Związki zawodowe zdecydowały (wraz związkiem pielęgniarek): Technik fizjoterapii ma mieć wynagrodzenie zasadnicze równe pielęgniarce i położnej, posiadającej tytuł magistra lub licencjata. Tak zapisano w projekcie obywatelskim ustawy, którą złożono do marszałka sejmu w dniu 19 stycznia br.

Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych

 

Związki zawodowe: Starszy ratownik - tak,

starsza pielęgniarka - nie! 

 

Porozumienie Zawodów Medycznych zbiera obecnie podpisy pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia. Ustawa ta „określa sposób ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych, uwzględniający rodzaj wykonywanej pracy oraz kwalifikacje wymagane przy jej wykonywaniu oraz tryb przyznania wynagrodzenia”.
Cały projekt przedmiotowej ustawy opublikowaliśmy w listopadowym wydaniu miesięcznika Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych. Teraz dla przypomnienia publikujemy załącznik nr 1 do tego projektu, w którym zawarto podział pracowników w poszczególnych grupach zawodowych oraz przypisany im tzw. współczynnik pracy.

Poniżej prezentuję, w jaki sposób podzielono naszą grupę zawodową - pielęgniarki i położne:
 

Przez współczynnik pracy należy rozumieć liczbę, przez którą ma być pomnożone przeciętne miesięczne wynagrodzenie. Obecnie to wynagrodzenie wynosi około 3 900 zł.
Tak więc najniższe wynagrodzenie zasadnicze dla powyższych grup zawodowych według autorów projektu ustawy ma wynosić odpowiednio (proszę, nie jarajcie się poniższymi liczbami! - i tak na to nie ma środków finansowych):
- dla pielęgniarki i położnej bez specjalizacji - 5 850 zł,
- dla pielęgniarki i położnej ze specjalizacją - 6 825 zł,
- dla magistra pielęgniarstwa/ położnictwa ze specjalizacją - 7 800 zł.

Pytania do autorów projektu ustawy:
• Ile ma wynosić wysokość wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarki lub położnej z tytułem magistra, która nie posiada specjalizacji?
• Ile ma wynosić wysokość wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarki lub położnej z tytułem licencjata?

Odpowiedzi są oczywiste i sprowadzają się do stwierdzenia: (NIE)porozumienie Zawodów Medycznych potraktowało magistra i licencjata pielęgniarstwa i położnictwa na równi z wykształceniem średnim.
Warto podkreślić zasadniczy fakt, że obywatelski projekt ustawy o wynagradzaniu w ochronie zdrowia pisała nie strona rządowa, lecz 9 związków zawodowych. Czyli także „panie w czepkach”.
Dlaczego Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych dopuścił do tak niesprawiedliwego potraktowania pielęgniarek i położnych?

Teraz zobaczmy, w jaki sposób w projekcie ustawy podzielono fizjoterapeutów:

 


Wnioski:
- W przypadku zawodu fizjoterapeuty mamy licencjata.
- W przypadku zawodu fizjoterapeuty mamy także magistra.

Pytania do autorów projektu ustawy:
• Dlaczego w przypadku zawodu fizjoterapeuty mamy licencjata, natomiast w przypadku pielęgniarki i położnej - nie?
• Dlaczego w przypadku zawodu fizjoterapeuty mamy magistra, natomiast w przypadku pielęgniarki i położnej magister jest obwarowany wymogiem posiadania specjalizacji?
• Dlaczego w przypadku pielęgniarki i położnej magister pielęgniarstwa (bez specjalizacji) został potraktowany na równi z wykształceniem średnim? Tego nie ma w przypadku zawodu fizjoterapeuty (adekwatnie powinien zostać potraktowany jak technik!)
• Dlaczego zawody pielęgniarki i położnej oraz fizjoterapeuty w powyższym kontekście potraktowano w projekcie ustawy w odmienny sposób?

Mariusz Mielcarek