(1/6) najciekawsze komentarze użytkowników portalu pielegniarki.info.pl styczeń - luty - artykuł z lutowego wydania ogólnopolskiego miesięcznika branżowego pielęgniarek i położnych pielegniarki.info.pl - nakład 30 tysięcy egzemplarzy.

Komentarze pielęgniarek i położnych

      

 

Drogie Koleżanki i Koledzy! Od wielu lat powtarzam - wystarczy, że wszyscy jak jeden mąż staniemy murem za pracą w jednym miejscu. Nie pracujmy na dwóch, trzech etatach. Zostawmy dorabianie w prywatnych gabinetach, przychodniach, szpitalach. Jak myślicie, jak długo trzeba będzie czekać, żeby stawki poszły w górę? Nawet ratowników nie wystarczy, żeby nas zastąpić. No, chyba, że pan Kaczyński poprosi pana Błaszczaka, jak onegdaj pana Dorna, żeby zagroził pielęgniarkom wzięciem ich w kamasze. Pamiętam te czasy i wezwania po karty mobilizacyjne dla niemal wszystkich moich koleżanek i kolegów. Tyle tylko, że wtedy chodziło o strajki pielęgniarek. A teraz jak by to uzasadnił? Że nie chcemy pracować po 250, 300, a nawet więcej godzin(!) - co uwłacza naszej godności i stanowi zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa w pracy i dla bezpieczeństwa naszych pacjentów - ? Mówicie o liderze. Każdy/każda z nas jest takim liderem. Każdy z nas ma swój rozum, sumienie i zdrowy rozsądek. Jesteśmy ponoć najszybciej i najwięcej kształcącą się grupą zawodową. Ponoć. Tylko po co nam to, jeżeli nie chcemy, nie potrafimy lub po prostu nie możemy korzystać z naszej wiedzy? Wiedza poszerza horyzonty, ale nam raczej je zawęża. Czy rzeczywiście wierzycie, że jeśli przez trzy miesiące nie pójdziecie do dwóch czy trzech prac, to wasze dzieci umrą z głodu, a banki wraz z komornikami was zlicytują? Błąd w naszym myśleniu pozwala dyrektorom, kierownikom, naczelnym i wszystkim po kolei ministrom zdrowia oraz innym politykom robić z nami, co chcą. Bo siła nie tylko w jedności, ale przede wszystkim w nas samych, w naszym sumieniu i zdrowym rozsądku. Pozdrawiam i proszę: zastanówmy się nad tym, co robimy i dla kogo. Bo my się zestarzejemy, zdrowie zniszczymy, nasze dzieci się wyprowadzą, a w pracy wzruszą ramionami i stwierdzą, że nie ma ludzi niezastąpionych. 

                                                                                                   Kliknij tutaj, żeby przeczytać więcej komentarzy