Pielęgniarki – płaca uzależniona od doświadczenia czy wykształcenia?

3 min czytania
AktualnościNowa siatka płac
Pielęgniarki – płaca uzależniona od doświadczenia czy wykształcenia?

Kontrowersje wokół zasad wynagradzania pielęgniarek

Sprawa współczynników pracy wzbudza ogromne dyskusje wśród użytkowników Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych. Post na facebooku w tej sprawie spotkał się z ponad 300 komentarzami oraz został wyświetlony ponad 80 tysięcy razy. Poniżej publikujemy jeden z wątków pod postem, dotyczący kwestii wynagradzania pielęgniarek i położnych. Czy wynagrodzenia powinny być uzależnione w większym stopniu przez posiadanie doświadczenia zawodowego czy jednak posiadanego wykształcenia zawodowego. W siatce płac przyjęto zasady wynagradzania, które spowodują od 1 lipca 2021 roku, różnice sięgające 3 tys. złotych, pomiędzy pielęgniarkami wykonującymi te same czynności zawodowe. 

– Jedni zdobywają wiedzę przez studia a drudzy przez lata pracy w zawodzie pielęgniarki. Pytanie kto jest w tym lepszym specjalista? Magister po studiach czy ktoś kto ta sama wiedzę zdobywał przez x lat w praktyce?

– Jednak różnica jest. Przykładowo ktoś całe życie nie zrobił pół kursu, a inny się dokształcał. Zresztą oddział oddziałowi nie równy.

– A jeśli ktoś z dużym stażem pracy też się dokształca to nie należy mu się docenienie tego poświęcenia poprzez wzrost wynagrodzenia? Przecież nie tylko młodzi stażem studiują.

– Moim zdaniem jedno powinno uzupełniać drugie. Doświadczenie jest bardzo ważna, ale mamy obowiązek podnosić swoje kwalifikacje. Brak w naszym środowisku szacunku do siebie. Natomiast coraz więcej hejtu, zazdrości i pogardy. Przykre.

– I co najlepsze sami sobie to robimy, czy ktoś broni komuś się uczyć i zdobywać kwalifikacje? A tu tylko widać zawiść o zarobki, bo koleżance chciało się włożyć ten wysiłek w naukę. To powinna być motywacja dla innych, żeby też podnosić kwalifikacje, a nie, żeby ganić te, które to robią.

– Nie nie. Tu się Pani myli. Kij w mrowisko zawsze wsadza ministerstwo. Bo podzielone pielęgniarki to łatwiejszy materiał do urabiania.

– Ale dlaczego to się odbija na pielęgniarkach, które na to wpływu nie mają?

– Zrobiłam licencjat, ponieważ na uczelnię musiałam dojeżdżać, wynajmować mieszkanie i żyć na dwa domy, kosztowało mnie to wiele wysiłku i pieniędzy. Dzieci wtedy jeszcze nieletnie, ja albo w pracy, albo na wyjeździe. Nawet 50 zł dodatku do pensji nie dostałam. Na magistra nie starczyło mi już pieniędzy. Teraz mój licencjat i liczne kursy i tak się nie liczą. Jestem zniechęcona tym wszystkim i tylko czekam, aby za 4 lata odejść na emeryturę. I nie o zawiść tu chodzi, a o to, że nie każdy ma studia na wyciągnięcie ręki.

Pielęgniarka: dokształcanie powinno mieć odbicie w wynagrodzeniu

– A co z tymi którzy się kształcili i jednocześnie zdobywali doświadczenie? Medycyna to nie kopanie rowów, dokształcać się trzeba całe życie.

– Zdecydowana większość zdobywa doświadczenie pracując zawodowo, równolegle studiując zaocznie zdobywając wiedzę – poświęcają swój prywatny czas i duże pieniądze. Niejednokrotnie cała rodzina jest zaangażowana w to żeby zająć się dziećmi podczas nieobecności matki – pielęgniarki studiującej.. ,,żeby mama mogła po piątkowym dyżurze nocnym pojechać na zjazd” przychodzi babcia bo mąż w sobotę jest w pracy… jest to trudny czas dla całej rodziny… zresztą te pielęgniarki które dzieci nie mają również przyjeżdżają na zjazd i uczą się kosztem innych rzeczy – o wiele przyjemniejszych niż wykłady i nauka do kolokwium… No ale niektórzy nie dają od siebie nic mają tylko pretensje, bo im się należy… bo przecież robią to samo na odcinku… W każdym zawodzie liczy sią papier i wyksztalcenie jakie się posiada. Nauczyciel wykonuje ta sama pracę a w zależności od tego jaki ma tytuł, takie ma zaszeregowanie w siatce płac. Tak jest, było i będzie.

– Wiedza praktyczna zdecydowanie lepsza. Każdy z nas się doucza bo ciągle jest coś nowego. Mój staż pracy i dokształcanie to nic w porównaniu z wiedzą moich starszych koleżanek. Takich rozwiązań które znają żadna szkoła nie nauczy a niejednokrotnie dzięki temu ktoś żyje.

– Oczywiście że powinno się docenić podnoszenie wykształcenia ale nie przecenić czyli różnica w wynagrodzeniu a nie taka przepaść jak powstała teraz że jedna zarabia 3 tysiące a druga 6 tysięcy na tym samym oddziale.

Zachowano oryginalne brzmienie komentarzy.

Chcesz dowiedzieć się więcej w powyższej sprawie? Zobacz Informator Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych:

Grupa 9 – część pierwsza, część druga.

Grupa 8 – część pierwsza, część druga.

Grupa 7 – część pierwsza, część druga.

Daria Hoffa, pielegniarki.info.pl

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

8990 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościSzczepienia pielęgniarek

Niezaszczepiona pielęgniarka straci pracę?

4 min czytania
Rada Medyczna rekomenduje obowiązkowe szczepienia pielęgniarek i położnych Premier Mateusz Morawiecki w dniu 27 lipca 2021 roku powiedział: Jest część Rady Medycznej,…
AktualnościNowa siatka płac

NFZ o zasadach przypisania pielęgniarek do grup.

4 min czytania
NFZ publikuje pytania oraz odpowiedzi w zakresie wynagrodzeń pielęgniarek po dniu 1 lipca 2020 roku Na stronie internetowej Narodowego Funduszu Zdrowia w…
AktualnościDodatki

Pielęgniarki – warto iść na L4 lub być w ciąży.

2 min czytania
Dodatki dla pielęgniarek i położnych podnoszą podstawę zasiłków chorobowych i emerytur oraz średniej za urlop wypoczynkowy Redakcja Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych…
Komentarze