Doświadczenie czy wykształcenie – dlaczego jesteśmy dyskryminowane?

3 min czytania
AktualnościNowa ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych.


W związku z projektem ustawy dotyczącej ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych, który został skierowany pod obrady komitetu stałego Rady Ministrów, my, polskie pielęgniarki ze średnim wykształceniem po liceum medycznym, chcemy w imieniu własnym i naszych koleżanek położnych wypowiedzieć się w sprawie projektu ww. ustawy.

W Polsce Minister Zdrowia nie ceni zawodu pielęgniarki i lekceważy nasze średnie wykształcenie, proponując bardzo duże dysproporcje w płacach pielęgniarek i położnych w zależności od ich wykształcenia, a nie od doświadczenia, co oburza nasze środowisko zawodowe. Projektowana ustawa jest krzywdząca, ponieważ nas dyskryminuje.
 

Taka duża rozbieżność w sferze zarobkowej będzie powodowała konflikty wśród personelu pielęgniarskiego chociażby ze względu na to, że za tę samą pracę pielęgniarki z wieloletnim stażem i doświadczeniem otrzymywać będą dużo niższe wynagrodzenie niż ich koleżanki po studiach. Chcemy zaznaczyć, iż w Polsce jest około 70% pielęgniarek po liceum medycznym. Gdy zaczynałyśmy pracę zawodową, nasz zarobek zależał od lat pracy, a specjalizacje i inne formy dokształcania opłacane przez izby pielęgniarskie były zarezerwowane dla oddziałowych i przełożonych, które piastowały wyższe stanowiska. Pielęgniarki pracujące na odcinku nie były  informowane o możliwości i konieczności takiego dokształcania. Wraz z upływem lat pielęgniarki  starały się wykształcić własne dzieci, więc musiały więcej pracować, gdyż nasz podstawowy zarobek to zawsze była najniższa krajowa. Niejednokrotnie rezygnowałyśmy z własnych potrzeb i aspiracji dla potrzeb rodziny. Obecnie Minister swoimi decyzjami chce nas ukarać finansowo za nasze oddanie i poświęcenie dla rodziny oraz za to, że miałyśmy nieszczęście żyć wcześniej. Pragnie nam podziękować niskimi zarobkami za to, że mamy takie wykształcenie, jakie dawniej było wymagane. Chcemy zaznaczyć, że większości z nas nie było stać na studia, a przede wszystkim pielęgniarki nie mogły się dokształcać, gdyż zawsze brakowało personelu, a na niektórych stanowiskach kształcenie się było wręcz niemożliwe do zrealizowania. Cieszymy się, że niektórym pielęgniarkom udało się podjąć studia magisterskie kosztem swojego czasu wolnego i kosztem finansów swoich rodzin. Cieszymy się, że Pan Minister docenił ich trud ukończenia studiów pomimo ich wieku. Jednak nie może być tak rażącej i krzywdzącej dysproporcji w zarobkach. Nie wszystkie miałyśmy to szczęście, ponieważ większości z nas nie było na to stać. Pomimo to starałyśmy się dokształcać i zdobywać aktualną wiedzę związaną z danym stanowiskiem pracy, a także odbywałyśmy wiele kursów i szkoleń. Nie można pomijać naszego wieloletniego doświadczenia, które zdobywałyśmy w trakcie pracy (praktyka czyni mistrza). Studia przygotowują do pełnienia funkcji oddziałowych, a nie do pracy przy pacjencie. Nasza praktyka i umiejętności są bardzo cenione w krajach Unii Europejskiej. Może Pan Minister z szacunkiem spojrzy na starsze pielęgniarki, których w Polsce jest około 70%, a nie tylko będzie cenił osoby po studiach – przeważnie jest to "młody narybek". Nie godzimy się na taki rodzaj "kompromisu" pomiędzy potrzebami a możliwościami. Nie możemy za tę samą pracę otrzymywać przysłowiowej "miski ryżu" i jeszcze przyuczać do zawodu młode koleżanki, zarabiając o połowę mniej od nich. Nasz zawód łatwym kawałkiem chleba nie jest, ponieważ wyczerpuje nie tylko fizycznie (bóle kręgosłupa związane z dźwiganiem pacjentów, żylaki, narażenie na choroby zakaźne, infekcje), ale również psychicznie (stres, bardzo duża odpowiedzialność za ludzkie życie, kontakt ze śmiercią). Wiemy, że obecnie maleje liczba pielęgniarek i położnych, a tymczasem nasze społeczeństwo się starzeje i coraz więcej ludzi będzie wymagać właśnie opieki pielęgniarskiej. Ten zawód nie jest atrakcyjny dla młodego, konsumpcyjnego pokolenia, a działania na rzecz odzyskania pielęgniarek, które nie wykonywały zawodu z powodu np. długiej przerwy z przyczyn osobistych, nie przyniosą efektu – będą one miały świadomość, iż minister zdrowia będzie je karał finansowo i dyskryminował, ponieważ kończyły licea medyczne, a nie studia. Czytaj dalej…

 

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9019 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościNowa siatka płac

Siatka płac pielęgniarek – wykaz potrzebnych pielęgniarek.

3 min czytania
Siatka płac pielęgniarek według wykształcenia Obecnie obowiązująca siatka płac, która weszła w życie z dniem 1 lipca 2021 roku, ma co raz…
AktualnościOferty pracy

Praca dla pielęgniarek od 5 900 PLN.

1 min czytania
Oferta pracy dla pielęgniarki Miejsce pracy: Łódź Zakres obowiązków: zapewnianie jakości opieki nad pacjentem w zakresie profilaktyki zakażeń zakładowych; nadzorowanie stanu sanitarno-higienicznego…
AktualnościNowa siatka płac

Urlop pielęgniarek. Za wiek, staż czy wykształcenie.

3 min czytania
Warunki pracy pielęgniarek – dodatkowy urlop wypoczynkowy W dokumencie „Polityka Wieloletnia Państwa na rzecz Pielęgniarstwa i Położnictwa w Polsce”, wytyczono wiele celów,…
Komentarze