Normy zatrudnienia na oddziale chirurgicznym zaproponowane przez Józefę Szczurek-Żelazko to radosna urzędnicza twórczość! Nie została uregulowana kwestia czy normy będą dotrzymane kiedy z 21 etatów pielęgniarek (przewidziana norma), 2 osoby będą przebywały na urlopach wychowawczych, dwie na zwolnieniach lekarskich a jedna na urlopie wypoczynkowym. Czy w takiej sytuacji liczebność kadry pielęgniarskiej będzie spełniała powyższe "normy"?

Normy zatrudnienia pielęgniarek.

 

(Bajkowe)normy zatrudnienia pielęgniarek

według pani Józefy Szczurek-Żelazko

W projekcie rozporządzenia w którym podniesiono kwestię norm zatrudnienia pielęgniarek zapisano, że w oddziale chirurgi ogólnej, w odniesieniu do pielęgniarek, ma być: 

"Równoważnik co najmniej 0,7 etatu na 1 łóżko, w tym równoważnik co najmniej 2 etatów – specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego lub w trakcie specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego, lub po kursie kwalifikacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego, lub w trakcie kursu kwalifikacyjnego w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego".

1. Przyjrzyjmy się najpierw kwestii liczby pielęgniarek. Np. 30 łóżkowy oddział. Liczba etatów? Według powyższego zapisu to: 30 łóżek razy 0,7 etatu. Czyli 21 etatów.

Nie zostało sprecyzowane czy to ma być 21 osób (wymiar etatów) np. na grafiku czy faktycznie liczba osób sprawujących opiekę na oddziale. Może być taka sytuacja, że na grafiku będzie 21 osób (etatów), natomiast 2 osoby będą przebywały na urlopach wychowawczych, dwie na zwolnieniach lekarskich a jedna na urlopie wypoczynkowym. Czy w takiej sytuacji liczebność kadry pielęgniarskiej będzie spełniała powyższe "normy"?

2. Kwalifikacje personelu pielęgniarskiego.

W wymogach kwalifikacyjnych w kontekście pielęgniarek dla oddziału chirurgi ogólnej zapisano, że:

21 etatów w tym: równoważnik co najmniej 2 etatów

specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego,

- lub w trakcie specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego,

- lub po kursie kwalifikacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego,

- lub w trakcie kursu kwalifikacyjnego w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego".

Powyższy zapis może wzbudzać zaskoczenie i zdziwienie w kontekście stanowiska ministerstwa zdrowia, że to pracodawca określa jakie kwalifikacje są wymagane na danym stanowisku pracy pielęgniarki, a nie posiadanie przez tą pielęgniarkę np. tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa. Takie stanowisko resort zdrowia prezentuje w kontekście wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek oraz przypisanych im współczynników pracy, w jednej z trzech grup, na które podzielono pielęgniarki. 

Zdziwienie może budzić katalog wymaganych kwalifikacji:

  • tytuł specjalisty,
  • w trakcie szkolenia specjalizacyjnego,
  • kurs kwalifikacyjny,
  • w trakcie kursu kwalifikacyjnego.

Z powyższych rozważań wynika, że zapisany przelicznik 0,7 etatu na łożko to w praktyce "wskaźnik pisany palcem po wodzie". W sytuacji kiedy z 21 etatów, opiekę będzie wykonywać faktycznie 16 osób (etatów), to oddział będzie spełniać zapisane pseudo "normy".

I druga omawiana kwestia. Kwalifikacje personelu pielęgniarskiego. Po co resort zdrowia wcina się w kompetencje dyrektora np. szpitala, który według ministerstwa ma kompetencje określania wymaganych kwalifikacji na danym stanowisku pracy pielęgniarki. 

Proszę jeszcze zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Pielęgniarki podzielono na trzy grupy:

  • magistrów pielęgniarstwa ze specjalizacją,
  • specjalistów w dziedzinie pielęgniarstwa,
  • pielęgniarki.

Czy powyższy podział ma odbicie w katalogu kwalifikacji wymaganych od pielęgniarek na oddziale chorób wewnętrznych?

Nie. Bo nie może mieć, gdyż ten sztuczny podział jest stworzony tylko na potrzeby ustawy podwyżkowej a nie odnosi się w żadnym stopniu do praktyki zawodowej pielęgniarek i położnych. Stworzony po to aby pielęgniarkom zapłacić jak najmniej! 

I tak oto w ten sposób pani Józefa Szczurek-Żelazko prezentuje pielęgniarkom (bajkowe)normy zatrudnienia pielęgniarek, zarówno w kontekście liczebności oraz wymogów kwalifikacyjnych.

Ministerstwo zdrowia opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Zobacz projekt wraz uzasadnieniem...

17 kwietnia 2018 - I tak oto w ten sposób pani Józefa Szczurek-Żelazko prezentuje pielęgniarkom (bajkowe)normy zatrudnienia pielęgniarek na oddziale wewnętrznym.

Zapraszam do dyskusji...

Mariusz Mielcarek 


 

1 kwietnia 2018 - Ile będzie potrzeba pielęgniarek na grafiku w przypadku 30 łóżkowego oddziału, kiedy będą obowiązywały normy zatrudnienia: 0,6 – dla oddziałów zachowawczych, 0,7 – dla oddziałów zabiegowych, 0,8 dla oddziałów dziecięcych?

10 kwietnia 2018 roku - Jajcarze z ministerstwa zdrowia... Ministerstwo przygotowało projekt norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. 0,6 – dla oddziałów niezabiegowych, 0,7 – dla oddziałów zabiegowych. Chociaż już w maju 2017 roku policzyło ile pielęgniarek zabraknie w przypadku wprowadzenia tych norm.  Czy to jest odpowiedzialne postępowanie? Normy mają wejść w życie za rok, a sytuacja w kwestii braku pielęgniarek się nie polepszy a zdecydowanie pogorszy!


5 kwietnia 2018 roku - Telewizja rządowa:  "Udało nam się porozmawiać z lekarką pracującą w szpitalu ze Złotoryji. Kobieta potwierdza wersję zwolnionej pielęgniarki, ale prosi o anonimowość...".

5 kwietnia 2018 roku - Wideo - wywiad z zwolnioną pielęgniarką ze złotoryjskiego szpitala: nie czuje, żebym działała na szkodę spółki! Ja działałam w imieniu i na rzecz pacjentów. Ich bezpieczeństwa i bezpieczeństwa personelu...

Więcej o sprawie pielęgniarki ze szpitala w Złotoryji

DOŁĄCZ do grupy:

My pielęgniarki i pielęgniarze jesteśmy OBURZENI!

https://web.facebook.com/groups/1736775269711907/

Komentarze użytkowników

#1  2018.04.21 17:22:17 ~piel.

A jak ma być odnośnie oddziałów operacyjnych takich jak laryngologia, chirurgia szczękowo twarzowa czy choćby okulistyka? Są oddziałami operacyjnymi a nie ma specjalizacji czy kursów kwalifikacyjnych odnoszących specyfiki tych oddziałów, bo specjalizacja chirurgiczna czy operacyjna ma się nijak do tych powyższych oddziałów.

#2  2018.04.21 22:02:01 ~a_

Znów coś się pani szczurek śniło? To jakaś żenada, żeby np. mgr pielęgniarstwa robiła jakiś kursik / kaska dla pańć z izb/! Mgr pielęgniarstwa ma robić jakiś tam kurs! Nie no to się w pale nie mieści! Specjalizacja może NIE BYĆ WYMAGANA NA DANYM STANOWISKU! Po co więc paść pasożyta tj. izby i ponosić dodatkowe koszty/! Takie wymogi są chore! W tzw. normy nie wierzyłam ani sekundy! Ani tym bardziej w ukraińskie pielęgniarki. Nas po prostu jest za mało, a wieloetatówki nie obskoczą wszystkiego:d / na szczęście/ Niech to wszystko pieprznie! Z chęcią popatrzę, kto będzie otrzepywał rękę z nocnika;d

#3  2018.04.22 01:07:27 ~pielęgniar

A co z oddziałami rehabilitacyjnymi? jaka specjalizacja? jaki kurs kwalifikacyjny? jakie normy zatrudnienia? to jest sztuka dla sztuki.

#4  2018.04.22 09:23:38 ~Do#4

Zgodnie z Rozporządzeniem http://www.kpk.nfz.gov.pl/images/downloads/ROZPORZADZENIE_MINISTRA_ZDROWIA_z_dnia_6_listopada_2013_r_w_sprawie_swiadczen_gwarantowanych_z_zakresu_rehabilitacji_leczniczej.pdf - wymagania dot. pielęgniarek - tylko prawo wykonywania zawodu. Nie są wymagane specjalizacje czy kursy kwalifikacyjne. Norma - 0,6

#5  2018.04.23 04:08:10 ~omcmgr

Propozycja dotyczy norm zatrudnienia a nie obecności w pracy. Pielęgniarka przebywająca na urlopie wypoczynkowym czy zwolnieniu chorobowym jest zatrudniona. Nieco inaczej jest z urlopem wychowawczym - można wtedy przyjąć pielęgniarkę na zastępstwo na czas określony przebywaniem innej na urlopie . Dyskusja na ten temat zaproponowana przez Redakcję jest bezsensowna.

#6  2018.04.23 04:08:11 ~omcmgr

Propozycja dotyczy norm zatrudnienia a nie obecności w pracy. Pielęgniarka przebywająca na urlopie wypoczynkowym czy zwolnieniu chorobowym jest zatrudniona. Nieco inaczej jest z urlopem wychowawczym - można wtedy przyjąć pielęgniarkę na zastępstwo na czas określony przebywaniem innej na urlopie . Dyskusja na ten temat zaproponowana przez Redakcję jest bezsensowna.

Dodaj komentarz