Związek pielęgniarek dał ministrowi 8 dni, czyli do dzisiaj, 7 stycznia 2020.

Agresja wobec pielęgniarek.


Związek pielęgniarek pisze do ministra

Komentarz redakcji Ogólnopolskiego portalu pielęgniarek i położnych 

Zobacz także: Pielęgniarki z ministrem o agresji, a lekarze o podwyżce wynagrodzeń. 

Jestem w szoku. Determinacja związku wykazana w powyższym piśmie wzbudza zachwyt i podziw. 

Ciekawe kiedy związek wykaże się przedmiotową determinacją w zakresie zmuszenia ministra zdrowia do wypełnienia porozumienia z ubiegłego roku w zakresie: płac pielęgniarek oraz norm zatrudnienia. 

Pielęgniarki czekają.... czekają... czekają... od stycznia 2019 roku!

Ciekawe także kiedy pani Ptok wykaże się przedmiotową determinacją w zakresie zmiany podziału pielęgniarek i położnych na grupy, oraz przypisanych im współczynników pracy?

Swoją drogą minister zdrowia może być zawiedziony tonem powyższego pisma. Przecież związek prowadzi dialog z ministrem tyle lat i obie strony podkreślają bardzo dobrą współpracę... Natomiast pani Ptok i Małas firmują z wiceministrem zdrowia działania ministerstwa na wspólnych konferencjach prasowych. No i podpisują porozumienia... A jak są te porozumienia realizowane to już zupełnie inna kwestia... W mediach także publikowane są liczne zdjęcia ze spotkań. Na twarzach zadowolenie...Taki związek i izba to dla ministerstwa dobro samo w sobie. 

A teraz taki zgrzyt... 

Mariusz Mielcarek 

P.S. Więcej informacji sprawie pobicia pielęgniarek znajdziesz w artykule pt.: Dyżurujące pielęgniarki pobite przez nastolatków. "Zawsze można się zwolnić" słyszą pielęgniarki.


Zobacz także:

Wynagrodzenia pielęgniarek - izba przystała na powiązanie "dodatku zembali" z zaangażowaniem w pracy oraz opinią pacjentów.

Szef do pielęgniarek: zróbcie "kroplówki z potasem" w klubie sportowym. Odmówiły! Sportowcy przyszli do pielęgniarek.

Pielęgniarka jednozmianowa miała L4. ZUS wypłacił 7 tys. zasiłku. W drugim zakładzie według ZUS-u "świadczyła" pracę, powinna oddać zasiłek. Co na to Sąd?