Ministerstwo zdrowia prezentuje dane, z których wynika, że w szpitalach, które mają kontrakt z NFZ jest o 20 tysięcy etatów pielęgniarek i położnych... za dużo! W przypadku wprowadzenie nowych norm zatrudnienia.

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych

Zobacz sierpniowy numer branżowej gazety dla pielęgniarek i położnych, który został wysłany do 600 szpitali w Polsce.

Zawiera informator o porozumieniu z dnia 9 lipca 2018 roku: treść porozumienia, wyjaśnienia związku pielęgniarek, reakcje na porozumienie - Solidarności, OPZZ, Pracodawców oraz Związku Powiatów Polskich, a także projekt rozporządzenia w przedmiotowej sprawie.

 

 

 

 

 

 

 


Ministerstwo Zdrowia opracowało raport „Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Ocena skutków zmian do wykazu świadczeń gwarantowanych, wrzesień 2017 r.”

W tym opracowaniu zawarto "bilans personelu pielęgniarsko-położniczego" w sytuacji kiedy zostaną wprowadzone nowe normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych. 

Przedmiotowy bilans zawarto w tabeli:

Skróty:
 leczenie szpitalne (SZP),
opieka paliatywna i hospicyjna (OPH)
 świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej (OPD)
 rehabilitacja lecznicza (REH)
opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień (OPU)

źródło: ministerstwo zdrowia


 

KOMENTARZE NA PIELEGNIARKI.INFO.PL w temacie 1 100 zł do podstawy wynagrodzenia zasadniczego...

- KOSZALIN Szpital Wojewódzki. Sierpień. Zebalowe zabrane, podwyżka na umowie dodana - efekt końcowy, ponad 100 zł na koncie mniej. Dodatkowo około 350 zł w drugiej transzy oddane, które Dyrektor postanowił przy wypłacie zabrać jak ktoś przebywał np. na urlopie, zwol. lek. Itp. Porozumienie Pielęgniarek i Położnych ciekawe dla kogo. Złożyłam wypowiedzenie. Pozdrawiam

- Jeżeli ,coś zgubiłaś, było do mnie to odpowiadam. Zapraszam do Koszalina. Dyrektor rządzi jak chce. Wszystko jest na wydrukach i listach płac. To są fakty a nie opowiadanie co jest w rozporządzeniach i co kiedy ktoś otrzyma. Pielęgniarki i położne posiadające wykształcenie wyższe, średnie, specjalizacje czy bez - to nie ma żadnego znaczenia. Większość i tak otrzyma najniższe wynagrodzenie przewidziane w siatce płac dla tego zawodu. Nic z automatu tylko kryteria na danym etacie. Tak jest już w innych zawodach. Dyrektorzy nie będą płacić wybitnie wykształconym tylko dla tego, że są uczonymi. Mydlą Rządzący oczy i jak zwykle jest to odkładane w czasie, żeby na końcu wyszło tak jak napisane. Naczelne, oddziałowe - może otrzymają płacę z pierwszej grupy siatki pozostali będą dziękować, że mają pracę. Pozdrawiam

- "Coś zgubiłaś" - nie było do Ciebie, napisałam - do#23. Nie jest prawdą, że "Większość i tak otrzyma najniższe wynagrodzenie przewidziane w siatce płac dla tego zawodu" Prawie wszystkie , a już na pewno zakwalifikowane do gr, 8 i 9 po włączeniu "zembalowego" osiągną stawkę wynagrodzenia wyższą niż minimalne ustawowe. Masz rację - stawa o minimalnych płacach jest tak skonstruowana, że pozwala dyrektorowi na zakwalifikowanie niemal wszystkich pielęgniarek do najniższej Gr. 9 bez względu na posiadane wykształcenie wyższe, średnie czy specjalizacje

- Jakie 1100 zł? W moim szpitalu uprzejmie włączono 2 transze, zembalowego'' na początku tego roku. Otrzymałam 280 zł do podstawy co podobno wraz z pochodnymi miało mi dać 800 zł podwyżki. Ja chyba nie umiem liczyć, ale jakoś w żaden sposób nie wychodzi mi tyle. Ciekawe ile tym razem dolicza pewnie 100 zł i wmawia nam , że tylko tyle się należy, bo jak się doliczyć pochodne to wszystko się zgadza.A opinia publiczna będzie huczeć że 1600 zł dostały.Cudowny kraj! Ile lat jeszcze będą robić z nas wariatki?

- Dwie transze "zembalowego" to 800 zł brutto brutto -ok, 636 zł brutto. I to powinna być suma kwot : podwyżka wynagrodzenia zasadniczego plus pochodne z niego naliczane ( noce, święta, stażowe ). Sprawdź wysokość tych pochodnych. Zostałaś ewidentnie oszukana. Czy dostałaś w ubiegłym i lipcu tego roku podwyżki związane z ustawą o minimalnych wynagrodzeniach ? Jeśli tak to do tych 280 zł dodaj te podwyżki, sumę odejmij od 1100 i otrzymasz to co należy Ci się od 1 września. Jeśli nie otrzymałaś takich podwyżek to od 1 września Twoja zasadnicza winna wzrosnąć o 820 zł. Nie dajmy się oszukiwać.

Zobacz więcej komentarzy! Wejdź na komentowany artykuł

 

Czytaj więcej z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...

Komentarze użytkowników

#1  2018.09.02 09:23:03 ~omcmgr

A Maciej Biardzki, wiceprzewodniczący Rady Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych mówi: Jednym z naszych najważniejszych postulatów jest wstrzymanie rozporządzenia, które ma narzucić wyśrubowane normy zatrudnienia pielęgniarek. Z naszych wyliczeń wynika, że gdybyśmy chcieli te normy wprowadzić – nie znajdziemy odpowiedniej liczby pielęgniarek, których w naszych szpitalach brakowałoby ponad 30%. I na dodatek – gdybyśmy nawet je znaleźli - nie mielibyśmy im z czego zapłacić podwyższonego przez porozumienie z Ministrem wynagrodzenia . Kto tu kłamie ? Moim zdaniem MZ.

#2  2018.09.02 10:16:02 ~b. oddz.

Kiedyś, przed laty na oddziale miałam dietetyczkę, kuchenkową, gospodarczą, salowe. W szpitalu byli transportowi. Potem zaczęły się redukcje tych zawodów. Ich funkcje przejmowały po kolei pielęgniarki. Kiedy próbowałam protestować w dyrekcji i u naczelnej mój głos był "głosem wołającym na pustyni" . W pewnym momencie zdecydowałam się na redukcję siebie. Złożyłam wypowiedzenie, przestałam być oddziałową i pielęgniarką w szpitalu. I to najlepsza decyzja w mojej, trwającej nadal, karierze zawodowej.

#3  2018.09.02 11:48:31 ~ja

Kolejne straszenie zwolnieniami?

#4  2018.09.02 11:49:48 ~Piel.

Pracujmy na 1 etat wstrzymajcie się od pazerstwa min. na 3-mce !

#5  2018.09.02 11:58:19 ~Alicja

Proszę pisać gdzie jest za dużo wg. proponowanych norm? . W moim szpitalu nie jest nawet wystarczająco. Tylko na OIOM ilość pielęgniarek jest w normie. Pozdrawiam serdecznie.

#6  2018.09.02 12:53:33 ~Do Biardzk

Jasne! Najważniejsze,że macie z czego wypłacać sobie horrendalne pobory.Dopóki nie przestaniemy być "wieloetatowkami", to te typy nie przestaną nas lekceważyć.

#7  2018.09.02 14:37:23 ~bosa

TO WSZYSTKO PRAWDA . PIELĘGNIAREK wg NORM JEST 20000 ZA DUŻO. TROCHĘ SIĘ ROZPĘDZĘ I NAPISZĘ , ŻE MOŻNA USTALIĆ INNE NORMY np. 1 PIELĘGNIARKA NA 40 PACJENTÓW, WTEDY TEŻ BĘDZIE OK. I OKAŻE SIĘ ŻE PIELĘGNIAREK JEST 200 000 ZA DUŻO . TYLKO CZY TO JEST MORALNE TAK BAWIĆ SIĘ CYFERKAMI I USTALAĆ NORMY , KTÓRE W ŻADEN SPOSÓB NIE ZABEZPIECZAJĄ PACJENTA ANI NIE GWARANTUJĄ WYKONANIA WSZYSTKICH ZLECEŃ LEKARSKICH ? NIE POMNĘ JUŻ O TYM ,ŻE ZDROWOTNIE PIELĘGNIARKI BĘDĄ JUŻ ZARŻNIĘTE ZA KILKA LAT.

#8  2018.09.02 14:38:39 ~Piguła

Same sobie grób kopiecie. Przejdzcie na 1 etat i olejcie reszte a beda Wam hieny z rak jadly Zacisnijcie pasa nie badzcie nadgorliwi i nie podcinajcie nóg jedna drugiej

#9  2018.09.02 17:12:00 ~Medyk

Bardzo dobrze że te lenie będą miały mniej, w końcu wezmą się za robotę a nie tylko biadolenie o kasie

#10  2018.09.02 18:16:30 ~Do Medyka

Spadaj szujo! Nie uda ci się prowokacja .

#11  2018.09.02 19:22:42 ~Bert

Zamiast pisać że jest za dużo pielęgniarek i położnych niech biurokracja która to wymyśliła pojeździ sobie po Polskich szpitalach , (ale bez powiadamiania że jutro u was będziemy ) i sprawdzi stan faktyczny ile jest pielęgniarek i położnych na oddziałach.

#12  2018.09.02 19:40:27 ~Piel

Ty obrzydliwa kreaturo, to ty się weź do roboty, bo chyba nie wiesz co z czasem zrobić, opuść ten portal padalcu

#13  2018.09.02 19:44:19 ~Do9

Komentarz od 12#dotyczy obrzydliwej 9#

#14  2018.09.02 20:35:31 ~Jola

Jak można mówić, że jest nas za dużo, skoro często mamy pojedyncze dyżury, w nocy nawet bez salowej, a lekarz pod telefonem. Gdzie tu bezpieczeństwo pacjentów, nawet nie ma jak wynieść badań do laboratorium.

#15  2018.09.02 21:32:51 ~Figa

Co piszecie skoro nie znacie tej pracy , do wszystkich laików abyście nie musieli w przyszłości korzystać z pomocy tych leniwych pielęgniarek. Czy wy w swoich miejscach pracy nie macie potrzeby zjeść śniadania, wyjść do toalety, itd.serce krwawi jak czytam takie rzeczy. Przepracowalam w szpitalu 35 lat.

#16  2018.09.02 22:22:19 ~piel. dypl

Zastanawiam się, dlaczego przed II wojną światową organizatorzy służby zdrowia w Polsce potrafili wskazać liczbę pacjentów przypadającą na 1 pielęgniarkę, a po 1945 r. jest problem?

#17  2018.09.02 23:00:20 ~Figa

Gdybym jeszcze raz miała się urodzić , to nigdy w życiu nie wybrałbym tego zawodu, każdy inny tylko nie pielęgniarka, dość tego upokorzenia , kłamstwa, obiecywanek i zasciskania pasa.odradzam zdecydowanie wszystkim.A tak pięknie wyglądało to 35 lat temu .Zmienili się ludzie i my się zmieniliśmy. Pozdrawiam. Figa

#18  2018.09.02 23:11:48 ~hm ?

Teraz już pielęgnacja jest głównie na papierze bo jedna szpitalna służąca pielęgniarka nie jest w stanie przyzwoicie obsłużyć kilkunastu chorych . Pielęgniarki będą rezygnować z pracy w szpitalach jeszcze częściej niż obecnie bo nikt długo nie wytrzyma tej wyczerpującej ,katorżniczej drogi przez mękę .

#19  2018.09.02 23:28:06 ~,,,

Wszyscy tylko narzekaja inarzekaja odradzacie wybor tego zawodu a tak nie mozna kazdy powinien isc swoja droga i jesli chce wybrac ten zawod niech wybieta. Gdybym jeszcze raz miala wybierac zdecydowanie wybralabym tak samo wiadono jest roznie ale ja lubie ta prace i nie wyobrazam sobie siebie gdzies indziej choc nie raz byly rozne propozycje pracy m. in od pacjentow ale zawsze odmawiam bo lubie to co robie zawsze dzueje sie cos innego i nowego wiec nie zniechecajcie mlodych osob do tego wyboru bo a noz ktos czyta te posty z zewnatrz. Fajt faktem placa nie jest najlepsza ale prawda jest taka ze w polsce ogolnie mało kto dobrze zarabia i jak to mowia wszedzie dobrze gdzie nas sie ma.

#20  2018.09.02 23:34:39 ~do 2

Szacun za postawę. W takich warunkach bardzo trudno być dobrą - normalną oddziałową i dobrą -normalna pielęgniarką. Przestałaś być oddziałowa i pielęgniarką w szpitalu ale JESTEŚ CZŁOWIEKIEM . Chapeau bas.

#21  2018.09.02 23:41:06 ~Mak

I ja nigdy w życiu nie wybrałabym tego zawodu. Generalnie z tych samych powodów co Figa. I wszystkim odradzam wybór tego gównianego zawodu. Pozdrawiam. Mak

#22  2018.09.03 08:13:03 ~Basia

Przez 40 lat byłam pielęgniarką. Teraz idę na emeryturę.I chociaż nie będzie za wysoka to się cieszę i z serca współczuję tym wszystkim moim koleżankom, które nadal muszą pracować,a warunki ich pracy są z roku na rok gorsze. Zwiększa się odpowiedzialność nie zwiększając płacy.Ale nawet gdyby zwiększono płacę to i tak nie chciałabym już dłużej pracować w tak stresującym zawodzie

#23  2018.09.03 15:43:02 ~Do19

Też myślę podobnie.Nigdy nie żałowałam , że wybrałam ten zawód, a pracuję już ponad 37 lat :).

#24  2018.09.04 10:26:41 ~do#19

Może i masz rację? Jeżeli na zajęciach akademickich uczniowie dowiedzą się, że wiedzę którą nabędą z zakresu praktyki pielęgniarskiej ma taką samą ochronę prawną co praktyka lekarska, to czy na praktykach studenckich lub później po podjęciu pracy, nie dowiedzą się jak państwo realizuje normy ustawowe w przypadku ich, a jak w przypadku zawodu lekarz, czy lekarz dentysta?

#25  2018.09.07 18:38:32 ~Małgola

Wszystkie wiemy , że na naszej pracy opiera się funkcjonowanie szpitali.Ale nie mamy do siebie nawzajem szacunku i pozwalamy na wyzysk,złe traktowanie i mobbing w stosunku do siebie i koleżanek.Ponieważ nie jesteśmy siostrami zakonnymi i w przeciwieństwie do nich musimy utrzymać siebie i swoje rodziny ,siedzimy w zaklętym kręgu -nie możemy zrezygnować z doróbek-bo płaca za pracę jest bardzo niska ,a ci którzy myślą ,że przesadzamy,zapraszam na zwykły codzienny dzień pracy.Mam nadzieję,że następne pokolenie wymusi właściwą ocenę zawodów.

#26  2018.10.30 16:17:52 ~Alicja123

No szpital w Koszalinie to prawdziwy ewenement! Pielęgniarka naczelna nic nie potrafi załatwić dla pielęgniarek, bo przecież jest od dyrektora. Płace są żałosne i tutaj nie chodzi tylko o pielęgniarki, ale także resztę personelu medycznego i nie medycznego- więcej daje Szczecinek, czy Słupsk. Niekompetentna główna "księgowa". A wymagania jak z kosmosu! Zatem młode pielęgniarki nie bądźcie głupie i nie przychodźcie tutaj do pracy po szkole! Będziemy pisać roszczenia do funduszu, aby przyjechali poczytać rozporządzenia szpitala odnośnie płac. Dyrekcją powinien zająć się Minister Sprawiedliwości.

Dodaj komentarz