Wiceminister zdrowia (pielęgniarka) jak w Uchu Prezesa: "Po 8 latach bezczynności...". Gdzie tu logika i pragmatyzm?

Nowa ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych.


Fragment odpowiedź na interpelację w sprawie

stawek dotyczących wynagrodzenia pielęgniarek

Szanowny Panie Marszałku,

wynagrodzenia pracowników służby zdrowia od lat pozostają jednym z wiodących tematów w dyskusji publicznej. Od chwili powołania obecnego rządu, zmiany w tym obszarze są jednym z priorytetów Ministerstwa Zdrowia. Kwestia wynagrodzeń dla pracowników całego sektora jest kluczową determinantą dobrej jakości i dostępności świadczeń medycznych, dlatego stale poszukujemy nowych rozwiązań w tym obszarze. W podejmowanych działaniach musimy kierować się szeroko pojętym interesem społecznym, a także uwzględniać uwarunkowania prawno-instytucjonalne.

Dlatego też, to właśnie z inicjatywy Ministra Zdrowia podjęto – po 8 latach bezczynności w tym zakresie poprzednich ministrów - próbę systemowego rozwiązania kwestii płac pracowników medycznych, co w efekcie doprowadziło do uchwalenia ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. poz. 1473) – dalej: „ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r.”. Ustawa ta reguluje kwestię płac minimalnych w ochronie zdrowia. Docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego będzie osiągnięta po upływie okresu przejściowego – do końca 2021 r. Najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustalone będzie jako iloczyn współczynnika pracy dla danej grupy zawodowej i wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym.

(...)

Sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko

Warszawa 19 września 2017 roku 


Komentarz redakcji portalu: 

Tak gwoli sprawiedliwości - PiS chwali się zapowiadanymi podwyżkami dla pielęgniarek i położnych, które sfinansowane zostaną z pieniędzy przyznanych przez poprzednią ekipę rządową czyli z dodatków brutto brutto. Te dodatki pochodzą z okresu, o którym pisze pani wiceminister jako o "8 latach bezczynności". Sprawiedliwie trzeba oddać. PiS nie próżnuje. Też dołożył swoją cegiełkę. Zrównał zawód pielęgniarki i położnej z zawodem opiekuna medycznego. Zobacz petycję i podpisz...

Słowa pani wiceminister: "Od chwili powołania obecnego rządu, zmiany w tym obszarze są jednym z priorytetów Ministerstwa Zdrowia", przyjmuję z pełną powagą. Naprawdę. Poważnie. Nie bez kozery. 

Przecież "przez dwa długie lata" PiS tyle zdziałał w pielęgniarstwie... Szkoda, że nie był bezczynny...

Mariusz Mielcarek