Jak zwierając porozumienie o 1.50 zrobiono na szaro pielęgniarki i położne.

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

 

 

Dla ministerstwa zdrowia w tzw. negocjacjach ze związkiem pip najważniejsze było oddalenie wizji ogólnopolskiego protestu (strajku) pielęgniarek i położnych. To był jedyny aspekt, z którym musiał liczyć się resort zdrowia, ba nawet rząd. Zwłaszcza w kontekście wyborów parlamentarnych w dniu 25 października. Kwestią oczywistą było pytanie: jaką cenę trzeba ponieść aby związek zakończył protest? 

Resort zdrowia bardzo dużą uwagę przykładał do tej kwestii. Reszta gadaniny o normach zatrudnienia, koszyczkach to .... zasłona dymna. Negocjacje płacowe to też taki temat zastępczy. Walka, tak walka szła o zakończenie protestu ogólnopolskiego!

Proszę zobaczyć co minister zdrowia zaproponował, aby zapisać w porozumieniu (projekt z pierwszych dni sierpnia):

 

 

Tutaj, (w pierwszych dniach sierpnia) postuluje się, aby władze związku pip zobowiązały się do podjęcia działań ... Wiemy jakich? Kończących protest ogólnopolski pielęgniarek i położnych. Podkreślam, "związek zobowiązuje się". Jaką to ma moc sprawczą? Jaką to ma moc prawną? Żadnej! Równie dobrze można było wpisać, żeby przedstawiciele związku, rozważyli przychodzenie na negocjacje .... bez czepków na głowach. 

 

Co na to związek? 

Władze związku zachowały się bardzo przytomnie i zaproponowały swój sposób rozwiązania kwestii "zakończenia akcji ogólnopolskiej". Przedstawiły swój projekt, z którego wynikało:

1. związek pip powiadomi zakładowe organizacje o zawartym porozumieniu,

2. kiedy szpitale wywiążą się ze wzrostu płac zapisanego w porozumieniu, to władze związku pip wystąpią z prośbą o czasowe zawieszenie sporów zbiorowych w zakładach pracy, w części dotyczących warunków płacy,

3. kiedy minister zdrowia wprowadzi zmiany legislacyjne dotyczące norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych (koszyczki), a poszczególne szpitale wprowadzą je w życie, to władze związku pip wystąpią o z prośbą o czasowe zawieszenie sporów zbiorowych w zakładach pracy, w części dotyczących warunków pracy.

Podkreślam, to bardzo racjonalne stanowisko władz związku pip. Prezentuję je poniżej. 

 

 

 

Zatem zobaczmy co ostatecznie podpisano w porozumieniu o godz. 1.50 z dnia 23 września roku. 

1. wpisano związkowi pip datę do kiedy ma zawiesić ogólnopolską akcję protestacyjną,

2. wpisano związkowi pip kiedy zakończy ogólnopolską akcję protestacyjną,

3. następnie związek podejmie działania zmierzające do zakończenia sporów zbiorowych w zakładach pracy. 

pod warunkiem:

że, projekt nowelizacji rozporządzenia z dnia 8 września (300 zł), będzie zawierał kwotę (400 zł).

A koszyczki i normy zatrudnienia wyparowały .....

W Polskę poszła informacja, pielęgniarki i położne dostały 1600 zł!

Zembala dwa dni później rozpoczyna swoją kampanię do sejmu. PO dotrzymuje obietnic!

Natomiast władze związku pip pojechały na konferencję do Paryża. Podkreślam konferencję.

 

 

 

Naprawdę o 1.50 załatwiono ważną sprawę!

Tak ważną, że 1 października o godz. 21 na facebooku wiceminister zdrowia Cieślukowski poinformował środowisko zawodowe pielęgniarek i położnych:

 

Realizacja porozumienia zawartego 23 września pomiędzy Ministrem Zdrowia i pielęgniarkami już przynosi pozytywne efekty, a strony dotrzymują słowa. 28 września Minister Zdrowia przedłożył projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie owu zawierający zmiany uzgodnione w porozumieniu. Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w dniu dzisiejszym 1 października podjął uchwałę o zawieszeniu ogólnopolskiej akcji protestacynej. Brawo  

 

Zapraszamy do uczestnictwa w sondzie pt.:

Jak oceniasz porozumienie z Zembalą?

Zobacz dotychczasowe wyniki i zagłosuj.

Wejdź na facebook i zagłosuj!

 

Mariusz Mielcarek