Wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko w odpowiedzi na interpelację poselską, przyznała, że "średnie miesięczne wynagrodzenie brutto pielęgniarki lub położnej – bez względu na poziom wykształcenia – w województwie podkarpackim jest znacznie niższe, niż analogiczne wynagrodzenie liczone w całym kraju". Zobacz o ile!

Pielęgniarki na zwolnieniach.


Interpelacja do ministra zdrowia w sprawie wysokości płac personelu pielęgniarskiego w szpitalach na Podkarpaciu i w pozostałych województwach w kraju

Szanowny Panie Ministrze,

od kilku dni na Podkarpaciu trwa protest personelu medycznego w kilku szpitalach: w Rzeszowie, Mielcu, Tarnobrzegu i Stalowej Woli.

W niektórych dniach około 500 pielęgniarek było na zwolnieniach lekarskich. Domagają się wyższych płac i zwiększenia liczby pracowników. Na sporze między władzami a personelem cierpią pacjenci, którzy nie mogą liczyć na standardową opiekę lekarską, ponieważ wiele oddziałów szpitalnych było zamkniętych. Chorzy byli odsyłani do innych lecznic, tam, gdzie były przyjęcia do szpitali.

Ogromna grupa, która była lub jest na zwolnieniach lekarskich, to pielęgniarki.

W związku z powyższym, ponieważ pielęgniarki domagają się wyższych płac, proszę Pana Ministra o informacje:

Jakie są płace pielęgniarek w szpitalach na Podkarpaciu?
Jak kształtują się płace tej grupy zawodowej w pozostałych województwach kraju?


Z poważaniem
Krystyna Skowrońska poseł na sejm RP

17 lipca 2018 roku 


Odpowiedź na interpelację w sprawie wysokości płac personelu pielęgniarskiego w szpitalach na Podkarpaciu i w pozostałych województwach w kraju

Szanowny Panie Marszałku,

realizowane jest Porozumienie zawarte w dniu 23 września 2015 r. pomiędzy Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych i Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych a Prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministrem Zdrowia, którego konsekwencją było wydanie przez Ministra Zdrowia rozporządzenia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1146 z późn. zm.) i rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14 października 2015 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. poz. 1628) zwanego dalej OWU, zapewniającego dodatkowe środki finansowe na świadczenia udzielane przez pielęgniarki i położne. Powyższe regulacje dotyczą wyłącznie pielęgniarek i położnych zatrudnionych w podmiotach posiadających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Na mocy rozporządzenia realizowany jest coroczny (do 2019 r.) wzrost średniego miesięcznego wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych w wysokości 400 zł brutto brutto rocznie (4 x 400). Obecnie realizowana jest trzecia transza podwyżki, czyli 1200 zł od 1 września 2017r. do 31 sierpnia 2018 r.

Natomiast w dniu 9 lipca 2018 r. zostało podpisane kolejne porozumienie, które zobowiązuje Ministra Zdrowia do dokonania nowelizacji rozporządzeń OWU, w celu zapewnienia pielęgniarkom i położnym, o których mowa w powyższych rozporządzeniach, zatrudnionym na podstawie stosunku pracy, wzrostu wynagrodzenia zasadniczego w wysokości nie niższej niż 1200 zł miesięcznie od dnia 1 lipca 2019 r., w przeliczeniu na jeden pełny etat, z tym że od dnia 1 września 2018 r. – w wysokości nie niższej niż 1100 zł miesięcznie w przeliczeniu na jeden pełny etat. Wzrost wynagrodzenia zasadniczego będzie pokrywany ze środków NFZ przeznaczonych na średni wzrost miesięcznego wynagrodzenia pielęgniarek i położnych zgodnie z mechanizmem określonym w ww. rozporządzeniach, również po dniu 31 sierpnia 2019r. Dotyczy to także innych pielęgniarek i położnych zatrudnionych na podstawie stosunku pracy u świadczeniodawcy podstawowej opieki zdrowotnej.

W związku z zawartym ww. Porozumieniem, trwają prace legislacyjne mające na celu realizację zawartych ustaleń.

Ponadto w celu zagwarantowania stopniowego podwyższania najniższych wynagrodzeń pracowników wykonujących zawody medyczne, w tym pielęgniarek i położnych uchwalona została ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz. U. poz. 1473). Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 5 przedmiotowej ustawy na dzień 1 lipca 2017 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny, w tym również pielęgniarki i położnej zostało podwyższone co najmniej o 10% kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy najniższym wynagrodzeniem zasadniczym a wynagrodzeniem zasadniczym tego pracownika, natomiast od 1 lipca 2018 r. o co najmniej 20%.

Jednocześnie decyzją Ministra Zdrowia, na ścieżkę legislacyjną skierowany został projekt nowelizacji tej ustawy, który przewiduje m.in. przeniesienie części pielęgniarek posiadających tytuł magistra na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo bez specjalizacji do kategorii z wyższym współczynnikiem pracy (z 0,64 na 0,73).

Odnosząc się pytań dotyczących płac pielęgniarek w szpitalach na Podkarpaciu oraz w pozostałych województwach w kraju uprzejmie informuj, że z danych za marzec 2016r., przekazanych w badaniu ankietowym przez 2 560 podmiotów leczniczych wynika, że średnie miesięczne wynagrodzenie brutto pielęgniarki lub położnej – bez względu na poziom wykształcenia – w województwie podkarpackim wynosi 3 464 zł. Natomiast analogiczne wynagrodzenie liczone w skali całego kraju wynosi 3 952 zł.

Z poważaniem,

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

SEKRETARZ STANU

Józefa Szczurek-Żelazko

13 sierpnia 2018 roku 


KOMENTARZ NA PIELEGNIARKI.INFO.PL

- Co za hipokryci! Ten kolejny prawny badziew ma zachęcać do podnoszenia kwalifikacji na drodze studiów lub specjalizacji? Kpicie sobie? Mamy tracić czas i własne pieniądze po to tylko, aby potem usłyszeć od dyrektora, że nie potrzebuje ani magistrów, ani specjalistów? Dlaczego? Bo tylko w tym popapranym kraju możliwa jest sytuacja w majestacie prawa, kiedy nieudacznicy z góry dumnie ogłaszają społeczeństwu, że pielęgniarki będą mieć za 4 lata 5200 brutto podstawy, a jednocześnie pokazują im środkowy palec umieszczając w ustawie słynne sformułowanie "wymagane na danym stanowisku". Tylko w tym popieprzonym kraju szumnie ogłasza się podwyżki dla pielęgniarek dane trzeci raz z tych samych pieniędzy, którą pospiesznie przed wyborami rzuciła poprzednia ekipa. Jak wam nie wstyd? Życie zweryfikuje wasze postępowanie. Już sra.e żywym ogniem, dlatego udajecie, ze coś robicie i stąd te pozorowane ruchy. Zmieńcie specjalistę od głowy, bo ten wam nie pomaga.

- Popieram powyższy komentarz bardzo - oby te młode pielęgniarki jak najszybciej wycofały się z tego poniewieranego zawodu ( jeszcze mają czas na zmianę) w Polsce a nowe żeby nie ważyły się podejmować studiowania pielęgniarstwa - ostrzegamy ! To jest kpina - tym bardziej przy obecnym deficycie kadrowym - pielęgniarka pracuje bez nieobecnych kilku pielęgniarkach (wakaty) i bez pomocy pielęgniarskiej - skandal ! Dużo starszych pielęgniarek teraz w zawodzie i odchodzą na emerytury - podobno pracodawcy żebrzą o nie żeby wróciły jeszcze do pracy na emeryturze ale one nie chcą i konsekwentnie odmawiają - oby takich jak najwięcej. NATYCHMIAST PRACA NA JEDEN ETAT I TO CO POWYŻEJ I TO BĘDZIE DOPIERO PROBLEM KADROWY NA WIELKĄ SKALĘ ! O WAKATACH POLICYJNYCH I ICH ŚWIĘCIE (WCZORAJ) TRĄBI SIĘ NON-STOP!

- Brawo, brawo, brawo ! - masz dziewczyno stuprocentową rację - władze czytajcie sobie , bo to efekt waszych ,rzekomych'' starań polegających na niskiej ocenie a raczej tragicznej - obecnej sytuacji w pielęgniarstwie. W naszym szpitalu pielęgniarki przeprowadzają rozmowy i w przyszłym roku wyjadą do NIEMIEC JAKO OPIEKUNKI - będzie warto, bo tam umowa jest konkretna i rzetelna - nie będą czekały 4 lata na bzdurne obietnice, inna grupa stopniowo będą odchodzić od zawodu- robią dodatkowe studia ale w innej dziedzinie, mamy dość poniewierania!

Zobacz komentowany artykuł