Dyskusja w sejmie: wszystkie pielęgniarki mają licencjaty.

Kwalifikacje zawodowe pielęgniarek i położnych

POWIEDZIANE W SEJMIE:

WSZYSTKIE PIELĘGNIARKI MAJĄ LICENCJATY 

Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 3 lipca 2019 roku w sprawie: pierwsze czytanie i rozpatrzenie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej

Poseł Józefa Hrynkiewicz (PiS):

Zwykle nie popieram kształcenia zaocznego, ale w przypadku tego kształcenia – kształcenia pielęgniarek, które już pracują w oddziałach i wykonują ten zawód – bardzo popieram, bo to pozwoli im uzupełnić wiedzę teoretyczną w czasie studiów a wiedzę praktyczną mają w szerokim zakresie zdobytą, bo rozumiem, że to będą te osoby.
Wśród tych pielęgniarek… nie?

Przewodniczący poseł Tomasz Latos (PiS):

Myślę, że pewne wątpliwości będą wyjaśniane poza posiedzeniem Komisji…

Poseł Józefa Hrynkiewicz (PiS):

Dobrze.
Proszę wobec tego wyjaśnić, dlaczego te pielęgniarki, które pracują dzisiaj, są już w zawodzie, nie mają licencjatu…

Głos z sali:

Mają, wszystkie mają licencjaty.

Poseł Józefa Hrynkiewicz (PiS):

Nie wszystkie mają licencjaty…

Przewodniczący poseł Tomasz Latos (PiS):

Myślę, że pani minister za chwilę odniesie się do tego wszystkiego, tak więc, dziękuję bardzo…

Poseł Józefa Hrynkiewicz (PiS):

Czy to mają być zupełnie nowe osoby, które nie pracują i, po prostu…

Przewodniczący poseł Tomasz Latos (PiS):

Szanowni państwo, do mikrofonu.

Myślę, że pani minister wyjaśni to jeszcze raz przed zakończeniem pierwszego czytania.

(...)

Sekretarz stanu w MZ Józefa Szczurek-Żelazko:

(...)

Jeszcze raz podkreślę, że mówimy o otwarciu studiów I stopnia, czyli licencjackich, dla formy niestacjonarnej. Czyli, będą przyjmowani studenci, którzy nie mają wykształcenia pielęgniarskiego, tylko wykonują inne zawody medyczne albo w ogóle nie mają wykształcenia w kierunku konkretnego zawodu. Robimy to po to, aby odpowiedzieć na potrzeby środowiska takich zawodów, jak m.in. opiekun medyczny, fizjoterapeuta czy inne, o których państwo tutaj mówili. Są sygnały, że przedstawiciele tych zawodów chcieliby zdobyć uprawnienia pielęgniarskie, natomiast ze względu na to, że pracują, tryb stacjonarny jest dla nich niemożliwy. Dlatego taką możliwość otwieramy.

(...)

Zobacz co o wynagrodzeniach pielęgniarek mówiła pani Ptok

źródło: stenogram posiedzenia komisji

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Gazeta branżowa pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.07.25 19:40:53 ~dypl piel

Co to jest pielęgniarstwo?

#2  2019.07.25 19:49:37 ~Do 1

Idź do psychiatry!

#3  2019.07.25 20:12:28 ~Do 2

Odpowiedż?

#4  2019.07.25 20:51:44 ~Do 3

Naprawdę zacznij się leczyć

#5  2019.07.25 23:09:11 ~Adam

Jak zaocznie zrobić licencjat w 3 lata zaocznie to jest B ciężkie to jest 4700 godzin

#6  2019.07.25 23:39:03 ~Do 1

Otóż pielęgniarstwo to stan umysłu

#7  2019.07.26 01:48:25 ~do 6

Dziękuję.

#8  2019.07.26 01:48:25 ~do 6

Dziękuję.

#9  2019.07.26 06:27:16 ~Do 5

Zrobią 4 lata licencjatu, dla chcącego nic trudnego.

#10  2019.07.26 07:52:57 ~Tomasz

Wy nie dyskutujcie płacić paniom pielęgniarkom za ciężką pracę albo z sejmiu, izb i innych stołków panie magistry do pracy na oddziały i dps.

#11  2019.07.26 09:10:38 ~sonia

Tak jest zgadzam si w pelni z panem Tomaszem te wszystkie panie ze stolkow powinny obowiazkowo co 5 lat np przychodzic do pracy na oddzialy szpitalne co najmniej na 3 pelne miesiace moze wtedy przjrzalyby na oczy jak naprawde wyglada praca pielegniarki

#12  2019.07.26 09:47:21 ~Popiś

Studiowałam pielęgniarstwo na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym w Warszawie. Dziennie. Zajęcia non stop pon-pt, praktyki dzień w dzień przez cały ll rok na specjalistycznych oddziałach, ze wszystkich dziedzin w większości warszawskich szpitali. Przygotowali mnie do zawodu bardzo dobrze. A jak chcecie przygotować do zawodu osobę "weekendową", jak chcecie odbywać praktyki weekendowe w szpitalu skoro nic tam się nie dzieje i pacjenci są wypisywani do domu lub zabiegi są tylko na ostro? W takim "Pcimiu Dolnym" gdzie jest parę podstawowych oddziałów? Jak zamierzacie wyrobić tę samą ilość godzin i specjalistyczne praktyki? Dlaczego taka weekendowa pielegniarka ma być na równi papierkiem ze mną? A potem będziecie płakać, że pielęgniarki niewyksztalcone, durne i niemiłe. I jeszcze pieniędzy ciągle chcą

#13  2019.07.26 11:21:00 ~M 69

No to poszlas po całości dziewczynko. Nie chciala bym ani minuty pracować u twojego boku. Butna, zarozumiala i najpewniej powinnas rabac drwa, bo tam nie ma ludzi. Dla twojej wiadomosci, licencjat i magisterium zaocznie konczylam w trakcie 20 letniego stażu pracy pielegniarskiej. Jakos nie jestem durna, niedouczona i niegrzeczna. Ale tobie życzę duuuzo szczesci. Bo nie jestem pewna czy bedziesz miala tyle zadowolenia z zawodu co ja. I nawet cie nie pozdrawiam, bo nie warto.

#14  2019.07.26 12:50:18 ~Do 13

Koleżanko, 12-ka napewno ma na myśli nie pielęgniarki z długoletnim stażem, a osoby, które nie pracowały nigdy w zawodzie pielęgniarki i będą studiować pielęgniarstwo

#15  2019.07.26 13:24:08 ~M 69

Jak najbardziej rozumiem. Jednak w naszym zawodzie potrzeba taktu i wrazliwisci. Ta osoba powinna zmienic profesje. Ps. Studiowalam w Gdansim Uniwersytecie Medycznym w GDANSKU. Dla jej wiadomosci,a nie. W Pszczynie. Boże broń aby takie pielegniarki maja opiekowac sie mną w chorobie. Koniec tematu.

#16  2019.07.26 13:46:37 ~Do 13

Serio? Aż taka zazdrość zżera, bo dziewczyna mloda po studiach i chce byc szanowana, a nie traktowana jak osoba po liceum med. albo (o zgrozo) zaocznym licencjacie? To świetnie, ze Pani ma tam za soba zaoczne, wiekszosc na magistra zaocznego sie wybiera, ale to nie znaczy, ze temu podobny licencjat to dobry pomysl, wrecz szkodliwy

#17  2019.07.26 14:31:59 ~Popiś

Chodzi o GRUNTOWNE przygotowanie do zawodu pielęgniarki osoby która wcześniej nie pracowała w zawodzie. Psioczycie stasze kolezanki ze przychodza po studiach mlode i nic nie potrafią. Czego się nauczy w weekend w szpitalu na chirurgii czy pediatrii? Kto będzie się zajmował studentami w weekend? Pielegniarka z oddziału która znajdzie chwilę wolnego? Co ona pokaże tym studentom w niedzielę?

#18  2019.07.26 14:49:39 ~Lucy

Jeśli chcecie się doksxtalcac to niech będzie zaocznie Ale pomostowka. A nie nauka od zera

#19  2019.07.26 15:13:35 ~Gość

Za studentów ma odpowiadać instruktorka ( tak jak było dawniej w LM i SM ) która zna specyfikę pracy danego oddziału, a nie pielęgniarka lub często oddziałowa i to w godzinach swojej pracy , jak do tej pory i za dodatkowe pieniądze ,albo podpis i zaliczenie praktyk - pracują przy chorych więc czego można ich jeszcze więcej nauczyć - zwłaszcza jak nie ma się dla nich czasu - tak wyglądają realia dla zaocznych mgr. a także często dla licencjatu . Tak więc tym zarządzającym koniecznie trzeba życzyć więcej fantazyjnych pomysłów , zwłaszcza jak nie ma się pojęcia o tym jak wygląda praca w szpitalu .

#20  2019.07.26 15:21:46 ~Do 12

Poważnie studiowałaś w ""warsiawce"? Kto by pomyślał, taki burak i z papierkiem z samej "stolycy":-):-):-) Co masz paniusiu mądralińska do pielęgniarek z Pcimia Dolnego co? I dlaczego ich papierek ma być mniej ważny od twojego? Taka niby uczona po "walsiafskiej" sorbonie, a nie wie, że ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia jest właśnie po to, aby pielęgniarka z prowincji nie zarabiała mniej od tej ze stolycy, czyli żebyś ty nie miała więcej (jeśli nadal nie kumasz bidulko z przerośniętym ego). I jeszcze jedno - wyzbierałaś wszystkie słoiki z tej "walsiafki"?

#21  2019.07.26 15:34:32 ~Ola

Pielęgniarka to pielęgniarka. A jak mam mieć studia to inne albo lekarskie bo chociaż kasa będzie a pielęgniarskie studia to nie dla mnie. Szkoda czasu. lekarza to się szanuje a pielęgniarka z magistrem czy bez to nadal pielęgniarka.

#22  2019.07.26 17:52:52 ~LM do 16

Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Magister przed nazwiskiem tego nie gwarantuje. Czy po LM czy z mgr trzeba być człowiekiem

#23  2019.07.26 18:18:48 ~Karola

Brawo #22 100%racja

#24  2019.07.26 19:46:24 ~?

Tu nie chodzi i wykształcenia czy wiek .W każdej grupie zdarzają się pielęgniareki przez duże P i (super kobiety) i niestety są i takie które tylko w jeden sposób mogę nazwać wredne suki.Pozdrawiam jedną taką która mi świnie w pracy podłożyła Życzę ci żeby to zło wrociło do Ciebie

#25  2019.07.27 19:11:28 ~Do M 69

Czytaj ze zrozumieniem, nie w Pszczynie tylko w Pcimiu. I tak pracujący nie dadzą rady tak studiować, bo lekarski też ma niestacjonarne i różni się tylko kasą od stacjonarnych. Też uważam , że nasza profesja zejdzie na psy, jeżeli będzie licencjat rzeczywiście tylko weekendowy.

#26  2019.07.27 20:55:36 ~Piel

20-ka to jakaś niedowartościowana baba. Taka jest prawda, że WUM w Warszawie jest prestiżową uczelnią, też ją ukończyłam bo jestem ze "stolycy "

#27  2019.07.28 01:46:45 ~M 69

Z taka nienawiscia do kamieniolomow. Wrazliwosc, empatia, zrozumienie dla drugiego czlowieka. Dla was to abstrakcja i brak pokory. Wiecej komentarzy nie będzie, bo kiedys ta karma do was wroci. I tego wam życzę.

Dodaj komentarz