Pielęgniarki: brakuje nas w ponad 70 proc. szpitali.

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek.

Zobacz także:

Związek pielęgniarek: widzimy ogromną konieczność nowelizacji współczynników pracy.

Związek: pielęgniarki z licencjatem są potraktowane gorzej.

O siatce płac pielęgniarek w sejmie powiedziano.

Pielęgniarki: siatka płac w szpitalach wywrócona do góry nogami!

Salowa zarobi więcej. Trzeba pomyśleć znów o pielęgniarkach.

Oszukają pielęgniarki? Kwota bazowa uwolniona nie 1 stycznia 2020 roku?

Pielęgniarki czeka pilna zmiana siatki płac oraz wskaźników pracy...

Jaka podwyżka dla pielęgniarek od 1 lipca 2019 roku?


PIELĘGNIARKI: BRAKUJE NAS

W PONAD 70 PROC. SZPITALI

Interpelacja do ministra zdrowia w sprawie brakującego personelu medycznego

Szanowny Panie Ministrze,

portale internetowe informują, że z raportu Manpower Group "Niedobór talentów w służbie zdrowia" wynika, że aż w ponad 70 proc. szpitali brakuje pielęgniarek, a w 38 proc. personelu pomocniczego - salowych, pomocy kuchennej czy pracowników pralni. Według raportu 72 proc. szpitali potrzebuje pielęgniarek wszystkich specjalizacji, 68 proc. szuka lekarzy, a 13 proc. - położnych. 7 proc. szpitali poszukuje na rynku pracy techników elektroradiologów i/lub diagnostów laboratoryjnych. Szpitale potrzebują także personelu pomocniczego (38 proc.) oraz pracowników działów administracji (38 proc.).Pod względem specjalizacji na pierwsze miejsce wysuwa się: pediatria i choroby wewnętrzne (23 proc. szpitali poszukuje tych specjalistów), anestezjologia (21 proc.), chirurgia (15 proc.), medycyna ratunkowa (13 proc.), neonatologia (13 proc.), urologia (11 proc.), ginekologia (10 proc.), neurologia (8 proc.) i choroby płuc - 7 proc.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytanie:

Jakie działania podejmie ministerstwo w celu rozwiązania problemu brakującego personelu medycznego?

Anna Elżbieta Sobecka

Poseł na sejm RP

15 lipca 2019 roku

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz także: Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek


Gazeta branżowa pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.07.29 23:49:03 ~Położna

Jest nas za mało. Może się tego tak nie odczuwa bo pracujemy na 2 etaty. Sama tak pracuje. Ale już jestem na skraju wytrzymania. Nie mam już siły. Zmęczenie, rozchwianie hormonalne, ciągle choruję. Nie mogę zajść w ciążę;( rezygnuje z dodatkowej pracy. Szkoda tylko że teraz z jednej pracy nie będzie mnie stać na wszystko co do tej pory. Powinnam tak zarabiać żeby nie szukać na półkach w sklepie tańszych zamienników. Rozwiązanie jest jedno dajcie nam wypłatę godną naszej ciezkiej pracy.

#2  2019.07.30 01:55:41 ~PIEL

Wielka szkoda, że nikt nie rozumie, że akcja jeden etat może zakończyć wasze katorgi, a wszystkim dać lepsze zarobki.

#3  2019.07.30 06:43:19 ~do 2

Nie ,nie tak ,że nikt nie rozumie, ty rozumiesz, ja , ale już ta położna wyżej i większość pielęgniarek nie rozumie, bo jak powiedział świr, nie widzą dalej niż kawał kiełbasy.

#4  2019.07.30 08:17:36 ~Jan

Skoro cały czas mówicie że was brakuje to dlaczego nie potraficie tego wykorzystać. Zamiast walczyć między sobą o dodatkowe dyżury, walczycie tak jak inne grupy zawodowe o wyższe zarobki w jak najmniejszym czasie pracy.

#5  2019.07.30 08:49:03 ~Boj

Co za bzdury. Od miesiąca szukam pracy, na zamieszczone ogłoszenie było 3 odpowiedzi. Wysyłam CV i cisza. Mieszkam w Warszawie

#6  2019.07.30 09:16:47 ~Kar

Przeprowadziłam się i szukam pracy,w czerwcu w szpitalu zaoferowano mi podstawy 2350 zł,pielęgniarka 15 lat pracy więc nie brakuje pielęgniarek tylko niewolników.

#7  2019.07.30 10:23:28 ~abg

Według fizyki kwantowej nic nie istnieje dopóki tego ktoś nie zobaczy , jeśli izby nie widzą braku pielęgniarek to on teoretycznie nie istnieje.

#8  2019.07.30 10:25:11 ~do 4

Czasem ma się do wyboru nadgodzin albo dyżur w mniejszym składzie. Nikogo nie obchodzi czy da się rade raz na jakiś czas z jedną pielęgniarka mniej. Dlatego ludzie biorą te dyżury by zabezpieczyć oddział.

#9  2019.07.30 10:57:16 ~Plg

Ktoś,kto nie pracuje na ciężkich oddziałach nie rozumie tego.Godzimy się nawet na przesuwanie dyžurów ,na pracę z nowymi koleżankami z innych szpitali,emerytkami.Dwie plg na oddziale z ogromną ilością zabiegów ,leżących pacjentów i papierologią nie wydoła.Dyrekcję to nie obchodzi.Mają nas gdzieś.Bo to tylko pielęgniarki.NASZE Z GÓRY POTRAFIĄ TYLKO PIĘKNIE MÓWIĆ. Tak w koło pierdoło.Bywało ,że pracowałyśmy w zakrojonej obsadzie.Robota w 100% nie zrobiona.Kryminał,ale nikt się nie dowie.Dyrekcja zadowolona.Pisma nasze poszły w zapomnienie.

#10  2019.07.30 11:07:43 ~Plg

Pracowałam kiedyś na oddz gruźlicy i ch płuc.Oczywiście był dodatek ,1 dzień urlopu dodatkpwego za przepracowany miesiąc.Wszystko pozabierane.Chętnych do pracy brak.Mže czas najwyžszy coś z tym zrobić.Jeszcze 2 lata i loniec oddziału.Chyba ,że zmuszą więźniów ,jak w xakładach opiekuńczych.Ministerstwo,dyrektorzy śpią.

#11  2019.07.30 11:13:55 ~Gość

Zabierają bo wasza grupa zawodowa mniej niż 0.Nauczycielom nie zabiorą ,jeszcze więcej przywilejów,a jest ich o wiele więcej niż pielęgniarek.Co tu tłumaczyć.Widzicie sami kto stoi u boku rządzącej głowy państwa.Tak było jest i będzie.Chyba ,że u boku rządzącego stanie pielęgniarka.

#12  2019.07.30 11:23:02 ~do11

U boku,dodaj odpowiednia !

#13  2019.07.30 13:39:23 ~do 5

Od dawna mówię to ,co,twój wpis udowadnia , że NIE BRAKUJE PIELĘGNIAREK chcących pracować, ale,że JEST ZA MAŁO ETATÓW PIELĘGNIARSKICH, gdyż pracodawcy tradycyjnie, ale i coraz bardziej oszczędzają kosztem pielęgniarek. Jedna pielęgniarka pracuje już nie jedna za dwie, ale za trzy pielęgniarki, ponieważ podwyżki "trzeba odpracować" i na nie "zasłużyć". Ale najgorsze dopiero przed pielęgniarkami, kiedy masa naprędce kształconych w każdej gminie licencjatów i "przyuczanych" do zawodu techników zaleje rynek. "W STRATEGII DLA PIELĘGNIARSTWA( nie dla pielęgniarek ! ) chodzi o wypuszczenie na rynek konkurencyjnej , jak najtańszej siły roboczej . I , co ważne z punktu widzenia pracodawców i przełożonych- maksymalnie subordynowanych .

#14  2019.07.30 13:53:49 ~piel

Zaproponować pielegniarce 2350 podstawy to jak komuś "napluć w ryj" na dzień dobry.

#15  2019.07.30 13:56:39 ~piel.

Zamiast przynajmniej czterech-dwie pielęgniarki i podstawa 2350. TO NIE JEST KRAJ DLA PIELĘGNIAREK !

#16  2019.07.30 14:57:17 ~do#8

Zamierzasz zbawić świat? Nadgodziny? Nie - dziękuję - tak mówię mojej oddziałowej. Nie zgadzam się również na dwie dniówki 12-godzinne dwa dni z rzędu, bo mam 50 lat i nie jestem w stanie tyle pracować. Nie pracuję również w innych miejscach. Po prostu szanuję się i nie obchodzi mnie, że nie ma kto wziąć dyżuru. To już nie mój problem, tylko kierownictwa.

#17  2019.07.30 16:20:29 ~Plg

Jak was mało to pracujecie na trzy etaty.L

#18  2019.07.30 19:07:27 ~Gość

Do 16 szanujesz się bo pewnie wystarcza ci kasy.Ale my oprócz tego że mamy małe zarobki to jeszcze myślimy o emeryturze.Dlatego pracujemy dodatkowo na pół etatu by ta emerytura się zwiększyła .szanuj się masz takie prawo! Oprócz tego mamy fajny zespół i nie mówimy że nas nic nie obchodzi.Pomagamy sobie i jak trzeba to dwie dniowki też mamy

#19  2019.07.30 19:30:39 ~Gosc

Mamy ratowników medycznych, więc w cholerne z wami.

#20  2019.07.30 20:03:05 ~do 19

Macie ich 14 tyś z tego wyjazdowych jest ok 7 tyś reszta na SORach, no zawojujecie polską ochronę zdrowia, może od razu wywalić wszystkie pielęgniarki. Żałosne ale, co najgorsze strasznie głupie więc nie strasz nie strasz, bo się z.srasz.

#21  2019.07.30 20:12:45 ~Do 13

Spokojnie twoja nieuczesana, młode pokolenie nie jest głupie a przede wszystkim nie jest zastraszone i zakompleksione, te naprędce kształcone w każdej gminie licencjatki nie podzielą losów swoich starszych i zahukanych koleżanek, bo one kształcą się na eksport. Licencjat kończy co roku ok 6 - 7 tyś absolwentów, z tego połowa zostaje dłużej niż 3 lata w zawodzie w Polsce, aby zalały rynek potrzeba 10 tyś rocznie absolwentów wchodzących w 100% do zawodu, TO ABSOLUTNIE NIEREALNE. Techników nie ma i nie będzie, to złoty sen polskich decydenckich lekarzy oraz ich myślenie życzeniowe a nawet jakby takie szkoły otworzyli, to już oczami wyobraźni widzę te tłumy ( a raczej ich brak) walące do szkoły, aby zostać salową +, więc proszę nie siać tu szkodliwej i nieracjonalnej paniki. Wystarczy racjonalnie pomyśleć, że nie ma szans na uratowanie polskiego pielęgniarstwa.

#22  2019.07.30 21:39:38 ~do 21

Obyś miał/a rację ze to absolutnie nierealne.

#23  2019.07.31 00:32:36 ~Piel

Ooo

#24  2019.07.31 00:43:44 ~Piel. B

Proponuję, aby przez jeden miesiąc wszystkie (niestety nierealne) pielęgniarki pracujące na zlecenie, zrezygnowały z dyżurów. Zobaczycie jaka będzie padaka. To nie takie trudne, ani kosztowne. Może ktoś się obudzi i coś zrozumie? Zacznijcie się szanować. Nikt nie szanuje osoby, która nie ma szacunku do samej siebie. Pozdrawiam

#25  2019.07.31 00:53:28 ~Ja do 18

Piszesz, że pracujesz dodatkowo, żeby dorobić do emerytury. Przy takim trybie życia nie będzie Ci potrzebna. Jak dożyjesz wydasz na leczenie, rehabilitacjię i opiekę.

#26  2019.07.31 10:05:13 ~☺️

Do25. Nie jedna tak krzyczała i to ona więcej traciła na ratowanie swojego zdrowia. Myślisz, że pracujesz na 1 etat to jesteś niezniszczalna. Żałosne, dawać takie argumenty

#27  2019.07.31 12:33:45 ~Do 26

Nawet nie wiesz, jaka ty jesteś żałosna

#28  2019.07.31 13:47:26 ~Piel

Spytajcie dzieci, młodzież czy chcą być pielęgniarkami - ze śmiechem odpowiadają, że NIE ! Pracuję z dziećmi i czasem pytam z ciekawości - zawsze taka sama reakcja !

#29  2019.07.31 15:11:22 ~Y

Do 25 To się nazywa świństwo! Uważaj bo nie wiesz co jutro cię czeka. Przeważnie takie obrywają. Los bywa przewrotny.

#30  2019.07.31 15:47:49 ~do 16

Z takim myśleniem zostaniesz i Ty w 2kę na dyżurze na wszystkich pacjentów. Wiem wiem pewnie dla Ciebie to już taka norma, że musiałbyś zostać sama albo pracujesz na łatwym oddziale i wszystko Ci jedno.

#31  2019.07.31 15:49:34 ~do 16

"12-godzinne dwa dni z rzędu" to musi być was dużo na oddziale zatrudnionych skoro możesz mieć takie żądania grafikowe.

#32  2019.07.31 23:04:40 ~Plg

Popieram wpis Pani 25.Moim zdaniem, nie miała nic złego na myśli.Pracuję od 10 lat na umowę i zlecenie.Czasami zastanawiam się czy doczekam emerytury.Jestem już chodzącym wrakiem.Co miesiąc powtarzam,że to już koniec z dodatkowym etatem.Tak przeciągnęłam te lata.

#33  2019.08.01 06:13:17 ~Do 32

Jeśli popierasz ten wpis to po co pracujesz i narzekasz?

#34  2019.08.01 15:23:41 ~P

Zawód pielęgniarki stał się wyjątkowo nieatrakcyjny : niskie płace, za mało personelu, braki sprzętu i prokurator w tle - a wymagania jakby wszystko było normalnie

Dodaj komentarz