Mechanizm podwyżek przyjęty w porozumieniu (1100 do podstawy zasadniczej pielęgniarek i położnych) zupełnie abstrahuje od przyjętych w poszczególnych podmiotach leczniczych polityk płacowych.

Porozumienie pań w czepkach z ministrem 2018


UWAGA!!! Nowa grupa na Facebooku:

Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!

Grupa utworzona w celu integracji pielęgniarek absolwentów: Liceum Medycznego oraz Medycznego Studium Zawodowego. Może odżyją dawne znajomości? Grupa  ma także na celu przeciwdziałanie deprecjacji absolwentów ww. szkół w regulacjach prawnych dotyczących wynagradzania oraz kompetencji zawodowych pielęgniarek. Mamy swoje lata ale bezcenne doświadczenie oraz umiejętności!

Zapraszamy do członkowstwa w grupie: Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!

 


 


Stanowisko
Związku Powiatów Polskich
w sprawie sytuacji w służbie zdrowia
Warszawa, 3 sierpnia 2018 roku

Związek Powiatów Polskich z rosnącym niepokojem obserwuje kolejne skrajnie nieodpowiedzialne działania Ministra Zdrowia, które w swojej konsekwencji mogą doprowadzić do dalszego zadłużania się podmiotów leczniczych, w niektórych przypadkach wręcz uniemożliwienia prowadzenia działalności leczniczej, a w konsekwencji do pogorszenia jakości i dostępności świadczeń dla pacjentów.

Ponownie, bez jakiejkolwiek konsultacji z podmiotami leczniczymi oraz ich podmiotami tworzącymi, zawarto porozumienie z kolejną grupą zawodową (porozumienie z Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych z 9 lipca 2018 r.) bez analizy czy podmioty lecznicze udźwigną skutki obietnic złożonych przez Ministra Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich stoi na stanowisku, że pielęgniarkom należą się warunki pracy i godziwe wynagrodzenie adekwatne do zakresu obowiązków i stopnia odpowiedzialności za wykonywaną pracę.

Jednocześnie jednak nie możemy zgodzić się na przerzucanie na podmioty lecznicze wieloletnich zaniechań w zakresie adekwatnego do potrzeb finansowania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zwracamy uwagę, że gdyby nie bierność i niemoc kolejnych ministrów zdrowia w zakresie poprawy sytuacji publicznej służby zdrowia, dzisiejszej eskalacji roszczeń pracowniczych udałoby się uniknąć.

Tymczasem obecne działania Ministra Zdrowia nie dość, że nie rozwiązują systemowo żadnych problemów, to mają charakter typowych działań podejmowanych ad hoc, służących wyłącznie uspokojeniu nastrojów społecznych, a które w dalszej perspektywie skutkować będą zgłaszaniem żądań płacowych przez kolejne grupy zawodowe. 

(...)

W zakresie wzrostu wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek – nie zaakceptujemy żadnego rozwiązania, które nie pokryje podmiotom leczniczym pełnych kosztów wdrożenia planowanych podwyżek (w tym obligatoryjnych dodatków do wynagrodzeń zasadniczych, nagród, odpraw, dodatkowego wynagrodzenia rocznego oraz narzutów od tych składników płacowych). Ponadto pragniemy zauważyć, że racjonalnym rozwiązaniem byłoby jednoznaczne uregulowanie kwestii wynagrodzeń w przepisach rangi ustawowej. Obecnie zasady wynagrodzeń regulują ustawa o działalności leczniczej, ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz ogólne warunki umów mające rangę przepisów wykonawczych. Mechanizm podwyżek przyjęty w porozumieniu zupełnie abstrahuje od przyjętych w poszczególnych podmiotach leczniczych polityk płacowych. 

źródło: Zwiazek Powiatów Polskich 


Dyskusja w Sejmie: Grupy zawodowe w zakładach pracy są oburzone i prawdopodobnie dalej będą oburzone, jeżeli bowiem dostały pielęgniarki, dostali ratownicy medyczni, którzy nadal są niezadowoleni, bo chcą mieć tak, jak pielęgniarki, jeżeli dostali rezydenci, i to jest tak bardzo duży wzrost…

Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 7 czerwca 2018 roku

Poseł Elżbieta Gelert (PO):

Grupy zawodowe w zakładach pracy są oburzone i prawdopodobnie dalej będą oburzone, jeżeli bowiem dostały pielęgniarki, dostali ratownicy medyczni, którzy nadal są niezadowoleni, bo chcą mieć tak, jak pielęgniarki, jeżeli dostali rezydenci, i to jest tak bardzo duży wzrost… Przepraszam, bo nie mogę się skupić.

Jeżeli – jak mówię – dostają poszczególne grupy zawodowe, a inne pozostają, to powiem państwu, że to niezadowolenie na pewno będzie narastać.
Uważam, że tą sprawą należałoby się zająć osobno. I nie może minister zajmować się wyłącznie jedną grupą zawodową. Zresztą nie podpisał nadal porozumienia z rezydentami, ale jeśli podpisze z rezydentami, to za chwilę będą specjaliści, którzy w tej chwili zarabiają mniej niż rezydenci. Rezydent ma zarabiać 5 tys. zł w przyszłym roku – od 2019 r. – w trzecim roku specjalizacji, a według najniższych grup lekarz specjalista zarabia 4959 zł, czy ileś. To chyba przede wszystkim nie trzyma się żadnej logiki.

A odnośnie do tych korekt, o których państwo już tu mówili, to owszem, następują korekty waszego myślenia o sieci szpitali i o szpitalach różnych poziomów, i rozpoczyna się od tego, że tu damy 1,2 za to, tu damy 1,2 za to, temu poziomowi szpitali damy 1,2, a temu, kto wykonuje takie usługi, też damy 1,2. Szpitale onkologiczne dostają wskaźnik przeliczeniowy 1,2, ale te, które wykonują część tych samych usług, już nie dostają tego wskaźnika 1,2. I tak jest w każdym momencie. To wszystko jest więc dalej rozchwiane, bo na początku trzeba powiedzieć, że to ma być tak finansowane, a nie zmienia się tego ciągle w trakcie, chyba w zależności od tego, który akurat z konsultantów ma u państwa większe przebicie. 

Dziękuję bardzo.

źródło: stenogram posiedzenia komisji


 

UWAGA!!! Wszystkich zapraszam do członkowstwa w nowej grupie na facebooku o nazwie: 

Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!

Bez jakieś spinki wspominamy dobre stare czasy... Szukamy starych znajomości...

Zamieszczmy zdjęcia, które są dla nas ogromną pamiątką...

W tej grupie czuje się bardzo dobrze... Zdjęcie profilowe grupy, to klasa z Liceum Medycznego w Poznaniu na ulicy Szamarzeskiego. Rocznik 78-83. Na schodach przed szkołą. Stoję tam jako pierwszy od prawej... Mogę na to zdjęcie patrzeć godzinami... Myśleć co los przyniósł naszej klasie... 

Bardzo dziękuje za zamieszczone zdjęcia. Wielu myśli z nas tak samo... 

Zapraszam...

Mariusz Mielcarek 

Komentarze użytkowników

#1  2018.08.08 09:16:32 ~Pielęgniar

Nawet jeśli jest ustawa i jest ona ważniejsza to jest to ustawa o NAJNIŻSZYM WYNAGRODZENIU! Tak że nikt nie jest zobowiązany aby te stawki obowiązywały w szpitalach. Mogą być wyższe bez żadnego problemu. To że z przyzwyczajenia pielęgniarki otrzymują płacę w wysokości minimum to jakaś patologia. Powinno się poobcinać pensję dyrekcji i zarządu i administracji A przede wszystkim wynagrodzenia i premie dla tych zatrwożonych dyrektorów powinny być jawne i wisieć w ogłoszeniu na stronie szpitala. Jak to może dalej trwać żeby personel robiący na wyniki szpitala był nadal tak oszukiwany !

#2  2018.08.08 09:44:17 ~Piel.specj

No pewnie , JUŻ trzęsą portkami bo muszą coś dac od siebie! Nauczyli się tylko korzystać i zabierać z "Zembalowego "połowę kwoty , podwyżek od pracodawców już dawno nie było to niech teraz się martwią , nikt z nas jeszcze nie dostał tej kasy A już dzielą! co to będzie ! Niech dyrektorzy i Ci na stołkach oddadzą część pensji bo to właśnie personel średni na nich pracuje!

#3  2018.08.08 12:03:55 ~Do 2

Kurcze nie personel średni masz dziewczyno specjalizacje i pewnie studia wiec wyższy wyższy

#4  2018.08.08 13:39:51 ~Do#3

"Mamo, chwalą nas! Kto? Wy mnie, a ja Was! "

#5  2018.08.08 14:14:28 ~Mgr

Gdybym chciała się zaliczac do personelu średniego to zostałabym z tym z czym zaczynałam 25 lat temu teraz jestem wyższy i takim się posługuje

#6  2018.08.08 14:37:10 ~Do#5

I jeszcze pewnie rośniesz.

#7  2018.08.08 15:35:04 ~Piel.

Strasznie merytoryczną i na temat dyskusję Panie prowadzą. Kurczowo trzymacie się tematu. Typowe dla pielęgniarek. I jak tu ma być dobrze?

#8  2018.08.08 16:03:39 ~Emi

Niema się co licytować która z nas mądrzejsza wykonujemy nie atrakcyjny trudny sponiewierany przez innych zawód. Nikt z młodych ludzi nie jest zainteresowany pracą w święta na noce z wielką odpowiedzialnością jest dużo krytyki pod naszym adresem nie zarabiamy nikt nas nie ceni za męcząca prace jest to smutne i żałosne.

#9  2018.08.08 17:06:01 ~-do 4-

Dopóki będzie takie myślenie ja Twoje, to nigdy do niczego nie dojdziemy. Trzeba ,ciągnąć ''Koleżanko w górę, a nie w dół.

#10  2018.08.08 17:46:15 ~Do6

Tylek rośnie jak każdej z nas wynik niregularnych posiłków i dyżurów nocnych

#11  2018.08.08 18:05:07 ~Hana

Wszyscy mówią o podwyżka he. Ja wam powiem po 34 latach pracy w zawodzie pielęgniarki anesezjologicznej dostałam od 1 lipca 2018 roku zgodnie z ustawą OSIEM ZŁOTY brutto podwyżki. A w ubiegłym roku PIĘĆ oczywiście brutto. Napewno się nie pomyliłam więc o czym my mówimy.

#12  2018.08.08 18:54:34 ~Do#11

I w Twojej firmie nie popełniono ustawowego błędu. Jeśli w ub. dostałaś 5 zł to oznacza, że do minimalnej płacy brakowało Ci ok. 50 zł. Po tej "znaczącej" podwyżce do minimalnej brakowało Ci już tylko ok. 45 zł. Powinnaś zatem dostać aż ok. 9 zł w tym roku. Prawdopodobnie te 8 zł wynikło z zaokrągleń. Takie prawo.

#13  2018.08.08 19:46:50 ~Do 11

A ja dostałam 220 zł teraz od lipca zgodnie z ustawą 20% więc o czym to świadczy? Że Ty już dawno dużo zarabiasz, skoro tak mało dostałaś PROSTE :-))

#14  2018.08.08 19:52:28 ~PIEL

Dla wszystkich mają , to i nam dadzą, nawet gdyby znowu były to celowane pieniądze z NFZ, , ale muszą nas podpiec na wolnym ogniu, żebyśmy się cieszyły, że nam nie zabrali. Ale już nie długo będą dyktować warunki.

#15  2018.08.08 21:56:22 ~a_

Te „podwyżki&rdquo:d trzeci raz z tej samej kasy! Że aż nie wiem co wybrać : Bachamy czy Kanary? :d gdzie jest fajniej? :d

#16  2018.08.09 06:44:11 ~KasiaMi11

Ja pojadę na nocniku dookoła Pacyfiku

#17  2018.08.09 08:11:32 ~nurse

Dobrze że to zębalowe w ogóle jest bo tak to bym miała wynagrodzenie na poziomie pani salowej:)teraz to wstyd się przyznawać że się jest pielęgniarką :)ludzie nie wierzą że zarobki są takie niskie i że robię to co robię-patrzą na mnie jak na kosmitę:) na te 1100 do podstawy trzeba poczekać bo na razie rozporządzenie nie jest podpisane:)

#18  2018.08.09 09:22:47 ~Do piel.

Dokładnie! Jakoś nie skamleli,kiedy windowali stawki dla doktorów.Jak chodzi o nas,to każdą złotówkę rozkładają publicznie+ na czynniki pierwsze.Zapomnieli,że Ochrona Zdrowia to TEŻ pielegniarki, ale szybko przyjdzie im powrócić do pionu,jak przekonają się, że bez nas ochrona zdrowia nie istnieje.Nam się też należy godziwe wynagrodzenie.Dość hipokryzji ,lekceważenia i olewania nas! Armagedon tuż tuż.

#19  2018.08.11 11:24:15 ~Do#18

Sytuacja jest obecnie bez wyjścia. Stawki dla lekarzy, zwłaszcza wynagrodzenia za dyżury, ustalano w szpitalach wg ich żądań. Do granic możliwości finansowych firmy. Dla innych pracowników, głównie pielęgniarek zawsze brakowało. Jako, że znacznie łatwiej jest komuś czegoś nie dać niż zabrać coś co wcześniej otrzymał, lekarzom zabrać nic nie można a dla pielęgniarek "piniendzy" już nie ma. Stąd dla nas te pozorne podwyżki .

#20  2018.08.13 15:28:35 ~Do 19

Zgadzam się.Sytuacja patowa.Teraz ci hojni dyrektorzy niech ostro główkują,jak z tego wybrnąć.Gdzie oni mieli sumienie płacić lekarzowi za 24godzinny dyżur 2500,kiedy pielęgniarka nie może w miesiąc! zarobić 2500! Nóż w kieszeni się otwiera! Te typy są bez honoru i poczucia sprawiedliwości.Dlaczego nie skamleli,kiedy szli na ustępstwa z lekarzami.Teraz panika,bo wiadomo,że z braku pielęgniarek być albo nie ,być szpitali,zwłaszcza powiatowych jest pod znakiem zapytania. Teraz szpitalne kacyki nie krzyczą,że na miejsce każdej z nas jest 10 innych,jak to było w latach 90tych.

#21  2018.08.15 16:27:53 ~kontraktow

Zamiast zembalowe tyko za 160 godzi na miesiąc -to do każdej godziny czyli kilka razy zembalowe

Dodaj komentarz