Szczurek-Żelazko: pielęgniarka ma licencjat, czy jest po liceum medycznym, to są równoważne tytuły.

Pielęgniarki i pielęgniarstwo 2019.


SZCZUREK-ŻELAZKO: PIELĘGNIARKA MA LICENCJAT,

CZY JEST PO LICEUM MEDYCZNYM, TO SĄ RÓWNOWAŻNE TYTUŁY.

Dołącz do grupy na Facebooku: Jestem pielęgniarką/rzem po Liceum Medycznym i MSZ. Jestem z tego dumna/y!


Posiedzenie senackiej komisji zdrowia w dniu 8 maja 2019 roku

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

(...) Szanowni Państwo, jak państwo wiecie, w systemie opieki zdrowotnej mamy pielęgniarki, które były kształcone w różnych systemach. Są pielęgniarki, które ukończyły studia drugiego stopnia, studia magisterskie, i one są tutaj zdefiniowane jako osoby uprawnione bezpośrednio po uzyskaniu dyplomu do udzielania świadczeń w zakresie pielęgniarstwa w środowisku nauczania i wychowania. Zatem od pielęgniarki z dyplomem magistra nie wymagamy, aby posiadała dodatkowe kwalifikacje uzyskane w trybie szkolenia podyplomowego, np. specjalizację i kursy. Wystarczy dyplom magistra pielęgniarstwa. W przypadku pozostałych pielęgniarek, które są kształcone w różnych systemach, bo państwo pamiętacie, że kształciliśmy w systemie licencjackim… Ale w obydwu tych systemach pielęgniarki posiadają dyplom pielęgniarki, czyli są pielęgniarkami. Dlatego nie definiujemy, czy pielęgniarka ma licencjat, czy jest po liceum medycznym, bo to są równoważne tytuły w kontekście aktualnie obowiązujących przepisów prawa, ale wymagamy, aby te pielęgniarki posiadały dodatkowe kwalifikacje w postaci specjalizacji albo kursu kwalifikacyjnego. W przypadku gdy szkoła czy podmiot leczniczy, który zapewnia opiekę nad dziećmi i młodzieżą, nie ma u siebie pielęgniarki o takich kwalifikacjach, to dopuszczamy możliwość, aby dziećmi opiekowała się pielęgniarka, która nie posiada ukończonego kształcenia podyplomowego, ale jest w trakcie kształcenia, czyli realizuje specjalizację bądź kurs kwalifikacyjny w tych zakresach, o których mówimy w ustawie. (...)

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

źródło: senat.gov.pl


Zobacz także:


Branżowy miesięcznik pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.06.09 18:06:38 ~Piel

Takie rzeczy są możliwe tylko w pielęgniarstwie.

#2  2019.06.09 18:09:53 ~kate

A minister to to samo co murarz - też na "m".

#3  2019.06.09 19:40:18 ~Ojejku

Dlaczego program pielęgniarskich studiów licencjackich nie spełnia kryteriów studiów wyższych?

#4  2019.06.09 20:46:12 ~Go

Żenada.

#5  2019.06.09 22:22:48 ~Ania

Takiego gnoju jak w pielegniarstwie nie ma w żadnym zawodzie.Tutaj prawo działa wstecz,wykształcenie się nie liczy,ogólnie to jedno wielkie bagno.Unikajcie tego zawodu jak zarazy jak chcecie żyć normalnie

#6  2019.06.09 22:24:59 ~Anba

Dla mnie to wszystko jest chore licencjat to studia wyższe pierwszego stopnia a liceum to wykształcenie średnie czyżby Pani Szczurek nie widziała różnicy? W innych zawodach licencjat nie liczy się jako liceum to chory kraj

#7  2019.06.09 22:27:12 ~Piel

Ta pani to chyba jest chora na główkę, LM to wykształcenie średnie, a licencjat to wyższe, ale w pielęgniarstwie jest wszystko możliwe

#8  2019.06.09 22:30:18 ~Goll

Trzeba mieć zryty beret żeby nie widzieć różnicy między liceum a licencjatem. Nie po to kobiety kosztem domu, dzieci i zdrowia uczą się zdają egzaminy na tych trudnych studiach żeby porównywać je z licealistkami. Trzeba koleżanki ruszać dupe i doksztalcac się

#9  2019.06.09 22:34:33 ~Ania

Mój mąż skończył LZ o profilu technicznym. To znaczny że ma licencjat? Tak to rozumiem .Czy pani minister się zgadza? Jesli takie osoby zasiadają w ministerstwie to nic nie dziwi.

#10  2019.06.09 22:47:20 ~Szok

Ukończyłam LM , potem licencjat 2,5 roku czyli nadal stoję w tym samym miejscu,

#11  2019.06.09 22:54:50 ~Ela

Robić licencjat po LM dla pań nauczycielek, żeby miały robotę

#12  2019.06.09 23:00:23 ~Ech

Czy to dotyczy też osób, które uzyskały tytuł licencjata na wydziałach:akredytowanych, certyfikowanych itd. przez nasze państwo?

#13  2019.06.09 23:12:01 ~Magda

Pani Minister mówi takie głupoty, ze normalnie w głowie się nie mieści, że osoba na takim stanowisku nie potrafi rozróżniać stopni wykształcenia .Skończyłam Liceum Ogólnokształcące o profilu sportowym, następnie studium Medyczne 2,5 roczne Pielęgniarstwo, a potem studia Licencjackie za które zapłaciłam 4 tyś.złotych a teraz dowiaduję się od Pani Minister ze mam Liceum Medyczne , to jest żenada , a na usta cisną się inne słowa. .

#14  2019.06.09 23:15:32 ~Piel szkol

No i dobrze mgr nie muszą robić kursów ani kwalifikacyjnych ani specjalzacji .A co do licencjatu czy wczesniejszych form kształcenia ma racje czy po studiach czy po studium liceum takie same uprawniania . To że pielęgniarki hurtwm robiły licencjat w wieku poważnym z dużym bagażem doświadczenia już w zawodzie zawdzieczają panią które ichciały mieć pracę bo licho było z naborem na studia pielęgniarskie lub gdy chciały pracować w innym kraju niż Polska

#15  2019.06.09 23:23:52 ~Ela 2

Zbliża się całkowity upadek naszego zawodu. Mam studia, kursy specjalizację i długi staż pracy. Lubię swoją pracę. Nie mogę wyjść ze zdziwienia na temat wypowiedzi naszych władz. Młodym pielęgniarkom/pielęgniarzom ze świeżo zdobytym mgr nadal brakuje dogłębnej wiedzy zdobywanej na np.kursach specjalizacyjnych i przede wszystkim doświadczenia. Doswiadczam tego kiedy przychodzą do pracy po ukończeniu studiów. Nie wszyscy chcą chłonąć wiedzę praktyczną, wydaje im się, że wszystko wiedzą. Starsze pielęgniarki były kiedyś bardziej przygotowane manualnie.Jest to tak specyficzny zawód, że uczyć się trzeba cały czas bo medycyna nie stoi w miejscu. Nie można twierdzić, że pielęgniarka z mgr jest przygotowana zaraz po ukończeniu studiów na "tip top"i ma wszelkie uprawnienia.

#16  2019.06.09 23:37:30 ~Pol

Wg ustawy o szkolnictwie wyższym licencjat to studia wyższe l stopnia

#17  2019.06.09 23:50:47 ~Hania

Młoda pielęgniarka z magistrem naprawdę niczego nie potrafi. Niejednokrotnie miałam do czynienia z takimi osobami. Jak przychodzą do pracy trzeba je wszystkiego uczyć bo w szpitalach na praktykach mierzą RR, myją pacjentów albo pchają wózki zabiegowe starszym koleżankom. Sama to widziałam i rozmawiałam z takimi dziewczynami jak kończyłam kurs leczenia ran w szitaLu na Banacha. Poza tym ten magister to najczęściej jest kończony zaocznie sobota niedziela co 2 tygodnie. Mając taki smutny obraz rzeczywistości jak można opowiadać Głupoty, że pielęgniarka z mgr to nic nie musi bo ona już wszystko wie. Poza tym medycyna idzie naprzód i odpuszczanie pielęgniarkom z mgr wszystkich kursów (bo już wszystko wiedzą) jest głupotą.

#18  2019.06.09 23:56:31 ~Justyna

Komunikat dla Pani minister: pielęgniarka z Licencjatem ma wykształcenie wyższe zawodowe. No chyba, że jest to pielęgniarka gorszego sportu.

#19  2019.06.10 00:18:12 ~...

A pani minister to po LM czy mgr

#20  2019.06.10 00:24:15 ~piel

Nie macie racji.Równoważny oznacza tyle,że wartość licencjatu równa się wartości LM i odwrotnie.

#21  2019.06.10 01:11:00 ~Dana

Gdyby to było to samo, to po co utworzono studia licencjackie uzupełniające dla tych po LM i po Studium?

#22  2019.06.10 01:15:12 ~bodzio

To kiedy uczelnie będą oddawać kasę swoim klijentom za przeprowadzenie programu dla LM w ramach studiów pielęgniarskich I stopnia?

#23  2019.06.10 07:02:45 ~Sss

Jakie kierujące, takie pielęgniarstwo i położnictwo, nic dodać nic ująć

#24  2019.06.10 07:14:27 ~Ktoś

Tej babie się w głowy przewraca , chyba z braku odpowiedniego wykształcenia .

#25  2019.06.10 07:44:17 ~Grazia

Przykro nawet słuchać tych wypowiedzi, ta pani Źelazko napewno mnie nie reprezentuje. Tyle czasu i wyrzeczeń kosztowało mnie zrobienie licencjatu bo sama go finansowałam.Kosztem rodziny. Nie żałuję odświrzyłam wiadomości. A teraz mam słuchać tych źenujących wypowiedzi. Wstyd pani Szczurek-źelazko

#26  2019.06.10 08:00:11 ~Nikt

Trzeba czytać ze zrozumieniem.oba dyplomy są równoważne i uprawniają do wykonywania zawodu pielęgniarki.a to że komuś chciało się powtarzać dyplom.głównie przez mądre nasze pancie które chciały mieć pracę naszym kosztem. Dramat.cieszę się że jeszcze kilka lat będę tkwić w tym bagnie.

#27  2019.06.10 08:06:47 ~gość

Minister jest od tego aby właściwie oceniać sytuację. Dyplomy są równoważne. Po co było powtarzać dyplom jak się już miało? Nie było potrzeby i nikt nie zmuszał.

#28  2019.06.10 08:13:36 ~Piel.dyp.

To czy posiadasz wiedzę wyjdzie w praktyce w pracy i czy mgr.czy LM każdy odpowiada za swoją głupotę i popełniony błąd. MOZE DLATEGO ZNIESLI KARE W ZAWIESZENIU?

#29  2019.06.10 08:15:55 [email protected]@

Każda ma prawo wykonywania zawodu,w zw. z czym jest pełnoprawną pielęgniarką.gdyby było inaczej trzeba by zabrać prawa wykonywania zawodu,lub zmienić je. A licencjat 3 lata co za wyższe/mgr,dr też się określa jako wyższe,i co jest to równe licencjatowi/.Bądźmy realistami,a nie głowa w chmurach.Liceum czy 2 lata studium po maturze,2 lata specjalizacji,kursy,doświadczenie,to jest równoważne licencjatowi ,a i tak na niekorzyść tych drugich,bo mają i wiedzę i doświadczenie,w przeciwieństwie do licencjatu.

#30  2019.06.10 08:16:57 ~Lea

Do 8 nie bądź taka mądra bo za parę lat ten twój mgr to nie będzie nic wart i będziesz musiała ruszyć tyłek i robić doktorat

#31  2019.06.10 08:21:04 ~Piel.

Nadal brak dla samych siebie szacunku non stop dziewczyny, z dziewczynami jak w piosence bo z dziewczynami - nauczycielki i lekarki tak o sobie nie mówią i nie piszą.A odnośnie licencjata to w takim razie i równy opiekunowi medycznemu. Co za zawód i jego traktowanie ! Uciekać od tego z daleka!

#32  2019.06.10 08:22:54 ~Ja

Do 30 ale zawiść i taka prymitywna i dlatego tak nas traktuja

#33  2019.06.10 08:25:08 ~Piel.dyp.

Za te sama pracę taka sama kasa ,wykształcenie nie gadaniem o nim ale praca i swoimi umiejętnościami udowodnij Sobie i innym, Jeśli uważasz że jesteś lepsza ,madrzejsza i zasługujesz na więcej? Nie zgadzają się na etat 3 w jednym czyli piel.opiekunki i salowej. walcz o jeden etat dobrze opłacany gdyż twoja wiedza i umiejętności jest tego warta,itd. NAJWAZNIESZE skoro jesteś wszech wiedzaca nie marnuj swojej wiedzy ale przekazuje ja , zostając np.oddzialowa.W INNYCH SYTUACJACH NIE PRZYZNAWAJ SIE NAWET ZE SKONCZYLAS STUDIA BO TO WSTYD!

#34  2019.06.10 08:26:43 ~Tomasz

A poseł mówi, że Pani jest niższym personelem czyli magister pielęgniarstwa to "niższe" pozdrawiam.

#35  2019.06.10 08:43:36 ~Plg

Widać jakie durne pielęgniarki.chodzi o to że tak samo pracuje mgr.i inna plg.z dyplomem.różne wykształcenie bo takie czasy.

#36  2019.06.10 08:43:55 ~Re

Pani minister powinna Pani wrócić do szkół I zacząć naukę na poważnie gdyż z tymi opiniami które tu Pani prezentuje daleko nie zajeździe w tym ministerstwie. Od kiedy to licencjat nie ważne jakiego zawodu jest równoważny z liceum? Już dawno takiej bredni nikt nie słyszał! Licencjat to wykształcenie wyższe o stopień wyżej od liceum I nie jest absolutnie równoważny! Proszę sobie to zapamiętać albo wrócić do szkoły po wiedzę i wyrównać braki ! Magister to 2 stopień wtajemniczenia. Co dla Pani tu jest niezrozumiałe? Nie po to podnosi się wykształcenie kosztem domu dzieci czasu wolnego żeby przeczytać takie brednie. ? Co Pani robi w ministerstwie na takim stanowisku skoro Pani obniża prestiż zawodu I ujmuje godność i kwalifikacje pielegniarskie? Jak tak można? Pielęgniarek nie ma , wielkie braki są, nikt do zawodu nie idzie, zawód bardzo bardzo ciężki wymagający, eksploatujacu człowieka maksymalnie, chorób pielęgniarki mają po czubek z kokardą I jeszcze nie zalicza się do chorób zawodowych. Nie ma urlopów zdrowotnych na podratowanie sytuacji zdrowotnej A gdzie te wypowiedzi o profilaktyce i przeciwdziałaniu? A gdzie bezpieczne warunki pracy gdzie często brakuje podstawowego sprzętu do bezpiecznej pracy? Gdzie przestrzeganie przepisów bhp w pracy tego nie ma to też fikcja na papierze tylko żeby się zgadzało? Nikt nie kontroluje czy są pomoce podnośniki I inne sprzęty do pracy z ciężkim pacjentem a tacy sa na kazdej internie i nie tylko? Dyrektorzy każą oszczędzać I nie kupują sprzętów do bezpiecznej pracy pielęgniarek! To że nie mają gdzie zjeść niormalnego śniadania A gdzie jakaś przerwa dłuższa w tak ciężkim zawodzie na zregenerowanie sił? Wszystko to fikcja! Tym powinna Pani się zająć A nie pisaniem głupot na temat o którym nie ma Pani pojecia. Wstyd czytać takie opinie że równoważne sa różne etapy wykształcenia! Wstyd !

#37  2019.06.10 09:17:19 ~Elwira

Brawo 36

#38  2019.06.10 09:20:11 ~Ela 2

Do #36 nic dodać, nic ująć, dobry komentarz

#39  2019.06.10 09:21:44 ~Gość

# 36 Brawo 100/100

#40  2019.06.10 09:28:11 ~Piel

Do 36 brawa. Do wszystkich myślących inaczej i zawistnych- macie zryte berety, podobnie jak ta pani na samej górze.

#41  2019.06.10 09:36:36 ~...----

Niby bardziej "wykształcone "a po prostu idiotki z niskim poczuciem wartości,potrzebujecie się porównywać,bo nic nie znaczycie,a krytykując czujecie się przez CHWILĘ lepsze.Życzę zdrowia psychicznego i mądrości.Ludzie mądrzy to ludzie skromni,nie poniżą nikogo itd.poczytajcie sobie na ten temat.

#42  2019.06.10 09:37:55 ~Basia

A gdzie w tym wszystkim są Panie z izb, czy też są bez wyższego wyksztalcenia,skoro na takie traktowanie koleżanek z licencjata się zgadzają?

#43  2019.06.10 09:47:05 ~Do 41

Sama jesteś "idiotką z niskim poczuciem wartości", której albo się nie chciało dokształcać na studiach, albo nie mogła tego zrobić z braku matury, dlatego teraz próbuje dyskredytować tych, którzy mogli, a przede wszystkim chcieli to zrobić. Zaparz sobie melisę.

#44  2019.06.10 09:48:03 ~xyz

YES YES dla p. minister,a nad wykształcone niech myślą jak sobie poprawić warunki,bo nic nie robią w tym kierunku.

#45  2019.06.10 09:54:33 ~ola

Pani Szczurek stwierdziła ,że licencjat to to samo co liceum,ponieważ pielęgniarki i położne z licencjatem nie zostały ujęte w podwyżkach,a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Dziwne jest tylko to.że jak otrzymali pieniądze z uni to namawiali do uzupełniania wykształcenia czyli robienia licencjatów,czyli sama sobie przeczy.

#46  2019.06.10 10:29:10 ~q bez

Matury są pielęgniarki urodzone w 1960 roku ,1962 r itd .Matura była nie obowiązkowa tylko dla chętnych była matura.

#47  2019.06.10 10:50:29 ~Dana

No miłe Koleżanki, czytać się nie daje niektórych wpisów. Same sobie dowalacie aż wstyd. Wstyd też przed lekarzami, że się nie szanujemy bo u nich tego nie ma. Owszem kiedyś aby być pielęgniarką kończyło się LM, potem Studium bo takie były wymogi. Potem unia wymusiła wyższe wykształcenie dla pielęgniarek i chyba dobrze, że równamy w górę nie w dół. Ja np w studium (koniec lat 70-tych) nie miałam genetyki, anestezjologii, informatyki i wielu innych przedmiotów a na uzupełniajacych licencjatach poszerzamy, uzupełniamy i uaktualniamy wiedzę ogólną już zdobytą. Stworzono nam taką możliwość z początku odpłatnie potem było za darmo tylko się uczyć, szczególnie w takim zawodzie, myślę, że nikt się nie przeuczy. Przecież szeroko pojęta medycyna nie stoi w miejscu. Magister też jest przecież wymagany do pełnienia niektórych funkcji w pielęgniarstwie tj zarządzanie, nauczanie, opieka nad praktykami studenckimi w oddziale. Tak jest w przepisach drogie Koleżanki przecież to wiecie i nie zmienicie tego. Pomóżcie im nabrać jeszcze doświadczenia a będzie z kogo wybierać na te stanowiska. Nas przecież też ktoś wprowadzał w tajniki zawodu na stanowisku pracy. Poruszę jeszcze jedną smutną prawdę. Część koleżanek po LM nie miała matury (takie były czasy) , co nie miało wpływu na ich pracę zawodową ale nie pozwoliło im studiować na licencjacie i magisterce, ale złośliwości w stosunku do koleżanek uczących się nie mogły sobie odmówić. Nie było tak u Was? U mnie było. Nie dziwi mnie frustracja w zawodzie ale przyczyna. jest zgoła inna i dobrze o tym wiecie. I tu jest pole do działania dla samorządu i związku. Pozdrawiam wszystkie Koleżanki ciężko pracujące, a szczególnie te, które jeszcze się dokształcają bo wiem ile je to kosztuje. Miejmy wyższe wykształcenie, specjalizacje i kursy, bo doświadczenie zawodowe to naprawdę nie wszystko. Bądźmy mądre, dobre nie tylko dla pacjentów ale też dla siebie. Życzmy sobie też mądrych ministrów, a nie takich oderwanych od rzeczywistości, sprawiedliwej i satysfakcjonującej siatki płac, zachęcającej do nauki i pracy w tym zawodzie, w którym choć mamy obecnie zróżnicowane wykształcenie ale na pewno nie jesteśmy personelem niższym. Raz jeszcze pozdrawiam i apeluję szanujmy się. Doświadczona emerytka po studium, licencjacie i magisterce.

#48  2019.06.10 10:52:40 ~Artur

Zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym, stopniach zawodowych i tytułach naukowych osoba z tytułem licencjata lub inżyniera posiada wykształcenie wyższe zawodowe, więc licencjat pielęgniarstwa również.

#49  2019.06.10 10:53:26 ~Piel

Moje miłeb koleżanki po fachu nie przejmujcie się gadaniem pani w czepku brak pielęgniarek spowoduje że nie będzie miał kto zajmować się pacjentami będzie błagać żeby ktoś przyszedł do pracy do szpitala i nawet nie zapyta o tytuł mgr

#50  2019.06.10 11:12:38 ~Ech

Czy w tekstach ustaw są wskazane wyjątki, w których można na poziomie akademickim przeprowadzać program nauczania na poziomie średniego szkolnictwa? Jeżeli tak, to gdzie?

#51  2019.06.10 11:21:55 ~do 48

Czepiło się gówno okrętu i mówi -płyniemy.

#52  2019.06.10 11:23:05 ~do 47

Pominięte zostało kształcenie na poziomie akademickim od 70-tych XX w. W tedy funkcjonująca ustawa opisująca zawód pielęgniarki nie przewidywała funkcji:zarządzania, nauczania, opieki nad praktykami studenckimi w oddziale

#53  2019.06.10 11:36:07 ~Gość

To panie po LM mogą iść na studia mgr ? To teraz ciotki w futrach przyspawane do stolków w izbach pielęg. niech oddadzą pieniądze za dublowanie kształcenia

#54  2019.06.10 11:37:18 ~L

51 bezczelny trollu wynocha z tego portalu

#55  2019.06.10 11:38:48 ~Tamara

Brawo! 53

#56  2019.06.10 11:43:02 ~Artur

Zdaje mi się że widzę, że żyjemy w absurdalnym kraju w którym ludzi po studiach degraduje się i posyła do zawodówki a później do roboty za kelnerów. Co na to pielęgniarki, zdaje mi się czy dobrze widzę?

#57  2019.06.10 11:49:12 ~Do 51

Mówisz o sobie?

#58  2019.06.10 11:52:58 ~Piel

Panie Mariuszu, czy to prawda ? Czy pielęgniarka z tytułem magistra pielęgniarstwa nie musi robić specjalizacji ani kursów kwalifikacyjnych jak wychodzi z Pana artykułu. Proszę o podanie dokładny link, próbowałam znaleźć to na stronie źródła i nie mogę tego odnaleźć, chcę o to zapytać Panią Minister.

#59  2019.06.10 11:54:55 ~do 56

Przeczytaj #51

#60  2019.06.10 11:56:43 ~gość

Uczone, szkolone, a puste jak konto bezrobotnego.

#61  2019.06.10 12:05:59 ~Pragmatyk

Wydaje mi się, że w tym tekście nie zrównano wykształcenia - raczej chodzi o to, że w dzisiejszym systemie zarówno pielęgniarka po średniej szkole jak i pielęgniarka po licencjacie - to pielęgniarki z podstawowym wykształceniem dającym uprawnienia do wykonywania tego zawodu. Problem i rozgoryczenie zaczyna sie w przypadku pań, które po szkole średniej zrobiły licencjat i na tym zakończyły naukę. W świetle prawa powieliły dyplom - choc niezupełnie, bo szkolenie na poziomie licencjata pozwala na podjęcie pracy za granicą na stanowisku pielęgniarki z automatu, bez potrzeby doszkalania. W Polsce licencjat na chwile obecną daje możliwośc kontynuowania nauki na studiach magisterskich uzupełniających i nic więcej albo aż.

#62  2019.06.10 12:14:42 ~Renata

Ja też proszę o ten sam link co piel 58

#63  2019.06.10 12:15:36 ~do 61

A ustawodawstwo opisujące szkolnictwo wyższe. Czy ono obowiązuje przy konstrukcji programu kształcenia pielęgniarek( oprócz ustawy definiująca ten zawód)?

#64  2019.06.10 12:30:13 ~Do #51

Należałoby zablokować za wulgarność. - Pewnie pani z mgr.

#65  2019.06.10 12:44:17 ~Do 27

Nikt nie zmuszał,ale I P przekazały , że że względu wejścia do Unii należy do 2011r. uzupełnić wykształcenie o licencjat bo tak jest w Unii.Miało to być dofinansowane z Unii.Wszystko okazało się nieprawdą,a starsze roczniki po L M miały 5 semestrów.Dzisiaj okazuje się że cały wysiłek na nic,tylko kasę zmarnowałam.

#66  2019.06.10 13:13:45 ~Ech

Szkoły, uczelnie testują teorie zgodnie z posiadanymi narzędziami badawczymi. Posiadaną wiedzę i umiejętności przekazują uczniom.

#67  2019.06.10 13:31:51 ~,,,,,,,,,,

W unii dyplomy po LM i SM są uznawanie na równi z ich krajem,z uwzględnieniem odpowiednio stażu,nikt się nie kłóci z tego powodu.A Polak/ jak zawsze/ Polakowi wilkiem",za granicą również.Taka gmina.

#68  2019.06.10 13:45:14 ~Artur

Gdy pierwszy raz usłuszałem o tym, że jest coś takiego jak mgr pielęgniarstwa to byłem bardzo zaskoczony. - Pielęgniarka to pielęgniarka i tak powinno pozostać. To bardzo praktyczny zawód. Po co pielęgniarzom studia, dalej wypłaty jak u lekarzy i po co te wszystkie afery wokół zawodu pielęgniarki czy sanitariusza? Nie wracam do tematu i trafiłem tutaj przypadkiem z sugerowanych mi przez wyszukiwarkę artykułów.

#69  2019.06.10 13:51:01 ~AdamxD

Pani Minister po raz kolejny się skompromitowała. Wykształcenie średnie a wyższe nie ma różnicy? Równe to powinno być ale traktowanych pielęgniarek po LM i licencjacie

#70  2019.06.10 13:54:57 ~666

Analogicznie wg p. minister technik to to samo co inżynier.

#71  2019.06.10 13:59:43 ~!!,

Dobrze,że nie jesteście ministrami .To już jest zespół paranoidalny.

#72  2019.06.10 14:16:05 ~do 36

A to tak po pisowsku - deprecjacja zawodu w pełni zawsze pielęgniarki mieli za nic ! Szczurek doprowadzi do reaktywacji LM.Robota celowa bo chcą by pielęgniarki zarabiały minimalnie i dlatego deprecjacja a studia pielegniarskie niedługo przestaną istnieć ! Szczurek pielęgniarka i wiceministar nawet raz nie zwrócila się do nas jako grupy zawodowej haniebne!

#73  2019.06.10 14:36:20 ~piel.

Do 36 tylko piszemy to samo od lat i sama nieraz pisałam podobnie i nic z tym nie robimy a samo się przecież nic nie zmieni!

#74  2019.06.10 16:08:08 ~Ojej

Do połowy 1996 r. w formalnym opisie pielęgniarstwa niema funkcji:zarządzanie i kierowanie zespołami pielęgniarek , nauczanie zawodu pielęgniarki itd. Dlaczego powstały funkcje nie związane z pracą z pacjentem (praktyką pielęgniarki)?

#75  2019.06.10 16:21:07 ~Piel

Antypromocja zawodu pielęgniarstwa na każdym kroku ! Bardzo chcieli, ale nie umieli.

#76  2019.06.10 17:13:46 ~astra139

A co na ten bełkot nasze izbianki?

#77  2019.06.10 17:21:54 ~klara

No to pani minister pojechała. To się nazywa promocja zawodu! Nie wiadomo, śmiać się ( z minister) czy. płakać? WSTYD.

#78  2019.06.10 17:45:12 ~logik

Na logikę powinno być normalnie - młodsza pielęgniarka - po liceum m i studium m i + dodatek stażowy. pielęgniarka po liceum m i licencjacie pielęgniarskim + plus dodatek stażowy. starsza pielęgniarka po mgr + dodatek stażowy

#79  2019.06.10 18:09:50 ~logik2

PRL- milicjant kupił książkę o logice,pyta w księgarni co to jest logika,pani tłumaczy:ma pan akwarium,on-tak, a jak ma pan akwarium to lubi pan zwierzęta on-tak, jak lubi pan zwierzęta chodzi pan z dziećmi do lasu,on-tak,jak ma pan dzieci to ma pan żonę on-tak,jak ma pan żonę to nie jest pan gejem,on tak.Tenże milicjant spotyka kolegę milicjanta,drugi pyta co to za książka,odp.no logika,a co to jest logika pyta drugi,ten pierwszy z książką tłumaczy,masz akwarium drugi odp.nie ,to jesteś gejem.To jest właśnie taka logika.

#80  2019.06.10 18:20:23 ~Megi

Nie piszmy komentarzy tylko działajmy wywalczmy sobie inne inne myślenie o nas i zbojkotujmy tą minister

#81  2019.06.10 18:48:05 ~PIEL

Mam jedną koleżankę po SM , bez matury. Zaniosę jej dobrą nowinę, że możemy iść razem na magisterkę, bo mój licencjat i jej wykształcenie , to ministerstwo ogłosiło, że to to samo.

#82  2019.06.10 21:37:07 ~ad 61

100/100

#83  2019.06.10 23:34:19 ~Y

81 ja też mam taką koleżankę

#84  2019.06.10 23:47:27 ~PIEL

Dlaczego w Polsce nie szanuje się wykształcenia ? Jest to charakterystyczne dla biednych krajów. Ale myślałam , że my już odbiliśmy się od dna. Nie wiem dlaczego dla lepszego samopoczucia pielęgniarek ze średnim wykształceniem , neguje się fakt, że licencjat to studia pierwszego stopnia, gdzie zdobywa się wykształcenie wyższe zawodowe. Ktoś wymyślił studia dwustopniowe. Trzeba było zostawić 5 letnie magisterskie, a nie teraz poniżać tych co zdecydowali się zainwestować w siebie. Dramat, że to robi minister pielegniarka. Ale nikt nam tak nie dokopie jak my we własnym gronie. Ustawa podwyżkowa mówi kim dla siebie jesteśmy i jak bardzo się nie szanujemy. Wierchuszka ma podwyżki, a reszta niech tyra za 3 tysiące jak Bóg da.

#85  2019.06.11 08:02:48 ~zamiast

Skandal że członek rządu podważa kompetencje pielęgniarek które legalnie zdobyły wykształcenie wg obecnego systemu prawnego w państwie polskim To wstyd że pani minister nie zna programu studiów licencjackich i ośmiesza się porównuje je z liceum, to na specjalizacji powiela się wiedzę z licencjatu . Specjalizacja jest równoważna licencjatowi jeśli już coś porównywać . To co ktoś chce zrobić z pielęgniarstwem zagraża już obecnie bezpieczeństwu i to nie tylko samych pielęgniarek ale nas wszystkich , czas na zmianę pokoleniową bo towarzystwo wzajemnej adoracji zniszczy wszystko.

#86  2019.06.11 08:29:41 ~Ech

Raczej nie zmiany pokoleniowej ( bo już wychowani są następcy) tylko "świeżej krwi"

#87  2019.06.11 08:56:02 ~G.

98% piszących te komentarze nie potrafi czytać ze zrozumieniem . Przecież w wypowiedzi minister chodzi o tytuł zawodowy czyli pielęgniarka dyplomowana który jest taki sam bez względu na to czy ukończyło się Liceum Medyczne czy Licencjat z pielęgniarstwa. Zmienił się tylko sposób kształcenia .

#88  2019.06.11 08:59:19 ~G.

Do 85 Specjalizacja to nie powielanie wiedzy z licencjatu . Licencjat to wiedza ogólna z wszystkich dziedzin medycyny a specjalizacja ogranicza się do jednej np. psychiatrii.

#89  2019.06.11 09:26:08 ~abd

To chyba lepiej mieć wiedzę ogólną na poziomie studiów niż wąska specjalizację i klapki na oczach i być przypisanym całe życie do jednego oddziału .Po skończeniu licencjatu powinna być już specjalizacja gdzie dany kierunek kształcenia powinien być rozszerzony.

#90  2019.06.11 09:29:16 ~Ja

Pielęgniarką po LM można być bez matury, żeby być pielęgniarką po licencjacie maturę trzeba mieć, jest różnica? Licencjat to studia I stopnia. Nie ma studiów 5-letnich magisterskich, są 2-letnie II stopnia na podbudowie licencjatu a nie po LM nawet z maturą. Czyżby w Ministerstwie nie wiedzieli?

#91  2019.06.11 09:45:59 ~Asz

Do 47 co ty bredzisz. Ja mam mrg z 1999 i było zarówno zarządzanie, dydaktyka i pielęgniarstwo kliniczne. Tak licencjat zawodowo=dyplom pielęgniarki. I np. W Norwegii nie jest wykształceniem akademickim, a szkoła wyższa. A to dwie różne sprawy) szkoła wyzsza nie ma możliwości nadawania stopni naukowych)

#92  2019.06.11 09:48:49 ~Asz

I o ile wiem to 70%kilezanej ma licencjat że szkoły wyższej a nie z uniwersytetu. Uniwersytet iSzkola Wyższa to nie jest to samo!

#93  2019.06.11 10:38:25 ~47

47 do91 Wypraszam sobie takie uwagi nie rozumiem co mój wpis ma wspólnego z tym komentarzem. Chwalisz się wyższym a jaki prezentujesz prezentujesz poziom? Ponawiam apel o więcej szacunku do siebie.

#94  2019.06.11 10:48:06 ~Do 87

Diabeł zawsze tkwi w szczegółach. Bo ci sprytniejsi realizują później prawo po swojemu. Dzięki temu , między mgr ze specj. a licencjatem ze specjalizacją, wg prawa może być wg współczynników 1500 zł różnicy. Dzięki takiej dyskredytacji stało się to możliwe. To jest czysta manipulacja - żeby nas skłócić i jak najmniejszej liczbie pielęgniarek dać realne podwyżki. Dlaczego pielegniarka z licencjatem nie ma odpowiedniego współczynnika. Po co podnosiła kwalifikacje ? Przecież jest technik, inżynier, magister inżynier i to jest uznawane. Technik ma średnie, inżynier wyższe zawodowe. Dobrze , że rynek wyreguluje wszystko, bo mnie już szlag trafi na tę ciągłą niesprawiedliwość. W tworzeniu prawa nawet przecinek się liczy.

#95  2019.06.11 12:26:51 ~G.

W obecnym systemie kształcenia Licencjat to pierwszy krok w drodze do dyplomu pielęgniarki i albo kończymy w tym miejscu karierę albo uzupełniamy wiedzę i robimy mgr. Pełna dowolność. Pomostowkii były stworzone po to żeby polskie pielegniarki mogły pracować w uni europejskiej .Różnice w wynagradzaniu są wbrew kodeksowi pracy gdzie mowa o równym traktowaniu i wynagradzaniu za pracę tej samej wartości. Za podnoszenie kwalifikacji powinien być stosowny dodatek - myślę że byłaby to słuszna motywacja. A to że ktoś ma 25 lat pracy doświadczenie wiedzę nabyta w trakcie pracy to nie znaczy że należy mu się więcej bo za to ma dodatek stażowy.

#96  2019.06.11 13:37:57 ~xzz

Zróżnicowane,podzielone pielęgniarki już nigdy się nie pogodzą.P.minister zadecydowała i niech tak będzie.Wy i tak nic nie wywalczycie,bo nie potraficie,bez względu na wykształcenie.A gadanie nic nie zmieni,wywołuje tylko złość ,gresję do siebie nawzajem.

#97  2019.06.11 13:38:20 ~do 95

Według ciebie Polska nie jest w UE co ty sugerujesz skoro obowiązuje takie samo prawo to dlaczego w Polsce ma być inaczej przecież unia dała pieniądze na wykształcenie tych pielęgniarek skoro teraz tego nie uznają to ktoś za oszustwo powinien zwrócić pieniądze.

#98  2019.06.11 13:43:30 ~95 i +

Powiedziałaś Ty i inne podobnie Tobie,to teraz wprowadźcie to sobie w życie,potem możemy rozmawiać.

#99  2019.06.11 13:48:40 ~,,,,,,

Mądre,zostańcie ministrami,wtedy zapakujecie sobie wypłaty do walizek.

#100  2019.06.11 13:54:01 ~G.

Do 97 Polska należy do uni europejskiej od 2004 roku a pierwsze studia pomostowe ruszyły w 2006 roku .

#101  2019.06.11 14:16:57 ~??-

Walczcie realnie o siebie,komu ta bazarowa paplanina jest potrzebna.

#102  2019.06.11 14:39:35 ~Piel

Do 100 Jesteś w błędzie. Ja swoje pomostowe, płatne studia licencjackie (3 letnie! ) zaczęłam w roku 2002/2003, skończyłam w 2005r. w Słupsku. Byłyśmy po LM lub Studium. Po nas jeszcze był co najmniej jeden taki rocznik i dopiero kolejne były krótsze ale też różnie trwające w zależności od rodzaju ukończonej szkoły pielegniarskiej i roku jej ukończenia. Po prostu chciałyśmy się uczyć, uzupełnić i zaktualizować wiedzę i nie żałujemy, potem kontynuowałysmy naukę na magisterskich w Akademii Medycznej w Gdańsku. Wiedzy nigdy dość. Pozdrawiam.

#103  2019.06.11 14:54:34 ~G.

Do 102 Piszę o studiach pomostowych finansowanych przez Unię europejską

#104  2019.06.11 15:06:50 ~Piel

Do 103 ok, dziękuję za odpowiedź.

#105  2019.06.11 15:18:22 ~abd

Czyli wiadomo który rząd to wymyślił i to nie był PIS, każdy wie kto rządził w tych latach i mam wrażenie że w pielęgniarstwie rządzi do tej pory prowokuje i różnicuje zgodnie z zasadą, dziel i rządź''. Pamiętam czasy e jeśli ktoś miał inne zdanie uważało się że jest głupi , a pielęgniarki traktowano jak jednolitą masę potrzebną tylko przed wyborami.

#106  2019.06.11 23:13:22 ~piel .

Wpis nr 61( prawie ) wszystko wyjaśnia , również złość większości piszących tutaj. Może to niesprawiedliwe ale prawdziwe.

#107  2019.06.12 09:23:28 ~PIEL

Tu nie chodzi o tytuły, czy dyskredytacje kogoś. Czy po LM, czy z doktoratem, wszystkie jesteśmy pielęgniarkami. Chodzi o to , że manipulacje rządzących prowadzą do tego, że za licencjat nie ma dodatkowego współczynnika, jakby nie istniał, a przecież jest to przejście ze średniego do wyższego wykształcenia. Jednocześnie jest przepaść między mgr ze specj. a resztą. Jakby naszym kosztem ci na stołkach ugrali dla siebie więcej. Pielęgniarka przy łóżku , jak zwykle przegrywa. Moi drodzy tu nie chodzi o wywyższanie się, każdy przecież może się uczyć, tylko o sprawiedliwość.

#108  2019.06.12 14:50:07 ~do 45/Oli

Czysta prawda !

#109  2019.06.12 14:52:02 ~,,,,,,

Ale Izby pielęgniarskie informowały,żeby nie "robić"dodatkowo licencjatu,tylko specjalizacje,bo to będzie się liczyć.Licencjat jest potrzebny,jeśli ktoś bez stażu chce wyjechać za granicę,lub studiować.Jeśli ktoś na własne życzenie chciał uzyskać licencjat,zrobił to dla siebie,dla własnej potrzeby,ale nikt tego nie wymagał.Więc teraz nie ma co płakać,nikt nikomu nie obiecywał,że będzie z tego powodu wyżej. W unii LM i SP + wymagany staż jest równoważny licencjatowi.Jeżeli ktoś nostryfikować dyplom za granicą i tam jest pielęgniarką profesjonalą na równi z ich licencjatem za identyczne pensje,wraca do Polski,i co ? traci uprawnienia? Przecież z unijnych początków ta kwestia została ustalona.I tak jest nadal. Ty chcesz,aby sprawiedliwość była po Twojej stronie /jak w samych swoich/ale dla innych twoja wersja jest niesprawiedliwa.I najlepiej jak decyduje rząd.Nie ma innego wyjścia.Chyba,że doprowadzicie do rewoluji,to może ?

#110  2019.06.12 15:08:51 ~do 95

Dodatek stażowy jest tylko do 20 lat pracy a potem null. Poza tym to tylko dodatek , który zawsze można zlikwidować , zabrać. Już niejednokrotnie dyrektorzy tym straszyli, a że mają siłę przebicia , świadczy fakt , że ustawę o normach zatrudnienia minister postanowił uwalić.

#111  2019.06.12 15:26:33 ~ja

Usłyszałyśmy kiedyś , że jesteśmy " substancją ludzką', " rękami do pracy" prawie odbiera nam się prawo do choroby ( pożałowania godne traktowanie kiedy się zgłosi zwolnienie); sztorcuje za chęć wzięcia nawet dużo wcześniej ujętego w tzw planie urlopów - urlopu, który nam się należy , a którego i tak nie można swobodnie zaplanować bo nie ma komu pracować ( słyszy się : "myślicie tylko o sobie! " ); ciągły problem z wolnym na dokształcanie się - zmuszanie do dokształcania w ramach swojego wolnego czasu; .a ja myślałam , że jesteśmy ludźmi i żyjemy w XXI wieku .

#112  2019.06.12 20:42:42 ~dorota

Wnosek prosty jeden wielki balagan w pikegniarstwie.

#113  2019.06.12 22:25:06 ~KasiaMi

Czy może ktoś się orientuje jaki system kształcenia pielęgniarek obowiązuje w Niemczech?

#114  2019.06.15 19:50:34 ~Elka

W naszym zawodzie najważniejsza jest praktyka i godziny spędzone przy pacjencie a nie teoria czy wykształcenie .Wiele pielęgniarek i położnych po liceum wprowadza do zawodu panie z tytułem magistra, którym ten tytuł nie zastąpi doświadczenia .Pracuję na sali porodowej 28 lat jestem po specjalizacji ale poród mojej córki będzie odbierała przede wszystkim doświadczona położna .Pracuję z młodymi położnymi z tytułem magistra tak jak ja 28 lat temu muszą sie jeszcze dużo nauczyć .A specjalizacja moja 7 lat temu pto były 2 lata zajęć 2 razy w miesiącu od piątku do niedzieli .A teraz prywatnie parę wykładów i rozwiązywanie testów z bazy. Takie specjalistki.

#115  2019.06.18 14:27:10 ~skoro

Liceum pielęgniarskie to samo co licencjat,to czy otrzymamy zwrot pieniędzy i płatny urlop za robienie licencjatu po liceum medycznym.Szkoda było naszego czasu.

#116  2019.06.18 14:30:04 ~kiedyś

Specjalizacja dla wybranych w godzinach pracy ,chodzenie po oddziałach bez egzaminów,tak piszą panie po pięćdziesiątce i bez matury.

#117  2019.06.18 14:34:32 ~Ela

Rocznik 1960 matura nie obowiązkowa w liceum medycznym,obecnie te roczniki mają niższe wykształcenie niż opiekun medyczny z maturą i studiami.

#118  2019.06.19 08:23:54 ~Aa-ka

Tak, taka głupota tylko u pielęgniarek. Po co szłyście na te licencjaty skoro miałyście już dyplomy, uprawnienia, pracę? Stworzyli je przecież bo nie było już innego kształcenia, dla nowych. A te dla dyplomowanych po to by robić statystyki, dać pracę wykładowcom i kręcić tym kasę. Nie chciałam powtarzać tego co już potrafię. Teraz miałabym ubolewać, że traciłam czas? na własne życzenie? ten czas miałam dla siebie i dla rodziny bo w tym bagnie i tak się nie zmienia na lepsze od lat. Dumne z siebie Licencjatki zrozumcie treść, a nie zadzierajcie nosa.

#119  2019.06.25 00:38:29 ~do 119

No to podsumowałaś Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego

Dodaj komentarz