"Chciałam naświetlić problem, który coraz bardziej jest nagłaśniany, a mianowicie postulat lekarzy, którzy oprócz kosmetyczek i kosmetologów chcą od tej czynności odsunąć także nas - pielęgniarki, położne i inne zawody medyczne. Chcą utworzyć ustawę, która pozwoli tylko i wyłącznie lekarzom wykonywać zabiegi estetyczne".

Z redakcyjnej poczty

 

Witam koleżanki i kolegów.

17.02.2018 roku w Poznaniu odbyła się druga edycja konferencji "Zabiegi estetyczne możliwością rozwoju zawodowego dla pielęgniarek i położnych". Na podstawie informacji od licznej grupy osób z naszego grona uważam, że wielu z nas próbuje swoich sił w tej dziedzinie. Sama jestem położną, która odbyła wiele szkoleń z medycyny estetycznej. Mam swoją działalność i mały salonik oraz wiele zadowolonych klientek.

Tym wstępem chciałam naświetlić problem, który coraz bardziej jest nagłaśniany, a mianowicie postulat lekarzy, którzy oprócz kosmetyczek i kosmetologów chcą od tej czynności odsunąć także nas - pielęgniarki, położne i inne zawody medyczne. Chcą utworzyć ustawę, która pozwoli tylko i wyłącznie lekarzom wykonywać zabiegi estetyczne. Tłumaczone jest to tym, że tylko zawód lekarza pozwala na samodzielne przerywanie ciągłości naskórka. Ww. zabiegi to: podawanie kwasu hialuronowego, mezoterapia igłowa, ale także używanie laserów, hifu, czyli wszystko to, co najbardziej dochodowe. Nie ma w ogóle mowy o reszcie mniej opłacanych zabiegów, jak makijaż permanentny, przekłuwanie uszu, tatuaże, manualne oczyszczanie twarzy, regulacja brwi i wiele innych, które są pracochłonne, ale mało opłacalne i przy których także jest przerywana ciągłość skóry...

Ze względu na to, że my, jako zawód medyczny, mamy też swoje prawa i umiejętności, a wiele z nas doszkala się (wiele szkoleń prowadzą właśnie lekarze) i pracuje jako osoby wykonujące ww. zabiegi, powinniśmy apelować o podjęcie jakichkolwiek kroków, zanim będzie za późno. Zanim znów nam - pielęgniarkom, położnym, ratownikom medycznym itp. środowisko lekarskie zabierze ten kawałek chleba tłumacząc, że chodzi im tylko o dobro pacjenta...

Proszę zauważyć, że Krajowa Izba Kosmetologów już zaczyna działać w obronie swoich interesów. Śmiem twierdzić, że my jako zawód medyczny mamy większe szanse i przede wszystkim uprawnienia na wykonywanie usług z dziedziny estetycznej. Sama nie mam siły przebicia, chciałam Wam naświetlić problem i zmobilizować Was, a osoby z większą możliwością działania - prosić o zajęcie się tą sprawą.