Tyle zarabiają pielęgniarki odcinkowe oraz oddziałowe - informacja dyrektora szpitala.

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.


Wysokość wynagrodzeń pielęgniarek

Dyrektor jednego ze szpitali klinicznych podał wysokość wynagrodzenia pielęgniarek i położnych: Poniżej cytujemy przedmiotową informację:

Łączne wynagrodzenia pielęgniarki, położnej - średnie, z 17 - letnim stażem pracujących w systemie zmianowym z dodatkiem nocnym i świątecznym, premią regulaminową 10%, średnio, kwoty brutto:

Stan na 01.09.2017
Wynagrodzenie zasadnicze 2 860 zł brutto
Łączne miesięczne wynagrodzenie (praca 7-14.35 - bez nocy i świąt) 3 632,20 zł
Łączne miesięczne wynagrodzenie z nocami i świętami 5 317,19

Stan na 01.09.2018
Wynagrodzenie zasadnicze 4 260
Łączne miesięczne wynagrodzenie (praca 7-14.35 - bez nocy i świąt) 5540,20
Łączne miesięczne wynagrodzenie z nocami i świętami 6 559,39 zł

Stan na 01.09.2019
Wynagrodzenie zasadnicze 4560 zł
Łączne miesięczne wynagrodzenie (praca 7-14.35 - bez nocy i świąt) 5 791,20 zł
Łączne miesięczne wynagrodzenie z nocami i świętami 7012,16 zł

Łączne wynagrodzenia pielęgniarek oddziałowych z dodatkami funkcyjnymi, wysługą
lat na dzień 1.09.2016 r. wynosiły średnio 6524,43 zł,
na dzień 1.09.2018 r. wynosiły średnio 7781,67 zł,
na dzień 1.09.2019 r. wynoszą średnio 8237,68 zł.

Powyższe dane zostały przygotowane przez sekcję płac.

Komentarze na pielegniarki.info.pl:

- Jestem oddziałową od kilku miesięcy z 26 letnim stażem w zawodzie. Mam wyższe wykształcenie, specjalizacje oraz wszystkie możliwe kursy. Na rękę mam 5700. Dużo? Niby tak, w porównaniu z pielęgniarkami z podobnym stażem albo pracującymi na odcinku. Ale powiem Wam, że patrząc jaka jest moja rola w pracy, to nie wiem czy warto.

- Uważam jedno, że pielęgniarki pracujące na zmiany powinny o wiele więcej zarabiać niż te, które pracują w poradniach. To jest niebo, a ziemia, a wszyscy wiemy jak praca na noce jest szkodliwa dla zdrowia. Pracując przez 30 czy 40 lat to organizm jest rozwalony, że nawet jak będę na emeryturze, to nie będzie spokojnego już snu. I tu powinny walczyć o nas izby i związki zawodowe i płacić godnie za taką pracę bo to nie jest praca w poradni.

- 5700 na rękę? Nigdy nie widziałam takich pieniędzy. U nas różnica pomiędzy oddziałową, a pielęgniarką odcinkową wynosi 100 zł.

- Śmiech na sali! W jakim to szpitalu tak zarabiają?! Jadę tam. Jestem oddziałową, 2 specjalizacje i mgr pielęgniarstwa. Takiej sumy nie widziałam na swoim pasku.

- Ja pracuje 27 lat w tym zawodzie. Jestem oddziałową anestezjologii i uwierzcie mi, chciałabym tyle zarabiać.

- A ja serdecznie dziękuję za oddziałowstwo. Koń do bicia że wszystkich stron. Wolę swój odcinek. Zbliża się 39 rok pracy, miałam 3 oddziałowe, każda inna, ale żadna wszystkim nie dogodziła. Za to czego nasłuchały się od nas, lekarzy, plus wymogi dyrekcji, procedury, grafiki, zwolnienia i dyżur do obsadzenia, a nie ma kim, telefon o 23 lub 6 z rana - nie przyjdę bo..., biorę urlop na żądanie itp. Pięknie to może wygląda z boku, ale nie DZIĘKUJĘ. Jeden jedyny raz zgodziłam się zastąpić na 3 tygodnie kilkanaście lat temu i nigdy więcej.

- Nie. To wcale nie za dużo. Dobra oddziałowa jest warta o wiele więcej.

- Tyle powinna zarabiać odcinkowa, a oddziałowa za stanowisko kierownicze jeszcze więcej.

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Zobacz także:

Wynagrodzenia pielęgniarek - izba przystała na powiązanie "dodatku zembali" z zaangażowaniem w pracy oraz opinią pacjentów.

Szef do pielęgniarek: zróbcie "kroplówki z potasem" w klubie sportowym. Odmówiły! Sportowcy przyszli do pielęgniarek.

Pielęgniarka jednozmianowa miała L4. ZUS wypłacił 7 tys. zasiłku. W drugim zakładzie według ZUS-u "świadczyła" pracę, powinna oddać zasiłek. Co na to Sąd?


Tworzymy Gazetę z myślą o pielęgniarkach i położnych!
► Zamów
ostatni numer w 2019 roku 
► Sprawdź również opcje prenumeraty na przyszły rok
 

Komentarze użytkowników

#1  2019.11.30 18:05:25 ~Elena

Jakaś młoda kontrakraktówkadziś kazała mi pozbierać talerze na sali. Chyba babe pogieło. Sama niech sobie odniesie do kuchenki. Nie jestem jej służącą. Ona na 40 zł na/godz. ja mniej ale usługiwać leniowi nie będę.

#2  2019.11.30 19:16:05 ~Piel

Do oddziałowej. Jak nie warto to prosze iść na odcinek napewno" łatwiejsza" praca.

#3  2019.11.30 19:31:58 ~GOCHA

GDZIE TAK ZARABIAJĄ , TO SIĘ PRZENIOSĘ!

#4  2019.11.30 21:47:37 ~Polozna

Zart chyba jakis gdzie tak zarabiaja?

#5  2019.11.30 22:00:14 ~Piel 43

Panie w poradni nie powinny zarabiać tyle co pielegniarki które pracują w szpitalu !

#6  2019.11.30 23:31:45 ~Xmena

Jestem pielęgniarka z 35 letnim stażem pracy,mam specjalizację i różne kursy dokształcające.Chetnie podejmę pracę za taką kasę.Prosze powiedzieć który to szpital kliniczny tak płaci.Jestem z Lublina.Pozdrawiam!

#7  2019.12.01 07:01:51 ~Piel

Ja w dolnośląskim mam 5700 zł i guwno robię.

#8  2019.12.01 07:08:22 ~Piel

Sądząc po ortografii, to w szkole też niewiele robiłaś:-)

#9  2019.12.01 08:19:49 ~do 5

Zajmij się sprzątaniem, może chociaż to potrafisz.

#10  2019.12.01 09:05:06 ~Piel

W stolicy już tak zarabiają więc nie wiem po co te zdziwienie

#11  2019.12.01 09:33:07 ~Xxx

Nauczcie się polskiej pisowni i wtedy dyskutujcie na forum

#12  2019.12.01 11:44:26 ~Piel

To jest Polska jedni 5 tys A inni 3 tys brutto

#13  2019.12.01 11:57:15 ~Stara

Czy myślicie że warto w wieku 27 lat iść na pielęgniarstwo ? Dla takiej kasy chyba tak.

#14  2019.12.01 12:15:38 ~Ala

Pracuję w szpitalu na zmiany i 5.000 w życiu nie zrobiłam to szpital powiatowy zarabiamy grosze proszę sprawdzić ile zarabiają te szpitale powiatowe nie wszyscy pracują w klinikach.

#15  2019.12.01 12:22:10 ~Iza

5 tys. Powinna zarabiać minimum pielęgniarka w szpitalach powiatowych pracująca na zmiany i dodatek szkodliwy przecież nocna praca jest szkodliwa dla zdrowia potwierdzone badaniami do tego dochodzi stres. Tak się nas wykorzystuje. Panie z Izb brać się do pracy a nie tylko konferencje i spotkania a dla nas nic.

#16  2019.12.01 12:28:06 ~Ewa

To chyba premia dyrektora a nie zarobki pielęgniarek. Gdzie taki zarobki to ja mam gó. ną pensje szkoda wstawać do pracy za to co i płacą. Gdzie mam iść żeby tyle zarabiać. Podrzucę dom i męża i dzieci i wnuki też i przeniosę się za pracą na drugi koniec Polski dla takiej kasy.

#17  2019.12.01 14:51:44 ~Michał

Nie wiem po co porównanie pracy pielęgniarki na oddziale do pracy pielęgniarki w przychodni, są różne przychodnie, ambulatoria itp. A często jest tak, że pielęgniarka w przychodni jest rejestratorem, zabiegową, zajmuje się sterylizacją narzędzi, dba o zaopatrzenie itd. Ja pracując zarówno w przychodni i w szpitalu, 100 razy wole prace na odcinku, mniej poniżania i obrażania przez pacjentów. oczywiście mniejsza odpowiedzialność i fizyczna praca w przychodni, ale w szpitalu pacjenci są bardziej wdzięczni za pomoc i opiekę

#18  2019.12.01 15:59:21 ~Do 3

Szpital św Łukasza Tarnow

#19  2019.12.01 17:03:46 ~Oki

Pracowałam w szpitalu 30 lat,na zmiany.Teraz jestem w przychodni.Tez mam b.duzo obowiazkow ale psychicznie bez POROWNANIA! Mam w d. 600? 700zł? za noce i świeta! Jak bede chciała dorobie sobie,biorąc gdzies dyzur.

#20  2019.12.01 17:14:09 ~Oki

Pieniadze są WAŻNE! Ale dla mnie wazniejsza jest rodzina i czas z nią spedzony.Dwa dyżury w miesiącu,gdziekolwiek! wyrowna pensje ktorą miałam w szpitalu.Narazie wole być z rodziną.

#21  2019.12.01 18:20:25 ~Marcin

Pracuje w klinicznym szpitalu - mgr piel i specjalizacja. 4065 podstawy plus wysluga, dodatek 300 (za uciążliwość na intensywnej), plus noce i święta. Premii u nas nie ma. Niedawno dostałem ofertę pracy jako oddziałowy w szpitalu powiatowym. Dawali 3500 podstawy, plus stażowe i dodatek funkcyjny 25%. Jak widać nie wszędzie jest tak pięknie.

#22  2019.12.01 21:50:09 ~Piel

Pracuje 32 lata w systemie zmianowym i tyle pieniędzy zrobię ale w dwa miesiące. Dlaczego płacę są tak zróżnicowane czy w mniejszych szpitalach pracuje się inaczej?

#23  2019.12.01 21:53:37 ~Plg

Dzisiaj pracując z czynną gruźlicą, nie mamy dodatkowego urlopu.Wlewy ,gruźlica to chleb powszedni.Co to premia? Widziałam ją 25 lat temu,plus 12 dni urlopu gruźliczego.Dzisiejsza pielęgniarka jest odporna i zahartowana.Zobaczymy jak długo.

#24  2019.12.01 23:03:28 ~Celina

Dobija nas różnica w zarobkach. Pozbyli się nas z budżetu rzucili niewiadomo komu. Do kogo należymy. Jesteśmy jak bezdomne psy tak to widzę. Nikt się nami nie interesuje ani rząd ani miasto ani gminy. Są takie miasta bogate to płacą a małe na nic nie mają albo nie chcą. Masakra jakaś. Nawet izby mają nas gdzieś.

#25  2019.12.01 23:38:22 ~Gość

Czemu Tarnów milczy. Czemu oddziałowe nie zabierają zdania odnośnie wynagrodzenia.Czemu 70 % oddzialowych , które osiągnęły wiek emerytalny nadal stają do fikcyjnych konkursów i zawsze wygrywają .Oczywiście rzecz jasna emerytury 7 tyś nie będzie miała, więc z czego będą żyły karierowiczki? Jakby ich praca była przy łóżku pacjenta z pewnością by nie pracowały. Teraz robią karierę na 60 +

#26  2019.12.03 15:44:21 ~Ewa

Pracuję w stolicy i nie mam takich pieniędzy nawet podstawę mam 4000.

Dodaj komentarz