Autor: Pracadlapielęgniarek
Ciekawe dlaczego nie chcą tego zmienić?
Kiedy Pielęgniarki zmądrzeją?
Czy mają 18 godzinny tydzień pracy jak nauczyciele?
A może prawo do emerytury po 15 latach pracy jak policjanci?
A może zarobki po kilkanaście tysięcy miesięcznie?
Ciekawe dlaczego nie chcą tego zmienić?
Autor: Maciek 27
Witam. Pielęgniarki już zmieniają tą sytuację. Oddolnie. Sam założyłem NZOZ. Podpisuję kontrakt bezpośrednio z NFZ. Zatrudniam pracowników, nie tylko pielęgniarki. Mamy duże możliwości tylko... ich nie wykorzystujemy. Nasze koleżanki nie orientują się w podstawowych aktach prawnych. Z przykrością stwierdziłem, że Izby Pielęgniarskie zamiast pomagać niejednokrotnie utrudniają pielęgniarką rozpoczęcie własnej, przynoszącej dochody działalności. Pozdrawiam.
Autor: boko570601
32 lata miałam nadzieje,ze pielebniarki zmądrzeją i doczekałam się-rozczarowanie-są wykształcone a głupie jak but i dalej robią to co do nich nie należy.Wykonuja obowiazki za lekarzy,za salowe a nie wykonują swoich,o aktach prawnych to nie wiedzą po co istnieją,a najbardziej to im pasuje jak ktos załatwi za nie sprawy ,o solidarności zawodowej możemy zapomniec.Co do Izb to temat morze"towarzystwo wzajemnej adoracji".Pozdrawiam te koleżanki co szanują siebie i nasz zawód.
Autor: madzia75
Mam pytanie do Maćka 27, czy opłaca Ci się kontraktowanie z NFZ-tem i jeszcze jedno jaki wkład własny miałeś otwierając własną działalność.
Wiem ,że w pojedynkę jest rzeczą niemożliwą podjąc się obowiązkowi pracy w tzw terenie,ponadto samemu nie jesteś w stanie pracować.
Pozatym musisz miec odpowiednia ilość pacjentów aby działalniość przynosiła dochody, a co z całym zaopatrzeniem etc.
Autor: Maciek 27
Do madzia75. Kontrakty sa opłacalne. Mam 30-tu pracowników i 3 komórki organizacyjne. Wszystko w DPS-ach. Jeżeli potrzebne Ci są informacje szczegółowe daj znać mój e-mail to oksytonon@wp.pl
Autor: Justyna P
Mam pytanie do Maćka- czy moge napisac ma mail? jestem zainteresowana załozeniem NZOZ.
Autor: akuszerka
Moim zdaniem priorytetową sprawą dla naszego środowiska jest to, kto nas reprezentuje.Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że dopóki sa to izby, nadal bedziemy traktowane jak "sredni personel" z epoki sprzętu wielorazowego.Pora chyba na działania w tej sprawie?