Minister Ewa Kopacz oraz Prezes Jacek Paszkiewicz totalny chaos i wielką niewiadomą pielęgniarkom w roku 2009 sprawili. Takiego grudnia nie było jeszcze nigdy . . . 15 KOMENTARZY.

Świadczenia pielęgniarki POZ – zadaniowa forma finansowania.

 

Po 10 latach funkcjonowania systemu ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce, przeżywamy etap totalnego chaosu i wielkiej niewiadomej. Rozpoczął się grudzień czyli ostatnie dni starego roku, a zakłady opieki zdrowotnej wciąż nie znają warunków i zakresu swoich umów na kolejny rok.
        Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma planu finansowego na 2010, odwołano postępowania konkursowe, istnieje poważne zagrożenie, że nie uda się nawet przeprowadzić procesu aneksowania umów wieloletnich.
Pielęgniarki funkcjonujące w opiece długoterminowej z niepokojem oczekują na nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia i zarządzenie Prezesa NFZ w sprawie szczegółowych zasad i warunków udzielania świadczeń w tej dziedzinie. Największa niewiadoma dotyczy jednak pielęgniarek zatrudnionych lub prowadzących praktyki w systemie poz  - metodzie zadaniowej. Tutaj już totalnie nic nie wiadomo, czy ich pacjenci zostaną wypisani do nikąd, czy może dla części z nich znajdzie się miejsce i finansowanie w opiece długoterminowej, i czy one same znajdą nową pracę.
       Takiego grudnia w systemie, nie było w żadnym z 10 lat funkcjonowania systemu ubezpieczeń zdrowotnych. Nawet w końcu 1998 roku, kiedy w expressowym tempie przygotowywaną zmianę systemową w ochronie zdrowia, w grudniu 1998 dyrektorzy zoz-ów  znali propozycje warunków finansowych dla pierwszych kontraktów na 1999 rok.
      W całym tym chaosie możemy jednak znaleźć oazy zadowolenia i sukcesu, które wszyscy dobrze znamy  czyli Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia i jeszcze kilka instytucji rządowych.
      Niepokoi także wielki spokój naszych formalnych przedstawicieli czyli organizacji zrzeszających pracowników ochrony zdrowia, które spokojnie  i w milczeniu czekają na bieg zdarzeń. Czyżby przestali wierzyć, że mogą mieć jakikolwiek wpływ na to co dzieje się w systemie?
        Ale może to wszystko to tylko jeden z tych niedobrych snów, a już jutro obudzimy się w normalnej rzeczywistości, gdzie urzędnicy będą szanować społeczeństwo a pacjenci nie będą zdani na kaprysy władzy.
Czego nam i wam wszystkim życzymy.

Inicjatorzy ogólnopolskiej akcji PIELĘGNIARKI DLA SWOICH CHORYCH

2 grudnia 2009 roku, godz. 07.00