W Sejmie o pielęgniarkach. – Miesięcznik branżowy dla pielęgniarek i położnych.

2 min czytania
Aktualności

               

                 

W Sejmie powiedziano o pielęgniarkach: "Tak to właśnie wygląda, jeśli chodzi o porównania z krajami zachodnimi, gdzie rzeczywiście nie lekarze, ale personel wysoko wykwalifikowany sprawuje opiekę nad pacjentami podczas dyżurów i wszyscy są bezpieczni".

Były minister zdrowia Konstanty Radziwiłł na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia w dniu 3 stycznia 2018 roku:

"Dziękuję bardzo Panu przewodniczącemu, Panu doktorowi, za zauważenie kwestii, która jest niezwykle istotna dla polskiego systemu ochrony zdrowia – podziału kompetencji – kto co powinien robić. My w Polsce ciągle troszkę tkwimy w takim tradycyjnym rozwiązaniu, w którym tylko lekarz jest odpowiedzialny za wszystko. To nie jest rozwiązanie dobre, zwłaszcza że dzisiaj pojęcie tzw. personelu średniego odchodzi do historii. Mamy wiele osób z wykształceniem uniwersyteckim, w tym także pielęgniarek, ale nie tylko, bo jest wiele innych zawodów, które mogą w sposób mniej lub bardziej samodzielny – ale częściej bardziej samodzielny – sprawować część opieki nad pacjentem. I na pewno w tym kierunku powinniśmy się poruszać. Odnośnie do tego nie mam żadnej wątpliwości. W tym także, jeśli chodzi o obsadę dyżurową. Zgadzam się z Panem, że tak to właśnie wygląda, jeśli chodzi o porównania z krajami zachodnimi, gdzie rzeczywiście nie lekarze, ale personel wysoko wykwalifikowany sprawuje opiekę nad pacjentami podczas dyżurów i wszyscy są bezpieczni".

Do czyjej wypowiedzi odnosi się były minister? Cytuję ją poniżej:
Poseł Marek Ruciński (N):
(…) "Nie zgodzę się również z Pana twierdzeniem, że poza granicami naszego
kraju dyżurnych jest mniej. Rzeczywiście lekarzy dyżurnych jest mniej, ale nie wiem, kto odebrał uprawnienia polskim pielęgniarkom, żeby ich kwalifikacje były docenione. A mówię to jako pielęgniarz, który 2,5 roku pracował w Szwajcarii jako stypendysta wielu szpitali w Europie. Za granicą rzeczywiście lekarzy jest mniej, ale jest dużo więcej pielęgniarek, bo mają kwalifikacje i uprawnienia".

Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Zofia Małas:
(…) "Ja z uwagą wysłuchałam, jak pan poseł Ruciński mówił, że w krajach zachodnich tak jest. Rzeczywiście, tak jest, że dyżurują pielęgniarki, a lekarze są na kilku oddziałach, ale tam na jedną pielęgniarkę przypada pięciu–siedmiu pacjentów i jest jeszcze personel pomocniczy, natomiast u nas na jedną pielęgniarkę przypada kilkunastu albo kilkudziesięciu pacjentów i nie ma personelu pomocniczego. Tu jest problem i my mamy bardzo dużą obawę".

Wybrał ze stenogramu: Mariusz Mielcarek

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

8990 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościSzczepienia pielęgniarek

Niezaszczepiona pielęgniarka straci pracę?

4 min czytania
Rada Medyczna rekomenduje obowiązkowe szczepienia pielęgniarek i położnych Premier Mateusz Morawiecki w dniu 27 lipca 2021 roku powiedział: Jest część Rady Medycznej,…
AktualnościNowa siatka płac

NFZ o zasadach przypisania pielęgniarek do grup.

4 min czytania
NFZ publikuje pytania oraz odpowiedzi w zakresie wynagrodzeń pielęgniarek po dniu 1 lipca 2020 roku Na stronie internetowej Narodowego Funduszu Zdrowia w…
AktualnościDodatki

Pielęgniarki – warto iść na L4 lub być w ciąży.

2 min czytania
Dodatki dla pielęgniarek i położnych podnoszą podstawę zasiłków chorobowych i emerytur oraz średniej za urlop wypoczynkowy Redakcja Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych…
Komentarze