PIELĘGNIARKA W KARETCE
Autor: piel69
A dlaczego nie, myślisz że pielęgniarki nie mają siły? Mylisz się i to bardzo w wielu sytuacjach dają sobie radę lepiej od ratowników.Ja sama pracuję w zespole R i coś o tym wiem ,w naszej stacji to właśnie pielęgniarki pozostały w pomniejszonym o jedną osobę zespole specjalistycznym.
Autor: joasia
Przyznaję racę, że trzeba siły. Własnie jestem w trakcie kursu i sie o tym przekonałam. Nie znaczy to, że pielęgniarki są słabe fizcznie. Niektóre może tak, ale będąc na kursie poznałam malutką, filigranową panią ratownik. Jakoś sobie musi dawać radę.
Autor: POL495
NETZE,a co z ratowniczkami? mysląć twoimi kategoriami tez nie powinny pracowac w karetce,bo sa slabsze od mezczyzn,jestem za.
Autor: amulet29
Z całym szacunkiem dla NETZE siła fizyczna jak najbardziej jest potrzebna ale przede wszystkim wiedza i doświadczenie. Pracuję w zespole wyjazdowym i bez problemu daję sobie radę natomiast koledzy ratownicy maja problemy ogromne z odróżnianiem leków i wykonywaniem wielu podstawowych zabiegów co ma już w Polsce swoje prawne skutki.
Autor: netze
Odpowiadam: Nie dyskryminuje Pań ratowniczek, ani pielegniarek. Oczekuje tylko odpowiedniego naboru kadr.Predyspozycje fizyczne,odpowiednie kwalifikacje zawodowe. Zgadzam się również na kierowce kobietę - z odpowiednimi kwalifikacjami do prowadzenia pojazdów medycznych. Pod warunkiem sprostania fizycznej pracy.
Autor: piel69
Netze dyskryminujesz pielęgniarki a wielu ratowników poznało już ich fachowość,sprawność,zdolność opanowania i zdrowego rozsądku w sytuacjach krytycznych.Cieszę się,że w mojej podstacji nie ma ludzi podobnych do ciebie i rozumujących twoim tokiem myślenia.My tworzymy zespół,szanujemy się nawzajem,a koledzy rat.uczą się od pielęgniarek wielu rzeczy ponieważ to my posiadamy doświadczenie zawodowe i to nie w noszeniu kart ale w pracy zespołowej często bardzo ciężkiej i wymagającej siły
Autor: pielrat
W 100% zgadzam się z piel69;-). W zespołach ratunkowych pracuje już 10 lat, jestem kobietą. zgadzam sie że siła fizyczna jest potrzebna, ale w naszej pracy to nie wszystko. W duzym stopniu liczy się wiedza, doświadczenie, umiejętność pracy w zespole. Jeszcze pare lat temu wszystko było jasne, a teraz szkoda gadać. Panowie Ratownicy traktują pielegniarki jak zło konieczne, niestety;-(. Szanujmy się nawzajem. Wiele z nas ma bardzo duże doświadczenie. a medycyna uczy pokory. Zawód ratownik medyczny jest młodym zawodomem, wielu ratowników nie ma doświadczenia i co mu z tej wielkiej siły. nie myślcie, że dyskryminuję zawód ratownika, czy samych ratowników. Poznałam wielu bardzo mądrych doświadczonych ratowników i chyle przed nimi czoła. Nie mogę tylko znieść tego braku szacunku dla pielęgniarek-kobiet. niestety ostanio spotkało mnie przykre doświadczenie. Okazało sie że ja jako doświadczona pielęgniarka posiadającca wszelkie kwalifikacje do pracy w zespołach raunkowych, nie moge być kierownikiem zespołu podstawowego. Może nim być tylko ratownik, nie ważne że dopiero co skończył szkołe i w kratce jeździ pare miesięcy. Nie myślcie że mam przerost ambicji, ale zakuło mnie.Jęzeli ktoś z WAs posiada jakąś wiedzę na ten temet to proszę o odpowiedż, Jak to jest z tymi pielęgniarkami w "karetce"?
Autor: pielrat
Jak to jest z przepisami dotyczącymi kierownikówzespołów podstawowych? Kto nim może być?
Aktualności
2008-12-01 11:53
Pielęgniarki ze szpitala w Lipsku nie przystąpiły do zapowiadanego na dziś strajku generalnego.
2008-11-30 06:08
2008-11-29 16:20
Oferty pracy dla pielęgniarek w FINLANDII, NORWEGII, HOLANDII.
2008-11-29 16:05
Pielęgniarki w DPS-ej. MPiPS informuje, że "na terenie kraju trwa organizowanie kursów . . ."
2008-11-28 05:49

Ładowanie ...