.100,-zł. powiększone o składki ZUS obciążające pracodawcę (łączny koszt pracodawcy w tym przypadku tzw. brutto brutto to) = ok. 1.330,-zł. - (a winno być brutto brutto 1600 zł.).

Wobec tego pielęgniarka będzie musiała otrzymać jeszcze dodatek wyrównujący do miesięcznego wynagrodzenia na który pracodawca przeznaczy kwotę około 270 zł (według wyliczenia 1.600,-zł. – 1.330 zł.).

Przypominamy o potrąceniu z tych kwot składek ZUS i US po stronie pracownika. Podkreślamy zatem, że żadna z osób pracujących na etacie, które będą miały włączone dotychczasowe dodatki do pensji zasadniczej od 01.09.2018 nie straci, a przeciwnie może w perspektywie roku 2018-2019 zyskać na pochodnych wynikających ze stażu pracy, godzin nocnych, świątecznych, funkcyjnych i nadgodzin, często obecnie podbieranych z kwoty dodatku 3 x 400=1200 brutto brutto".

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


11 lipca 2018 godz. 18.00

TREŚĆ POROZUMIENIA

(kliknij, aby zobaczyć całość)

Kliknij powyżej, aby czytać całość...


Zobacz także:

Pytanie (1) do pani Ptok i Małas: czy panie od dzisiaj będą jeździć i gasić strajki pielęgniarek oraz leczyć pielęgniarki na zwolnieniach realizując zapisy porozumienia z ministrem zdrowia z dnia 9 lipca 201 8 roku z godz 22.47?

Pytanie (2) do pani Ptok i Małas: dlaczego poparły panie działania ministra zdrowia do "do zwiększenia liczby pielęgniarek i położnych podejmujących dobrowolnie służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej".

Pytanie (3) do pani Ptok i Małas: dlaczego zobowiązały się panie w porozumieniu do "niepodejmowania ogólnokrajowych akcji protestacyjnych od dnia podpisania niniejszego Porozumienia do dnia 1 stycznia 2021 r.".

Pytanie (4) do pani Ptok i Małas: dlaczego podpisały się panie pod porozumieniem, którego niektóre ustalenia uwłaczają zdrowemu rozsądkowi? 

Pytanie (5) do pani Ptok i Małas: dlaczego panie zgodziły się na takie zapisy w porozumieniu, dotyczące norm zatrudnienia pielęgniarek, które umożliwiają ministrowi zdrowia na zdecydowanie, że np. te normy wejdą w życie w 2153 roku?


PIELĘGNIARKI I PIELĘGNIARSTWO 2018

6 lipca 2018 roku

Porównując rok 2016 do 2017 mamy 10 tys. pielęgniarek więcej w zawodzie. Coś drgnęło do przodu. Myślę, że pielęgniarki wracają z innych zawodów chociażby z powodów finansowych – powiedział w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam prof. Łukasz Szumowski. Minister zdrowia odniósł się także do masowych zwolnień lekarskich pielęgniarek oraz stypendiów dla studentek położnictwa...

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko w Rzeszowie

5 lipca 2018 roku

W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie odbyła się konferencja prasowa z udziałem sekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefy Szczurek-Żelazko i wojewody podkarpackiego Ewy Leniart. Spotkanie dotyczyło bieżącej sytuacji w podkarpackich szpitalach.

Wojewoda Ewa Leniart przekazała informację dotyczącą sytuacji związanej z absencją średniego personelu medycznego (głównie pielęgniarek) w niektórych podkarpackich szpitalach.  Według stanu na 5 lipca br.  w Szpitalu Specjalistycznym im. Edmunda Biernackiego w Mielcu przedłożono 130 zwolnień lekarskich na 488 pielęgniarek i położnych ogółem.  W Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie złożono 191 zwolnień lekarskich na 1021 pielęgniarek i położnych ogółem. Natomiast w Wojewódzki Szpital im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej w Tarnobrzegu odnotowano 218 zwolnień lekarskich na 405 pielęgniarek i położnych.

– System państwowego ratownictwa medycznego działa w sposób właściwy.  Otrzymujemy wsparcie i realizowane są przyjęcia do szpitali powiatowych z terenu województwa, jak też do szpitali niepublicznych z terenu miasta Rzeszowa. Pragnę wyrazić podziękowania dla wszystkich, którzy włączyli się aktywnie w to, aby sytuacja została opanowana i abyśmy mogli zapewnić właściwe funkcjonowanie systemu szpitalnego w naszym województwie. Dziękuję tym pielęgniarkom i położnym, które wykonują pracę i świadomie, odpowiedzialnie podchodzą do swoich obowiązków – powiedziała wojewoda Ewa Leniart.

Sekretarz stanu Józefa Szczurek-Żelazko podkreśliła, że wizyta w województwie podkarpackim ma na celu ocenę sytuacji, zwłaszcza pod kątem bezpieczeństwa pacjentów. Wiceminister przedstawiła również działania i rozwiązania już przyjęte, jak również te będące na etapie projektu, prowadzane przez resort zdrowia w kierunku poprawy warunków pracy i płacy pracowników służby zdrowia, w tym również pielęgniarek i położnych.

– Będziemy spotykać się z kadrą kierowniczą, ale przede wszystkim chciałabym się spotkać  z pielęgniarkami i  porozmawiać na temat aktualnych problemów, oczekiwań środowiska pielęgniarskiego po to, aby ułatwić dialog, który w mojej ocenie i ocenie ministra zdrowia został nieco zakłócony. Ministrowi zdrowia bardzo zależy na tym, alby te rozwiązania, które są możliwe do wprowadzenia, były wprowadzane niezwłocznie.  Chciałabym poinformować środowisko pracowników ochrony zdrowia o podjętych działaniach  w celu poprawy funkcjonowania placówek medycznych – powiedziała minister Szczurek–Żelazko w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowem.  – Zainwestowaliśmy ponad 3 mld zł w infrastrukturę techniczną, wykorzystaliśmy środki unijne, dzięki czemu doposażyliśmy podmioty lecznicze  w specjalistyczny sprzęt, przygotowaliśmy projekty, na bazie których zwiększono liczbę miejsc na studiach medycznych po to, aby zareagować na niekorzystną dynamikę związaną z odchodzeniem pracowników medycznych od zawodu.  Od 2016 roku została zwiększona liczba miejsc na uczelniach medycznych kształcących lekarzy. Powstały dodatkowe miejsca, które kształcą pielęgniarki – powiedziała wiceminister. Dodała, że równocześnie są podejmowane działania związane z uatrakcyjnieniem finansowym tego zawodu – m. in. jest realizowane porozumienie zawarte w 2015 r.,  na mocy którego corocznie pielęgniarki otrzymują 400 zł jako świadczenie dodatkowe, obok wynagrodzenia zasadniczego, wspomniała również o obowiązującej ustawie o minimalnym wynagrodzeniu personelu medycznego. Wiceminister zapowiedziała wprowadzenie obowiązku zatrudniania przez dyrektorów szpitali opiekunów medycznych, którzy będą odciążać pielęgniarki. Dodała, że trwają prace nad wprowadzeniem tzw. porady pielęgniarskiej i położnej (pielęgniarki będą mogły m.in. wypisywać recepty na określone leki).

Podczas pobytu na Podkarpaciu sekretarz stanu Józefa Szczurek-Żelazko spotkała się również z przedstawicielami podmiotów leczniczych i środowisk pielęgniarskich oraz złożyła wizytę w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie, po zakończeniu której ponownie spotkała się z mediami podczas briefingu prasowego.

– Podejmujemy działania, aby  zaistniała sytuacja nie zagrażała bezpieczeństwu pacjentów, aby uzyskali niezbędną pomoc – podkreśliła raz jeszcze wiceminister po spotkaniu z pracownikami i dyrekcją szpitala. Spotkałam się z przedstawicielami załogi. Rozmawialiśmy na temat problemów, które artykułują pracownicy szpitala. Te problemy dotyczą warunków świadczenia pracy i warunków wynagradzania, przy czym przedstawiciele związków zawodowych akcentują, że powodem trudnej sytuacji są nie tylko żądania płacowe, wchodzą w grę inne kwestie związane z organizacją i warunkami pracy. Pracownicy oczekują ze zostaną podjęte konkretne decyzje, aby je zniwelować. Apelowałam do wszystkich stron – do strony samorządowej, do przedstawicieli dyrekcji, jak również pracowników, aby wrócili do rozmów, bo tylko w  takiej sytuacji można uzyskać kompromis – mówiła w Rzeszowie Józefa Szczurek-Żelazko.

źródło: strona Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie. 

Komentarze użytkowników

#1  2018.07.16 05:38:25 ~?

A co z podwyzkami wg przełączników w zaleznosci od wyksztalcenia, czy one nadal obowiązują?

#2  2018.07.16 06:26:15 ~Anna

Podobno nadal. Trudno to teraz zrozumieć. Zembalowe miało wejść do wynagrodzenia od 2019 roku, a wchodzi wcześniej?

#3  2018.07.16 07:15:27 ~Piel

Na co my czekamy? Przecież to ściema, a nie żadna podwyżka. Dzisiaj ma dojść do rozszerzenia protestu służb mundurowych. Do policjantów mają dołączyć strażacy, służba celna i więzienna. A głupie pielęgniary co robią? Łapią zadyszkę niczym pies biegając pomiędzy szpitalami i oddziałami. Nie ma głupszej grupy zawodowej.

#4  2018.07.16 07:23:41 ~Piel do 3

Masz rację.Jestesmy głupie i leniwe! Nam się po prostu nie chce! Czekamy aż ktoś to załatwi za nas ! Nie dziwię się, że nikt nas nie szanuje i że się z nas śmieją! Lekarze z którymi pracuje , przecierają oczy że zdumienia , że tak nas robią w wała a my siedzimy i nic nie robimy! A później teksty.bo lekarze tyle zarabiają! Niestety mamy to , co sobie wypracowałysmy i na co żeśmy dobie zasłużyły!

#5  2018.07.16 08:35:00 ~Emeryt

Nic przez te strajki pielegniarki nie osiągnęły. Urlopy zdrowotne. Choroby zawodowe. Obsada pielegniarska. Pomoce,do toalet,karmienia,wożenia na badania,noszenia itd. Wcześniejsza emerytura. Odpowiednia ,najniższa płaca. I co, już koniec strajku?

#6  2018.07.16 09:08:11 ~Anna p

Nie było żadnego strajku! I już nie będzie! Strajk ogłasza centrala związkowa a nasze czepkowe w podpisanym porozumieniu zobowiązały sie do braku strajków do 2022 ! Wszystko po staremu czyli to co miałyśmy jako zembalowe teraz jest włączone ale kwotowo nic sie nie zmienia bo czepkowe nie rozmawiały o podwyżkach! Kogo my wybieramy na nasza reprezentacje ? Dno

#7  2018.07.16 09:47:38 ~Dypl

Zastanawiam się, dlaczego my takie głupie jesteśmy! Dlaczego nie potrafimy przeprowadzić strajku! Strajku , a nie jakiejś manifestacji przedszkolaków! Dlaczego zadowalamy się kolejny raz go*nianymi ochlapami! Dlaczego nie potrafimy dac sobie rady z izbiankami , ktore po raz kolejny nas wystawily! Mam ochotę rzucić to wszystko, bo mam coraz mniej szacunku do moich koleżanek, a co najgorsze też do siebie , że tkwie w tym beznadziejnym szambie w jakimś uspionym towarzystwie ludzi bez odrobiny chęci do walki , bez godności, honoru i szacunku do siebie! Pierwszy krok-wypisać się z izb.Kolejny - zmienić zawód!

#8  2018.07.16 11:42:30 ~Go

Wypisać to się możesz że związku zawodowego i to doradzam-spadna im dochody że składek. Z Izb się nie da, bo zostałysmy do nich wkręcone ustawowo-dlatego nie możemy dać sobie z nimi rady. Inaczej już dawno nikt by nie przynależal, bo to typowa instytucja-pasozyt. Łupią nas ile wlezie na durnowatych kursach i kursikach- takie nieustajace źródełko mega-dochodów, zwłaszcza jak sie ma prywatną firemkę szkoleniową na boku, a frajerki lecą na te kursy-trzeba czy nie trzeba.Żyć, nie umierać przy tak naiwnej grupie zawodowej.Co do reszty-jak się ma ochotę rzucić zawód należy to zrobić - często jest dużo ciekawiej.

#9  2018.07.16 12:10:18 ~Do 8

Jeśli zmienię zawód to nic mnie już łączyć z izbami, ich składkami nie będzie. Na szczęście! I wiesz bo? Poczułam ulgę! Szkoda że nie zdecydowałam się na ten krok wcześniej:) Tutaj ( w pielęgniarstwie) nic już się na dobre nie zmieni!

#10  2018.07.16 13:10:12 ~Opiekun me

A opiekunowie nie obowiązuje ich podwyżka to oni ciężko pracują, dźwigają chorych myją karmią inie tylko opieka spoczywa na opiekunach tak jest w Domach Pomocy Społecznej i w szpitalach. Pielegniarki troche pomagają maja iniekcje, opatrunki duzo pisaniny

#11  2018.07.16 13:42:12 ~do 1

Wskażniki są i będą musimy być mocno podzielone nienawiść to dla rządu prawa ręka by nas dzieliła dalej

#12  2018.07.16 13:43:12 ~do 10

Do 10 studia pielęgniarskie otworem stoją

#13  2018.07.16 13:44:35 ~Piel.

DO 6 czyli jest gorzej jak było cofnęliśmy się mocno do tyłu!

#14  2018.07.16 13:48:40 ~cyrk

Do 5 prawda tylko cyrk z siebie robimy ! Jaki tam strajk w Lublinie - cyrk - w dodatku utajniono porozumienie zawarte między stronami! HAŃBA PANI DOROTO RONEK Z LUBINA I JEDEN TYLKO WSTYD! NIECH PANI NIE OŚMIESZA HIMALAJÓW I F.MERCUREGO !

#15  2018.07.16 13:48:58 ~Opiekunka

Byłam opiekunką w jednym szpitalu w Polsce. Harowalam jak ten wół za najniższą pensję. Panie pielęgniarki owszem pracowały. Młode pomagały mi ale panie starsze. Nigdy. Siedząc w dyżurce, plotkując swobodnie. O danej godzinie zastrzyki. Kroplówki. Dorabiały spokojnie w innych szpitalach. Miały po 3500 brutto. Nie wszystkie ale większość po 40 roku życia. Walnęłam tym bo widziałam jak mnie i pacjentów traktują. Mnie jak wola do roboty. Pacjentów jak nachalne muchy. Mnie kazały nawet po gazety chodzić pacjentom. Tak czytam i się śmieje ile by im nie dać to mało.

#16  2018.07.16 13:49:23 ~Piel.

Do 14 super prawda - popieram!

#17  2018.07.16 13:52:47 ~do 15

Co ty tu robisz sieroto -naucz się pisać - proszę studiuj pielęgniarstwo - nikt ci nie broni - nic się w życiu nie zrobiło - z nauką na bakier i co teraz krytykować tu innych a co swojego portaliku nie macie?

#18  2018.07.16 13:53:42 ~popieram

Do 17 prawda

#19  2018.07.16 13:55:28 ~Do 10

Do 10 to może zamienisz obowiązki z pielęgniarkami ? Tylko najpierw zapisz się na studia może jeszcze zdążysz w tym roku!

#20  2018.07.16 13:56:15 ~do 19

Dobre, dobre :) i prawdziwe, proszę jaki mistrzu się znalazł/a

#21  2018.07.16 14:01:03 ~Chwila pra

A za studia to ile płacą? Czy przypadkiem nie są za darmo. A po specjalizacji to ile zarabiają. Niech no które napisza. Co innego malutkie szpitaliki. Co pielęgniarki w dużych miastach Zarabiaja mało. A ile razy w tygodniu mają szkolenia za darmo. Certyfikaty. Ile firm sponsoruje oddział i szkoli pielęgniarki. A ile dostają za każdy papier który zdobywa się po jednym dniu szkolenia. Mówię o oddzialach specjalistycznych. Niech się wypowie każda specjalistka. Mój Boże ludzie prości o wielu rzeczach nie wiedzą. Po co komu studia dziś z ekonomii, marketingu i na budowę szura. Po sklepach. Widział ktoś pielęgniarki w warzywniaku, obuwniczym. Ile wynosi pensja po specjalizacji. Która się im należy. Papiery się składa raptem po kilku latach. I taka to już wie wszystko. He he. Ile biorą za dyżur sobota, niedziela. Za święta. Czasami się biją o dyżur. Ludzie praca ciężka. Odpowiedzialna. Ale ile pielęgniarek chodzi pieszo do pracy, ile PKS, ile PKP. A ile samochodami nie mniej gorszymi od tych lekarskich. No tak można mieć bogatego męża.

#22  2018.07.16 14:44:24 ~do21

Czy ty aby dobrze się czujesz?

#23  2018.07.16 15:09:25 ~Ela

Mam pytanie, czy umowa zlecenie dostanie podwyżkę czy zabiorą zębatkowe?

#24  2018.07.16 15:09:30 ~Ela

Mam pytanie, czy umowa zlecenie dostanie podwyżkę czy zabiorą zębatkowe?

#25  2018.07.16 15:10:31 ~,,,

Zębatkowe miało być ;)

#26  2018.07.16 15:11:18 ~Ela

Zębalowe

#27  2018.07.16 15:17:21 ~do21

No na co czekasz? Korzystaj z okazji , zrób sobie za darmoche studia , specjalizację, dziesiątki wymaganych kursów,jak ci się uda to będziesz pierwsza która to wszystko ma za darmoche . I jeszcze jedno ,nie pisz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia !

#28  2018.07.16 16:05:09 ~Opiekunka

Zgadzam się z 15. Prawdę napisałaś. Tak jest paniusie pigułeczki. Zmęczone. Ja mam córkę skończyła pielegniarstwo magisterskie ale nauczylam ją szacunku dla ludzi chorych i opieki nad nimi.

#29  2018.07.16 16:17:59 ~Piel

Mentalność polaka - gnoić kogoś kto ma niższe wykształcenie, jestem też pielęgniarką, ale nigdy nie wykorzystuję opiekunów, pomagam im a oni mnie. Szanujmy inne zawody skoro wymagamy szacunku od innych. W zawodzie pracuję 30 lat

#30  2018.07.16 16:21:59 ~do 29

Bardzo dobry komentarz

#31  2018.07.16 16:24:48 ~Kasia

Do obceo z nr 21 - może anestezjologiczne takie luksusy maja, a i chociaz ich ie lubie bo sraja wyzej niz dupe maja, ale zapracowaly na swoje pensje w taki czy inny sposob. ja pracuje na chirurgii ogolnej i mam tam wszystkie mozliwe przypadki i codziennie suzram po 5km na same zabiegi pacjenta wzdloz szpitala w te i nazat i dostaje w dupsko od wszystkich za 2.350zł brutto. Nawet an chroobowe isc nie moge bo sie okazuje ze zwolneinei mi wypisza lekarskie to zabiora mi do 80% pensji, mimo ze wypracowalam 120% miesiecznie.

#32  2018.07.16 16:54:22 ~Pielęgniar

Ale zioniecie nienawiścią do siebie i innych zawodów. Ja uwazam że bardzo niegrzeczne jest skomentowanie opiekuna "mozesz iść na studia". Szanujcie innych. Opiekunowie tez wykonują bardzo ciężka pracę i im również należy się godziwe wynagrodzenie. Bez nich wiele oddziałów by zwyczajnie nie funkcjonowało. Po co ten hejt?

#33  2018.07.16 17:33:12 ~Hm

Zastanawiam się ile realnie będzie wynosiła moja podstawa wynagrodzenia od września. W tej chwili 2300, mam licencjat - czyli najniższy przelicznik (nie wiem jak ma się kwestia przeliczników do włączenia zembalowego do podstawy). Czy to będzie 3400 (2300+1100)? Ciężko mi to zrozumieć.

#34  2018.07.16 17:38:24 ~do 32

Jak brzmi według ciebie komentowanie grzeczne?

#35  2018.07.16 17:56:10 ~Piel

Jakie wy głupie jesteście! I tak w koło Macieju! Kiedy nauczycie się w końcu dbać o o własną dupę? Zrównali nas z opiekunami a wy się dalej o nich martwicie, a nie o siebie! Czy lekarze walcząc o siebie pamiętają o nas? Kiedy wy k.a w końcu zmądrzejecie? Do 28 Szanowna opiekunko. Bardzo Współczuję twojej córce takiej mamusi.

#36  2018.07.16 17:59:25 ~Do 34#

A według ciebie jak? Szanować innych i tyle i nie wywyższać się bo ja mam mgr, nie wszyscy mogą mieć studia

#37  2018.07.16 21:46:54 ~Do #21

Jestem magistrem pielęgniarstwa i specjalistką pielęgniarstwa anestezjologicznego,o kursach kwalifikacyjnych i specjalistycznych wszelakich nie wspomnę. Studia,specjalizację robiłam za własne pieniądze. Bez urlopu szkoleniowego,bez delegacji a musiałam dojechać 80-100 kilometrów w jedną stronę na zajęcia ,na staże. Moje wynagrodzenie to 2100 podstawy plus pochodne za święta o nocki i wysługę lat (24 lata pracy) Mam 200 zł więcej do podstawy od pielęgniarek które nie mają ani magistra ani specjalizacji. I choćbym zrobiła jeszcze milion kursów to w moim szpitalu dyrektorka płaci tylko za jeden!

#38  2018.07.17 00:56:13 ~do 37

Było spróbować na giełdzie to może mniej byś straciła.

#39  2018.07.17 02:13:31 ~do 35

Głos rozsądku. Dbać, tak jak inni o własna dupę to pierwsze i najważniejsze . Do opiekunek :O opiekunkach pracujących w szpitalach słyszałam tak jak o sprzęcie do dźwigania chorych ale pracując w kilku miejscach w Polsce przez 35 lat nie widziałam ani jednego ani drugiego. Obecnie w szpitalach pielęgniarki pełnią rolę opiekunek salowych sprzątaczek dietetyczek gońców i innych bo pracodawcy oszczędzają głównie kosztem tej grupy zawodowej. Przeładowanie obowiązkami i zwalanie na pielęgniarki zadań innych to jeden z głównych powodów braku pielęgniarek w szpitalach.

#40  2018.07.17 20:19:29 ~Do 21

Co to za prymityw pisał? Zazdrosna opiekunka czy sprzątaczka - trollu spadaj bo nawet pisać nie umiesz!

#41  2018.07.17 20:22:27 ~Do 21

Do 21 głupku za studia i specjalizacje płaci się ciężkie pieniądze, trwają długo a pytania są takie, że nawet lekarze nie potrafią odpowiedzieć. A ciemnota !

#42  2018.07.17 20:23:50 ~do 32

Do 32 pielęgniarki do tej pory pracowały bez opiekunów i dawały i dają radę!

#43  2018.07.17 20:25:30 ~Do 28

Do 28 odwal się opiekuno-pampersiaro od pielęgniarek i nie obrażaj nas daleko ci do nas!

#44  2018.07.17 20:26:54 ~ja

Do 37 to jest mobbing i oszustwo ze strony dyrektora !

#45  2018.07.17 20:28:01 ~ocea

Do 38 trollu spadaj bo nawet komentować nie potrafisz prostaku opiekuńczy !

#46  2018.07.18 01:04:05 ~Piel

Ja chce mieć 5500 zł na rękę. Tyle mi starczy. Czy zbyt wiele wymagam? Jak tyle będę dostawała to nie będę narzekala.

#47  2018.07.18 01:15:31 ~39

Salowa 2350 zł, opiekunka 2850 zł, pielęgniarka liceum 3950 zł +wysługa, pielęgniarka licencjat 4150 zł, pielęgniarka magister 4250 zł. Kto się zgadza?

#48  2018.07.18 06:42:30 ~Do#46

Przykro mi, ale Twoje narzekania nie będą mieć końca.

#49  2018.07.18 06:48:55 ~Do#47

Marzenia jak ptaki szybują po niebie - jak nie pada. A ostatnio od kilku dni pada deszcz. Podejrzewam, że jesteś pielęgniarką po liceum - na dziś to trochę mało.

#50  2018.07.18 09:01:58 ~55

Nie ważne czy po liceum czy licencjacie. Zrozumcie że kiedyś były inne czasy i inne wykształcenie. Mamy jedno stanowisko i jedne obowiązki. Pensja powinna być prawie ta sama. Różnice oczywiście ale nie duże np max 250 zł. Nie każcie 50letniej pielęgniarce po liceum iść nagle na studia i płacić ze swojej wypłaty za kształcenie. Opanujcie się i nie bądźcie takie wywyzszajace się

#51  2018.07.18 10:02:25 ~Piel.

Do 47 jestem za!

#52  2018.07.18 10:51:51 ~Piel.

Czy jeśli od września 2015 roku mialam podwyżkę to muszę odjąć tę kwotę od 1100? We wrześniu 2015 mialam 2000 zasadniczej, teraz 2400. od września 2018 będę mieć podstawę 3100 czy 3500? (Podwyżkę 400zl dyrektor nie finansował ze środków zembalowych)

#53  2018.07.19 09:54:05 ~piguła

Dowiedziałam się u nas w szpitalu, że w lipcu będzie kolejna regulacja od ministra Raddziwiłla, według jego "wskaźników", a podwyżki od września 2018 roku będą od tej podstawy , którą mam teraz , a nie od podstawy sprzed września 2015 roku, więc sama już nie wiem jak to ma być ?

#54  2018.07.19 10:36:49 ~PIGUŁA

CO Z DODATKAMI DLA PIEL. NA UMOWĘ ZLECENIE, PROSZE O INFO

#55  2018.07.20 17:17:19 ~Ada

Jeśli chodzi o stawki jakie mają obowiązywać to 1100 zl ma wejść do pensji zasadniczej takiej jaka jest obecnie, chyba, że wcześniej w danym szpitalu zembalowe było częściowo lub w całości włączone do podstawy wynagrodzenia - wtedy siłą rzeczy o tyle zostanie pomniejszone 1100. Jesli ktoś dostał od 2015 roku podwyżkę z kasy szpitala to nie ma znaczenia - wtedy otrzyma do podstawy 1100.

#56  2018.07.21 19:33:11 ~Lola

Do 46 starczy to jest uwiąd koleżanko

#57  2018.07.21 19:34:29 ~Lola

Do 46 piszemy:tyle mi WYSTARCZY

#58  2018.07.27 12:02:30 ~ol

Czy ktoś może mi wyjaśnić, ile w końcu ma wynosić podstawowe wynagrodzenie pielęgniarki zaraz po zakończeniu studiów? Z góry dziękuję za odpowiedź!

#59  2018.07.31 18:18:15 ~pielęgniar

Kiedy wcześniejsza emerytura dla pielęgniarek ,dodatek za magistra,lżejsza praca

#60  2018.08.14 15:28:52 ~ratujmy

Pielęgniarki za wykształcenie nie dostały nic ,bo im zabrano .

Dodaj komentarz