Refundacja kosztów kształcenia zawodowego a podatek od osób fizycznych

 

 

Na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia w dniu 24 lipca 2015 roku zgłoszono poprawkę, która zmierzała do zwolnienia pielęgniarek i położnych z opłacania podatku od refundacji kosztów kształcenia przyznanej przez samorząd zawodowy. Konieczność opłacania takiego podatku wynika z ustawy o podatku od osób fizycznych.

Poniżej prezentujemy fragmenty dyskusji w przedmiotowej sprawie na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia:
Członek Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Ewa Przesławska:
Chciałam państwu powiedzieć, że w myśl ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej każda pielęgniarka i położna ma wpisany w ustawie obowiązek podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Każda izba okręgowa w swoim budżecie ma odłożone środki na to kształcenie. Zadaniem samorządu jest finansowanie tego kształcenia koleżankom pielęgniarkom i położnym. Jak wiemy, nie jest to zawód sklepowej, tylko pielęgniarki i to kształcenie jest obowiązkowe. Niestety, ustawa o podatku od osób fizycznych wyraźnie określa, że kształcenie w formie dania komuś kształcenia jest przychodem i nasze koleżanki borykają się z tym, że od tego
dofinansowania odprowadzane mają podatki. To jest nasz ogromny problem. Muszą odprowadzać podatki, a nie są to małe kwoty, proszę państwa.
Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Grażyna Rogala-Pawelczyk:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, panie posłanki, panowie posłowie, intencją naczelnej rady było wprowadzenie takiego przepisu, który dałby możliwość dalszego negocjowania w kwestii podwójnego opodatkowania. Pani Ewa Przesławska mówiła o tym, przybliżała tę sytuację. Jeszcze chcę dodać dwa zdania. Są izby, które dysponują indywidualnymi kontami pielęgniarek i w związku z tym składka jest odpisywana na indywidualnym koncie pielęgniarki, więc przekazanie środków może być powiązane z tymi składkami, które pielęgniarki płacą. Problem, który nas dotyka jest o tyle istotny, że pielęgniarki płacą składki od poborów, jest to raz opodatkowane. Drugi raz w momencie, kiedy dostaną dofinansowanie. Z własnej składki za to dofinansowanie muszą zapłacić drugi raz podatek i stąd nasza próba wprowadzenia takiego przepisu. Z całą pewnością państwo mają rację, ale w skali kraju dla państwa to nie są olbrzymie pieniądze, natomiast dla pielęgniarek i położnych, które mają obowiązek podnoszenia kwalifikacji, przy aktualnych zarobkach zapłacenie podatku, dodatkowo 300–400 zł, 500 zł, 700 zł, 180 zł, bo takie to są kwoty, w zależności od rodzaju kształcenia, to jest duża kwota, to jest spory wydatek z tych funduszy, którymi dysponują na co dzień. Stąd
nasza myśl. Jeżeli jeszcze pan mecenas naczelnej rady mógłby dwa słowa uzasadnienia, byłabym wdzięczna.
Prawnik z Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych Andrzej Rylski:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, chodziło o zwolnienie z podatku dochodowego pielęgniarek i położnych z tytułu uzyskanych przychodów w postaci dofinansowania szkolenia do wysokości składki członkowskiej. Na takie zwolnienie z podatku pozwala art. 21 ust. 1 pkt 90 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Chodziłoby o wprowadzenie przepisu merytorycznego do ustawy, który w powiązaniu z przepisami ustawy o podatku dochodowym jasno wskazywałby, że ten przychód w postaci dofinansowania do kształcenia jest zwolniony z podatku dochodowego, do wysokości składki.
Podsekretarz stanu w MZ Igor Radziewicz- Winnicki:
(…) Bez wiedzy o wpływie na przychody budżetu państwa i bez rzeczywistej konsultacji z ministrem finansów, dotyczącej interpretacji tego przepisu w ordynacji podatkowej, proponowałbym pozostawić tę kwestię do rozstrzygnięcia na późniejszych etapach często zmienianej przecież ustawy.
Przewodniczący poseł Maciej Orzechowski:
Dziękuję bardzo. Przystępujemy do głosowania. Kto z państwa jest za przyjęciem tej poprawki? (6) Kto jest przeciw? (10) Kto się wstrzymał? (2).

Powyższe cytaty pochodzą ze strony internetowej sejmuu RP